Językoznawstwo > Lingwistyka ogólna

Nieoczywiste oczywistości

(1/13) > >>

Noqa:
czyli wszystkie językowe oczywistości, które zawstydzająco umknęły wam przez 10, 20, 50 lat waszej żyźni.

Parę moich, pierwszy odkryty zaledwie parę dni temu:
peanuts
styropian - styrofoam
poliestry

Spiritus:
Już gdzieś o tym wspominałem, ale przez wiele lat wierzyłem, że istnieje taki czasownik jak nieprawdać...
Nadal w to wierzę.

Spodnie:
Zawsze myślałem, że się pisze "rozszczenia", "rozścić", i do dzisiaj tak do siebie mówię w myślach, bo "roszczenia" to jakieś takie ni z gruszki, ni z pietruszki.

ShookTea:
Mleko → laktoza → galaktyka (bo "Droga Mleczna" daje za mało mleka)

Noqa:
ShookTea, to już dla mnie bardziej galaktoza - galaktyka. Całe życie byłem przekonany, że to przypadkowa zbieżność.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Nie udało się pochwalić
Pochwalanie...
Idź do wersji pełnej