Ostatnie wiadomości

Strony: 1 ... 3 4 [5] 6 7 ... 10
41
Lingwistyka ogólna / Odp: Etymologijni szczerzedruhowie
« Ostatnia wiadomość wysłana przez pipipipi dnia Październik 02, 2021, 22:42:03 »
Chyba powinno być w tym temacie.

Chciałem to jakoś opisać, ale ostatecznie jak tego nie opisywałem, to wszystko zlewało mi się w jedno więc po prostu wkleję: haracz i charadż
42
Lingwistyka ogólna / Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Dynozaur dnia Październik 02, 2021, 22:36:00 »
Kopalnia w Turowie

Nie ma miejscowości Turów w tych okolicach. Jest Turoszów (tak ustaliła KUNM), od 1973 r. stanowiący część Bogatyni, zaś Turów to nazwa kopalni, zachowująca funkcjonującą krótko po IIWŚ przejściową nazwę Turoszowa (częsta sytuacja na "odzyskanym" Ślązku i Łużycach - n.p. nieczynna dziś kopalnia w Węglińcu nosiła nazwę Kaławsk, a elektrociepłownia w Siechnicach nazywa się Czechnica). Wraz z ustaleniem więc normatywnej nazwy Turoszów przez KUNM, nazwa "Turów" de jure przestała być nazwą miejscową i oznacza już tylko kopalnię, a kopalnia nie jest miejscowością.

A co do historyczności nazwy Turoszów/Turów (musiałem poruszyć ten temat, nie byłbym sobą), to po łużycku ta nazwa brzmi Tyrchow (przynajmniej u Muki, forma raczej wtórna, może nawet sztucznawa/zrekonstruowana przez samego Mukę), a po niemiecku - Türchau. Problem z wywodem etymologicznym tej nazwy ma nawet SENGŚ - z pewnością jednak ustalona przez KUNM forma "Turoszów" nie jest dobrą rekonstrukcją - przeczy zapiskom historycznym. Przy czem, przejściowy "Turów" nie lepszy.
43
Lingwistyka ogólna / Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Dynozaur dnia Wrzesień 30, 2021, 17:59:27 »
Ogórwa,

W najnowszym Standardzie Unikodu (wersja 14.0, wydana 14 września tego roku, więc świeża sprawa) znalazła się staropolska jednonosówka!

Największe zaskoczenie od czasu Bianga, ale lista wciąż niezakodowanych rzeczy jest nadal długa...
44
Lingwistyka ogólna / Odp: Pytania różne a rozmaite
« Ostatnia wiadomość wysłana przez P1a dnia Wrzesień 28, 2021, 07:13:08 »
Proszę o zdanie odnośnie ostatniego, dwudniowy wyjazd, dwudniowe szkolenie to coś co trwa mniej więcej dwie doby(chociaż szkolenie trwa tylko jakąś część dnia, wiec tu by się nie zgadzało). Wydaje mi się, że można traktować to też tak, że to dwie doby w znaczeniu np. poniedziałek, wtorek, bez znaczenia ile szkolenie trwa, chodzi o wskazanie dni(doby tygodnia poniedziałek, wtorek), które są tym szkoleniem objęte? Czy można to też odnosić do dwóch dni w znaczeniu dzień czas kiedy jest jasno, więc dwa takie okresy(takie dwie części doby kiedy coś jest robione)?(Można zadać pytanie jeszcze, która wersja poprawna, wydaje się, że kto jak woli?) Z góry dzięki za zdanie i poświęconą uwagę. Znalazłem coś takiego na PWN: https://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/Wycieczka-dwudniowa-czy-jednodniowa;16533.html
45
Języki naturalne / Odp: Połabskie wyzwania akcentuacyjne (i nie tylko)
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Siemoród dnia Wrzesień 27, 2021, 23:53:47 »
Cytuj
Tę niechęć podzielam, chociaż przyznam, że jest u mnie wywołana ona głównie względami ortograficznymi (to /ė/ strasznie mąci xD).
Szkoda, że Polański nic za bardzo nie pisał na temat swojego zmiennego stosunku do tego dźwięku, chyba że o czemś nie wiem.
To prawda, swoją drogą istnienie tego fonemu odrzuca też Olesch, a Polański w gramatyce ogranicza jego występowanie do grup ťė-, ďė-, x́ė-, jė- oraz -ėl, -ėr, -ėv i w tematach czasowników bėj- i lėj-, przy czym tłumaczy to słowami „Samogłoska ė rozwinęła się z pierwotnego ъ w położeniu po spółgłosce tylnojęzykowej a przed pierwotnie palatalną. “. Ubolewam nad tym, że Polański zmarł nie ukończywszy Gramatyki języka połabskiego, bo sądząc po dość licznych literówkach znana nam wersja jest (wbrew przedmowie) jeszcze nieukończona.

W każdym razie popieram tu Olescha, gdyż wydaje mi się, że zapisy <e> na to co Polański zapisuje /ė/ są równie rzadkie, co zapisy <e> na /i/, a sam fonem /ė/ ma podeźrzanie wązkie występowanie. Do tego nie wydaje mi się, że niemieckie ucho by słyszało to jako "i" a raczej jako "e".

Cytuj
Zakładałbym, że to dotyczyło też Dat Pl. Mam jednak zagwozdkę z Ins. Pl. i Dat/Ins Du. - mam wrażenie, że miękkotematowe -i, -ema miały się jeneralnie "gorzej" od swoich twardych odpowiedników - zastanawiam się, czy tutaj i-tematyzacja też miałaby sens. Poniekąd jest tu precedens w postaci polskiego końmi, ale nie wiem czy to dobry trop.
Swoją drogą że u-tematowa końcówka -au/-ĕ przeszła do miejscownika męzkich miękkotematowych (/no pǫťĕ, no våtåińĕ/), a przytem nie przeszła do nijakich miękkotematowych, gdzie trwała pierwotna końcówka (/no pülai, no mărai/) może być pewną wzkazówką, w końcu u-temata były męzkie, więc końcówka przenosiła się tylko do męzkiej deklinacji.

Oznaczałoby to tendencję odwrotną niż w pozostałych zachodniosłowiańskich, które przeniosły u-tematowe LSg -u do męzkich i nijakich.

Swoją drogą czeski i słowacki mają miejscowniki koni, poli, przyczem o ile w czeskim to raczej wtórność (<koňu, poľu, z czeskiem 'u>'i), to czy w słowackim jest to archaizm?

Cytuj
Mojem zdaniem mimo wszystko warto się zastanowić nad kwestją celownika rzeczowników męzkich z -au/-ai w dopełniaczu. Czy jest jakiś przykład, gdzie mamy do czynienia z zaświadczonym celownikiem równym dopełniaczowi? Mnie ta (potencjalna) homofonja trochę zgrzyta osobiście (o wiele bardziej niż homofonja Dat.sing. i Nom.pl.), chociaż z drugiej strony tacy Czesi nie mają z nią problemu.
Hipoteza o tym, że -üvĕ przyjmują te rzeczowniki które mają w dopełniaczu -au/-ĕ jest niestety (według mojej wiedzy) nieweryfikowalna, chyba jedyne rzeczowniki poświadczone w dopełniaczu i celowniku to /vit bügo, büďau/ oraz /viz Våstrüvă, kå Våstrüvĕ/.

Inna sprawa, że ten celownik nie musiał brzmieć -üvĕ a mógł -üv'ĕ, bo -owiu chyba jest spólne dla dolnołużyckiego i słowińskiego, dobrze kojarzę? (choć spólny jest też zanik jerów w sufiksach -ek, -ec, a tego w połabszczyźnie nie ma absolutnie)

Cytuj
Wszystko byłoby dobrze, ale ten "używotniony" biernik w dwoinie przy obecnym jego braku w mnożynie mi zgrzyta, ze względu na fakt, że dopełniacz dwoiny wywodzi się z mnożyny. I w ten sposób powstaje taka dziwna asymetrja, gdzie w bierniku dwoiny mamy formę wywodzącą się z mnożyny, ale nie będącą biernikiem mnożyny... W sensie, dlaczego końcówka Gen.pl. miałaby zająć Acc.du., ale nie Acc.pl? Nie klei mi się to za cholerę (serjo, w łużyckich tak jest?). Wydaje mi się, że dual i plural powinny podlegać podobnym zasadom.
Trochę niejasno się wyraziłem. W staropolskim byłoby wilcy (NPl), wilki (APl), wilku (ADu). Tylko w staropolskim do ADu żywotnych została przeniesiony z GDu, który miał wciąż końcówkę -u. W łużyckich z kolei podobne zjawisko tyczy się wyłącznie męzkoosobowych i tam jest mužojo (NPl), mužow (APl=GPl), mužow (ADu=GDu), jednak tu można zarzucić, że -ow było przeniesione nie z GDu do ADu, ale z APl do ADu. Scs. swoją drogą miał żywotność wyłącznie w jedninie, por. видѣ дъва братра.

Przemyślałem to chwilę i chyba bym w tej żywotności nie grzebał. Czyli bym zostawił ṕåso (GSg=ASg), ṕåso (NDu=ADu), pasai (NPl), ṕåsĕ (APl), bo to jest raczej najpierwotniejsza postać.

Cytuj
Jakkolwiek uznałbym to za aberrację i nie przyjmował za część języka literackiego, to jednak zaistnienie takiego błędu świadczy mojem zdaniem o tem, że skojarzenie tej u-tematowej końcówki z partytywem istniało, jakkolwiek o partytywie jako pełnoprawnym przypadku w połabszczyźnie mowy być nie może (co do partytywu jako przypadku szczątkowego precedens daje rosyjski [jakkolwiek niepowiązany] - i mojem zdaniem tutaj zasada była podobna, tylko oczywiście dużo częstsza i bardziej rozbudowana).
Słuszna obserwacja, trzeba dokładniej zbadać rozkład -au w dopełniaczu, być może to faktycznie kwestja partytywności, wtedy rozwiążemy problem rozkładu końcówek GSg.

Cytuj
Kurde no, miałem nadzieję, że będę w stanie pomóc w więcech kwestjach... Wybaczcie jeśli byłem mało pomocny (a wręcz chyba w paru przypadkach zasiałem ferment - no ale na tem polega burza mózgów xD), ale nadal "w razie czego" polecam się na przyszłość.
Zapraszam do przeźrzenia całych tabelek, które zalinkowałem, może tam więcej rzeczy znajdziesz jak choćby wciąż niejasna kwestja zaimków osobowych, może też coś do fleksji werbalnej, albo pomysł jak do stu fók odmieniać liczebniki trzy i cztery, bo nie mam pomysłu xD

Swoją drogą chętnie posłucham tu zdania Mauzera i Dynozaura, bo mam ciekawą myśl: poświadczone i niejasne /dåvoj/ i /tåroj/ można potraktować jako odpowiedniki polskich dwoje i troje (brak oczekiwanego -üj może być wpływem liczebnika dåvo, co się potem przeniosło na tåroj jak w staropolskim trzé>trzej na dwaj, bądź też jest efektem przeciwnym do djalektalnej zmiany typu *daji > doj ~ düj), natomiast reszta – citvărü, pątărü, sistărü, sidmărü, vismărü, devątărü, disątărü też jest nieco nieregularna, skoro z jednej strony mamy -ărü <*-oro (por. srb. četvoro, petoro, …), ale z drugiej sidm-, vism-, devąt-, disąt- są formami palatalizowanymi, co by świadczyło o przedniej samogłosce w -ărü albo też o wyrównaniu do liczebników porządkowych. Ciężko powiedzieć, te liczebniki rozwinęły się mocno nieregularnie, dlatego w szczegóły rekonstrukcyjne nie chciałbym się mieszać. W każdym razie formy /dåvoj, tåroj, våboj/ na pewno nie są żadnymi męzkoosobowymi i tylko przypadkowo przypominają polskie dwaj, trzej, obaj.

Przypuszczam, że w połabskim one zostały podane jako zwykłe liczebniki (i poza tym nie użyte poza dziwnym wyrażeniem /måi jismĕ storĕ tåroj ľotü/), bo musiały mieć dość szerokie użycie, w odróżnieniu od np. spółczesnego polskiego, gdzie w zasadzie zanikają, poza może dwojgiem i trojgiem. W staropolskim, oprócz spółczesnych literackich funkcyj (grupy obojga płci oraz) były szeroko używane z rzeczownikami zbiorowymi (dziesięcioro przykazań, dwoja czeladź), zamiast t.zw. liczebników wielorakich, a także w przypadkach, gdzie liczebnik występował w postaci dopełnienia (stąd: na dwoje babka wróżyła, dzielić włos na czworo) i twierdzę, że to ostatnie użycie musiało być powszechne w połabskim, skoro jeden z informatorów podał liczebniki zbiorowe będąc pytanym po prostu o liczby.

Pozostaje problem ich odmiany, zarówno przez rodzaje jak i przypadki, choć /tåroj ľotü/ pokazuje, że przynajmniej odmiana przez rodzaje mogła zaniknąć. Z drugiej strony forma /våboj/ 'zweiteilig = dwuczęściowy?' i /våbüjĕx/ 'beiderlei = obojaki' sugeruje odmianę przez przypadki, skoro zamiast /våbüx/ jak /dåvüx/ mamy /våbüjĕx/ (więc nie jest to 'obu' tylko 'obojga'), ale przy tym /no vibe stărne/, /så vibemă rǫkomă/. To pokazuje, że nie tylko należy rozdzielić 'oba, obie' i 'oboje', ale też chyba sugeruje inne funkcje – /*våbo, vibe/ 'oba, obie' to zwykły liczebnik, kiedy /våboj/ 'oboje' (a w przypadkach zależnych /våbüjĕx, ?våbüjaimă/) to liczebnik zbiorowy, dlatego ten pierwszy zastosowano przy obu stronach i obu rękach, a ten drugi przy formach, w których liczebnik nie stanowił określenia do jakiegoś rzeczownika, czyli tak jak wywnioskowałem w poprzednim akapicie.

Co sądzita o powyższem? Nawet to troje lato może mieć pewien sens, jeśli się dobrze zastanowić.

Ech, dużo jeszcze jest do zrobienia, ale podziwiam, jak wiele da się wywnioskować z tak skąpego materjału. Aż mam czasami wrażenie, że jego jest dokładnie tyle, żeby wystarczył do odbudowy języka i ani słówka więcej xD
--
EDIT: Mauzerze (bo Dynowi już się chwaliłem), chyba odkryłem tryb przypuszczający w połabskim. Tworzył go imperfekt (chyba nie aoryst?) od czasownika chcieć połączony z bezokolicznikiem, czyli /tex, tes, …, texǫ/ + inf.. Jest on poświadczony dwukrotnie, ale z powodu swojej nietypowości umknął Polańskiemu i poprzednikom, którzy jak dotąd twierdzili, że jest tryb przypuszczający jest niepoświadczony. Są to:
/zaidĕ lümą cornă drenĕ, texǫ büsćă virďăt/ 'Żydzi łamią czarne ciernie, chłostaliby Boga' (chłostaliby=żeby chłostać, bezokolicznik zbliża obie formy)
/joz menăm, joz tex tibĕ rådo met/ 'Myślę, że (polubiłbym) cię'
Moje argumenta:
1. Poza tem wyjątkowem /tex/ u Paruma Schultzego pojawia się tylko aoryst /sek/ i imperfekt /bėjăs/.
2. O ile w pierwszym zdaniu tłumaczenie trybem przypuszczającym niewiele zmienia, to wydaje mi się, że drugiemu nadaje o wiele więcej sensu.
3. Taki tryb przypuszczający kalkował by średnio-dolno-niemiecki tryb łączący, który był tworzony poprzez præteritum czasownika willen 'chcieć' z bezokolicznikiem. Zwróćmy uwagę, że to niejedyna konstrukcja składniowa skalkowana ze średnio-dolno-niemieckiego, mamy przecież też czas przyszły tworzony czasownikami posiłkowymi mieć i chcieć, co dokładnie odpowiada śdn. hebben i willen w tej samej funkcji. Możliwe też, że podobne zjawisko istniało w górnoniemieckim tego okresu, stąd w tłumaczeniu używane są formy wollte, wollten zamiast spodziewanego trybu łączącego würde, würden.
46
Języki naturalne / Odp: Połabskie wyzwania akcentuacyjne (i nie tylko)
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Dynozaur dnia Wrzesień 27, 2021, 15:22:49 »
Zabieram się do tej odpowiedzi od dłuższego czasu jak pies do jeża, ale chyba nadszedł ten czas xDDD

Odpowiadam tylko na te punkta, co do których mam jakieś zastrzezenia czy wątpliwości. Brak odpowiedzi traktujcie jako zgodę lub brak pomysłu na rozwiązanie danego dylematu (chyba, że coś "wymyslę", to wtedy dopiszę).

Cytuj
To gdzie trzeba było zgadnąć to jest na pewno -v- wchodzące do feminin na -[k,g,x,t][o,ă], ja zakładam że w przypadku k, g, x wchodzi tam, gdzie inaczej wywołana byłaby IV palatalizacja (por. /koko, ai kokvĕ/, /mauxo, mauxvåi/), widocznie połabski lubiał unikać tej oboczości, oprócz tego w zapożyczeniach na -to (i pewnie też na -do, postuluję więc /lodo/, pl. /lodvåi/)

To ciekawe, bo nigdy nie postrzegałem tego jako mechanizmu obronnego przed jakąkolwiek alternacją fonetyczną. Zawsze byłem przekonany, że te neo-ū-temata biorą się z (nie do końca jasnego i nie posiadającego sztywnych reguł) klucza semantycznego (co w przypadku pełnych ū-tematów chyba nie budzi większych wątpliwości?), a te częściowe ū-tematyzacje zawsze postrzegałem jako stadjum pośrednie albo przejaw konkurencji formy neo-ū-tematową z pierwotną a-tematową.
Nie mówię, że twój wniosek jest błędny - zwłaszcza, jeśli doszedłeś do niego drogą analizy dostępnego materjału, ale z pewnością jest zaskakujący i dość "śmiały".

Cytuj
o tyle nie jestem pewien DIDu -mo/-mă i IPl -mai/-mĕ.

Uważam, że mogły istnieć, jeneralnie te końcówki (a przynajmniej IPl, bo dual jakby nie patrzeć w większości słowiańszczyzny jednak zanikł) miały się lepiej od innych i-tematowych końcówek przypadka zależnego w pluralu, co obserwujemy zresztą i w polskim (kośćmi, ludźmi - jakkolwiek to relikta, to jednak *kościem, *ludziem nie pozostawiły po sobie nawet tego), więc myślę, że jest prawdopodobieństwo, że końcówki te zachowały się przynajmniej w przypadku tych najczęściej używanych i najbardziej typowych i-temat (typu kość czy abstraktywy na -ość). A-tematyzacja mogła zajść tam, gdzie użycie pierwotnej końcówki -ma/-mi tworzyłoby dziwną zbitkę spółgłoskową. Oczywiście, wszystkie moje uwagi dotyczą zarówno końcówki dualnej, jak i pluralnej - wierzę, że ich rozwój (jaki on tam nie był), był symetryczny.

Cytuj
ū-tematyczną końcówkę -ъvь piszę -iv a nie -ėv, a to wynika z mojej niechęci do tego fonemu.

Tę niechęć podzielam, chociaż przyznam, że jest u mnie wywołana ona głównie względami ortograficznymi (to /ė/ strasznie mąci xD).
Szkoda, że Polański nic za bardzo nie pisał na temat swojego zmiennego stosunku do tego dźwięku, chyba że o czemś nie wiem.

Cytuj
Końcówka -'åx prawdopodobnie wyparła miękkotematowe *-aix, co wnioskujemy po formie vå zöŕåx (początkowo myślałem, że to temat na -ja, ale mianownik zöri świadczy że to temat na -jo).

Zakładałbym, że to dotyczyło też Dat Pl. Mam jednak zagwozdkę z Ins. Pl. i Dat/Ins Du. - mam wrażenie, że miękkotematowe -i, -ema miały się jeneralnie "gorzej" od swoich twardych odpowiedników - zastanawiam się, czy tutaj i-tematyzacja też miałaby sens. Poniekąd jest tu precedens w postaci polskiego końmi, ale nie wiem czy to dobry trop.

Cytuj
W odróżnieniu od tego co kiedyś mówił Dyno raczej bym nie wprowadzał końcówki celownika -owi /-üvĕ/ bo byłaby jednobrzmiąca z końcówką NSg, a do tego mimo wielu poświadczeń celownika nie ma śladu takiej formy.

Mojem zdaniem mimo wszystko warto się zastanowić nad kwestją celownika rzeczowników męzkich z -au/-ai w dopełniaczu. Czy jest jakiś przykład, gdzie mamy do czynienia z zaświadczonym celownikiem równym dopełniaczowi? Mnie ta (potencjalna) homofonja trochę zgrzyta osobiście (o wiele bardziej niż homofonja Dat.sing. i Nom.pl.), chociaż z drugiej strony tacy Czesi nie mają z nią problemu.

Cytuj
W odróżnieniu od Polańskiego rozróżniam mianownik i biernik mnożyny w męzkich, poświadczonych jest wiele końcówek obydwu przypadków (np. /pasai, ṕåsĕ/) i raczej nic nie wzkazuje na to, aby się one zmieszały. Z tego powodu też nie przewiduję wyparcia u męzkożywotnych biernika przez dopełniacz (jak w ruskim), natomiast przewidywałbym takie zjawisko w bierniku dwoiny (jak w staropolskim i łużyckich), np. /vaiʒą ṕåso, vaiʒą dåvüx ṕåsüv, vaiʒą tåri ṕåsĕ/.

Wszystko byłoby dobrze, ale ten "używotniony" biernik w dwoinie przy jednoczesnym jego braku w mnożynie mi zgrzyta, ze względu na fakt, że dopełniacz dwoiny wywodzi się z mnożyny. I w ten sposób powstaje taka dziwna asymetrja, gdzie w bierniku dwoiny mamy formę wywodzącą się z mnożyny, ale nie będącą biernikiem mnożyny... W sensie, dlaczego końcówka Gen.pl. miałaby zająć Acc.du., ale nie Acc.pl? Nie klei mi się to za cholerę (serjo, w łużyckich tak jest?). Wydaje mi się, że dual i plural powinny podlegać podobnym zasadom.

Cytuj
Warto też nadmienić na oboczną postać do /paivo/ czyli /paivau/ (a dokładniej /paivai/ w tamtym djalekcie), co jeśli nie jest jednostkowym błędem to świadczy o przeniesieniu tej końcówki do neutrów, chyba ewenement na Słowiańszczyźnie.

Jakkolwiek uznałbym to za aberrację i nie przyjmował za część języka literackiego, to jednak zaistnienie takiego błędu świadczy mojem zdaniem o tem, że skojarzenie tej u-tematowej końcówki z partytywem istniało, jakkolwiek o partytywie jako pełnoprawnym przypadku w połabszczyźnie mowy być nie może (co do partytywu jako przypadku szczątkowego precedens daje rosyjski [jakkolwiek niepowiązany] - i mojem zdaniem tutaj zasada była podobna, tylko oczywiście dużo częstsza i bardziej rozbudowana).

Swoją drogą - wiem, że kiedyś już ten temat poruszałem, ale czy znalazł ktoś jakiś przypadek żeńskiego partytywu? Bo coś mi się wydaje, że nawet chleba naszego powszedniego (gdzie "chleb" to żeńska skˊaiba) było zwykłym biernikiem.


Kurde no, miałem nadzieję, że będę w stanie pomóc w więcech kwestjach... Wybaczcie jeśli byłem mało pomocny (a wręcz chyba w paru przypadkach zasiałem ferment - no ale na tem polega burza mózgów xD), ale nadal "w razie czego" polecam się na przyszłość.
47
Nauka natlangów / Odp: Łužica abo smjerć!
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Siemoród dnia Wrzesień 26, 2021, 15:21:42 »
HORNJOSERBŠĆINA

Lekcja 5 – uzupełnienie wiadomości o odmienie rzeczowników
Odmiana rzeczowników rodzaju męzkiego – uzupełnienie
Uzupełnienie tego, co nie było zawarte w tabelkach w lekcji 3.:
1. W temacie rzeczowników mogą wystąpić oboczności ó:o, ě:je, a:e.
Dźwięk ó w temacie mianownika l. poj. zmienia się w o, jeśli sylaba przechodzi w sylabę otwartą, np. brjóh-brjoha, wóz-woza, hósć-hosća, hród-hrodu/hroda, móst-mosta, …. Wyjątkami od tej reguły są: mróz-mróza, wóst-wósta, mlóč-mlóča, tchór-tchórja, šrót-šrota. W słowach jak kónc w przypadkach zależnych mamy kónca, kóncej, …, bo mamy sylabę zamkniętą!
Oboczność ě:je występuje wyłącznie w słowie měd-mjedu (ale przy tym mjedwjedź).
Oboczność a:e występuje po spółgłoskach miękkich (tj. ć, dź, bj, pj, wj, mj, rj, nj, l) – a występuje przed spółgłoską twardą, a e przed miękką, np. rjad-wo rjedźe, rozhlad-w rozhledźe
2. Końcówka dopełniacza l. poj. -a występuje u wszystkich rzeczowników ożywionych. U rzeczowników nieożywionych także występuje -a, przy czym u kilku jednosylabowych rzeczowników można obok tej końcówki spotkać też -u, np. dom-doma/domu, hłód-hłoda/hłodu, podobnie hród, len, lud, lód, měd, sad, skót, ród, grót, płat, bóz, moch, proch, ….
3. W celowniku l. poj.  występuje końcówka -ej, jedynie rzeczownik Bóh zachował starą końcówkę i celownik l. poj. brzmi wyłącznie Bohu. Dawna norma literacka dopuszczała końcówkę -u także u innych rzeczowników, m. in. měru/měrej, ludu/ludej.
4. Biernik wszystkich liczb jest równy dopełniaczowi u rzeczowników męzkoosobowych i mianownikowi u nieżywotnych. U rzeczowników męzkozwierzęcych jest równy dopełniaczowi w liczbie pojedynczej, a mianownikowi w liczbie podwójnej i mnogiej, por. widźu knjeza, knjezow, knjezow, widźu psa, psaj, psy.
5. Formy wołacza co do zasady mają końcówkę -o, jednak u rzeczowników kończących się na spółgłoskę wargową (p, b, m, w, ł) może występować też końcówka -'e, np. Michało/Michale, Jakubo/Jakubje, Filipo/Filipje. Końcówka -je może nieść także znaczenie pejoratywne, np. hólco/hólče, krawco/krawče, čłowjeko/čłowječe albo przeciwnie oficjalny, np. česćeny knježe předsyda, knježe ministro/ministrje. W języku codziennym często zamiast formy knježe stosowana jest forma mianownika, np. knjez wučer, knjez doktor, …. W języku literackim także możliwe są przypadki, kiedy przy związku dwuch rzeczowników jedynie drugie stoi w wołaczu, np. knjez sudniko, bratřik Janko, ….
Rzeczownik bratr ma dwie formy wołacza – bratr, bratře, z czego druga jest neutralna stylistycznie.
Wyjątkami są rzeczowniki Bóh, knjez, których wołacz brzmi Božo, knježe
6. W miejscowniku l. poj. występuje końcówka -'e i -u/-'u.
Końcówka -'e występuje w rzeczownikach kończących się na d, t, b, p, ł, r, w, m, n, przy czym zachodzą oboczności d:dź, t:ć, b:bj, p:pj, ł:l, r:rj, m:mj, n:nj, np. sud-w sudźe, hat-w haće, dub-na dubje, stołp-při stołpje, doł-w dole, šow-při šowje, dom-w domje, karan-w karanje.
Końcówkę -u/-'u mają zwykle rzeczowniki kończącę się na spółgłoskę miękką (czasem ukrytą w przypadkach zależnych, por. wučer, wučerja; hołb, hołbja) lub na k, ch, h, s, z, c, np. kóń-na konju, hołb-wo hołbju, bok-na boku, moch-w mochu, lěs-w lěsu, wóz-na wozu, ćah-w ćahu, kruh-w kruhu. Niektóre tylko rzeczowniki kończące się na ch, h mają oboczne formy o końcówce -e, np. brjuch-w brjuše, proch-w prochu/próše, brjóh-na brjoze/brjohu, Čornobóh-na Čornoboze, podobnych form można jeszcze więcej spotkać w dawnych tekstach, np. w sněze, hrěše, kłobuce, straše, …
W języku potocznym końcówka -u występuje często zamiast -'e, szczególnie w rzeczownikach na -r, np. januar-w januaru.
4. W formie mianownika liczby mnogiej rzeczowniki męzkoosobowe (jak w polskim, nazywające grupy zawierające osoby płci męzkiej) mogą występować końcówki -ojo, -y, -o, -i, -a. Podane poniżej reguły są dość swobodne, często ten sam rzeczownik może tworzyć mianownik liczby mnogiej na dwa lub trzy sposoby.
Końcówka -ojo występuje najczęściej u rzeczowników odmiany zarówno miękkiej, jak i twardej, np. nanojo, wujojo, synojo, mužojo, dźědojo.
Końcówka -y występuje u rzeczowników na -c, -ak, -nik, -ik, -k (o ile są to przyrostki, a nie część rdzenia), np. krawcy, slěpcy, Němcy, rybacy, wojacy, měšnicy, rěznicy, wjednicy, młóčcy, wotročcy, pičy, pěscy. Warto zwrócić uwagę na oboczność k:c. Szereg podobnych wyrazów może mieć także końcówkę -ojo, np. měšnikojo, wjednikojo, Němcojo, wotročkojo, …, jednak tylko knežkojo, swědkojo, ludakojo, lapakojo; podobnie imiona własne: Krawcojo, Šewcojo. Jeśli końcowe -k nie jest przyrostkiem, to również dochodzi końcówka -ojo: swakojo, rjekojo, Grjekojo, čłowjekojo, ….
Końcówka -jo/-'o jest właściwa dla rzeczowników kończących się na -ar, -er, -el, -an, -ć, np. koparjo, kowarjo, pjekarjo, dźěłaćerjo, šulerjo, wučerjo, přećeljo, darićeljo, jandźeljo, měšćenjo, pohanjo, Słowjenjo, krajenjo, posoljo, pacholjo (zwrócić uwagę na oboczność a:e!), ale: funcionarojo, ministrojo.
Końcówka -'a niesie za sobą znaczenie zbiorowości, np. bratřa, knježa, Serbja, Češa, …, w języku potocznym można też usłyszeć Serbjo, burjo. Jest to szczególnie typowa końcówka dla zapożyczeń, np.: kmotřa, agenća, biskopja, fašisća, burja, komunisća, diplomaća, …
Końcówka -i ma odcień archaiczny, np.: komunisći, poddani, čerći, pósli, pohani, paduši, čornuši, Češi, mniši i w języku spółczesnym często jest zastępowana przez -'a, -ojo, -'o.
Ważne wyjątki: lodowe muže, kubołćiki, lutki, mužiki, palčiki, čerćiki, hólčiki.
W przypadku rzeczowników niemęzkoosobowych naturalnie końcówką jest -y (twardotematowe) lub -e (miękkotematowe), np. pos-psy, taler-talerje.
8. W dopełniaczu liczby mnogiej podstawową końcówką jest -ow, jednak u rzeczowników miękkotematowych spotyka się, szczególnie w gwarach katolickich (północnych) także końcówkę -i, np. dźěłaćeri, hołbi, koni obok dźěłaćerjow, hołbjow, konjow. Jedynie rzeczownik hósć ma obowiązkową formę dopełniacza l. mn. hosći.
Oprócz tego występują formy z końcówką zerową: pjenjez, tysac/tysacow, hód, a także nazwy miast na -any, np. do Drježdźan i nazwiska, np. Krawčec dźěći, Kubańkec syn.
9. W celowniku l. mnogiej występuje końcówka -am, wyjątki to hosćom, ludźom, mužom/mužam, konjom/konjam.
10. W miejscowniku l. mnogiej występuje końcówka -ach, przy czym szereg rzeczowników może przyjmować także końcówkę -och, np. wo hosćach/hosćoch, konjach/konjoch, mužach/mužoch, ….
11. Formy narzędnika l. mnogiej kończą się na -ami/-emi, np. z wučerjemi, nanami, knjezami, …, jednak przy tym wyróżniają się formy z hosćimi, ludźimi, konimi.
12. Rzeczowniki rodzaju męzkiego na -a, np. družba, ćěsla, hrabja odmieniają się według odmiany żeńskiej, a rzeczowniki rodzaju męzkiego na -o, np. Kito (Kajetan) według odmiany męzkiej, jak gdyby były tego -o pozbawione: Kito, do Kita, ke Kitej, na Kita, wo Kiće, z Kitom.
13. Szczególną odmianę mają słowa dźeń i knjez, gdzie regularne knjezojo 'panowie' i knježa 'państwo'
singular/jednota
nominatiw (štó? što?) dźeń knjez
genitiw (koho? čeho?)dnjaknjeza
datiw (komu? čemu?)dnjejknjezej
akuzatiw (koho? što?)dźeńknjeza
instrumental (z kim? z čim?)ze dnjomz knjezom
lokatiw (wo kim? wo čim?)wo dnjuwo knjezu
wokatiw (ow!)dnjo!knježe!
dual/dwojota
nominatiw (štó? što?)dnajknjezaj
genitiw (koho? čeho?)dnjowknjezow
datiw (komu? čemu?)dnjomajknjezomaj
akuzatiw (koho? što?)dnajknjezow
instrumental (z kim? z čim?)ze dnjomajz knjezomaj
lokatiw (wo kim? wo čim?)wo dnjomajwo knjezomaj
plural/mnohota
nominatiw (štó? što?)dnyknježa | knjezojo
genitiw (koho? čeho?)dnjowknježi(ch) | knjezow
datiw (komu? čemu?)dnjamknježim | knjezam
akuzatiw (koho? što?)dnyknježi(ch) | knjezow
instrumental (z kim? z čim?)ze dnjemiz knježimi | z knjezami
lokatiw (wo kim? wo čim?)wo dnjachwo knježich | wo knjezach

Odmiana rzeczowników rodzaju nijakiego – uzupełnienie
1. Końcówka -ow jest końcówką dopełniacza liczby podwójnej i podwójnej wszystkich rzeczowników za wyjątkiem: lěto 'rok', woko 'oczko (w grze), oko w zupie', koleno 'kolano', blido 'talerz', np. sydom lět, do kolen, mało wok, wjele blid. Niekiedy też spotyka się końcówkę -i, np. chošćo – chošći, jejo – jeji, ale jest ona rzadka i zawsze może być zastąpiona regularną -ow.
2. W miejscowniku l. pojedynczej istnieją końcówki -'e oraz -u/-'u rozdystrybuowane według tej samej zasady, co w rodzaju męzkim, jednak możliwymi wyjątkami są: mloko-wo mlóce/mloku, wucho-we wuše/wuchu, woko-we woku/wóce.
3. Rzeczownik njebjo odmienia się regularnie, jak rzeczownik polo w licznie pojedynczej i podwójnej, jednak w liczbie mnogiej przyjmuje postać njebjesa i odmienia się jak kolesa.
4. Istnieją dwa tematy spółgłoskowe, odpowiedniki polskich rzeczowników typu ramię, ramienia i cielę, cielęcia. Według pierwszego wzoru odmieniają się rzeczowniki takie jak ramjo, symjo, brěmjo, płomjo, wumjo, znamjo, tymjo, według drugiego natomiast rzeczowniki oznaczające małe zwierzęta, jak np. kózlo, jehnjo, pilo, proos, ptačo, huso, …, a także rzeczownik swjećo 'obrazek świętego'. Osobliwą odmianę mają także rzeczowniki swinjo i dźěćo, wszystkie cztery są zawarte w poniższej tabelce:
singular/jednota
nominatiw (štó? što?) ramjo ćelo swinjo dźěćo
genitiw (koho? čeho?)ramjenjaćelećaswinjećadźěsća
datiw (komu? čemu?)ramjenjućelećuswinjećudźěsću
akuzatiw (koho? što?)ramjoćeloswinjodźěćo
instrumental (z kim? z čim?)z ramjenjomz ćelećomze swinjećomdźěćom
lokatiw (wo kim? wo čim?)wo ramjenjuwo ćelećuwo swinjećuwo dźěsću
dual/dwojota
nominatiw (štó? što?)ramjenićelećiswinjećidźěsći
genitiw (koho? čeho?)ramjenjowćelećowswinjećowdźěsćow
datiw (komu? čemu?)ramjenjomajćelećomajswinjećomajdźěsćomaj
akuzatiw (koho? što?)ramjenićelećiswinjećidźěsći
instrumental (z kim? z čim?)z ramjenjomajz ćelećomajze swinjećomajz dźěsćomaj
lokatiw (wo kim? wo čim?)wo ramjenjomajwo ćelećomajwo swinjećomajwo dźěsćomaj
plural/mnohota
nominatiw (štó? što?)ramjenjaćelataswinjedźěći
genitiw (koho? čeho?)ramjenjowćelatowswinidźěći
datiw (komu? čemu?)ramjenjamćelatamswinjomdźěćom
akuzatiw (koho? što?)ramjenjaćelataswinjedźěći
instrumental (z kim? z čim?)z ramjenjemiz ćelatamize swinjemiz dźěćimi
lokatiw (wo kim? wo čim?)wo ramjenjachwo ćelatachwo swinjochwo dźěćoch
Szczególnie warto zwrócić uwagę na końcówki liczby mnogiej, które się bardzo różnią zarówno od innych deklinacyj, jak i od polskich odpowiedników.

Odmiana rzeczowników rodzaju żeńskiego
Według odmiany żeńskiej odmieniają się wszystkie rzeczowniki rodzaju żeńskiego, które mogą kończyć się na -a lub na spółgłoskę. Poniższa tabelka przedstawia pełną odmianę na przykładzie rzeczowników žona (twardy temat), wowca (temat na -ca, -za, -sa), zemja (miękki temat) oraz myš (miękki temat) i wěc (temat na -c, -z, -s). Przez temat twardy rozumie się taki o końcowej spółgłosce b, p, m, w, ł, r, n, t, d, ch, h, k, g, natomiast przez temat miękki taki o końcowej spółgłosce bj, pj, mj, wj, l, rj, nj, ć, dź, š, ž, č.
singular/jednota
nominatiw (štó? što?)žonawowcazemja myšwěc
genitiw (koho? čeho?)žonywowcyzemje myšewěcy
datiw (komu? čemu?)žonjewowcyzemi myšiwěcy
akuzatiw (koho? što?)žonuwowcuzemju myšwěc
instrumental (z kim? z čim?)ze žonuz wowcuze zemjuz myšuz wěcu
lokatiw (wo kim? wo čim?)wo žonjewo wowcywo zemiwo myšiwo wěcy
dual/dwojota
nominatiw (štó? što?)žonjewowcyzemi myšiwěcy
genitiw (koho? čeho?)žonowwowcowzemjow myšowwěcow
datiw (komu? čemu?)žonomajwowcomajzemjomaj myšomajwěcomaj
akuzatiw (koho? što?)žonjewowcyzemi myšiwěcy
instrumental (z kim? z čim?)ze žonomajz wowcomajze zemjomajz myšomajz wěcomaj
lokatiw (wo kim? wo čim?)wo žonomajwo wowcomajwo zemjomajwo myšomajwo wěcomaj
plural/mnohota
nominatiw (štó? što?)žonywowcyzemje myšewěcy
genitiw (koho? čeho?)žonowwowcowzemjow myšowwěcow
datiw (komu? čemu?)žonamwowcamzemjam myšamwěcam
akuzatiw (koho? što?)žonywowcyzemje myšewěcy
instrumental (z kim? z čim?)ze žonamiz wowcamize zemjemiz myšemiz wěcami
lokatiw (wo kim? wo čim?)wo žonachwo wowcachwo zemjachw myšachwo wěcach
Uwagi:
1. W odmianie typu žona w celowniku i miejscowniku l. poj. oraz w mianowniku i bierniku l. podw. zachodzą oboczności d:dź, t:ć, ł:l (pot. lub. gwar. ł:łj), tr:tř, g:z, h:z, ch:š, k:c (a także znana już oboczność a:e), np. woda-wodźe, skała-skale, ćeta-ćeće, sotra-sotře, Olga-Olze, kniha-knize, třěcha-třěše, ruka-ruce, pjata-pjeće, hrjada-hrjedźe.
2. W odmianie niektórych rzeczowników zachodzi także oboczność ó:o, np. kósć-kosće, nóc-nocy lub ě:je jak pěc-pjecy. Szczególny jest także rzeczownik sól, którego temat w przypadkach zależnych ma postać sel-.
3. Jednosylabowe rzeczowniki na -a/-'a we wszystkich przypadkach zamiast -'e otrzymują końcówkę -ě, np. hra-hrě, stwa-stwě, ćma-ćmě, łža-łžě, mša-mšě, šla-šlě, škła-šklě, škra-škrě, ….
U rzeczownika stwa po przyimku dochodzi dodatkowe j-, np. to je moja stwa, du do jstwy, ke jstwě, ….
4. Końcówce -y (GenSg oraz NomPl i AccPl) w przypadku rzeczowników na -ka, -cha, -ga, -ha odpowiada -i: muka-muki, třěcha-třěchi, Olga-Olgi, kniha-knihi.
5. Forma dopełniacza l. mnogiej niektórych rzeczowników może przyjmować końcówkę zerową – do horow/hór, do nowinow/nowin, wjele husow/hus, kur, póstnic, njedźel, stron – lub też końcówkę -i, np. bróžeń/bróžnja-bróženjow/bróžni, kosć-kosći/kosćow, mysl-mysli/myslow.
6. Analogicznie do rzeczowników rodzaju żeńskiego na -a/-'a odmieniają się też rzeczowniki rodzaju męzkiego na -a/-'a, przy czym forma mianownika l. podw. i mnogiej brzmi np. předsyda-předsydaj-předsydojo/předsydźa, ćěsla-ćeslej-ćeslojo, tj. według deklinacji męzkiej. Mimo to końcówki żeńskie spotyka się w liczbie podwójnej tych rzeczowników w potocznym górnołużyckim: předsydźe, ćěsli.
7. Szereg rzeczowników oznaczających zwierzęta hodowlane ma szczególne końcówki celownika, miejscownika i narzędnika: husom, wo husoch, z husymi; kurom/-am, wo kuroch, z kurymi; kruwom/-am, kruwoch/-ach, kruwymi/-omi/-ami.
8. Osobliwą odmianę mają rzeczowniki mać, knjeni (analogicznie do knjeni też pani czyli 'pani' w pieśniach ludowych), które są nieregularne, a także klasa rzeczowników na -ej, jak cyrkej, britej, škorodej, … (w ortografji sprzed 1948 pisane cyrkew, britew, škorodew, …). Oprócz tego niektóre rzeczowniki, m.in. krej, morchej, rjetkej, žerchej, sołotej mogą odmieniać się według tego samego wzorca co cyrkej lub też przyjmować regularne końcówki jak rzeczowniki typu myš:
singular/jednota
nominatiw (štó? što?)maćknjenicyrkej morchej
genitiw (koho? čeho?)maćerjeknjenjecyrkwje, krwěmorcheje
datiw (komu? čemu?)maćeriknjenicyrkwimorcheji
akuzatiw (koho? što?)maćknjenicyrkej morchej
instrumental (z kim? z čim?)z maćerjuz knjenjuz cyrkwjuz morcheju
lokatiw (wo kim? wo čim?)wo maćeriwo knjeniwo cyrkwiwo morcheji
wokatiw (ow!)maći!knjeni!cyrkej! morchej!
dual/dwojota
nominatiw (štó? što?)maćeriknjenicyrkwimorcheji
genitiw (koho? čeho?)maćerjowknjenjowcyrkwjowmorchejow
datiw (komu? čemu?)maćerjomajknjenjomajcyrkwjomajmorchejomaj
akuzatiw (koho? što?)maćeriknjenicyrkwimorcheji
instrumental (z kim? z čim?)z maćerjomajz knjenjomajz cyrkwjomajz morchejomaj
lokatiw (wo kim? wo čim?)wo maćerjomajwo knjenjomajwo cyrkwjomajwo morchejomaj
plural/mnohota
nominatiw (štó? što?)maćerjeknjenjecyrkwje, krwěmorcheje
genitiw (koho? čeho?)maćerjowknjenjowcyrkwjowmorchejow
datiw (komu? čemu?)maćerjamknjenjamcyrkwjammorchejam
akuzatiw (koho? što?)maćerjeknjenjecyrkwje, krwěmorcheje
instrumental (z kim? z čim?)z maćerjemiz knjenjemiz cyrkwjemiz morchejemi
lokatiw (wo kim? wo čim?)wo maćerjachwo knjenjachwo cyrkwjachwo morchejach
Osobne końcówki dla rzeczownika krej wynikają z tego, że jest on jednosylabowy, więc zamiast -je ma w odpowiednich formach -ě.

Czytanka
Maćica Serbska so załožuje
   Jan Arnošt Smoler so w nalěću l. 1845 do Łužicy poda, zo by zwoprawdźił někotr z nastorkow, dóstatych na pućowanju z Čelakovskim po Čechach, předewšěm, zo by załožił Maćicu Serbsku. Tutón nadawk zdaše so jemu wosebje nuzny.
   Myslička centralneho serbskeho towarstwa, zjednoćaceho wšěch sewěrnych Serbow, wosebje młodu inteligencu, njebě we Łužicy nowa. Po cyłej srjedźnej Europje žadachu po Napoleonskich wójnach byrgarske woršty za wyšim zdźěłanjom, štož měješe so nimo šulskeho kubłanja docpěć ze załožowanjom čitarnjow, towarstwow za wudawanje popularno-wědomostnych spisow a přednoškowych zjednoćenstwow. Po přikładźe tutych kubłanskich ludowych organizacijow, kotrež nastawachu w Němskej skoro w kóždym wjetšim měsće, bu na druhim załoženskim swjedźenju Budyskeho gymnazialneho towarstwa dnja 30. 4. 1841 na Smolerjowy namjet załožene „Serbske čitalstwo“. Wot toho časa stachu so kóždolětne załoženske swjedźenje Budyskeje Society ze schadźowanišćom přiběraceje ličby wuwědomjeneje serbskeje młodeje inteligency, a k njej so přidružichu dale a bóle tež starši, hižo w zastojnstwach skutkowacy duchowni a wučerjo. Za čas Mrózoweho staršistwa wotmě so dnja 18. apryla 1845 na „Winicy“ šesty załoženski swjedźeń, na kotrymž bě so nimo sobustawow towarstwa něhdźe třiceći druhich nahladnych a za serbstwo zahorjenych wosobow zhromadźiło. Tu běchu duchowni Jakub z Budyšina a Zejler z Łaza, kandidaća duchownstwa, wjesni a měšćanscy wučerjo, studenća, haj tež stary serbski nowinar a měšćan Jan Dejka. Po krótkim powitanju staršeho Mróza zaběraše so studowacy Pful z Přišec z přiběracej šćuwańcu Budyskich měšćanskich nowinow přećiwo budźerskim prócowanjam serbskeje studowaceje młodźiny a napominaše přitomnych nic cofać, ale po nastupjenym puću njebojaznje postupować, přetož za swój lud dźěłać je zdobne a sprawne.
   Za pfulom wustupi Łazowski farar Handrij Zejler z naležnym namjetom, kotryž bě jemu Smoler přihotował, dokelž jón sam, po chorosći płucow njekmany k rěčenju, přednjesć njemóžeše: „Našemu serbstwu njemóžeše ničo bóle a lěpje tyć a hojić hač bratrowske zjednoćenje, přetož přez wutrobnu jednotu rostu a přibywaja tež małe wěcy, kaž to stare přisłowo praji. K lěpšemu našeho serbstwa by pak wosebje słužiło, hdy by po přikładźe Čechow, iliriskich (južnych) Serbow a Słowakow so tež pola nas zjednoćenstwo załožiło, kiž by serbstwo a serbsku rěč z tym twariło, zo dobre serbske knihi za šulu a dom ćišćeć dawa a so wo wudawanje hódnych serbskich nowinow stara.“ Zejler wukładowaše potom wašnje skutkowanja Maćicy Čěskeje a wuzběhny někotre jeje wulke wuspěchi.
   Wo Smoler-Zejlerjowym namjeće so hnydom wuradźowaše a bu wobzamknjene, zo ma so kóžde lěto srjedu po jutrach wulka serbska zhromadźizna abo bjesada wotměć a zo přitomni załoža z dnjom 18. apryla 1845 „Maćicu Serbsku“ abo towarstwo za wudawanje přihódnych a potrjebnych serbskich knihow. ……
   „Na Třělerni“ běše so dnja 7. apryla 1847 43 Serbow zešło. Pod předsydstwom dr. Klina a městopředsydy duchowneho Jakuba – nic H. Zejlerja 1. 1845 woleneho – schwalichu so porjedźene a wot sakskeho knježerstwa připóznate wustawki a wuzwolichu so nowi čłonojo předsydstwa a wuběrka towarstwa. Z předsydu bu dr. Klin, z městopředsydu duchowny Jakub, z jednaćelom duchowny Wanak a z jeho zastupjerjom wikar Kućank, z pokładnikom duchowny Wjacka, z knihownikom wučer Imiš, z redaktorom časopisa J. A. Smoler. Do prěnjeho wuběrka Maćicy Serbskeje so wuzwolichu: duchowny Zejler, kanonik Haška, šulski direktor Buk, wučerjo Garbar, Kulman, dr. Pful, Melda a Pjekar.
   Tutón wuzwoleny wuběrk zeńdźe so hižo 12. apryla k prěnjej zhromadźiznje, w kotrejž so zestaja plan, po kotrymž měła Maćica Serbska swoje nadawki w prěnich lětach spjelnić. Bu postajene, zo so wudadźa w blišim času wot dr. Pfula spisane zasady analogiskeho serbskeho prawopisa, kotrež mataj z ewangelskeje strony Smoler a z katolskeje strony Kućank přehladać, a zo dyrbja so tak bórze kaž móžno přihódne powědančka za Serbow wobeju wěrywuznaćow w dotalnym prawopisu wobeju stronow wudać, dale zo so Maćica Serbska postara wo wudawanje druhich powučnych a zabawnych knihow a zo ma Maćičny časopis tak ruče kaž móžno započeć wuchadźeć a skónčnje, zo ma wuběrk na wudaće serbsko-němskeho a němsko-serbskeho słownika swoju kedźbnosć złožić… .
   Ze załoženjom Maćicy Serbskeje sta so Smolerjowy són, połožić kruty trajacy zakład za zawěsćenje přichoda serbskeho luda, ze skutkom. Mjeztym zo J. Kórner a pozdźiši rozswětlerjo wobhladowachu wuchowanje serbskeje rěče trěbne w zajimje stata, nabožiny, wědy, chcyše Smoler z jeje pomocu serbski lud kubłać, wuwědomić, pozběhnyć na duchownu wyšinu druhich słowjanskich ludow. Maćica Serbska, załožena po přikładźe Maćicy Čěskeje, měješe so stać ze srjedźišćom, z kotrehož wuchadźałe bychu přeco mócniše impulsy za zwoprawdźenje wulkeho zaměra. Wothladajo wot naspomnjenych objektiwnych słabosćow, kotrež młodźi horliwcy wotstronić njemóžachu, zapušći wona hłuboke korjenje w serbskim narodnym žiwjenju, a jeje spomóžne wědomostne a lud kubłace skutkowanje nichtó přewidźeć njemóže.
   Po přikładźe Matice Českeje wza wona do swojich rukow nawjedowanje kulturneho žiwjenja w serbskej Łužicy, starajo so wo pozběhnjenje a wudospołnjenje serbskeje rěče wo spěchowanje serbskeje literatury a wědomosće a hudźby a wo šěrjenje zdźěłanosće serbskeho luda. Cyłe swoje žiwjenje wěnowaše Smoler wulku kedźbnosć a wšu starosć tomu, zo by ze skromnych spočatkow a prěnich njedostatkow zesylnjenja wušła, zo bychuso přeco zaso nowi sobudźěłaćerjo a spěchowarjo našli, zwólniwi w sprócniwym dźěle pokročować. Rozrost a wuspěšne a spomóžne skutkowanje we wobłuku objektiwnych móžnosćow w prěnjej połojcy wobstaća Maćicy budźe přeco ze Smolerjowym mjenom wusce zwjazane.
(Wurězki z knihi Jana Cyža, Jan Arnošt Smoler, Budyšin 1975)

Jědź
Knjeni Nowotnikowa je naju njedźelu k wobjedu přeprosyła. Smój ze žonu w jědnaćic přišłoj. Dokelž pak je hišće zahe było, je namaj Ferdinand swoje knihi pokazał.
   Swójba Nowotnikec je wulka: nan, mać, dźěd, wowka, hólcy Ferdinand, Pětr, Michał, Tomaš a holcy Lioba, Monika, Lubina, Jana a Hilža. Wobjed běše woprawdźe swjedźenski. Najprjedy dóstachmy kwasnu poliwku.
Mać: Jow je tež chlěb, jelizo maće lóšt, wzmiće sej, prošu.
Iwanow: Dźakuju so, rady sej wozmu, k poliwce přeco chlěb jěm.
Mać: Lioba, pomhaj mi hłuboke talerje a łžicy wotnjesć. Monika, přinjes, prošu niske talerje, nože a widlički. Knjeni Iwanowowa, dajće mi, prošu taler, chcu wam mjaso dać. Přejeće sebi swinjacu pječeń abo warjene howjaze mjaso? K pječeni mamy warjene běrny a kisały kał. K howjazemu mjasu móžeće chrěn z chlěbom abo kisały běrny měć.
Nataša: Jelizo směm wolić, potom sej wozmu howjaze mjaso z chrěnom. Sym mjenujcy słyšała, zo je to serbska narodna jědź.
Nan: Haj, to trjechi. Na kóždym kwasu a pĭ kóždym wjetšim swójbnym swjedźenju njesmě howjaze mjaso z chrěnom pobrachować.
Iwanow: W tajkim padźe prošu tež howjaze z chrěnom.
Lubina: A namaj z Janu, maći, pječeń z kisałym kałom.
Michał: Dajće sej słodźeć!
Tomaš: Njech wam zesłodźi!
Druzy: Tohorunja. Dźakujemy so!
Nan: A što pijeće? Štó sej přeje piwo? Dźěćom damy wězo seltersowu wodu abo brěčku z našich jabłukow
Nataša: Knjeni Nowotnikowa, wariće kóždy dźeń wobjed?
Mać: Ow ně, mój z mandźelskim wobjedujemoj w prodrustwje a dźěći w šuli.
Pětr: W našej šuli w Pančicach wobjeduje wjele šulerjow a šulerkow. Jědźny grat dyrbi sej kóždy šuler sam sobu přinjesć, talerje a šklički pak tam su.
Iwanow: Warja w šulskej jědźerni derje? Sće spokojom?
Pětr: Nó haj, to dźe, hačrunjež doma pola maćerje lěpje słodźi. W šuli dyrbi kóždy po swój wobjed k woknješku dóńć a jón na swoje městno přinjesć. Kóždy smě sej tež hornčk čaja wzać. Po wobjedźe so taler, šklička a hornčk wotnjesu a staja so na wosebite blido. Potom so jědźny grat wopłokuje a wótrěje. Čisty so zaso do tobołki tyknje. Tak wjele prócy z jědźu mamy!
Mać: Woprawdźe, sće wbozy!
Iwanow: A maće kóždy dźeń jenož jednu jědź abo móžeće sej z wjacorych wubrać?
Pětr: Jenož jednu, a hišće kajku! Zašły tydźeń smy na přikład póndźelu makaronij, tomatowu jušku a kompot měli, wutoru howjaze mjaso z běrnami a sad, srjedu ćopłu kołbasu, běrny a puding, štwórtk běrny z morcheju, pjatk kisałe běrny, jejo a kompot. Sobotu pak wobjedujemy doma.
Nataša: To je tola jara dobra jědź! Njerozumju, čehodla swariš.
Nan: Haj, tajki je běh swěta. Čim lěpje so jim dźe, ćim bole njespokojni su!
Mać:Prošu wzmiće sej hišće. Mjaso je wyše wostało. Prošu, knjeni Iwanowowa, knjez Iwanow, abo njeje wamaj zesłodźało?
Iwanow: Dźakujemoj so, namaj je jara derje słodźało, ale smój woprawdźe sytaj, nic, Nataša?
Nataša: Haj, sym so derje najědła.
Mać: Tuž wotrumujmy blido. Ferdinando, Pětrje, přinestaj šklički za kompot, łžički a talerki za tortu a tež šalki za bunjacy kofej…

Twaroh njemóžemy hustodosć jěsć
Štó njeby w Serbach rady twaroh z lanym wolijom jědł? Na pomazku abo ze samobělenymi běrnami słodźi wón jenak derje. Za našich prjedownikow běše to hustohdy samo njedźelska jědź. Dźensa mamy wulki wuběr najwšelakorišich jědźow, konserwow a chłóšćenkow. To na twaroh husto zabudźemy. Runje jeho strowotneje hódnoty dla pak dyrbjeli jón swojemu ćěłu wšědnje popřeć. Twaroh ma hódnotny zwěrjacy bělk a zastaruje nas z kalciumom, fosforom a witaminom B₂. Bělk je zakład kóždehožkuli žiwjenja, a kalcium a fosfor matej pozitiwny wliw na natwar kosći a zubow. Tohodla dyrbjeli wosebje dorostowaće dźěći wjele twaroha a druhich mlokowych produktow jěsć.
   Tu někotre pokiwy, kak móžemy twaroh wšelako přihotować:
Liptowski twaroh na pomazki. 250 g twaroha změšamy z mlokom na kremu a přidamy tři łžički rozsykaneje kórki z konserwy, jednu łžičku rozsykanych kapernow, něšto anchowisoweje pasty a łžičku žonopa. Na kóncu přidamy hišće sól a papriku po swojim słodźe.
Spěšna twarohowa krema. Do ¼ l mloka změšamy titku waniljoweho pudinga, kiž njetrjeba so warić, na to přidamy po rjedźe 250 g twaroha, 2-3 łžicy cokora, titku waniljoweho cokora a brěčku z poł citrony. Je-li krema přehusta, přidamy hišće něšto mloka. Hotowu kremu damy do winowych škleńcow a garněrujemy ju ze sadom a rozsykanymi worješkami abo słódkim mandlemi. Tuta krema je tež wuběrna pjelnjenka za omelety abo plincy.
Twarohowe plincy. 150 g twaroha změšamy z 3 jejemi, 150 g muki, šćipku sele a telko mlokom, zo nastanje huste plincowe ćěsto. Na kóncu přidamy hišće 50 g korintow a pječemy z ćěsta po zwučenym wašnju plincy.
Lukulusowa twarohowa torta. Najprjedy wudźěłamy sej zakładne ćěsto z ½ punta muki, 100 g margariny, 125 g cokora, ½ titki waniljoweho cokora, ½ titki pječenskeho proška, šćipki sele, 1 jeja a 3 łžicow mloka. – Potom změšamy po rjedźe 50 g mjechkeje margariny, 4 jeja, 200 g cokora, 750 g tworoha, 1 titku waniljoweho pudinga a šćipku sele na kremowu masu. Cyle na kóncu přidamy hišće 50 g rozsykanych słódkich mandlow a damy twarohowu masu na ćěsto do formy (njezabyć tež ćěstowu kromu přitłóčić) a pječemy tortu w elektriskich abo płunowych kachlach něhdźe 80 min. – Hdyž je torta wustudła (najlěpje hakle na druhi dźeń), přichotujemy ze 100 g rozběžaneho rostlinskeho tuka, 40 g próškoweho cokora, 20 g kakawa, 1 jeja a 1 łžicy ruma glazuru. Tutu namazamy na tortu – a hotowa je wosebita njedźelska chłóšćenka. Spokojne a wjesołe wobliča swójbnych budu hospozy zawěsće dźak za nałožowanu prócu.

(czytanka pochodzi z: Мудра И., Петр Я. - Учебник верхнелужицкого языка)

Słowniczek
[close]

Zadania
1. Što bě Maćica Serbska a hdy bu załožena? Kajke běchu za jeje załoženje towaršnostne wuměnjenja? Kajki podźěl na tym měješe J. A. Smoler? Što znajeće wo tutym serbskim wótčincu? Kak je jeho H. Zejler podpěrał? Po kajkim přikładźe bu Maćica Serbska organizowana? Kajki wona mějaše nadawk? Na kajkej ideologiskej bazy bu natwarjena? Što to je tak mjenowany analogiski prawopis? Hdy započnje so wudawać Časopis Maćicy Serbskeje? Kak Maćica Serbska spěchowaše rozkćěw serbkeho pismowstwa?

2. Přełožće:
Na brzegu rzeki stoi piękny dom. Przyszli do nas goście. Oni przynieśli bukiet kwiatów. Obok naszego domu jest mały ogród, rosną w nim drzewa, warzywa i kwiaty. Na drugim piętrze znajdują się dwa pokoje. W spichlerzu znajduje się żyto. W wodzie są ryby.

3. Zasadźće słowa: hody, měšćanska rada, załoženje, Maćica, Drježdźany, Maćičny časopis, připis, dźeń, to, dozałoženska zhromadźizna, třělernja, wobě, wěrywuznaće, napřćiwjenje, Maćica, zhromadny skutk.
Tole sta so někotre dny do ……. Na spočatku februara Krajna direkcija …… zdźěli, zo ničo nima přećiwo ……, zo je próstwu do …… na ministerstwo pósłała, kaž tež dowolnosć za wudawanje ………, a Sakske ministerstwo z …… do …… 26. februara 1847 woboje přizwoli. Smoler wo …… zhoniwši, jědźeše do Budyšina, zo by so wobdźělił na ………, kotraž wotmě so w Budyšinje jutrownu srjedu 7. apryla 1847 „Na ………“. Bě so poradźiło, zo so serbska inteligenca …… ……, njedźiwajo wšelakorych ……, zjednoći w …… k …… …….

4. Tworće z tutymi słowami a słownymi skupinami sady:
spěwać na — započatk, rěčeć wo — dźěłowy plan, hić wo — nowy pokładnik, funkcionar z — Wojerecy, přińć na — zhromadźizna, diskutować z — my, stać před — wulke problemy, pokazać na — naš zaměr, chwile měć za — wšitke prašenja.

5. Wybierz z ostatniej czytanki jak najwięcej rzeczowników, określ ich przypadek i liczbę, a także typ odmiany, do którego się zaliczają.
48
Pisma i ortografie / Odp: Alternatywne sposoby zapisu języka polskiego - temat własnych ortografii
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Norris dnia Wrzesień 26, 2021, 11:39:29 »
Inna możliwość wykorzystania litery „v” w języku polskim:

Wprowadzenie jej do końcówki „-stwo”, w której litera „w” z uwagi na fakt, że się nijak nie udźwięcznia (wzorem lew – lwa) i jest zawsze czytana jako /f/, czyli niemieckie „v”, nie jest zbytnio uzasadniona. Podobnie z wyrazami „Twój”, „zawsze”.
49
Polszczyzna / Odp: Nazwy miejscowe na Ziemiach Odzyskanych
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Norris dnia Wrzesień 26, 2021, 11:28:21 »
Oprócz tego, wymyślałem jakiś czas temu, jak wyglądałyby nazwy wsi w rodzinnym powiecie hrubieszowskim, gdyby była na jego terenie dłuższa władza niemiecka, np. niemieckie osadnictwo od średniowiecza (w rzeczywistości Niemcy tak samo chętnie tu się osiedlali jak Eskimosi), zabór pruski zamiast rosyjskiego po Kongresie Wiedeńskim lub wygrana Niemców w wiadomej wojnie.
Wyszło mi coś takiego:

Werbkowice – Weidensdorf
Kozodawy – Kosodauen
Białopole – Weißenfeld
Strzelce – Strehlitz
Raciborowice – Ratiborswald
Dubienka – Dübben
Alojzów – Aloisdorf
Gródek – Kleinburg
Strzyżów – Streichshof
Mojsławice – Meiersdorf
Ubrodowice – Überdowitz
Matcze – Mattern
Skryhiczyn – Skreichen
Zosin – Sophienburg
Leopoldów – Lepopldsburg
Trzeszczany – Dresden
Obrowiec – Oberwitz
Nieledew – Niederwitz
Janki – Johannisdorf

Cdn.
50
Conlangi: a posteriori / Odp: Narzecze wysokopolskie
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Ainigmos dnia Wrzesień 24, 2021, 20:03:41 »
Mój:
smoothie - gładkusz
Strony: 1 ... 3 4 [5] 6 7 ... 10