Ostatnie wiadomości

Strony: 1 ... 4 5 [6] 7 8 ... 10
51
Polszczyzna / Odp: Nazwy miejscowe na Ziemiach Odzyskanych
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Norris dnia Wrzesień 26, 2021, 11:28:21 »
Oprócz tego, wymyślałem jakiś czas temu, jak wyglądałyby nazwy wsi w rodzinnym powiecie hrubieszowskim, gdyby była na jego terenie dłuższa władza niemiecka, np. niemieckie osadnictwo od średniowiecza (w rzeczywistości Niemcy tak samo chętnie tu się osiedlali jak Eskimosi), zabór pruski zamiast rosyjskiego po Kongresie Wiedeńskim lub wygrana Niemców w wiadomej wojnie.
Wyszło mi coś takiego:

Werbkowice – Weidensdorf
Kozodawy – Kosodauen
Białopole – Weißenfeld
Strzelce – Strehlitz
Raciborowice – Ratiborswald
Dubienka – Dübben
Alojzów – Aloisdorf
Gródek – Kleinburg
Strzyżów – Streichshof
Mojsławice – Meiersdorf
Ubrodowice – Überdowitz
Matcze – Mattern
Skryhiczyn – Skreichen
Zosin – Sophienburg
Leopoldów – Lepopldsburg
Trzeszczany – Dresden
Obrowiec – Oberwitz
Nieledew – Niederwitz
Janki – Johannisdorf

Cdn.
52
Conlangi: a posteriori / Odp: Narzecze wysokopolskie
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Ainigmos dnia Wrzesień 24, 2021, 20:03:41 »
Mój:
smoothie - gładkusz
53
Lingwistyka ogólna / Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Dynozaur dnia Wrzesień 23, 2021, 13:06:50 »
Że Niemcy po nowohebrajsku nie nazywają się Aszkenaz (skoro Francja to może być Carfat, a Hiszpanja - Sefarad)...
54
Języki naturalne / Odp: Połabskie wyzwania akcentuacyjne (i nie tylko)
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Siemoród dnia Wrzesień 21, 2021, 17:52:55 »
Cytuj
W odróżnieniu od Polańskiego rozróżniam mianownik i biernik mnożyny w męzkich, poświadczonych jest wiele końcówek obydwu przypadków (np. /pasai, ṕåsĕ/) i raczej nic nie wzkazuje na to, aby się one zmieszały.
Zastanawiam się jednak, czy frazy vitĕdüj-năm nosĕ grex'ĕ, verv'olai musketeri, slepce püją nie są taką poszlaką?
Obraz zaciemniają redukcje, niedokładność zapisów no i istniejąca u schyłku połabskiego tendencja do mieszania przypadków. Znalazłem takie przykłady:

Mianownik mnożyny, zamiast biernika:
kăk moi nosĕ duznaicĕ perdodimĕ
verv́olai musketeri
slepce püją (jeśli to nie slepcĕ: <Slêpze püang>)

Biernik mnożyny, poprawnie użyty:
vitĕdüj-năm nosĕ grex́ĕ
vitĕdüj-mĕ dox te müjĕ grex́ĕ
per nos gresnaiťĕ
mom joz vlåsåi

W zasadzie chyba nie różni się to od sytuacji np. z liczbą pojedynczą, gdzie też często mamy mianownik zamiast biernika albo biernik zamiast miejscownika, dlatego ja bym w literackim połabskim rozdzielił mianownik i biernik męzkich.

Swoją drogą przedostatni przykład dowodzi, że w połabskim biernik męzkoosobowych czy męzkożywotnych nie był równy dopełniaczowi jak w polskim czy łużyckich!

Cytuj
Polecam i przy okazji mam jeszcze jedną zagwozdkę — końcówki rzeczowników odczasownikowych typu -enie. Większość poświadczonych gerundyj ma /-enĕ/, jednak spotyka się też /-inĕ/, bez sensownej reguły. Problem jest taki, że *-enьje musiałoby regularnie dać właśnie tą drugą końcówkę (e→i przed spółgłoską miękką).
Obstawiam szerzenie się analogii do imiesłowu przymiotnikowego biernego.
Też tak to sobie tłumaczę. Mimo wszystko literacko preferowałbym -inĕ, tym bardziej że analogja nie była doprowadzona do końca.
55
Języki naturalne / Odp: Połabskie wyzwania akcentuacyjne (i nie tylko)
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Towarzysz Mauzer dnia Wrzesień 21, 2021, 15:16:14 »
Cytuj
W odróżnieniu od Polańskiego rozróżniam mianownik i biernik mnożyny w męzkich, poświadczonych jest wiele końcówek obydwu przypadków (np. /pasai, ṕåsĕ/) i raczej nic nie wzkazuje na to, aby się one zmieszały.
Zastanawiam się jednak, czy frazy vitĕdüj-năm nosĕ grex'ĕ, verv'olai musketeri, slepce püją nie są taką poszlaką?

Cytuj
Z jednej strony mamy NPl/APl to jedne z najczęstszych form rzeczowników, ale z drugiej tylko trzy takie formy znamy. Problem z u-tematami jest taki, że nawet w scs. były one mocno przemieszane z o-tematami, więc nie jest nawet jasne, jakie były prasłowiańskie u-temata.
One nie zostawiły po sobie w żadnym języku za wielu pewnych śladów, ale akurat ten vål jest dość pewien. Na led, med, varx bym raczej nie uogólniał.

Cytuj
Polecam i przy okazji mam jeszcze jedną zagwozdkę — końcówki rzeczowników odczasownikowych typu -enie. Większość poświadczonych gerundyj ma /-enĕ/, jednak spotyka się też /-inĕ/, bez sensownej reguły. Problem jest taki, że *-enьje musiałoby regularnie dać właśnie tą drugą końcówkę (e→i przed spółgłoską miękką).
Obstawiam szerzenie się analogii do imiesłowu przymiotnikowego biernego.

Cytuj
Swoją drogą jest sporo dubletów (poświadczone -ai będę zapisywał -au): /bübă:bübau, våskă:våsťau, gorxă:gorx́au/, może coś jeszcze się znajdzie. No i faktycznie można przyjąć, że -au/-ĕ oznacza partytywność.
Swoją drogą, w przypadku tematów 1-sylabowych - chyba zawsze, poza paradygmatem, akcentowane!
56
Języki naturalne / Odp: Połabskie wyzwania akcentuacyjne (i nie tylko)
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Siemoród dnia Wrzesień 20, 2021, 23:50:57 »
Cytuj
Brzmi to bardzo rozsądnie, chciałbym mieć więcej czasu się zagłębić w detale, ale nie dam teraz rady.
Polecam i przy okazji mam jeszcze jedną zagwozdkę — końcówki rzeczowników odczasownikowych typu -enie. Większość poświadczonych gerundyj ma /-enĕ/, jednak spotyka się też /-inĕ/, bez sensownej reguły. Problem jest taki, że *-enьje musiałoby regularnie dać właśnie tą drugą końcówkę (e→i przed spółgłoską miękką).

Cytuj
Dla vål, bauk może to być w pierwszym wypadku odziedziczona końcówka u-tematów, a w drugim analogiczna. Forma zevornťüvĕ mogłaby wskazywać na szerzenie się takiej postaci jak w polskim, gdyby nie to, że jest odosobniona.
Z jednej strony mamy NPl/APl to jedne z najczęstszych form rzeczowników, ale z drugiej tylko trzy takie formy znamy. Problem z u-tematami jest taki, że nawet w scs. były one mocno przemieszane z o-tematami, więc nie jest nawet jasne, jakie były prasłowiańskie u-temata.

Cytuj
Wydaje mi się, że większość użyć końcówki -au była partytywna, przeważają przykłady z rzeczownikami nieżywotnymi, materiałowymi.
Warto też nadmienić na oboczną postać do /paivo/ czyli /paivau/ (a dokładniej /paivai/ w tamtym djalekcie), co jeśli nie jest jednostkowym błędem to świadczy o przeniesieniu tej końcówki do neutrów, chyba ewenement na Słowiańszczyźnie. Swoją drogą jest sporo dubletów (poświadczone -ai będę zapisywał -au): /bübă:bübau, våskă:våsťau, gorxă:gorx́au/, może coś jeszcze się znajdzie. No i faktycznie można przyjąć, że -au/-ĕ oznacza partytywność.
57
Języki naturalne / Odp: Połabskie wyzwania akcentuacyjne (i nie tylko)
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Towarzysz Mauzer dnia Wrzesień 20, 2021, 22:33:35 »
Brzmi to bardzo rozsądnie, chciałbym mieć więcej czasu się zagłębić w detale, ale nie dam teraz rady.

Cytuj
6. Dziwna jest końcówka /-üvĕ/ poświadczona chyba tylko w wyrazach /vålüvĕ, zevornťüvĕ, bauťüvĕ/ (woły, skowronki, buki), z czego ostatni niepewny. Jakiś pomysł na dystrybucję? Dość rzadka końcówka, być może nawet istniał warjant /-evĕ/, skoro poświadczono też /danev/ obok /dańüv/ (GSg od /dan/).
Dla vål, bauk może to być w pierwszym wypadku odziedziczona końcówka u-tematów, a w drugim analogiczna. Forma zevornťüvĕ mogłaby wskazywać na szerzenie się takiej postaci jak w polskim, gdyby nie to, że jest odosobniona.

Cytuj
8. Dystrybucję -o/-ă : -au/-ĕ przyjmuję w nieżywotnych za frywolną, bo jest dość sporo przykładów rzeczowników przyjmujących obydwie końcówki, ale być może ktoś wymyślił jakąś regułę.
Wydaje mi się, że większość użyć końcówki -au była partytywna, przeważają przykłady z rzeczownikami nieżywotnymi, materiałowymi.
58
Conlangi: a posteriori / Odp: Narzecze wysokopolskie
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Siemoród dnia Wrzesień 19, 2021, 21:13:06 »
A, no ja właśnie nie wiedziałem że tak jest xD

Ale zgadzam się, w wysokopolskim derywacja kalendarza od kolędy jest nietrafiona nawet nie tylko ze względu na sufiks.
59
Conlangi: a posteriori / Odp: Narzecze wysokopolskie
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Dynozaur dnia Wrzesień 19, 2021, 20:19:49 »
Wiem, że tak jest po słoweńsku, ale wciąż uważam, że "kolędarz" to nie jest wysokopolskie słowo - wciąż nosi mocne znamiona latynizmu i przede wszystkiem używa -arza w "niesłowiański" sposób.
60
Conlangi: a posteriori / Odp: Narzecze wysokopolskie
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Siemoród dnia Wrzesień 19, 2021, 16:04:13 »
Kiedyś Dyno pisał, że kalendarz to lepiej żeby nie był kolędarz, bo brzmi jak wenedyk.

https://sl.wikipedia.org/wiki/Koledar



Ale żeby nie było, słowieński zna też leto w znaczeniu 'kalendarz', szczególnie w złożeniach cerkveno leto, liturgično leto, bogoslužno leto
Strony: 1 ... 4 5 [6] 7 8 ... 10