Autor Wątek: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]  (Przeczytany 329570 razy)

Offline Vilène

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1380 dnia: Luty 10, 2013, 17:24:15 »
Czyli wychodzi na to, że wkurza mnie sam deskryptywizm. Najwidoczniej moje podejście do spraw językowych dojrzewa.
 

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1381 dnia: Luty 11, 2013, 04:55:49 »
Cóż, ja na ten przykład widzę u siebie raczej tendencję odwrotną: im dłużej żyję, tym mniej znajduję powodów do narzucania użytkownikom języka jedynej słusznej normy i do poprawiania innych, jak mają mówić. A przynajmniej w sytuacji, kiedy nie mamy na tyle dużego zróżnicowania dialektalnego, żebyśmy się nie byli w stanie zrozumieć nawzajem. Poza tym wkurza mnie, że podejście preksryptywistyczne w Polsce jest tak powszechne, że mało kto w ogóle zdaje sobie sprawę, że można myśleć o języku inaczej. Wszystkie znane autorytety w tej dziedzinie są bardziej lub mniej konserwatywne, brak jakiejś równowagi.
 

Offline Widsið

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1382 dnia: Luty 11, 2013, 15:48:34 »
Preskryptywizm przydatny jest w zasadzie chyba wyłącznie w przypadku uczenia się podstaw języka ;p
 

Silmethúlë

  • Gość
Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1383 dnia: Luty 12, 2013, 16:16:06 »
Wkurza mnie sposób oznaczania znajomych w postach na Facebooku i to, jak to wykorzystują Polacy. Przez to w postach znika fleksja i niektóre z nich naprawdę ciężko zrozumieć. Wiele człowiek na Facebook pisać kurwa teraz w to sposób.
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 768
  • Pochwalisze: 338 razy
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1384 dnia: Luty 12, 2013, 16:26:12 »
Popieram w100%. Też wkurwia mnie to jak mało co.

Z drugiej strony, próby uniknięcia tego są równie nieudolne. Związek z użytkownikiem, w chuj romantyczne...
PFJ to Dyskord, a nie to martwe poletko pana Bucefała...
 

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1385 dnia: Luty 12, 2013, 19:27:28 »
Cytuj
Cóż, ja na ten przykład widzę u siebie raczej tendencję odwrotną: im dłużej żyję, tym mniej znajduję powodów do narzucania użytkownikom języka jedynej słusznej normy i do poprawiania innych, jak mają mówić. (...) Wszystkie znane autorytety w tej dziedzinie są bardziej lub mniej konserwatywne, brak jakiejś równowagi.
To że Miodki i Pisarki biorą się za normę od dupy strony, nie znaczy, że warto byłoby porządnie wziąć się za uczniaków, którzy piszą w wypracowaniach "prezentować" zamiast "przedstawiać", "proponować" zamiast "przedkładać", itd. Nie żeby brać do kozy;  idzie mi o to, że preskryptywizm można zaprząc do dobrej roboty.
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1386 dnia: Luty 12, 2013, 20:20:24 »
Szczerze mówiąc nie widzę powodów, by uznawać wyższość "przedkładać" zamiast "proponować". Sam zresztą tego pierwszego raczej nie używam. A nawet gdybym używał, to nie znajduję usprawiedliwienia dla bronienia komukolwiek mówienia inaczej. Jestem za ingerowaniem w język w skrajnych sytuacjach, np. gdy grozi mu wymarcie albo gdy użytkownicy nie mogą się dogadać. A w poprzednim poście narzekałem już nawet nie na sam preskryptywizm (który chyba zawsze będzie istniał, tak jak zawsze będzie istniał konserwatyzm), ale na to, że w Polsce fakt istnienia innego, bardziej liberalnego punktu widzenia w ogóle nie dociera do świadomości społecznej, wszyscy jesteśmy wychowywani w duchu preskryptywizmu. To trochę tak, jakby wszystkie partie zasiadające w Sejmie były prawicowe i mało kto by w ogóle słyszał o czymś takim jak "lewica" (albo na odwrót, wiadomo, o co chodzi).
 

Offline Widsið

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1387 dnia: Luty 12, 2013, 20:23:03 »
To trochę tak, jakby wszystkie partie zasiadające w Sejmie były prawicowe i mało kto by w ogóle słyszał o czymś takim jak "lewica".
Brzmi jak Polska ;p

Akurat "proponować" ma to do siebie, że łatwo się od niego urabia "propozycję". Podobne derywaty od "przedkładać" nie są tak ładne, poza tym, zawsze jak słyszę, że ktoś coś "przedkłada", to ma na myśli raczej, że to "przedstawia", niż "proponuje".
 

Offline Noqa

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1388 dnia: Luty 13, 2013, 00:02:16 »
Też mnie irytują te fejsbucze posty, gdzie zupełnie dysestetycznie wyskakują pełne imiona i naziwska w zupełnie nieprzystającym mianowniku.
Tylko, że fejs jest na tyle sprytny, że pozwala na edytowanie takiego linku i wprowadzenie stosownej fleksji. Nie wiem, czemu ludzie z tego nie korzystają.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Silmethúlë

  • Gość
Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1389 dnia: Luty 13, 2013, 00:17:11 »
Eeee, o ile mi wiadomo nie pozwala. Jakakolwiek ingerencja powoduje zniknięcie linku. Można ew. do imienia/nazwiska dopisać jakieś znaki, ale nie można wprowadzić żadnych alternacji (co czasem skutkuje takimi potworami jak np. „Pawela” miast „Pawła”).

Ja, jeśli już czuję potrzebę kogoś oznaczyć, to albo zaczynam post od zwrotu do tejże osoby, żeby umieścić to w mianowniku (czy tam wołaczu równym mianownikowi), albo piszę bez tych odnośników, a oznaczam ludzi już pod właściwą treścią posta.
 

Offline Noqa

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1390 dnia: Luty 13, 2013, 17:10:06 »
Hm, dziwne, pamiętam, że kiedyś mi się to udawało.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Pluur

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1391 dnia: Luty 13, 2013, 22:19:31 »
Preskryptywizm przydatny jest w zasadzie chyba wyłącznie w przypadku uczenia się podstaw języka ;p

A propos preskryptywizmu to wikipedia głosi iż:
Cytuj
Skrajną formą preskryptywizmu jest puryzm językowy.
Rili?
+źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Preskryptywizm
 

Offline tob ris tob

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1392 dnia: Luty 17, 2013, 12:07:39 »
To. i to. Ogółem, egzonimy angielskie (które de facto nie istnieją?).
Dzień dobry :-)
 

Offline Feles

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1393 dnia: Luty 17, 2013, 16:03:26 »
Mnie wkurza unikanie kalk językowych z mów ościennych.
anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 768
  • Pochwalisze: 338 razy
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1394 dnia: Luty 19, 2013, 00:25:33 »
Wkurwia mnie, że porażający procent społeczeństwa myśli, że Jack to anglosaski odpowiednik naszego Jacka.

Przecież w rzeczywistości Jack to kaszubski odpowiednik Jacka.
PFJ to Dyskord, a nie to martwe poletko pana Bucefała...