Autor Wątek: Kyon, Epizod 1: Świt Narodów  (Przeczytany 54290 razy)

Offline Canis

Odp: Kyon, Epizod 1: Świt Narodów
« Odpowiedź #270 dnia: Kwiecień 03, 2016, 16:46:06 »
Czyli nic z tego nie będzie pewnie  >:-(
Pluurze, czemu się ostatnio zrobiłeś taki wrażliwy?
 

Offline Pluur

Odp: Kyon, Epizod 1: Świt Narodów
« Odpowiedź #271 dnia: Kwiecień 03, 2016, 17:03:47 »
Cytuj
Pluurze, czemu się ostatnio zrobiłeś taki wrażliwy?
A wcześniej nie byłem?
 

Offline Canis

Odp: Kyon, Epizod 1: Świt Narodów
« Odpowiedź #272 dnia: Kwiecień 03, 2016, 17:13:19 »
Cytuj
Pluurze, czemu się ostatnio zrobiłeś taki wrażliwy?
A wcześniej nie byłem?
Nie wiem.

Nikomu nic się nie chce teraz robić, nie wiem czemu, ale mnie też to dopadło.
Natomiast zamierzam podejść do Kyona jak Dynozaur do Zimki, nawet jak z conworldu się ludzie wycofają, to i tak będę tam coś od czasu do czasu dziubać.
 

Offline Pluur

Odp: Kyon, Epizod 1: Świt Narodów
« Odpowiedź #273 dnia: Kwiecień 03, 2016, 17:25:17 »
Ja tak zrobię, jeśli ktoś zrobi
 

Offline Spiritus

Odp: Kyon, Epizod 1: Świt Narodów
« Odpowiedź #274 dnia: Lipiec 15, 2016, 17:56:42 »
@Wszyscy
Pisząc rzeczy do Kyonu na Wiki, spotkałem się z następującym problemem: notacja czasu. Jakkolwiek wybraliśmy takie czasy, że w conworldzie każda kultura skończy pewnie z własnym kalendarzem, wypadałoby stworzyć jakiś prosty, sztuczny, uniwersalny kalendarz, żebyśmy się wszyscy mogli zorientować, gdzie co miało miejsce.

Myślałem o czymś takim:
Rok na Kyonie ma ichniejszych 75 dni, co daje nam dość proste zadanie - podzielmy rok na 5 miesięcy po 15 dni (kyoński dzień trwa 44 godziny ~~ 2 dni z., więc 15 dni k. ~~ 30 dni z. ~~ 1 miesiąc z.)

Żeby się nie bawić w fantazyjne nazewnictwo, proponuję miesiące po prostu numerować - "3 dzień 2 miesiąca", "15 dzień 5 miesiąca".

Problem jest trochę z latami. Odkąd mierzymy czas - może, np. że rok obecny jest 1 rokiem "naszej ery" a wszystkie pozostałe - przed nią (czyli jak coś się stało 445 lat temu, to było to 445 p.n.e.); albo wychodzimy z jakiś całkowicie arbitralnym systemem rachuby lat w rodzaju "jest 5238 rok Ery Fruwających Obłoków"?

Myślę, że możemy pozostać z systemem wieków i tysiącleci à la ziemski (100 lat kyońskich = 1 wiek kyoński, nawet jeśli to tylko 30 lat ziemskich).
Sry za to, jak paskudnie to jest napisane, ale nie chce mi się x).

@Canis
Jestem ostatnio bardzo płodny :d (chyba kwestia wakacji). Oprócz Murii i okolic, nad którymi pracuję, wymyśliłem nową cywilizację. Zamierzasz coś robić na tamtych terenach xD?


Bo fajne są, a się marnują/marnowałyby. Ale jak nie, to nie.

BTW: Czemu wątek na mitologie został zamknięty?
« Ostatnia zmiana: Lipiec 15, 2016, 17:58:57 wysłana przez Spiritus »
 

Offline Todsmer

Odp: Kyon, Epizod 1: Świt Narodów
« Odpowiedź #275 dnia: Lipiec 15, 2016, 18:22:47 »
Mam lepszy pomysł :-P Jako, że rok trwa 75 tamtejszych dni, nie ma sensu rozdrabniać się na miesiące. Po prostu 1 dzień roku X, 56 dzień roku X.

Zwłaszcza, że miesiąc trwa tam pół dnia (dokładnie 20h 01 min) :D

To po pierwsze, po drugie myślę żeby zrobić jakiś arbitralny rok zerowy, na przykład 5000 lat temu, i od tego wyliczać daty.
 

Offline Canis

Odp: Kyon, Epizod 1: Świt Narodów
« Odpowiedź #276 dnia: Lipiec 16, 2016, 02:50:02 »
@Canis
Jestem ostatnio bardzo płodny :d (chyba kwestia wakacji). Oprócz Murii i okolic, nad którymi pracuję, wymyśliłem nową cywilizację. Zamierzasz coś robić na tamtych terenach xD?


Bo fajne są, a się marnują/marnowałyby. Ale jak nie, to nie.

BTW: Czemu wątek na mitologie został zamknięty?
1. Nie zamierzam ich zagospodarować, raczej w przyszłości skupię się na Tangii tak długo, aż nie ogarnę jej do końca. Możesz wziąć wskazane okolice.
2. Otworzyłem wątek na mitologie.
3. Przychylam się do wniosku Todsmera, miesiące nie są nam w ogóle potrzebne.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 16, 2016, 02:52:44 wysłana przez Canis »
 

Offline Borlach

Odp: Kyon, Epizod 1: Świt Narodów
« Odpowiedź #277 dnia: Wrzesień 05, 2016, 16:47:16 »
Widzę że wątek Kyonu jakoś podupadł. Szkoda, to co stworzyliście jest naprawdę imponujące.
Prowadzicie może jeszcze rekrutacje, albo czy jest jakaś możliwość zaangażowania się w projekt? Przydałby mi się kraj macierzysty dla ajdyniriańskiego.   
Oto ja, Adwokat Diabłów
 

Offline Todsmer

Odp: Kyon, Epizod 1: Świt Narodów
« Odpowiedź #278 dnia: Wrzesień 05, 2016, 16:53:38 »
Jeśli o mnie chodzi, to możesz :)

Chociaż niewiele miejsca zostało.
 

Offline Borlach

Odp: Kyon, Epizod 1: Świt Narodów
« Odpowiedź #279 dnia: Wrzesień 05, 2016, 17:24:56 »
Bez obaw, na pustyniach też rosły cywilizacje :) jeśli była tam tylko jakaś odpowiednio duża, niewysychająca rzeka. Coś jak Nil, Tygrys, czy Eufrat. 
Oto ja, Adwokat Diabłów
 

Offline Todsmer

Odp: Kyon, Epizod 1: Świt Narodów
« Odpowiedź #280 dnia: Wrzesień 05, 2016, 18:09:39 »
Tylko że zostały pustynie naprawdę pustynne, ja z mojej strony i tak trochę przesadziłem z zamieszkiwalnością moich terenów, a inne są jeszcze gorsze :)

Na Ziemi nie mamy żadnego odpowiednika, bo nie mamy terenów odległych od oceanu o jakieś 10 tys. km.
 

Offline Borlach

Odp: Kyon, Epizod 1: Świt Narodów
« Odpowiedź #281 dnia: Wrzesień 05, 2016, 18:37:57 »
A ile mniej więcej jest kilometrów między południowym oceanem i tym tundrowym wybrzeżem, a terenami pustynnymi położonymi u stóp tych wysokich, bezimiennych zdaje się, gór na wschodzie?
Byłoby bardzo naciągane gdyby wzdłuż tych gór płynęła rzeka, zasilana kilkoma dopływami spływającymi z gór? Nie wysychająca dzięki leżącym w wysokich górach śniegom, które topnieją w lato, wywołując wylewy, które nawadniają ziemie w promieniu jakiś max 5 kilometrów wzdłuż rzeki, pozwalając powstać cywilizacji?
Nie mówię tu o głębokiej pustyni a tylko o terenach położonych tuż na jej skraju. Było by to coś alla Nil, gdzie setki tysięcy ludzi mieszkają skupieni na malutkim skrawku ziemi zdatnej do jakiejkolwiek uprawy. Zdani na łaskę i niełaskę rzeki, która ich żywi.

Orientacyjnie mam na myśli coś takiego:
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 06, 2016, 18:52:15 wysłana przez Borlach »
Oto ja, Adwokat Diabłów
 

Offline Pluur

Odp: Kyon, Epizod 1: Świt Narodów
« Odpowiedź #282 dnia: Wrzesień 06, 2016, 19:05:22 »
Ja chętnie oddam moje tereny północne (obok tych Gór)
 

Offline Borlach

Odp: Kyon, Epizod 1: Świt Narodów
« Odpowiedź #283 dnia: Wrzesień 06, 2016, 19:23:51 »
No ja przyjąłbym jakiekolwiek miejsce zdatne do osiedlenia  ;-D A mógłbyś mi wskazać na mapie o które terytoria chodzi dokładnie?
Oto ja, Adwokat Diabłów
 

Offline Pluur

Odp: Kyon, Epizod 1: Świt Narodów
« Odpowiedź #284 dnia: Wrzesień 06, 2016, 19:47:08 »
Nie mam jak teraz ani chęci