Autor Wątek: Pytania różne a rozmaite  (Przeczytany 227864 razy)

Offline Siemoród

Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #2070 dnia: Lipiec 05, 2022, 22:52:42 »
Czy zwarcie krtaniowe da się w zasadzie usłyszeć? Tzn. jasne, że słychać to pomiędzy dwiema samogłoskama typu /ɲeʔe/, ale nie słyszę różnicy między np. /ama/ i /ʔama/ (słowa hipotetyczne).
Tak, jak najbardziej się da. Nawet nietrudno usłyszeć je po spółgłosce, wiele osób ze zwarciem krtaniowym wymawia czasowniki takie jak zʔorganizować.

Da.
Ja słyszę zwarcie krtaniowe tak jak każdą beźdźwięczną spółgłoskę. U Polaków da się ją usłyszeć nie tylko w nagłosie i na granicy morfemów przed samogłoską, ale też w wygłosie (nie [ɲɛʔ], rzadziej tak [taʔ]).
TUTAJ jedna z osób (w sekcji polskiej) wymawia "nie" ze zwartką w wygłosie, pozostałe bez.
Natomiast nie jestem pewny, czy ktoś w ogóle wymawia słowo zaczynające się teoretycznie od samogłoski niepoprzedzając jej albo zwarciem krtaniowym, albo przydechem, albo aproksymantem. Np. U niektórych starszych osób słychać wyraźne [ji] zamiast [ʔi].
Bo generalnie dawną wymową nagłosowego <i-> było właśnie /ji-/, mam wrażenie, że unikanie tej joty jest hiperpoprawnością wynikającą z ortografji, a już na pewno tak jest w przypadku połączeń takich jak w słowach Ukraina czy swoim, gdzie sporo osób nienaturalnie unika joty, albo wstawia tam jeszcze bardziej nienaturalne zwarcie krtaniowe.

Czy zwarcie krtaniowe da się w zasadzie usłyszeć? Tzn. jasne, że słychać to pomiędzy dwiema samogłoskama typu /ɲeʔe/, ale nie słyszę różnicy między np. /ama/ i /ʔama/ (słowa hipotetyczne).
W sumie podbijam pytanie XD
A w sumie jak to jest w perskim? xD Bo o ile opracowania są zgodne, że nie ma go (przynajmniej fonemicznie) w nagłosie, to różnie opisują przypadek między samogłoskami, po spógłosce oraz przed spółgłoską. Zdaje mi się, że w eleganckiej wymowie słyszę zwarcie w tych pozycjach, ale chyba nie zawsze.
Niech żyje Wolny Syjam!
 

Offline Tolasz

  • Wiadomości: 540
  • Pochwalisze: 69 razy
  • Νημα δανια ναδ πηρογὶ α Μοχαμμαδ βὺλ ὶχ σμακοσ̌εμ.
Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #2071 dnia: Lipiec 06, 2022, 19:06:18 »
Czy zwarcie krtaniowe da się w zasadzie usłyszeć? Tzn. jasne, że słychać to pomiędzy dwiema samogłoskama typu /ɲeʔe/, ale nie słyszę różnicy między np. /ama/ i /ʔama/ (słowa hipotetyczne).
Tak, jak najbardziej się da. Nawet nietrudno usłyszeć je po spółgłosce, wiele osób ze zwarciem krtaniowym wymawia czasowniki takie jak zʔorganizować.
A nawet sʔorganizować, besʔokolicznik, fʔingerować, bo "z" i "w" ulegają ubeźdźwięcznieniu jak przed każdą spółgłoską beźdźwięczną. Zaryzykowałbym nawet tezę, że zwartka krtaniowa jest w trakcie uzyskiwania statusu pełnego fonemu w języku polskim, którym nie była w przeszłości, o czym świadczą takie formy jak wobec, zobaczyć, zysk.
Мѣ́ісце на твоя́ реклꙗмѫ.
 

Offline Borlach

Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #2072 dnia: Lipiec 08, 2022, 21:10:15 »
Cytuj
A w sumie jak to jest w perskim? xD Bo o ile opracowania są zgodne, że nie ma go (przynajmniej fonemicznie) w nagłosie, to różnie opisują przypadek między samogłoskami, po spógłosce oraz przed spółgłoską. Zdaje mi się, że w eleganckiej wymowie słyszę zwarcie w tych pozycjach, ale chyba nie zawsze.

Pewny nie jestem, bo nigdy na to nie zwracałem zbytniej uwagi. Zakładam, że obecność zwarcia krtaniowego może być albo A. kwestią dialektalną (bo w dialektach różne dziwne rzeczy się dzieją, i one zdaje się nigdzie prawie nie są porządnie opisane) B. naleciałością arabską pojawiającą się u ludzi dobrze zaznajomionych z tym językiem, zwłaszcza tych którzy spędzili trochę czasu w jakimś kraju arabskim np. Iraku (czyli właśnie ludźmi lepiej wyedukowanymi, zwłaszcza jeśli są z klasy kapłańskiej. W końcu wielu kleryków szkoliło się w Nadżafie). Opcję B. uznałbym raczej za bardziej prawdopodobną.
Oto ja, Adwokat Diabłów
 
Pochwalili: Siemoród

Offline Siemoród

Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #2073 dnia: Lipiec 08, 2022, 21:48:57 »
Cytuj
A w sumie jak to jest w perskim? xD Bo o ile opracowania są zgodne, że nie ma go (przynajmniej fonemicznie) w nagłosie, to różnie opisują przypadek między samogłoskami, po spógłosce oraz przed spółgłoską. Zdaje mi się, że w eleganckiej wymowie słyszę zwarcie w tych pozycjach, ale chyba nie zawsze.

Pewny nie jestem, bo nigdy na to nie zwracałem zbytniej uwagi. Zakładam, że obecność zwarcia krtaniowego może być albo A. kwestią dialektalną (bo w dialektach różne dziwne rzeczy się dzieją, i one zdaje się nigdzie prawie nie są porządnie opisane) B. naleciałością arabską pojawiającą się u ludzi dobrze zaznajomionych z tym językiem, zwłaszcza tych którzy spędzili trochę czasu w jakimś kraju arabskim np. Iraku (czyli właśnie ludźmi lepiej wyedukowanymi, zwłaszcza jeśli są z klasy kapłańskiej. W końcu wielu kleryków szkoliło się w Nadżafie). Opcję B. uznałbym raczej za bardziej prawdopodobną.
To by miało sens, zresztą skoro ع/ق każdy wymawia (i transkrybuje xD) jak chce, to czemu nie zwarcie krtaniowe.

Swoją drogą w jakiemś radzieckiem opracowaniu dari (albo to było nazwane farsi-kabuli, nie pamiętam xD) znalazłem informację, że w uroczystej mowie odróżnia się tam ه i ح, dlatego zależność wymowy zwarcia krtaniowego od stylu nieszczególnie mnie dziwi.
Niech żyje Wolny Syjam!