Twórczość w użyciu > Opowiadania

Mity Toriańskie

(1/1)

Lukas:
Rozdział I

     Na początku żyli jedynie Zaratuštra i Elen.  Mężczyzna i kobieta. Zło i dobro. Jasność i ciemność. I rzekł Zaratuštra do małżonki swej: " Ulepszmy ten świat, aby podobał się nam i naszym dzieciom" I stworzył Zaratuštra Piekło oraz Niebiosą na swą siedzibę.
    Ale wolała Elen zamieszkać w niebiosach wraz ze swym mężem.  I z tego związku narodził się Helios. Jakież było zdziwienie kiedy noworodek okazał się mieć dobrze zbudowany brzuch. Helios rósł jak na drożdżach, a jego brzuch nie wymagał regularnych ćwiczeń. Zaratuštra nudził się w pustych Niebiosach wraz z żoną i synem, więc rzekł do nich: "Stwórzmy gwiazdy i planety a byśmy mogli je podziwiać i odwiedzać".
    Stworzył, wiec Zaratuštra rozmaite gwiazdy i krążce wokół nich planety, a każda z planet byla inna. Różnorodna Ziemia, lesista , pełna srebra Vega, lodowy Kepler, idealny na odpoczynek Sand, pełną złota, srebra i minerałów Enigmę, a także pomniejsze jak Krypton, czy Mars.
     Ale poza tą trójką nie miał się cieszyć kto wspaniałościami planet. I  rzekł: Zatratuštra: "Stwórzmy istoty, które będą mieszkać i żyć". I tak stworzył Zaratuštra różne zwierzęta wodne od jednokomórkowych pierwotniaków po ogromne walenie i ichtiozaury.  I widzial bóg,  że były dobre.
     Elen rzekła znudzona do męża: "Czemu wody tętnią życiem, a lądy są jałowe?" Ojciec Heliosa stworzył więc ku uciesze swoje, żony i syna stworzył drobną zwierzynę, ptactwo powietrzne, zwierzynę większą. I zadowolony udał się wraz z Elen do Vegańskiego lasu.

Dynozaur:
Heljos, kiedyś miałeś lepszy brzuch...

Caraig:
Naprawdę oryginalne, brawo!

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

Nie udało się pochwalić
Pochwalanie...
Idź do wersji pełnej