Językoznawstwo > Nauka natlangów

Discite latina cum Arturo!

(1/6) > >>

ArturJD:
Salvete!

W związku z tym, że nie doczekaliśmy się niestety kursu od Widsitha, doszedłem do wniosku, że należy uzupełnić tę dziurę. No bo jak na forum lingwistycznym nie może być jednego z podstawowych języków indoeuropejskich?

Informacje wstępne:
Kurs będzie się skupiał na łacinie klasycznej, od czasu do czasu zostanie wspomniana jakaś wzmianka o łacinie archaicznej. Oczywiście, używana będzie wymowa zrekonstruowana.

LECTIO I - fonetyka

Myślę, że lepszym źródłem ode mnie w kwestii omówienia fonemów łacińskich będzie istniejący już artykuł Widsitha na naszej wiki dotyczący wymowy restytuowanej: http://jezykotw.webd.pl/wiki/Pronuntiatio_restituta. Niemniej jednak należy pamiętać, że wymowa restytuowana nie jest równoznaczna ze zrekonstruowaną wymową łacińską. Różnice te nie są jednak dramatyczne i głównie tyczą się szczególnej artykulacji głosek, dlatego w tych lekcjach będę się posługiwał restitutą. Jednakże, co ciekawsze smaczki postaram się zapisać. Polecam szczerze mówiąc przeczytać przed dalszą częścią lekcji ten artykuł, gdyż przedstawia on fajnie system fonetyczny.

Kilka ważnych faktów fonologicznych jednak restituty nie dotyczy. Są to informacje często sporne, które z powodu braku źródeł nie mogą otrzymać jednoznacznego potwierdzenia.

1. Spółgłoski
a) Spółgłoski przydechowe  [pʰ tʰ kʰ] <ph th, ch> dostały się do języka łacińskiego za pośrednictwem greki. Jednakże były wymawiane głównie przez wykształcone elity społeczne. Z początku występowały jedynie w wyrazach pochodzenia greckiego (np. mathēmatica, z greckiego μαθηματικός). Z czasem jednak, niektóre głoski /pʰ/, /tʰ/ i /kʰ/ zaczęły się pojawiać w wyrazach rdzennie łacińskich, np. pulcher - piękny (jednakże spotyka się również formę zapisu pulcer, bez oznaczania przydechu).
b) /z/ było również fonemem zapożyczonym z greki, są jednak wątpliwości, czy było wymawiane jako /z/, /dz/ czy też jako geminanta /zː/ (co może popierać fakt, iż w metryce traktowana była jako dwie głoski).
c) Ocenia się, że /m/ i /n/ mogły powodować nasalizację stojącej przed nimi samogłoski, ale o tym później.
d) W źródłach łacińskich spotyka się terminy określające dwa rodzaje /l/: el exīlis - "l cienkie" i el pinguis - "l grube". Najprawdopodobniej, tym pierwszym było [l], zaś drugim: [ɫ]. Nie ma jednak zgody co do tego, kiedy jaka głoska była wymawiana.
f) Występowały geminanty oznaczane diaktrykiem zwanym sicilicus.

2. Samogłoski
a) W czasach klasycznych występowało rozróżnienie barwowe samogłosek długich (jak w artykule Widsitha). Krótkie samogłoski były bardziej otwarte. Oczywiście długość jest fonemiczna: levis (lekki) vs. lēvis (równy, gładki).
b) Problem jest z głoską <y>, która przybyła z greckich słów zawierających greckie <υ>; są hipotezy, że wymawiane było jako [y] lub [i]. Występuje jedynie w greckich zapożyczeniach.
c) Występowało zjawisko sonus medius. Polegało ono na wymawianiu krótkiego /i/ i /u/ jako  [ɨ] lub [ʉ]. Pojawiają się bowiem różne spellingi wyrazów zawierające sonus medius: documentum vs. docimentum, lacrima vs. lacruma.

d) Prawdopodobnie na skutek działania /m/ i /n/, głoski mogły podlegać nasalizacji. np. lucem [luːkẽː]. W metryce takie samogłoski traktowane były jako długie. W późnej łacinie, barwa nosowa się wytraciła, lecz głoski pozostały długie i dla rozwoju języków romańskich traktowane były jako normalne głoski długie.

e) Istniały dyftongi. Dużo osób nieświadomie używa ich wymowy późnołacińskiej, bądź kościelnej. Tyczy się to głównie <ae> oraz <oe>. W istocie, około początków I wieku n.e., były one przez osoby niewyedukowane wymawiane jako /ɛː/ oraz /eː/. Wymowa ta wzięła w końcu górę ostatecznie w V-tym wieku. W czasach klasycznych ich wymowa brzmiała najprawdopodobniej jednak [ae] i [oe]
f) Występowało zjawisko elizji, z żadka jednak oddawane w zapisie np. dictum est => dictust. Elizja dotyczyła głównie głosek krótkich.

3. Akcent
Łacina archaiczna posiadała akcent inicjalny, co wpłynęło w dużym stopniu na rozwój słów z prefiksami. W klasycznej łacinie natomiast akcent jest paroksytoniczny lub preparoksytoniczny, jeśli sylaba przedostatnia jest krótka.


LECTIO II - alfabet

W dobie klasycznej, alfabet wyglądał następująco:

A B C D E F G H I K L M N O P Q R S T U V Y Z

Rozwinął się on z alfabetu greckiego. W swoim początkowym stadium rozwoju niewprawny obserwator mógłby wręcz pomylić go z alfabetem greckim:


a) Rozróżnienia iloczasowego dla samogłosek oddawano diaktrykiem zwanym apexem. Dziś używa się do tego makronów i czasami, dla lepszego ukazania samogłosek krótkich, brevisów.
b) Grafemy Y i Z służyły do zapisu głosek pochodzenia greckiego, nie były używane w wyrazach rdzennie łacińskich.
c) Grafemy C i K w czasach archaicznych służyły do oznaczania głoski /k/, <k> występowało zwykle przed <a>. Później, <c> przejęło całkowicie rolę <k>, które uchowało się w takich wyrazach jak Karthagina (choć spotyka się równie często zapis przez <c>: Carthagina).
d) Grafem C był w dobie archaicznej używany do oznaczania również /g/. Stąd skrót imienia Gajusz: C., pochodzący od oryginalnego Caius.
e) Grafem V oznacza zawsze odpowiada naszemu <u>, a nie dzisiejszemu użyciu <v>! W wydawnictwach oxfordzkich w jego miejsce, dla lepszego oddania klimatów klasycznych, stosuje się wszędzie grafem "u" - "urbs" zamiast oryginalnego "VRBS", ale też "ueni, uidi, uici".
f) Grafem I oraz <V> mogą być samogłoskowe (/i/, /u/) jak i spółgłoskowe (/j/, /w/).
g) Grafem Q w czasach klasycznych pojawia się zawsze z <V> (QVI, QUOD) i oznacza labializowane [kʷ]. Przypuszcza się, że przed /i/ mogło się lekko palatalizować.
h) Nie stosowano "spacji", zamiast tego używano małego kropki: LATINA∙ET∙GRAECA∙HOMINEM∙NECAT
i) Nie stosowano minuskuły, do szybkiego zapisu istniało jednak coś takiego jak kursywa rzmyska:
 

***

W następnej lekcji omówione zostaną przypadki - ich pochodzenie i rola. Potem przyjdzie czas na deklinację, formy rzeczownika, jakieś drobne zmiany fonetyczne, formy czasownika, a potem dopiero konstrukcje morfosyntaktyczne.

Jakieś uwagi? :)

Mahtlactli Omome Tochtli:
A nie "discite latinam" wzgl. "discite latine"? :-P

ArturJD:

--- Cytat: Mahtlactli Omome Tochtli w Listopad 15, 2014, 18:36:04 ---A nie "discite latinam" wzgl. "discite latine"? :-P

--- Koniec cytatu ---

Nie może być też ablativus, w znaczeniu "po łacinie"? :) Taka elipsa od "discite latina [dicere]".

Mahtlactli Omome Tochtli:

--- Cytat: ArturJD w Listopad 15, 2014, 20:37:08 ---
--- Cytat: Mahtlactli Omome Tochtli w Listopad 15, 2014, 18:36:04 ---A nie "discite latinam" wzgl. "discite latine"? :-P

--- Koniec cytatu ---

Nie może być też ablativus, w znaczeniu "po łacinie"? :) Taka elipsa od "discite latina [dicere]".

--- Koniec cytatu ---

Pojęcia nie mam, może i może ;-)

Widsið:

--- Cytat: ArturJD w Listopad 15, 2014, 20:37:08 ---
--- Cytat: Mahtlactli Omome Tochtli w Listopad 15, 2014, 18:36:04 ---A nie "discite latinam" wzgl. "discite latine"? :-P

--- Koniec cytatu ---

Nie może być też ablativus, w znaczeniu "po łacinie"? :) Taka elipsa od "discite latina [dicere]".

--- Koniec cytatu ---
Chyba mimo wszystko kalkujesz polskie naucz się po polsku ;)

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Nie udało się pochwalić
Pochwalanie...
Idź do wersji pełnej