Językotwórstwo (conlanging) i światy > Conlangi: a posteriori

Język liwiński - Lyewyene Jyaryk

<< < (11/11)

Kazimierz:
Graecum Livinicum est, nōn legitur.

Matiok_:
W sumie mogłem się spodziewać takiej reakcji...
Powiedz proszę, co jest źle w opisie tego czy po prostu cały czas całokształt jest w odczuciu szyfrem? Zasadniczo w języku liwińskim co najmniej większość sztucznie nałożonych zasad w pisowni jest znoszona, co powoduje oddalenie się od formy szyfru.
Co do systemu fonetycznego to oczywiście nie ma przeciwwskazań, aby zapisać go fonetycznie w IPA, jednak nie zrobię tego w najbliższym czasie; myślę nad reformą gramatyki pod kątem czasowników. Stary system z czasownikami był strasznie zagmatwany i występowały w nim pojęcia, które przenikały sie z innymi itp. Dlatego jego reforma jest konieczna i mam na nią już pomysł.

Dziękuję z góry za odpowiedź na postawione pytanie.

Kazimierz:

--- Cytuj ---Powiedz proszę, co jest źle w opisie tego czy po prostu cały czas całokształt jest w odczuciu szyfrem? Zasadniczo w języku liwińskim co najmniej większość sztucznie nałożonych zasad w pisowni jest znoszona, co powoduje oddalenie się od formy szyfru.
--- Koniec cytatu ---
Cały ten język wygląda jak polski przemielony przez jakieś dziwne procesa, np. to k > km, nie bardzo rozumiem, jak mogłoby do tego dojść w naturalny sposób, więc tak, wygląda jak szyfr. Opis też jest często trudny do zrozumienia przez używanie oryginalnych określeń, jak te "spółgłoski suche", jakieś "iły".

Nie rozumiem też za bardzo o co z tym chodzi:

--- Cytuj ----Litery z odwróconym daszkiem na górze, to tak zwane "litery z funkcją specjalną". Chodzi o to, że jest to jakieś przekształcenie litery, ktore nie znajduje sie w takim modelu przekształceń samogłosek. Najpewniej ta kategoria będzie niedługo usuwana z języka pisanego.
--- Koniec cytatu ---
W sensie, ten odwrócony daszek nie wpływał na wymowę, tylko był dla ozdoby w pisowni?

Tu też

--- Cytuj ---- Długie "o" może mieć przed sobą literę "j". Jest to zasadniczo poluzowanie jednej z tych zasad "fundamentalnych" ortografii, które nie są już aktualne.
- IV "fundamentalna" zasada ortografii zostaje usunięta, z powodu bezsensownego powodu jej występowania i charakteru szyfracji. Znaczy to, że wyrazy będą mogły się zaczynać od "w".
--- Koniec cytatu ---
Czyli to była tylko kwestja ortografji, a w wymowie te połączenia występowały?


--- Cytuj ---Stary system z czasownikami był strasznie zagmatwany i występowały w nim pojęcia, które przenikały sie z innymi itp. Dlatego jego reforma jest konieczna i mam na nią już pomysł.
--- Koniec cytatu ---
Popieram. No i generalnie wspaniale, że dalej rozwijasz ten język. Powodzenia w reformie  :)

Matiok_:

--- Cytuj ---Cały ten język wygląda jak polski przemielony przez jakieś dziwne procesa, np. to k > km, nie bardzo rozumiem, jak mogłoby do tego dojść w naturalny sposób, więc tak, wygląda jak szyfr. Opis też jest często trudny do zrozumienia przez używanie oryginalnych określeń, jak te "spółgłoski suche", jakieś "iły".
--- Koniec cytatu ---
Wiele zasad z przekształceniami zostało już usunięte z języka, przez co juz NIE istnieje przymus pisania np. wspomnianego "km" zamiast "k". Jednak to konkretne przekształcenie przyszło naturalnie i było zauważnalne już w bardzo wczesnym języku. Spółgłoski suche to też dość stary twór, który JEST polonizmem i nawet o tym pisałem tutaj. W starszych opisach z 2018 roku wykazuje się jeszcze ich odrębność, ale również zaznacza się ich niestabilność (litery te często zmieniały swą charakterystykę). Więc te litery fonetycznie niczym się nie różnią od zwykłych wariantów. Jeśli zdecyduję się i na reformę ortografii, to kategoria "głoski suche" na pewno wypadnie z języka. Co to "iłów" to jest to nazwa litery, którą zapisywało się jako "y", czyli to mityczne zmiękczenie. Tej litery i jej kategorii (zmiękczenie twarde) w języku już NIE ma. Teraz do zapisu zmiękczenia używa się "i", a "i", które nie zmiękcza zapisujemy, jako "j" (nie wiem jak w tej sytuacji by się "j").

--- Cytuj ---W sensie, ten odwrócony daszek nie wpływał na wymowę, tylko był dla ozdoby w pisowni?
--- Koniec cytatu ---
Dla "č", "ň", "š" i "ž" zasadniczo tak, ale dla "ě" czy "ǒ" (ten daszek powinien być nad literą) juz nie. "ě" czytamy, jak polskie "y", a "ǒ" jest dłużej wymawianym wariantem "o".

--- Cytuj ---Czyli to była tylko kwestja ortografji, a w wymowie te połączenia występowały?
--- Koniec cytatu ---
Jeśli dobrze zrozumiałem to w tej tablicy związków samogłosek z "ł" czy "i/j" rzeczywiście takie połączenia istnieją jak "io", "iu" itp., ale były nieużywane, a nawet w zasadzie blokowane przez te zasady ortografii. Co do zniesienia tej "IV zasady" to jest to zniesienie zakazu używania "w" na początku wyrazów, które obowiązywało przez ponad 3 lata i właściwie miał za cel tylko odróżnić go od języka polskiego, podobnie jak III zasada. Dlatego właśnie już przestały obowiązywać od jakiegoś czasu.

Matiok_:
To może powiem o takiej jednej pewnej tendencji w języku liwińskim. Ponieważ iż jednak język ma jednego mówiącego, to można obserwować naturalne procesy ewolucji języka. Przez może około miesiąc do dwóch mam wrażenie, że w język ma tendencję do rozwijania iloczasu, jednak nie jestem pewny, bo ewolucja mogła po prostu trafić na bardziej uwypuklony akcent. Charakterystyka zjawiska jest taka, że na ogół w wyrazach jedno-, bądź dwusylabowych jedna z samogłosek ulega wydłużeniu wymowy i stąd to podejrzenie o ten kierunek rozwoju. Natomiast w wyrazach o większej ilości sylab takie zjawisko jest marginalne, co (jeśli nie chybię) chyba może wskazywać jednak na zmiany w akcencie czy coś w ten deseń.

Chętnie zapoznam się z opinią o tym zjawisku .

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[*] Poprzednia strona

Nie udało się pochwalić
Pochwalanie...
Idź do wersji pełnej