Językoznawstwo > Lingwistyka ogólna

Gestykulacja

(1/3) > >>

Pingǐno:
Nie wiedziałem, gdzie wsadzić ten temat, ale myślę, że ten dział jest odpowiedni.
Temat może być dosyć zabawny.


Chciałem pogadać o gestykulacji w czasie rozmowy w aspektach wszelakich, nawet może być o niebezpieczeństwach przypadkowego uderzenia kogoś ręką podczas rozmowy.

Bardzo często gestykulujecie czy raczej chowacie ręce za sobą? Nie wiem, czy gestykulacja różni się u osób z przyczyn etnicznych czy czysto psychicznych/tajemniczych, ale wiem, że ja bardzo często macham gałęziami(cześć, Tob).

Mówiąc o poszczególnych gestach, najczęściej skierowuję gwałtownie ramiona na lewo/prawo, gdy mówię, np.
"najpierw powiedział mi, że nie mam doświadczenia na ten temat, a z drugiej strony mnie chwalił (...)" :P
Albo drugim palcem krążę palca wskazującego wokół drugiego, gdy, nie wiem, nad czymś się zastanawiam lub szukam argumentu, który mógłby wybrać ktoś inny.

CookieMonster93:
Ja staram się tego unikać, a jak to już robię, to bardzo "nieśmiało". Nadmierna gestykulacja u ludzi, irytującą się mi zdawa.

Todsmer:
Ja nie mam pojęcia jak gestykuluję, po prostu robię to nieświadomie. Wiem, że gestykuluję, ale nic poza tym.

Pingǐno:

--- Cytat: CookieMonster93 w Marzec 13, 2013, 14:46:05 ---Ja staram się tego unikać, a jak to już robię, to bardzo "nieśmiało". Nadmierna gestykulacja u ludzi, irytującą się mi zdawa.

--- Koniec cytatu ---

Rozumiem. Ja jednak to robię to właśnie podświadomie. Nie staram się unikać tego, bo to naturalne. :P
Na maturze ustnej podobno za to tępią.

Noqa:
Ja nie unikam i gestykuluje raczej żywo.
Trochę jest w tym pokazywania (przedmiotów, części ciała, "dół", "góra", itd.), a poza tym raczej większość czasu gestykulacja odwzorowuje składnię. Z tego co się zorientowałem, mam to po rodzicach.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Nie udało się pochwalić
Pochwalanie...
Idź do wersji pełnej