Autor Wątek: Głuchy telefon albo sztafeta, czyli polski Conlang Relay  (Przeczytany 16938 razy)

Offline Fanael

Odp: Głuchy telefon albo sztafeta, czyli polski Conlang Relay
« Odpowiedź #45 dnia: Lipiec 09, 2012, 18:00:21 »
Nie jest aż tak źle, ale w dalszym ciągu nie wiem o co chodzi w tej opowieści (to jest opowieść? w sensie kolejne zdania układają się w logiczną całość?).
Kiedyś była to opowieść, przynajmniej tak twierdzi Feles. Teraz? Cholera to wie.

@Fanael:
Sorry, ale ten Twój konlang jest popierdolony. To dobrze :)
Weź jeszcze pod uwagę to, że tekst też jest popierdolony, więc może masz takie wrażenie bardziej z powodu tekstu niż samego języka.

Rozumiem, że jeśli mam do wyboru dać wersję mniej elegancką, ale bliższą tłumaczonemu tekstowi, albo wersję bardziej elegancką, ale nie będącą dosłownym tłumaczeniem, mam wybrać tą drugą?
Tłumacz jak chcesz, ja na przykład tłumaczyłem dosyć dosłownie tylko dlatego, że nie potrafiłem znaleźć w tym żadnego sensu.
 

Offline Todsmer

Odp: Głuchy telefon albo sztafeta, czyli polski Conlang Relay
« Odpowiedź #46 dnia: Lipiec 09, 2012, 21:27:37 »
Posłałem Remowi.

Przy okazji zrekonstruowałem opowieść (tak, że ma już chyba sens), ale ciekawe jak bardzo rekonstrukcja jest zgodna z oryginałem.
 

Offline Rémo

Odp: Głuchy telefon albo sztafeta, czyli polski Conlang Relay
« Odpowiedź #47 dnia: Lipiec 10, 2012, 14:18:02 »
Posłałem Remowi.

Przy okazji zrekonstruowałem opowieść (tak, że ma już chyba sens), ale ciekawe jak bardzo rekonstrukcja jest zgodna z oryginałem.

To sobie poczekacie, bo to będzie dla mnie wyzwanie... Następnym razem dajcie mi kogoś ze slavlangiem :P
Pozdrawiam! :)
 

Offline Todsmer

Odp: Głuchy telefon albo sztafeta, czyli polski Conlang Relay
« Odpowiedź #48 dnia: Lipiec 10, 2012, 14:30:15 »
Heh, to dobrze, że nie posłałem tekstu w syryjskim abdżadzie :D

A język nie jest jakiś bardzo trudny. W porównaniu ze słowiańskimi jest raczej prosty.
 

Offline Rémo

Odp: Głuchy telefon albo sztafeta, czyli polski Conlang Relay
« Odpowiedź #49 dnia: Lipiec 10, 2012, 16:49:26 »
A więc tak. Skończyłem, bo nic więcej nie wymyślę, a nie chodzi też o to, żeby wszystko było idealnie. Pewnie zmieniłem tę opowieść o 100 stopni, ale co tam :P Zaraz to jeszcze przejrzę, napiszę w moim conlangu i wyślę dalej, tobie Feles też wysłać?
Pozdrawiam! :)
 

Offline Todsmer

Odp: Głuchy telefon albo sztafeta, czyli polski Conlang Relay
« Odpowiedź #50 dnia: Lipiec 10, 2012, 16:50:30 »
Jeśli o 100, to nie jest źle :P
 

Offline Feles

Odp: Głuchy telefon albo sztafeta, czyli polski Conlang Relay
« Odpowiedź #51 dnia: Lipiec 10, 2012, 17:00:50 »
:-)

Też.

(A może jak opowieść na nowo nabierze sensu, to i Vilén się przyłączy?)
anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline Rémo

Odp: Głuchy telefon albo sztafeta, czyli polski Conlang Relay
« Odpowiedź #52 dnia: Lipiec 10, 2012, 17:02:20 »
:-)

Też.

(A może jak opowieść na nowo nabierze sensu, to i Vilén się przyłączy?)

Haha :D Po moim wystąpieniu już chyba straciła ostatnie resztki sensu...  ;-D
Pozdrawiam! :)
 

Odp: Głuchy telefon albo sztafeta, czyli polski Conlang Relay
« Odpowiedź #53 dnia: Lipiec 10, 2012, 17:03:22 »
Ej, a to nie ja jestem następny w kolejce? :(
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline Rémo

Odp: Głuchy telefon albo sztafeta, czyli polski Conlang Relay
« Odpowiedź #54 dnia: Lipiec 10, 2012, 17:16:53 »
Ej, a to nie ja jestem następny w kolejce? :(

Jesteś, już ci wysyłam :D
Pozdrawiam! :)
 

Offline Todsmer

Odp: Głuchy telefon albo sztafeta, czyli polski Conlang Relay
« Odpowiedź #55 dnia: Lipiec 10, 2012, 18:38:43 »
Haha :D Po moim wystąpieniu już chyba straciła ostatnie resztki sensu...  ;-D
Założę się, że nie jest aż tak bez sensu, jak ta, którą ja dostałem.
 

Offline Rémo

Odp: Głuchy telefon albo sztafeta, czyli polski Conlang Relay
« Odpowiedź #56 dnia: Lipiec 10, 2012, 18:40:16 »
Haha :D Po moim wystąpieniu już chyba straciła ostatnie resztki sensu...  ;-D
Założę się, że nie jest aż tak bez sensu, jak ta, którą ja dostałem.

Hmmm... No nie wiem  ;-D Ale jestem ciekaw ostatecznej wersji!
Pozdrawiam! :)
 

Offline Fanael

Odp: Głuchy telefon albo sztafeta, czyli polski Conlang Relay
« Odpowiedź #57 dnia: Lipiec 10, 2012, 19:47:57 »
Haha :D Po moim wystąpieniu już chyba straciła ostatnie resztki sensu...  ;-D
Założę się, że nie jest aż tak bez sensu, jak ta, którą ja dostałem.
To, co dostałeś ty, i tak miało więcej* sensu niż to, co dostałem ja.

* gdzieś o dwa pikotowczymsięmierzysensy, ale to i tak więcej :P
 

Offline Vilène

Odp: Głuchy telefon albo sztafeta, czyli polski Conlang Relay
« Odpowiedź #58 dnia: Lipiec 10, 2012, 20:26:33 »
(A może jak opowieść na nowo nabierze sensu, to i Vilén się przyłączy?)
Nie nie, widziałem już jedną z poprzednich wersji tekstu, więc przyłączenie się do tego samego po jakimś czasie byłoby nieuczciwe.
 

Offline Widsið

Odp: Głuchy telefon albo sztafeta, czyli polski Conlang Relay
« Odpowiedź #59 dnia: Lipiec 11, 2012, 14:48:13 »
Dostałem tekst, właśnie go rozkminiam ;p