Językoznawstwo > Lingwistyka ogólna

Język a płeć

<< < (2/3) > >>

Towarzysz Mauzer:

--- Cytuj ---I to nie wszędzie, ja się z nią spotkałem jedynie na Śląsku i na Zagłębiu (czy gdzie tam jest Zawiercie)…
--- Koniec cytatu ---
Faktycznie! Dziewczyna, którą ostatnio poznałem, a tak mówiła, była ze Śląska!


--- Cytuj ---w artykule o tzw. archaiźmie podhalańskim, znalazłem informację, że ów archaizm częściej występuje w usach kobiet niż mężczyzn, z informacją, że cechy fontyczne często zachowują się dłużej właśnie u płci pięknej.
--- Koniec cytatu ---
Czyli że co, Ślązaczki zachowały stan sprzed wzmocnienia miękkości spółgłosek?!

Feles:
Dziwne, że jeszcze nikt nie wspomniał o pirasze.

spitygniew:

--- Cytat: Towarzysz Mauzer w Lipiec 27, 2012, 14:14:35 ---Czyli że co, Ślązaczki zachowały stan sprzed wzmocnienia miękkości spółgłosek?!

--- Koniec cytatu ---
No nie, bo spotyka się tylko o nastolatek, więc to nowy proces (poza tym w przypadku "ć" i 'dź" to zmiana w przód), dlatego mindfuck.

No i na staryrm forum był podobny temat, ale post Canisa mnie jeszcze bardziej skołował, bo wymowa japońska podana przez niego dla młodych kobiet jest raczaj pierwotna, a przez [u] będzie nowsza...

Noqa:
Też obstawiam manierę, taką jak vocal fry zdobywające popularność u amerykańskich/angielskich nastolatek.

Może im się wydaje (choćby podświadomie), że takie cjekawe mówienie jest kjut.

Vilène:

--- Cytat: Noqa w Lipiec 27, 2012, 15:21:08 ---Może im się wydaje (choćby podświadomie), że takie cjekawe mówienie jest kjut.

--- Koniec cytatu ---
Anoś, mi się to kojarzy z japońskimi burikko…

BTW, przypomniało mi się, że w moich stronach popularna jest wśród nastolatek jeszcze inna maniera – przeciąganieeee samogłoskiiii w wygłosieeee wyrazuuuu. Dziwneeee…

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Nie udało się pochwalić
Pochwalanie...
Idź do wersji pełnej