Językoznawstwo > Lingwistyka ogólna

Dźwięk, którego nawet IPA nie zna (chyba)

(1/4) > >>

Pingǐno:
Chciałem tylko się spytać... W razruhskim mam pewien dźwięk.
Jutro wyślę nagranie.
Dźwięk zapisuję ja w ten sposób:
[kt] albo tak (to definitywnie chyba bardziej pasuje): [tk] (chociaż w razruhskim zapisuje się "kt"). Nie znając się aż tak na fonologii, powiem tak: artykułuje się je w dwóch miejscach jednocześnie: na dziąśle oraz podniebieniu (miękkim). Możliwe, że to połączenie [c] i [t].
Jak można określić takie połączenie dwóch zwartych spółgłosek? :o

Jątrzeniot:
Jest to chyba po prostu dźwięk o dwóch miejscach artykulacji/podwójnej artykulacji (istnieje taka kategoria). Zapisałbym to jako [k͡t] (k i t objęte łuczkiem). Co prawda mam trudności z wymówieniem takiego połączenia, ale podobno istnieje już [k͡p] (http://en.wikipedia.org/wiki/Voiceless_labial-velar_stop) więc czemu i [k͡t] miałoby nie móc się w jakimś języku pojawić...

Pingǐno:
Bzz.

Noqa:
Żaden ze mnie ekspert, ale dla mnie to bardziej brzmi jak [ɖ]

Pingǐno:

--- Cytat: Noqa w Lipiec 28, 2012, 13:35:38 ---Żaden ze mnie ekspert, ale dla mnie to bardziej brzmi jak [ɖ]

--- Koniec cytatu ---

Ups, chciałem zacytować, a pochwaliłem xd

Wypowiedziałem głoskę bezdźwięczną i wcale nie retrofleksyjnie.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Nie udało się pochwalić
Pochwalanie...
Idź do wersji pełnej