Językotwórstwo (conlanging) i światy > Inspiracje

Pomysły tak głupie, że prawdziwe

(1/2) > >>

barthlome:
Przyszło mi do głowy: język ma jeden system liczebników, ale dwa sposoby ich zapisu liczbowego: jeden jest powszechny, używany dla zwykłego określania liczby, dat, lat, adresów liczebników porządkowych itd. Drugi natomiast służy tylko do numerowania monarchów, liczenia stuleci oraz czasami miesięcy.

Tolasz:
Tego typu rzeczy zdarzają się w natlangach. Nie mogę bez sprawdzenia powiedzieć w których dokładnie, ale są. (chyba w koreańskim tak jest)
Fajniej by było, gdyby np. pierwszy system był dziesiętny, a drugi dwunastkowy albo ósemkowy.

QRSGN:
Ups...
Czyżbyśmy nie mieli tak i dziś?
Cyfry arabskie - używane w zasadzie do wszystkiego prócz numerowania monarchów, liczenia stuleci oraz miesięcy (czasem), gdzie zastosowanie znajdują cyfry rzymskie.

...czym się dał zbejtować?

barthlome:
 Taki był zamysł tematów. Wrzucamy ultrachujowe pomysły, za które forumowi eksperci nazwaliby nas nooblangerami albo stwierdzili, że przesadzamy z udziwnieniami. A tu hop, to z natlangów. W tym wypadku z polskiego.

Tolasz:
Naprawdę chodziło ci o coś takiego jak odróżnianie zastosowania cyfr arabskich i rzymskich? O.o
Za głupi jestem na ten wątek.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Nie udało się pochwalić
Pochwalanie...
Idź do wersji pełnej