Językoznawstwo > Języki naturalne

x

<< < (2/5) > >>

lehoslav:

--- Cytat: Ghoster w Wrzesień 22, 2011, 06:37:46 ---Poprawnie = Wedle normy językowej nauczanej w szkołach; jeżeli zadowoli cię takie ładne tego ujęcie w słowa.

--- Koniec cytatu ---

Masz gdzieś na to jakieś źródło? Pytam, bo mnie to interesuje.


--- Cytat: Ghoster w Wrzesień 22, 2011, 06:37:46 ---Wikipedia prawie każdego kraju.
--- Koniec cytatu ---

To żeś mnie zarzucił naukowymi źródłami :-D


--- Cytat: Ghoster w Wrzesień 22, 2011, 06:37:46 ---Wyobraź sobie sytuację, gdyby w języku polskim [ʁ] występowało tylko w zgrubieniach wyrazów. Lepiej tego nie wytłumaczę ci chyba.

--- Koniec cytatu ---

Ty mi cały czas tłumaczysz to, co rozumiem, a nie tłumaczysz tego, czego nie rozumiem.
Dany dźwięk występuje regularnie w zdrobnieniach (jako morfem deminutywny? jako wynik jakiejś alternacji morfonologicznej?) i w ten sposób rozróżnia wyrazy. Na jakiej podstawie można go ignorować lub zaprzeczać jego istnieniu?
Co to znaczy zaprzeczać ich istnieniu i uważać je jednocześnie za "niejakie miękkie dźwięki"?


--- Cytat: Ghoster w Wrzesień 22, 2011, 06:37:46 ---Tylko u nienatywnych mówców.

--- Koniec cytatu ---

Czyli mamy normalną, choć marginalną ilościowo, opozycję /v/ <-> /β, ʋ/?

BartekChom:

--- Cytat: lehoslav w Wrzesień 22, 2011, 09:20:19 ---
--- Cytat: Ghoster w Wrzesień 22, 2011, 06:37:46 ---Wikipedia prawie każdego kraju.
--- Koniec cytatu ---
To żeś mnie zarzucił naukowymi źródłami :-D
--- Koniec cytatu ---
Wystarczy, żeby zmylić.

Ale czy Ghoster sugeruje, że [ʃ] i [ʃʲ] to odrębne fonemy? Mamy Wikipedię przeciw jego uszom?

Jeśli dobrze czytam, twierdzisz, że oba są zapisywane <sj>, chociaż pierwszy występuje tylko w zapożyczeniach, a drugi prawie wyłącznie w zdrobnieniach. Tak, Ghoster?

Sens ma to o tyle, że podobno w gwarach południowokaszubskich ś występuje tylko w zdrobnieniach.

Feles:
Oczekuję samogłosek.


--- Cytat: lehoslav w Wrzesień 22, 2011, 09:20:19 ---Dany dźwięk występuje regularnie w zdrobnieniach (jako morfem deminutywny? jako wynik jakiejś alternacji morfonologicznej?) i w ten sposób rozróżnia wyrazy. Na jakiej podstawie można go ignorować lub zaprzeczać jego istnieniu?
Co to znaczy zaprzeczać ich istnieniu i uważać je jednocześnie za "niejakie miękkie dźwięki"?
--- Koniec cytatu ---
Nie "nie istnieją", tylko "nie występują poza określonymi kontekstami". Tak myślę.

lehoslav:

--- Cytat: Fēlēs w Wrzesień 22, 2011, 18:20:32 ---Nie "nie istnieją", tylko "nie występują poza określonymi kontekstami". Tak myślę.

--- Koniec cytatu ---

Tym niemniej:


--- Cytuj ---Dźwięki [ʃʲ~ɕ] oraz [ʧʲ~ʨ], wbrew powszechnej opinii, *jak najbardziej występują w języku niderlandzkim*.
--- Koniec cytatu ---

Poza tym, fonemy mają ograniczenia dystrybucyjne, jedne większe, drugie mniejsze. Tylko nie rozumiem, czemu nawet spore ograniczenia dystrybucyjne miałyby powodować zaprzeczanie istnieniu danego fonemu.
Chyba, że mamy tu do czynienia z jakąś dystrybucją komplementarną, albo z jakimś seplenieniem do dzieci, próbuję to właśnie ustalić.

Ghoster:
[...........]

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Nie udało się pochwalić
Pochwalanie...
Idź do wersji pełnej