Językoznawstwo > Lingwistyka ogólna

Gestykulacja

<< < (3/3)

Towarzysz Mauzer:
Spoiler[close]

Pingǐno:
Spoiler[close]
A żebym nie offtopował:
Gesty, machanie rękami i takie tam.

Spiritus:
Ja zauważyłem, że gestykuluję dość często i żywo. Oczami raczej nie, bo mam oczopląs, przez co oczy mi się trochę ruszają (ale obecnie już nieźle nad tym panuję - lata wprawy ^-^!). Jeśli te dwie cechy połączymy to zapewne znacie efekty:



Możliwe, że ma to coś wspólnego z tym, że kilka razy w życiu słyszałem, że mam zdolności przywódcze. Heil!

Spodnie:
Robię półkola obiema rękoma, kiedy opisuję cechy jakiegoś przedmiotu.

Ponadto podczas rozmowy (i nie tylko) ruszam palcami, dłońmi i całymi rękoma, bo mam nerwicę natręctw.

Jacwing:
Akurat półkola są spoko, najgorzej są odbierane gesty cięte. Niektórzy uczą się gestykulować w odpowiednim obszarze ciała (przed sobą) i właśnie zaokrąglania gestów-np. do przemówień publicznych. Pisałem kiedyś artykuły na ten temat - komunikacja niewerbalna występowała u ludzi jeszcze przed werbalną, która jest wtórna względem mowy ciała więc to naturalne, że wszyscy to robimy. Jeszcze bardziej mimowolne są ekspresje mimiczne :)

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[*] Poprzednia strona

Nie udało się pochwalić
Pochwalanie...
Idź do wersji pełnej