Językotwórstwo (conlanging) i światy > Conworldy i althisty

Nowy projekt Canisowy

(1/13) > >>

Canis:
Tangia zakończona! Zdobyłem mnóstwo doświadczenia. Może czas pobawić się czymś od zera  :)
Niniejszy wątek traktujcie jako brudnopis. Na razie jestem na etapie kompletnego wstępu, są to luźne, średnio zobowiązujące przemyślenia.

Założenia
Ideologiczne

* Kyonowe badanie wpływu innego nocnego nieba na kultury było prawidłowe. Zachowuję.
* Kyonowe aprioryczne podejście było prawidłowe. Zachowuję.
* Kyonowe trzeciorzędowo-współczesne podejście do fauny było prawidłowe. Zachowuję.
* Kyonowe masowe podejście (duża liczba graczy) było nieprawidłowe. Uchylam. Projekt będzie albo prowadzony samodzielnie, albo przy współpracy z najbardziej doświadczonymi osobami, które będą dobrze rokowały na dłuższą współpracę.
* Kyonowe założenie, że mają być tylko ludzie i żadnego elementu fantastyki było prawidłowe, ale w tym projekcie je uchylam. Analogicznie do The Expanse, tu będzie projekt low fantasy/low sci-fi.
* Kyonowe założenie, że większość państw ma być na poziomie XI, a najwybitniejsze na poziomie XV wieku, było nieprawidłowe. Uchylam. Są ciekawsze czasy. Tu będzie późny wiek XIX - początek XX.
* Prywatne założenie, że język ayu, pierwotnie stosowany w światach takich jak Aoma, Draaksvuurt, a potem Kyon, może być używany w różnych projektach bez zmian, jest genetycznie bez sensu, ale co tam, nie chcę się skupiać na językotwórstwie. Zachowuję dla głównego projektu.Techniczne

* Upgrade do Space Engine wersja Steam 0.9.9.0 (ta płatna).
* Wersja 0.9.9.0 nie wniosła nic nowego w kwestii zapisywania edycji planet. Bazowa planeta zatem absolutnie nie ma mieć żadnych, ale to żadnych modyfikacji.
* Bazowa planeta ma być o nieco innym charakterze w skali makro niż Kyon.Projektowe

* Maksymalny cywilizacyjny poziom rozwoju: Ziemia rok 1914
* Przeciętny cywilizacyjny poziom rozwoju: Ziemia rok 1880
* Różnorodność w poziomie rozwoju: znaczna, są kraje w epoce kamienia łupanego, inne w średniowieczu, inne utknęły w renesansie, itd.
* Odchylenia od realizmu: a) bramy pozostawione przez potężną, wymarłą cywilizację, które pozwalają przechodzić na zupełnie inne planety b) skąpo dostępna, ale dostępna cybernetyka w stylu atlantydzkim (magitech, steampunk), ale nie w centrum uwagi projektu c) telepatia istnieje, niektórzy ludzie się na niej znają i są groźni, "rasa królów", ludzie przez to rozwijają społeczności eusocjalne (patrz: borg), co wpływa na charakter narodów d) rośliny i zwierzęta użytkowe mogą być ziemskie, mogą być własne, ale bez obscenicznej kosmitologii, mają wyglądać ziemsko
* Poziomy cywilizacyjne: te opisywane w Kyonie były prawidłowe, zostają rozszerzone o kolejne trzy poziomy (6, 7 i 8 )
* Geografia i klimat: dokładniejsza symulacja wymagana
* Gospodarka: główny focus projektu, dokładniejsza symulacja wymagana w modelu "z dołu do góry" lub "z góry na dół"Bazowa planeta
Roboczo nazwałem ją Ahari Aoma, co znaczy "Nowa Aoma", na cześć starego projektu, ale to bez związku z nim, nazwa zostanie zmieniona.

* Bazowa planeta ma kod SE RS 3364-3449-7-890699-1415 3.1
* Bazowa planeta wcale nie jest planetą, tylko satelitą gazowego olbrzyma, wokół którego orbituje bardzo, bardzo blisko i z synchronizacją orbitalną
* Powierzchnia:
Spoiler[close]
* Bazowa planeta ma wyraźne pierścienie
* Bazowa planeta w pewnych miejscach doświadcza codziennego zaćmienia słońca na około 2 godziny, kiedy to słońce zachodzi za gazowego olbrzyma
* Gazowego olbrzyma widzisz na niebie zawsze w tym samym miejscu, o ile ty się nie przemieszczasz. W niektórych miejscach globu nie zobaczysz go nigdy. W innych widzisz go zawsze na wschodzie lub zachodzie. W jeszcze innych, jest zawieszony gdzieś na niebie, i słońce za niego wschodzi i zachodzi codziennie.Spoiler[close]

Canis:
OK, spisałem na razie framework:

https://jezykotw.webd.pl/wiki/Ahari

Henryk Pruthenia:
W odpowiedzi na Twoje pytanie, nie wiem, czy zadałeś je tutaj, czy gdzie indziej, po prostu pamiętam, że zadałeś ciekawe pytanie.

Dla rozwoju świata jako całości polecam uczynić go donem dla historii. Po pierwsze pozwoli Ci to skupić się na rozwoju elementów świata, które są konieczne i przydatne, ograniczy pracę na elementami zbędnymi, a też obnaży problemy i niespójności. Po drugie upodobni go do rzeczywistości, zmieniając go w świat, w którym musimy rozwiązywać zastane problemy. Po trzecie światotwórstwo wprowadzi wartość dodaną - stanie się polem urzeczywistniania i testowania rozwiązań  a nurtujące Cię pytania.

Ale! Ale tylko, gdy potrajtujesz historię tocząca się w tym świecie jako powód to rozważań nad niezrozumiałymi dla Ciebie kwestiami, słabostkami i zaletami świata, w którym żyjesz, czekającymi Cię задачами. Polecam też przekształcić te pytania w postaci, które to będą oddziaływać z budowowanym przez Ciebie światem. Jeszcze mocniej polecam najbardziej pasujące Ci odpowiedzi, tu już przełożone na poziom postaci, utrudnić punkt wyjścia oraz napotykane przeszkody w celu dowiedzenia się, czy to co zakładałeś było słuszne, a postaciom, które urzeczywistniają odpowiedzi na postawy,  z którymi się nie zgadzasz nadać jak największą siłę

Nawet gdy nić nie zdecydujesz się spisać swoich pomysłów, uda Ci się wykryć cały wachlarz niedociągnięć aktualnego projektu.

Canis:

--- Cytat: Henryk Pruthenia w Kwiecień 07, 2020, 00:06:58 ---W odpowiedzi na Twoje pytanie, nie wiem, czy zadałeś je tutaj, czy gdzie indziej, po prostu pamiętam, że zadałeś ciekawe pytanie.

Dla rozwoju świata jako całości polecam uczynić go donem dla historii. Po pierwsze pozwoli Ci to skupić się na rozwoju elementów świata, które są konieczne i przydatne, ograniczy pracę na elementami zbędnymi, a też obnaży problemy i niespójności. Po drugie upodobni go do rzeczywistości, zmieniając go w świat, w którym musimy rozwiązywać zastane problemy. Po trzecie światotwórstwo wprowadzi wartość dodaną - stanie się polem urzeczywistniania i testowania rozwiązań  a nurtujące Cię pytania.

Ale! Ale tylko, gdy potrajtujesz historię tocząca się w tym świecie jako powód to rozważań nad niezrozumiałymi dla Ciebie kwestiami, słabostkami i zaletami świata, w którym żyjesz, czekającymi Cię задачами. Polecam też przekształcić te pytania w postaci, które to będą oddziaływać z budowowanym przez Ciebie światem. Jeszcze mocniej polecam najbardziej pasujące Ci odpowiedzi, tu już przełożone na poziom postaci, utrudnić punkt wyjścia oraz napotykane przeszkody w celu dowiedzenia się, czy to co zakładałeś było słuszne, a postaciom, które urzeczywistniają odpowiedzi na postawy,  z którymi się nie zgadzasz nadać jak największą siłę

Nawet gdy nić nie zdecydujesz się spisać swoich pomysłów, uda Ci się wykryć cały wachlarz niedociągnięć aktualnego projektu.

--- Koniec cytatu ---
Ja chyba odwykłem od przebywania wśród humanistów. Wytłumacz mi związek tego całego posta z niniejszym tematem albo co cię skłoniło do napisania go.

Henryk Pruthenia:
A, temat się pomylił
https://jezykotw.webd.pl/f/index.php/topic,2643.msg92453.html#msg92453

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Nie udało się pochwalić
Pochwalanie...
Idź do wersji pełnej