Językotwórstwo (conlanging) i światy > Conworldy i althisty

Zaraza - Nowy projekt forumowy - Przygotowania

<< < (2/61) > >>

Henryk Pruthenia:
To zależy od Ciebie.
Ludzie mogą osiedlić się w starych miastach, mogą tak samo też wyrosnąć nowe w miejscu jakichś obozowisk. Należy też pamiętać o tym, że władza odgórna się posypała. Mamy jakieś uzbrojone bandy, maruderów, a także żołnierzy, którzy się sami jakoś reorganizowali. Miasta oczywiście najprawdopodobniej są puste, ze względu na to, że umarło wielu ludzi.
I sam musisz zdecydować, jak wygląda sytuacja tuż po zarazie, oraz po 50 latach. Czy były jakieś bandy, kto przeżył (zgaduję, że główni młodzi, jako odporniejsi). Etc.

Z czasem rzeczywiście one niszczeją, i np. nie wiem, czy taka Warszawa byłaby zamieszkalna po 50 latach. Byłaby dobrym źródłem surowców, no ale nic więcej.
Dalej trzeba pamiętać, że największa zabawa to w drugim etapie będzie, gdzie mamy już 1000 lat dla siebie, wielką radiację, potężną migrację etc. :)

Henryk Pruthenia:
Przy okazji liczę na odzew. :)
Borlach, Kazimierz, Pluur, Obcy, Todsmer, co myślicie? :D

Ліцьвін:
No bo wiesz, ty chcesz by się wszystko cofnęło do średniowiecza ale jak pozostaną te wszystkie miasta to przecież będą one wyposażone w technologię XXI wieku przez co mi to cofnięcie do średniowiecza wydaje się dość niemożliwe. Nawet jakby ludzie zapomnieli jak z tego korzystać to i tak by o wiele szybciej wrócili do XXI wieku niż proponowane przez ciebie 1000 lat mając tę całą technologię w każdym mieście. Trzeba więc jakoś to rozwiązać by to było realistyczne, nie. :v
A co do Karelii to ona jest na tej mapie głównie w Rosji więc rozumiem, że mógłbyś generalnie odstąpić? Bo chyba to nie ma takiego znaczenia, że przed zarazą była w Rosyjskiej Federacji? xd

Kazimierz:
Ciekawy pomysł!
Chciałbym brać w tym udział, ale nie mogę się zdecydować jaki region wybrać.

Jak to jest z tymi niezarażonymi państwami? Bo przecież tam cywilizacja się chyba aż tak bardzo nie załamie, żeby się cofać do średniowiecza. Być może te państwa staną się nowymi światowymi mocarstwami?

Henryk Pruthenia:
Nie sądzę by tak było. :)
Pamiętaj, że cywilizacja oparta jest o wymianę dóbr, a tak się mimo wszystko załamała. Zgaduję, że na Grenlandii, czy Islandii jednak dojdzie do głodu i śmierci ludzi, gdy będą problemy z nawozami i paliwem do kutrów rybackich. To jest obraz tego, ile ludzi zginęło od zarazy. A przyszłość tworzymy już my.

Ciekawa sprawa jest z Papuą-Nową Gwineę, gdzie po upadku cywilizacji sądzę ,że górę wezmą dzikie ludy z wewnątrz wyspy i za ten tysiąc lat wszystko będzie zarośnięte dżunglą. Należy też pamiętać o Australijczykach, którzy wrócą do siebie stąd (małe grupki, ale zawsze), czy też późniejszej kolonizacji okolicznych wysp.

Ogólnie rzecz biorąc stoją przed nami duże możliwości - np. Polaszuki Japońskich Znaczków mają otwartę drogę by skolonizować pół Europy Środkowej :P
Tak samo moi Ormianie i Czeczenie - jakie fajne rzeczy mogą z tego wyniknąć! :D

A co do wyboru - to cóż, nie pomogę niestety przy tym.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Nie udało się pochwalić
Pochwalanie...
Idź do wersji pełnej