Autor Wątek: "Słabe formy" w polskim  (Przeczytany 234 razy)

"Słabe formy" w polskim
« dnia: Marzec 22, 2022, 09:15:01 »
Jak wymawiacie, tak naprawdę, słowo "sobie"? Ja [səje] albo [sˠje]. I mam wrażenie, że to nie jest jakaś idjosynkrazja, tylko dość powszechne zjawisko.

Kojarzycie inne formy w polskim, które w naturalnej mowie tak się "redukują"? Na pewno końcówki czasu przeszłego ([zna͡ɛm], [znaːm]); coś jeszcze?

(Wgl. cześć, long time no lurk)
 

Offline Siemoród

Odp: "Słabe formy" w polskim
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 22, 2022, 21:14:04 »
trzeba, powiedzieć, zwroty grzecznościowe typu dzień dobry, do widzenia, przepraszam
Niech żyje Wolny Syjam!
 

Offline Ainigmos

Odp: "Słabe formy" w polskim
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 23, 2022, 17:38:17 »
Wyraz sześćset w wymowie potocznej jako /ˈʃɛjsɛt/, a nie w wzorcowej /ˈʃɛɕsɛt/.
« Ostatnia zmiana: Marzec 23, 2022, 17:45:01 wysłana przez Ainigmos »
Słownictwo nie może upodobnić się do poharatanego wykorzeniającymi wtrętami drzewa bez korzeni - oto hasło czyścielskiego słowodzieja
 

Odp: "Słabe formy" w polskim
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 23, 2022, 19:33:50 »
Ciekawe, tak sobie myślę o tym i mi wychodzi, że mamy 2 różne zjawiska.
"Sześćset" to chyba kwestia normalnego uproszczenia wymowy, niezależnie od kontekstu. Jak ktoś mówi [ˈʃɛjsɛt], to tak powie, niezależnie od pozycji w zdaniu.
"Sobie" to chyba jednak bardziej "słaba forma" w podobnym sensie jak w angielskim. W sensie, ja bym powiedział:

Kupiłem to [sˠje] - neutralne stwierdzenie.
Kupiłem to [sɔbʲe] - "a nie tobie", z akcentem na "sobie".

Więc pełna forma pod akcentem zdaniowym, forma zredukowana w innej sytuacji.

Nie jestem pewien, gdzie mieszczą się pozostałe przykłady.
 

Offline Lior

Odp: "Słabe formy" w polskim
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 25, 2022, 04:45:10 »
----------
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 10, 2022, 16:41:33 wysłana przez Lior »