Kyon > Kyon

Marność i doniosłość: cywilizacja olseska

<< < (15/16) > >>

Canis:

--- Cytat: Pluur w Czerwiec 18, 2020, 12:41:22 ---Zdaje mi się, że dokończyłem artykuł o Monarchii Olsów na wiki.
Dziękuję Canisowi za super fajne szablony dla państw!

Co z nowości, poza formatem graficznym?
Nazwy rzek - istereg: trzy nazwy zostały zapożyczone z języka Ajdyniru, czy ktoś znajdzie je? Borlach póki co znalazł jedną :D
Ogarnięcie tabelaryczne demografii - dodanie ile procent Olsenii zamieszkiwane jest przez daną narodowość.
Kultura i nauka
1. Przeniesienie informacji o kalendarzu do artykułu - w tym przykładowy kalendarz na rok podwójnie przestępny.
2. Notatka o literaturze, muzyce, kuchni oraz szkolnictwu w końcu uzupełnione.

I mam do was pytania:
1. Jak przenieść odnośnik Olsenia - istnieje artykuł o tym, ale przeniesiony do głównego artykułu, tak żeby otwierał Monarchię Olsów. Przy okazji bym zmienił nazwę tego artykułu na Olsenia właśnie. I jak usuwa się artykuły?
2. Jak zabrać się za architekturę? Jakieś pomysły?

--- Koniec cytatu ---
Udzielam niezwłocznie odpowiedzi na pytanie wikiowe -
. Generalnie można też wstawić na starej stronie #REDIRECT [[artykuł]] i automatyczne przenoszenie zacznie działać :)

Pluur:
Chciałem przenieść i wpisałem nową nazwę Olsenia - taki artykuł istnieje, ale usunąłem jego zawartość i wyświetla się:

--- Cytuj ---Nie można przenieść strony z następującego powodu:

Strona o podanej nazwie już istnieje albo wybrana przez Ciebie nazwa nie jest poprawna. Wybierz inną nazwę.
--- Koniec cytatu ---
.

Pluur:
Zegar olseski

Postanowiłem opisać typowy dzień olseski. Napotkałem oczywiście problem związany z tym, że dzień kyoński wynosi 1,813 dni ziemskich. Z tego wynika, że dzień kyoński wynosi dokładnie 43,512 godzin ziemskich, a więc 43 godzin 30 minut i 43 sekund ziemskich. Kolejne przeliczenia dają nam odpowiednio 2610 minut i 43 sekund ziemskich oraz - ostatecznie - 156643 ziemskich sekund trwa dzień kyoński. Próbowałem tę wartość sekundową dzielić tak, aby uzyskać wartość godzin kyońskich jednego dnia kyońskiego w przedziale między 25 a 30. Liczba 156643 dzieli się bez reszty przez 5053, co daje wartość 31 godzin kyońskich=1 dniu kyońskiemu, co jest wartością za duża. Usunąłem 3 ostatnie sekundy zyskując liczbę 156640. W tym przypadku mamy już więcej dzielnników a optymalnymi są:
- 5220 <=> 30 godzin kyońskich=1 dzień kyoński
- 5400 <=> 29 godzin kyońskich=1 dzień kyoński
- 5800 <=> 27 godzin kyońskich=1 dzień kyoński
- 6264 <=> 25 godzin kyońskich=1 dzień kyoński
Aby przeliczanie godzin było w miarę przyswajalne warto by było, żeby liczba kyońskich sekund była podzielna przez liczbę kyońskich minut, a ta z kolei przez liczbę kyońskich godzin. Warunek taki spełnia przyjęcie liczby 5220 dla podziału ilości sekund. Warto tym samym zaznaczyć, że 1 sekunda ziemska jest równoważna 1 sekundzie kyońskiej. Te założenie pozwala nam przeliczać ile kyońskie minuty trwają w porównaniu z ziemskimi.
Dzięki temu uzyskujemy równanie:
1 dzień kyoński = 30 godzin kyońskich = 5220 minut kyońskich = 156600 sekund kyońskich (sekund ziemskich)
1/30 dnia kyońskiego = 1 godzina kyońska = 174 minut kyońskich = 5220 sekund kyońskich (sekund ziemskich)
W rezultacie 1 godzina kyońska odpowiada około 87 minutom ziemskim.
Jesteśmy przywiązani do ziemskiego mierzenia czasu i dobrze pamiętam jakie problemy przysparzał nam kalendarz. Jeżeli tak liczono by czas na Kyonie to możemy zapomnieć o zegarach nam znanych - chyba, że z liczbą 15 na tarczy, co by zaburzało czytelność (dwunastka często jest nieczytelna). Pewnym rozwiązaniem była by tarcza (rodem z rewolucji francuskiej) oparta na systemie dziesiątkowym, z tym że dopiero po trzykrotnym obrocie wskazówek zmieniałby się dzień.
Czy ten system liczenia godzin jest dobry? Czy moje myślenie nie zawiera gdzieś jakiegoś błędu? Co o tym myślicie?

Canis:
(Z komorki)
Ja mysle ze to jest dobre i bedzie dla nas ciekawe, ze rozne panstwa maja rozne systemy. W zasadzie nie wiem jak to sie stalo ze na poziomie s/m/h/d odmierzanie czasu na Ziemi jest wszedzie spojne.

Ja wynalazlem zrownanie minuty ziemskiej z tangijska, zatem 1 hT = 90 min. 1 dT = 29 hT. Ty wybrales podzial na 30 hO (godzin olseskich) i zrownanie sekund. Trzymaj sie swojej inwencji a bedzie ciekawie :)

Pluur:

--- Cytat: Canis w Czerwiec 20, 2020, 06:35:44 ---(Z komorki)
Ja mysle ze to jest dobre i bedzie dla nas ciekawe, ze rozne panstwa maja rozne systemy. W zasadzie nie wiem jak to sie stalo ze na poziomie s/m/h/d odmierzanie czasu na Ziemi jest wszedzie spojne.

Ja wynalazlem zrownanie minuty ziemskiej z tangijska, zatem 1 hT = 90 min. 1 dT = 29 hT. Ty wybrales podzial na 30 hO (godzin olseskich) i zrownanie sekund. Trzymaj sie swojej inwencji a bedzie ciekawie :)

--- Koniec cytatu ---
Zda się, że wynika to z europocentryczności i w miarę dobrego przepływu informacji między Azją, a Europą nawet przed epoką odkryć geograficznych. Szczerze to nie kojarzę nawet wyglądu zegarów chińskich, indyjskich czy nawet arabskich. Może to tyczy się też różnego podejścia do czasu w różnych kulturach? U nas musiało być o 12.00 rozpoczęcie Aniołu Pańskiego, a kaj indziej może wystarczyły określenia południe, rano, czy wieczorem? Może to tak jak z odróżnianiem strony prawej i lewej, która ponoć zależy od języka w którym dana osoba mówi.

Masz chyba dość znaczne przybliżenia, albo mi się wydaje. Ja sprowadzałem do sekund, coby nie mieć problemów z różnicami w czasie. Hipotetycznie można by wyprowadzać godziny przestępne  ;D

Ano i cieszę się z tej czasowej różnorodności.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Nie udało się pochwalić
Pochwalanie...
Idź do wersji pełnej