Anghkand

Zaczęty przez Widsið, Sierpień 06, 2012, 23:45:23

Poprzedni wątek - Następny wątek

Widsið

Anghkand, Samtoir Anghkand
[ˈɑnxkʰant], [samˈtoˀr ˈɑnxkʰant]







Stolica: Nhudamz

Ustrój: Anghkand jest monarchią "absolutną". Chociaż formalnie ma on pełną kontrolę nad wszystkim, co dzieje się w kraju, w praktyce władza należy do majętnych ludzi, szczególnie do dobrze prosperujących kupców (tytułem ich majątku) i szlachty (tytułem statusu społecznego). Dysproporcje między bogatymi a biednymi i brutalne stłumienie powstania chłopskiego kilka lat temu nie sprzyjają stabilności kraju, podobnie jak w sąsiednim Aelivēiloson prosperuje piractwo, które jednak - w odróżnieniu od sąsiadów - skupione jest zwłaszcza na utrudnianiu życia kompatriotom.

Waluta: Ergan = 10 lams = 100 forhaltan. Ergany wybija się w złocie, lamsy w srebrze, forhaltany tradycyjnie w miedzi, jednak wzrost jej wartości spowodował, że akceptowane są także inne metale i stopy.

Religia: lokalne wierzenia politeistyczne są dominujące i mimo pewnych różnic wszystkie da się sprowadzić do wspólnego mianownika. Każdy z czterech tradycyjnych żywiołów: ogień, woda, powietrze i ziemia, jest personifikowany jako oddzielne bóstwo, posiadające licznych sługów.

Gospodarka: oparta głównie na przemyśle wydobywczym (metale szlachetne w tym miedź, srebro i złoto, a także węgiel i kamienie szlachetne). Produkcja żywności ledwie pokrywa potrzeby kraju, toteż import produktów rolnych stanowi istotny element handlu. Powoli rozwija się przemysł ciężki, w stolicy i głównych miastach powstają pierwsze huty, jednak głównym towarem eksportowym kraju są produkty alkoholowe, szczególnie wina, wódki i likiery. Rozwija się handel morski i przemysł stoczniowy, w planach jest budowa pierwszego w skali świata statku o metalowym kadłubie.

Geografia: wilgotny klimat równikowy sprzyja rozwojowi fauny i flory. Wysokie góry (2500-2800 metrów) w centrum wyspy stanowią istotną barierę komunikacyjną, ale bogate złoża pod nimi napędzają rozwój przemysłu wydobywczego i są szansą dla biednego społeczeństwa. Intensywnie eksploatuje się lasy, chociaż duża część z nich ciągle nie została zbadana. Niespotykana nigdzie indziej roślinność we wschodniej części wyspy powoduje debaty wśród krajowych elit co do zamknięcia obszaru i utworzenia tam rezerwatu przyrody.

Transport: królestwo inwestuje zarówno w rozwój sieci drogowej, jak i kolejowej, z niewielkim priorytetem dla tej drugiej. Transport indywidualny praktycznie nie istnieje, niemniej, podróż koleją nie jest droga, a cena podróży zależy od odległości kilometrowej, a nie konkretnego odcinka. Monopol państwa na budowę kolei spowodował rozwój innych usług transportowych, popularne są m.in. międzymiastowe dyliżansy i wypożyczalnie koni.

Język urzędowy: nie ma, nigdy nie było konieczności wprowadzania, ponieważ cała ludność wyspy mówi z grubsza tak samo. Lokalny język (języki?) jest izolowany i nie wykazuje szczególnych powiązań z innymi językami świata, jest bardzo analityczny i cechuje się złożonym systemem czasów gramatycznych, nieprzyjemną dla ucha fonetyką i tendencją do łącznego pisania złożeń rzeczownikowych.
  •  

Pingǐno

CytatJęzyk urzędowy: nie ma, nigdy nie było konieczności wprowadzania, ponieważ cała ludność wyspy mówi z grubsza tak samo. Lokalny język (języki?) jest izolowany i nie wykazuje szczególnych powiązań z innymi językami świata, jest bardzo analityczny i cechuje się złożonym systemem czasów gramatycznych, nieprzyjemną dla ucha fonetyką i tendencją do łącznego pisania złożeń rzeczownikowych.

Kierujesz się na Japonii? :3

  •  

Widsið

A skąd, w Japonii stwierdzenie, że cały naród mówi z grubsza tak samo, dalece mija się z prawdą :P
  •  

Pingǐno

Wiem, że w USA nie ma urzędowego, MIMO że najwięcej mówi po angielsku. :P
  •  

Widsið

Tak naprawdę to sporo państw nie ma języka urzędowego de iure, bo to konfliktogenne :P
  •