Kyon > Kyon

Finis Kynos

<< < (57/58) > >>

Canis:
OK, turboważne pytanie:
https://jezykotw.webd.pl/wiki/Tarum
Gdzie to jest? Wskaże mi ktoś na mapie?

Pluur:
Gdzieś w okolicach północnego Wschodu: https://jezykotw.webd.pl/wiki/Lista_region%C3%B3w_Kyonu#Wsch.C3.B3d

Canis:
Od HP przejąłem na powrót Nuarię. Trochę nie wiem co z nią zrobić o tyle, że został stworzony i nieźle opisany język nuaryjski, chyba nowy, a sama Nuaria ma 1 artykuł, bez edycji, z 2017 roku.

Generalne założenia:
1. Skrajnie brutalny, lodowaty klimat, kraj znajduje się głęboko w zasięgu nocy polarnych i zamarzania akwenów oceanicznych powodującego okresowe połączenia lądów południowych z antarktydą
2. W miarę rozległe państwo o niskiej, znacznie rozrzedzonej populacji
3. Państwo niezdolne do wyżywienia swoich ludzi, większość gospodarki dzieli się na zbieracko-łowieckich lodowych nomadów oraz przemysłowców, w szczególności górników. Embargo handlowe na Nuarię (żywność i drewno) doprowadzi bardzo szybko do zapaści kraju, zagłodzi i wymrozi mieszkańców. Kraj zatem będzie miał de facto szeroką autonomię, ale wiele silniejszych państw południa będzie bardzo chciało tam leźć, w szczególności Olsenia
4. Brak zainteresowania innych państw tworzeniem polis w bardzo nieprzyjemnym klimacie
5. Wybitnie pokaźne i łatwiejsze w wydobyciu złoża złota, srebra, platyny i kamieni szlachetnych, o ile jest się zahartowanym Nuaryjczykiem oczywiście, oni też będą zajmowali się najtrudniejszą rzeczą, słabo opłacaną logistyką tych ciężarów (za pomocą jaków, wielbłądów baktrianów, psich zaprzęgów i innych zwierząt przystosowanych do prac fizycznych w lodowatych warunkach).
6. Handel z zachodem (bezpośredni: <-Szur, pośredni: <-Szur<-Buania<-Pinu<-Tangia) i wschodem (dociągnięcie przeze mnie zasięgu terytorialnego do samej granicy z Olsenią).
7. Wiele języków, zostawimy nuaryjski, nieco rozwinięty będzie yuke (yuketon/jugedon).
8. Większość założeń, które wyszły od Henryka, zostaną zachowane, ale poukładam je i poustawiam w jakiś rozsądny system ekonomiczno-polityczny

Generalnie chciałbym z Nuarią wobec Olsenii zrobić to samo, co z Buanią stało się wobec Tangii, jeżeli Pluur się zgodzi, chciałbym, by Nuaria do roku 9509 stała się terytorium zależnym od Olsenii. Olsenia pewnie nie ma praktycznych możliwości sprawowania władzy nad tak nieprzyjemnym regionem, ale Nuaria nie przeżyje sama i będzie sama chciała protekcji i wsparcia cywilizacyjnego.

Pluur:
Pomysł bardzo mi się podoba! :D

Canis:

--- Cytat: Pluur w Wrzesień 13, 2020, 23:44:17 ---Pomysł bardzo mi się podoba! :D

--- Koniec cytatu ---
Uwaga: Olsenia (jak cały świat) pewnie w 9509 EK działa gospodarczo na parytecie złota. W Nuarii złoto jest tak dostępne, a żywność i przyprawy tak rzadkie i potrzebne, że Olsenia po nawiązaniu bezpośredniej przyjaźni z królową nuaryjską handlować takimi ilościami przypraw (np. ajdynirskich) za metale i kamienie szlachetne, że napływ nieproporcjonalnie wielkiej ilości taniego złota spowoduje wielką inflację w kraju i potężny, wieloletni kryzys finansowy w Olsenii. Co Ty na taki aspekt historii olseńsko-nuaryjskiej? :)

Np. w Olsenii 1 moneta ze złota próby 990 kosztuje np. 1000 pydów. Duża skrzynia pszenicy kosztuje 20 pydów. Zatem za bulion 1 monety możesz kupić 50 skrzyń nasion pszenicy i strzelmy, że to jest wartość uśredniona, czyli za tyle też możesz sprzedać.
Ale w Nuarii zboże jest tak potrzebne a złoto tak łatwo dostępne, że za tę samą monetę sprzedasz 10 skrzyń nasion pszenicy. Czyli mając 2000 skrzyń możesz je sprzedać w Olsenii za 20 pydów, albo wyeksportować je do Nuarii po 200 pydów za sztukę. W Olsenii te same 2000 skrzyń da ci 40 tys. OLP, a eksport da ci 400 tys. OLP.

Oczywiście można spodziewać się pewnej konkurencji z karawan ajdynirskich od północy, ale z uwagi na teren, nie sądzę, by byli oni w stanie konkurować z ogarniętymi w mrozie i pływaniu całymi okrętami po lodowatych wodach Olseńczykami. Ajdynir ma znacznie trudniejsze zadanie. W przyszłości szyki może popsuć także Tangia, bo ona ma Buanię, ale a) jest nieogarnięta w pływaniu po zimnych wodach b) po drodze ma Szur c) nawet za Szurem ma bardzo nieprzyjemne góry do opłynięcia, i to całymi setkami kilometrów.

https://www.wikiwand.com/en/Mansa_Musa#/Economy_and_education
Jeszcze bardziej bajecznie by było, gdyby to tylko karawan prowadzonych przez jakiegoś arystokratę olseńskiego wpompowało całe to złoto. Poczytaj sobie o Mansie Musie z Mali, który podczas pielgrzymki zrujnował na wiele gospodarkę i ceny złota, rozdając kruszec na lewo i prawo, do tego stopnia, że pożyczał potem to złoto na kredyt, żeby uratować spowodowane przez siebie szkody.
A jeszcze fajniej będzie, jeżeli ten arystokrata będzie typowym księciem z bajki i go hajtniemy z jakąś fajną młodą i sprytną królową nuaryjską. To już w ogóle masz materiał na opowieści, książki, legendy i filmy na skalę globalną.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Nie udało się pochwalić
Pochwalanie...
Idź do wersji pełnej