Językoznawstwo > Polszczyzna

Polskie (słowa)/syłaby bez samogłosków

(1/16) > >>

poloniok:
Cześć!

Wiem, że przy definicji syłaba musi mieć minimalnie jedną samogłoskę. Ale mi chodzi o fenomeny jak w słowie krtań, gdzie między dwoma spółgłoskami r lub l leży.

Też nie pytam o słowach, gdzie ostatnia tych spółgłosek jest w, i też nie pytam o słowach innych języków (na przykład chorwacka wyspa Krk i czeskie miasto Brno)

Oprócz krtań znam jeszcze...

...drgać
...drżący
...brnąć


Czy znacie więcej takich słów?

ShookTea:
Prawdopodobnie jedyne słowo w języku polskim, w którym 4 spółgłoski następują jedna po drugiej:

ŹDŹBŁO

Otok:
rzeka Brda

--- Cytat: ShookTea w Grudzień 29, 2015, 19:20:17 ---Prawdopodobnie jedyne słowo w języku polskim, w którym 4 spółgłoski następują jedna po drugiej:

ŹDŹBŁO

--- Koniec cytatu ---
Jest jeszcze warstwa

poloniok:
grdyka
(ja) klnę
krnąbrny
srebrny
brdysać


Ja się teraz pytam, czy w ogóle jakieś gwary polskie mają słowa bez samogłosek...

Wedyowisz:
No, są oczywiście przyimki z, w (nawet u niektórych mówiących mogą być sylabiczne: składa się zzzz:), wykrzykniki w rodzaju ćśśś! Rzeczy typu wlk, krk raczej nie ma nigdzie, chyba że gdzieś na terenie Czech/Słowacji pod wpływem czeskiego/słowackiego. Dla pewności można popatrzeć w Małym atlasie gwar polskich, który mi się strasznie wolno ładuje.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Nie udało się pochwalić
Pochwalanie...
Idź do wersji pełnej