Językoznawstwo > Polszczyzna

Semantyka polska

(1/6) > >>

Obcy:
Brakuje mi działu o jakichś dziwnych przesunięciach semantycznych w polskim, które nie zaistniały w innych słowiańskich, a może nawet i dziwnych jak na słowiańskie słowach (jak kobieta).

dywan ma jaki związek z sofą?
duma ma jaki związek z myśleniem?
gwar (hałas) ma jaki związek z mówieniem?
czeluść ma jaki związek ze szczęką?
sklep ma jaki związek z sufitem lub piwnicą?

Noqa:
Czy tylko ja uważam formę tych pytań za brzmiącą jakby wypluł ją Tłumacz Google po tłumaczeniu na polski z azerskiego przez Navajo przez albański?
Można poprosić po ludzku te pytania?

Mahtlactli Omome Tochtli:
No, jak dużo ludzi mówi na raz, to jest gwar. Zważ, że "gwar" =/= "hałas", to specyficzny rodzaj hałasu powodowany przez mówienie.
Szczęka i czeluść mają to wspólnego, że się rozwierają  :-o
Żeby coś sprzedać, musisz to gdzieś składować, a gdzie będziesz składował? Ot, w piwnicy  :-)

W sumie to tylko dywan-sofa wydają mi się naprawdę ciekawe. Ktoś wie?

Noqa:
Bo jedno i drugie ottomański mebel? Tak jak lew i słoń to egzotyczne zwierzęta, więc to samo.

Todsmer:
No ale akurat osmańskie meble to były w Rzeczpospolitej dobrze znane, więc ciężko mówić o egzotyce :)

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Nie udało się pochwalić
Pochwalanie...
Idź do wersji pełnej