Zarządzanie forum > Przywitalnia - dla nowych

Nowy przybysz

(1/9) > >>

커래얟쓰:
Witajcie. Odkryłem to forum wczoraj i do teraz nie mogę wyjść z podziwu, że takie niszowe hobby jak tworzenie światów, a zwłaszcza języków dorobiło się własnego w dodatku polskojęzycznego forum. Zatem bardzo się cieszę iż ja osobnik płci męskiej, w wieku dwudziestu paru lat z polski centralnej mogę tutaj dołączyć i liczę iż pozostanę tu na długo :)

Własne światy czy historyjki tworzę odkąd pamiętam, a jakiś czas temu odkryłem, że tworzenie języka może zapewniać nie mniej frajdy niż innych elementów świata. Do tej pory nie dzieliłem się tym z nikim, ale znajdując to forum i widząc jaką pasją pałają tutejsi forumowicze, stwierdziłem że chyba podzielę się moim językiem. Myślę że to jest dobra okazja poddać go ocenie osób bardziej zorientowanych w temacie oraz posiadających doświadczenie.


Na oficjalną publikację przynajmniej podstaw gramatyki i pierwszej porcji słownictwa, będziecie musieli jeszcze troszkę poczekać, aż wszystko zacznie mieć ręce i nogi.  Nie przypuszczałem że tak szybko przyjdzie mi się nim dzielić, więc wszystko co mam jest na papierze w formie chaotycznych notatek i trochę to potrwa zanim uporządkuję, porobię tabelki na komputerze itp.

W skrócie mój język (do tej pory nie ma nazwy) jest raczej silnie aglutynacyjny z elementami fleksji. Tak mi się wydaje, ale już to wy rozstrzygniecie. Miłośników języków izolujących, albo o bardzo rozbudowanej fonetyce skrajnie różnej od naszej raczej rozczaruję. Ale wielbiciele rozbudowanej gramatyki będą mieli nie lada smaczek- około 25 przypadków, 2 deklinacje, 4 liczby, 3 rodzaje, dość zawiły system trybów czasownika, brak spójników i przyimków.

Jeśli ktoś na tym etapie miałby pytania, może śmiało zadawać czy to o język czy coś innego. Postaram się odpowiedzieć.


Pozdrawiam
Mr. V

Henryk Pruthenia:
Pytań póki co brak, ale trzeba powitać, tedy witam na naszém skromném forze!

Borlach:
O, witam nowego juzera! Im nas więcej tym weselej!

--- Cytuj ---W skrócie mój język (do tej pory nie ma nazwy) jest raczej silnie aglutynacyjny z elementami fleksji. (...) około 25 przypadków, 2 deklinacje, 4 liczby, 3 rodzaje, dość zawiły system trybów czasownika, brak spójników i przyimków.
--- Koniec cytatu ---
Pachnie mi dość ugro-fińsko, ta aglutynacja i mnogość przypadków

커래얟쓰:
Bingo. Jak ktoś gada po fińsku, nie mam pojęcia co, ale mogę słuchać godzinami. Przyznam że języki ugrofińskie były moim "pomocnikiem" w tworzeniu przypadków, natomiast tworzę a priori. Mój język ma przede wszystkim odpowiadać mojej estetyce zwłaszcza w gramatyce i ma być w sporym stopniu niespokrewniony z istniejącymi (język wymyślonego świata). Staram się tworzyć od podstaw :)

Henryk Pruthenia:
A w takim razie bardziej fiński, czy estoński?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Nie udało się pochwalić
Pochwalanie...
Idź do wersji pełnej