Polskie Forum Językowe

Zarządzanie forum => Organizacja => Wątek zaczęty przez: Spodnie w Wrzesień 03, 2013, 21:45:55

Tytuł: Co z czatem?
Wiadomość wysłana przez: Spodnie w Wrzesień 03, 2013, 21:45:55
Dlaczego nikogo tam nie ma? Przecież jego powstanie to dobry pomysł.
Tytuł: Odp: Co z czatem?
Wiadomość wysłana przez: Pingǐno w Wrzesień 07, 2013, 18:07:40
Dlaczego nikogo tam nie ma? Przecież jego powstanie to dobry pomysł.

Ja to bym chciał normalnego Szautbuksa. Ktoś by w końcu tam siedział, a na IRCa to nikomu się nie chce.
Tytuł: Odp: Co z czatem?
Wiadomość wysłana przez: Feles w Wrzesień 07, 2013, 18:22:30
Dlaczego nikogo tam nie ma?
Może dlatego, że po prostu tak jest? Nie każdy ma czas / ochotę na siedzenie na IRC-u 24h/d.
Tytuł: Odp: Co z czatem?
Wiadomość wysłana przez: Pingǐno w Wrzesień 07, 2013, 22:05:43
Dlatego mówię: zrób szautbuksa.
Tytuł: Odp: Co z czatem?
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Wrzesień 08, 2013, 19:27:33
Mamy już szautboksa.
Seriosly, people - ile wy macie lat?*, żeby potrzebować kolejnego miejsca na pisanie rzeczy, które nikogo nie interesują, bo gdyby interesowały to możnaby zrobić normalny wątek.

*wiem, to nieadekwatne.
Tytuł: Odp: Co z czatem?
Wiadomość wysłana przez: Pingǐno w Wrzesień 15, 2013, 12:01:00
Wiedziałem.

Po prostu szautbuks jako temat obciąża forum, a stwierdzenie, że czat to miejsce dla wiadomości, które nikogo nie interesują jest bezsensowne. Najlepiej, żeby czat był "pod ręką".
Wszyscy jesteście strasznie konserwatywni.
Tytuł: Odp: Co z czatem?
Wiadomość wysłana przez: Widsið w Wrzesień 15, 2013, 15:05:20
Jak dla mnie, lepiej żeby shoutbox został w takiej formie, w jakiej jest; przynajmniej nie każdy wchodzący na forum od razu widzi te pierdoły. Argumentu o obciążaniu nie mogę pojąć, ale chyba dlatego, że kiepski ze mnie informatyk.

Stwierdzenie, że będzie to miejsce dla wiadomości, które nikogo nie interesują, dotyczyło shoutboxa, a nie czatu.
Tytuł: Odp: Co z czatem?
Wiadomość wysłana przez: Pingǐno w Wrzesień 15, 2013, 16:25:43
Szoutbuks to też pewien rodzaj czatu. Noale okej, niech wam zostanie.