Polskie Forum Językowe

Kyon => Kyon => Wątek zaczęty przez: Henryk Pruthenia w Listopad 10, 2018, 00:48:18

Tytuł: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Listopad 10, 2018, 00:48:18
FINIS KYNOS
Świata naszego koniec spisany

Wiadomość od Widsida (cytat):

Miałem czas przysiąść przy obiedzie, więc parę informacji do Kyonu:

Jeśli chodzi o Qin, mam nadzieję utrzymać zdobycze wyrwane Trugom podczas spektakularnego upadku ich państwa. Konfederacja ulega przeorganizowaniu w Cesarstwo, a ziemie należące do dadu poszczególnych miast oraz Potruszczyzna (nie mam chwilowo pomysłu na nazwę) zostają bezpośrednio inkorporowane pod nową jurysdykcję. Siedmioro Królow staje się ciałem doradczym, którego wpływy stopniowo słabną w miarę ekspansji na północ i wschód. Ambicją Qin jest dostęp do otwartego morza, ale nie ustalili jeszcze, czy wolą się przebić w stronę (tego kraju Todsmera), czy po staremu zbałamucić Azenię.

W krajach Harensuranu Azenia ma swój złoty, choć nie za długi czas, i podbija całą Merawię i spore fragmenty Stojezior, robiąc z nich państwo zależne i okupując stolicę. Słabość floty nie pozwala na atak na Murię, ale na pewno coś się temu zaradzi. W międzyczasie Harenia, jako brama Neszszów do świata, zezwala im na coraz więcej i udziela kolejnych handlowych przywilejów. Władza lubi przybyszów, bo lubi ich pieniądze - lud hareński, przywiązany do idei humanizmu, bardzo "starożytnogrecki" w kwestiach nauki, filozofii i wiary, krzywo patrzy na dziwaków z zachodu, choć uważa ich filozofię za fascynującą.

Tarum otwiera drzwi coraz szerzej. Zadeklarowane zostaje całkowite otwarcie państwa na kontakt z zewnątrz, a do wszystkich odkrywanych krajów wysyłani są emisariusze z zaproszeniami do Tarnipalu. W geograficznych odkryciach sprzyja kreatywne podejście do budowy statków i wynalezienie czegoś przypominającego prymitywną karawelę, pozwalającego na odpływanie na dalsze odległości i żeglugę po wodach o silnych wiatrach i prądach. Tarejski król deklaruje kraj strefą wolną od niepokoju, nie przeszkadza mu to jednak fortyfikować miast na wzór innych krajów - wokół wszystkich stolic eparchii pojawiają się mury obronne, często wykonywane z ciosanych kamieni, rzadziej z cegieł. Tarejczycy szybko zorientowali się w swoim strategicznym położeniu i zachęcają mieszkańców południa do podróży przez swój kraj, zamiast opływania go niebezpiecznymi wodami.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Styczeń 29, 2019, 11:10:28
Panowie!
Jako, że nasz świat musi ruszyć do przodu z technologią, przygotowałem krótką listę wynalazków, które przyjdzie nam odkryć. Same wynalazki, chciałbym, by były rozlosowane pomiędzy chętnych, lub po prostu zaklepane. Nikomu nie będzie przeszkadzało, że jedną rzecz odkryje parę cywilizacji razem. Prosiłbym, by każdy, kto zgłosi chęć zdobycia wynalazku, podał nazwę wynalazcy, kiedy to zrobił, gdzie, i jakieś krótkie opisanie samego wynalazków, i fakultatywnie, jaki rozdźwięk to dało w państwie. Oto lista:

Nauka
1500-1799
1526 – Paracelsus: teoria chorób Borlach
1543 – Mikołaj Kopernik: Teoria heliocentryczna Borlach HP
1543 – Vesalius: anatomia człowieka Borlach
1604 – Galileo Galilei: prawo swobodnego spadku; dowiódł, że arystotelesowska hipoteza, że cięższe ciała spadają szybciej jest nieprawdziwa HP
1607 – Galileusz konstruuje termoskop. Urządzenie to nie tylko mierzy temperaturę, ale powoduje zmianę w sposobie myślenia. Do tego momentu uważano ciepło i zimno za Arystotelesowskie elementy (płomień, woda, powietrze, i ziemia) HP
1609 – Johannes Kepler: pierwsze dwie zasady Keplera
1614 – John Napier: użycie logarytmu w obliczeniach Qin
1628 – William Harvey: cyrkulacja krwi (krążenie krwi) Borlach
1637 – René Descartes: dzieło o metodzie naukowej Qin
1643 – Evangelista Torricelli, asystent Galileusza, buduje pierwszy barometr. Zmiany słupa rtęci obserwowane w urządzeniu Toricelliego pokazują po raz pierwszy, że ciśnienie atmosferyczne zmienia się w czasie.
1648 – Blaise Pascal odkrywa, że ciśnienie atmosferyczne spada z wysokością i twierdzi, że ponad atmosferą musi być próżnia. HP
1666 – Newton: prawo powszechnego ciążenia; wszystkie obiekty oddziaływają na siebie grawitacyjnie HP
1666 – Gottfried Leibniz: rachunek różniczkowy
1676 – Ole Rømer: pierwsze pomiary prędkości światła
1687 – Newton: zasady ruchu Newtona HP
1714 – Gabriel Fahrenheit: termometr Qin
1745 – Ewald Jürgen Georg von Kleist: butelka lejdejska
1751 – Benjamin Franklin: opis wyładowań atmosferycznych HP
1757 – Albrecht von Haller: neurologia
1766 – Henry Cavendish: wodór HP Qin
1771 – Karl Scheele: tlen Qin HP
1785 – William Herschel: mgławica Stożek oraz pierwszy biały karzeł (40 Eridani)
1787 – Jacques Charles: prawo Charles’a prawo gazów doskonałych HP
1789 – Antoine Lavoisier: zasada zachowania masy HP
1791 – Luigi Galvani: opublikował „Komentarz o efektach elektrycznych ruchu mięśni” dot. odkrytego zjawiska pobudzenia elektrycznego narządów
1796 – Edward Jenner: szczepienie ochronne Borlach

1800-1849
1800 – Alessandro Volta: bateria elektryczna
1801 – Thomas Young dokonał opisu astygmatyzmu
1805 – John Dalton: teoria atomowa w chemii
1808 – Étienne Louis Malus: polaryzacja światła
1811 – Amadeo Avogadro: prawo Avogadra
1811 – Bernard Courtois: jod
1815 – Augustin Jean Fresnel: interferencja i dyfrakcja światła
1818 – Jöns Jacob Berzelius: ciężar atomu
1819 – Hans Christian Oersted: elektromagnetyzm
1820 – Ampère Andrè Marie: odkrył wzajemne oddziaływanie przewodników, przez które przepływa prąd elektryczny (prawo Ampère’a)
1821 – Thomas Johann Seebeck: zjawisko Seebecka
1827 – Amadeo Avogadro: prawo Avogadra
1827 – Georg Ohm: opór elektryczny
1827 – Georg Ohm: Prawo Ohma (elektryczność)
1831 – Michael Faraday: indukcja elektromagnetyczna
1831 – Robert Brown: jądro komórkowe
1838 – Matthias Schleiden: wszystkie rośliny zbudowane są z komórek
1841 – Rudolf Albert von Koelliker: plemniki
1842 – Christian Doppler: efekt Dopplera, akustyka
1843 – James Prescott Joule: Zasada zachowania energii, pierwsze prawo termodynamiki
1847 – Hermann von Helmholtz: zasada zachowania energii
1846 – William Morton: odkrycie anestezji
1848 – Lord Kelvin: temperatura zera bezwzględnego

1850-1915
1851 – Rudolf Clausius podał jedno ze sformułowań II zasady termodynamiki
1852 – Robert Remak: podział komórki
1853 – Ignacy Łukasiewicz: benzyna i nafta; składniki ropy naftowej
1858 – Rudolf Virchow: komórki mogą powstać tylko z już istniejących komórek
1863 – Louis Pasteur: odkrył zjawisko pasteryzacji
1865 – Gregor Mendel: mendlowskie zasady genetyki (prawa Mendla)
1869 – Dmitrij Iwanowicz Mendelejew: układ okresowy pierwiastków HP
1873 – James Clerk Maxwell: teoria elektromagnetyzmu (równania Maxwella)
1876 – Josiah Willard Gibbs: podstawy termodynamiki chemicznej i przejść fazowych
1882 – Robert Koch: prątek gruźlicy
1883 – Zygmunt Wróblewski i Karol Olszewski: skroplenie powietrza
1885 – Ludwik Pasteur opracował szczepionkę przeciw wściekliźnie
1888 – Heinrich Rudolf Hertz odkrył przewidziane przez Maxwella fale elektromagnetyczne
1895 – Wilhelm Röntgen: promieniowanie rentgenowskie (promienie X)
1896 – Henri Becquerel: zjawisko radioaktywności
1897 – Joseph John Thomson: elektron
1898 – Maria Skłodowska-Curie i Piotr Curie: polon i rad
1900 – Max Planck: prawo Plancka, promieniowanie ciała doskonale czarnego
1904 – Theodor Boveri: chromosomy
1905 – Albert Einstein: szczególna teoria względności, wyjaśnienie ruchu Browna, i opisanie zjawiska fotoelektrycznego
1906 – Walther Nernst: trzecia zasada termodynamiki
1911 – Ernest Rutherford: budowa atomu
1911 – Kazimierz Funk: witaminy
1912 – Alfred Wegener: dryf kontynentalny
1913 – Niels Bohr: model Bohra, model atomu
1915 – Albert Einstein: ogólna teoria względności
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Styczeń 29, 2019, 13:24:58
Hmmm, teoretycznie dałoby się przydzielić to samo odkrycie 2 różnych osobom - w końcu kontakty między nacjami po dwóch stronach planety nie są jeszcze zbyt intensywne, a na to samo odkrycie mogły wpaść niezależnie 2 różne osoby, zwłaszcza gdy "pola zainteresować" poszczególnych nacji pokrywają się. Jeśli chodzi o Imperium, w przedziale 1500-1799 Ajdynir na pewno wiódłby prym w medycynie i astronomii. Także już teraz zaklepałbym sobie 3 pierwsze, Paracelsusa i teorię chorób (już jakiś czas byłaby znana w Imperium), Kopernika z jego teorią heliocentryczną oraz Vesaliuszowską anatomię człowieka. Na termoskop też mógłbym się pokusić, chyba że ktoś koniecznie chce.

Imiona, opisy, kto, gdzie i jak, napiszę w najbliższym czasie. Może najpierw porozdzielajmy ten pierwszy okres odkryć? 
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Styczeń 29, 2019, 15:03:05
Nie widzę powodu, by, jak ktoś chce, nie wziąć i reszty. Co do Kopernika, chciałbym by Kopernik była kobietą był neszyjczykiem, może zróbmy tak, by pierwszy raz tę teorię wysunięto u Neszów, a reszta Kyonu by się dowiedziała od Ajdyniru? No i północne szlaki stają się dość interesujące, wszak to tędy będzie biegła wiedza znad Morza Wewnętrznego nad Ocean Biały.

To czekam w takim razie!
Dla siebie chciałbym wziąć Mendelejewa oraz Galileusza.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Styczeń 30, 2019, 10:32:34
Technika

1500-1799
1582 – powstanie kalendarza gregoriańskiego (papież Grzegorz XIII). HP
1590 – mikroskop (Zaharias Jansen – Holandia) HP
1663 – zjawisko prądu elektrycznego (Otto von Guericke – Niemcy HP Borlach
1663 – maszyna elektrostatyczna (Otto von Guericke – Niemcy).
1668 – teleskop zwierciadlany (Isaac Newton – Anglia) Borlach
1688 – silnik parowy (Denis Papin – Francja). HP Borlach
1707 – prototyp statku parowego (Denis Papin – Francja). HP
1727 – pierwsze fotografie (Johann Heinrich Schulze – Niemcy). Borlach
1732 – maszyna parowa (Newcomena) do napędu maszyn obrotowych (Abraham Darby – Anglia).
1752 – piorunochron (Benjamin Franklin – USA); HP
1783 – balon wypełniony ogrzanym powietrzem (bracia Joseph i Jaques Montgolfier – Francja)
1787 – krosno mechaniczne (Edmund Cartwright – Anglia).  HP
1795 – prasa hydrauliczna (Joseph Bramah – Anglia);

1800-1849
1800 – bateria elektryczna (Alessandro Volta – Włochy)
1800 – promieniowanie podczerwone (Friedrich Wilhelm Herschel – Anglia)
1801 – lokomotywa drogowa (samochód parowy: R. Trevithick- Anglia);
1808 – kolej parowa na szynach (R. Trevithick – Anglia)
1810 – telegraf elektryczny (T. von Soemmering – Niemcy).
1812 – teoria powstawania systemów planetarnych (P. S. de Laplace – Francja)
1813 – rower biegowy (F. D. Sauevbronn);
1823 – zapalniczka (J. W. Döebereiner – Niemcy),
1824 – karabin maszynowy (J. Perkins – USA)
1825 – pismo dla niewidomych (L. Braille
1826 – początki fotografii (J. N. Niepce – Francja)
1826 – zapałki (J. Walker – Anglia).
1829 – pierwszy silnik elektryczny (Jedlicka);
1831 – jednostki podstawowe: milimetr, miligram i sekunda (C. F. Gauss – Niemcy);
1839 – początki fotografii – dagerotypia (Daguerre – Francja);
1840 – nawozy sztuczne w rolnictwie (Liebig – Niemcy); 
1840 – klucz i alfabet telegraficzny (F.B. Morse – USA);
1846 – maszyna do szycia (E. Howe – USA);

1850-1915
1852 – prototyp sterowca (H. J. Giffard – Francja);
1853 – lampa naftowa (Ignacy Łukasiewicz – Polska);
1854 – wydobycie i przetwarzanie ropy naftowej ( I. Łukasiewicz – Polska); 
1854 – pierwsza żarówka elektryczna (Goebel – Niemcy);
1859 – pierwsza droga asfaltowa (Francja)
1860 – silnik spalinowy gazowy (É. Lenoir – Francja)
1861 – początki fotografii barwnej (J. C. Maxwell – Anglia).
1863 – metro (Londyn)
1864 – karabin maszynowy (R. Gatling – USA)
1865 – działko szybkostrzelne (B. B. Hotchkiss); 
1867 – opatentowano dynamit (A. Nobel – Szwecja)
1867 – pierwszy użyteczny model maszyny do pisania
1875 – pojazd z silnikiem benzynowym (S. Marcus – Austria)
1876 – telefon (A. Bell – USA)
1877 – fonograf (T. Edison – USA);
1878 – silnik dwusuwowy (D. Clerk – Szkocja)
1879 – lokomotywa elektryczna (Niemcy);
1879 – żarówka elektryczna (T. Edison – USA)
1884 – karabin maszynowy (H. Maxim – Anglia)
1885 – samochód z silnikiem benzynowym (C. Benz – Niemcy)
1886 – motocykl (G. Daimler – Niemcy)
1886 – opracowano recepturę coca coli (J. Pemberton – USA)
1886 – samochód wyposażony w szybkobieżny silnik spalinowy (G. Daimler – Niemcy)
1887 – gramofon i produkcja płyt (E. Berliner – USA); 
1887 – międzynarodowy język Esperanto (L. Żydenhof – Polska) XXXXXXXDDDD
1895 – kinematograf (bracia Lumiere – Francja);
1896 – radio (A. Popow – Rosja, G. Marconi – Włochy)
1900 – sterowiec o sztywnej konstrukcji (Zeppelin – Niemcy)
1901 – wyróżnienie grupy krwi (K. Landsteiner – Austria)
1901 – miotacz ognia (R. Fiedler – Niemcy).
1903 – samolot: pierwsze udane loty (Wright, Hawk – USA); 
1903 – podstawy teoretyczne lotu rakietowego (K. Ciołkowski – Rosja);
1906 – pierwszy film rysunkowy zapisany na taśmie (J. Blackton – USA) (kto chce być krajem anime? XD)
1911 – przekazanie obrazu telewizyjnego za pomocą elektryczności (W. Kosma);
1913 – benzyna syntetyczna (F. Bergius – Niemcy)
1914 – pomysł zastosowania czołgu w bitwie (E. Swinton – Wielka Brytania).
1916 – pierwszy lotniskowiec (Anglia).



Dobra, Panowie! Losujemy I pakiet, to jest lata 1500-1799. Będę też losował w imieniu Widsida, dla Qinu. Olsowie, ze wzgledu na ich pluralność (śmieszne słowo, he he), wezmę jedynie mały udział w tym losowaniu. A dokładniej, zaklepywaniu, kto pierwszy, ten lepszy!

1500-1799
To ja z Nauki, jak mówię, biorę Galileusza, Benjamina Franklina, Newtona (choć podzieliłbym go z kimś innym, np. będą dwa Netwonu na Kyonie!), wodór, oraz Pascala (ajdynirskie dzieci będą sobie łamały języki na kyońskich lekcjach fizyki, gdy będą musiały wypowiedzieć pochodzące z Kraju Neszów nazwy jednostek!), chciałbym tez wziąć gazy doskonałe, i zasadę zachowania masy.

Z Techniki z tego okresu wziąłbym tak: mikroskop, zjawisko prądu elektrycznego, silnik parowy, i prototyp statku parowego, kalendarz gregoriański, oraz krosno.

Oczywiście, każda rzecz może być też wynaleziona gdzie indziej. Jeżeli chodzi o to, co będzie wynalezione jako pierwsze, to mam taki pomysł - będzie to losowane. Może być?
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Styczeń 30, 2019, 19:15:33
Nie widzę powodu, by, jak ktoś chce, nie wziąć i reszty. Co do Kopernika, chciałbym by Kopernik była kobietą był neszyjczykiem, może zróbmy tak, by pierwszy raz tę teorię wysunięto u Neszów, a reszta Kyonu by się dowiedziała od Ajdyniru? No i północne szlaki stają się dość interesujące, wszak to tędy będzie biegła wiedza znad Morza Wewnętrznego nad Ocean Biały.

To czekam w takim razie!
Dla siebie chciałbym wziąć Mendelejewa oraz Galileusza.
Z tym, że ja zawarłem już heliocentryczne elementy w mojej mitologii (dokładniej połowie mitu kosmogonicznego którą na razie spisałem), a w Ajdynirze od dawna miał dominować taki przed-kopernikański heliocentryzm, znany moim uczonym tak jak heliocentryzm znany był w starożytności uczonym greckim.
Może w Ajdynirze od dawna znano heliocentryzm, ale ta wiedza jakoś poza Imperium się nie rozprzestrzeniała? Za to Neszowie doszli do tego potem sami, i rozpowszechnili tę koncepcję po Kyonie?

To z nauki wziąłbym jeszcze:
- William Harvey: cyrkulacja krwi (krążenie krwi)
– Edward Jenner: szczepienie ochronne

Ajdynir będzie centrum medycyny, niczym Bliski Wschód za złotego wieku Islamu. Awicenna był Persem Ajdyniriańczykiem!

A z techniki:
- pierwsze fotografie (Johann Heinrich Schulze – Niemcy)
- teleskop zwierciadlany (Isaac Newton – Anglia)
Niezależnie od Neszów (i trochę później) chciałbym też wynaleźć prąd elektryczny i maszynę parową.

Żeś sobie całkiem sporo z techniki wziął, Henryk :P

(ajdynirskie dzieci będą sobie łamały języki na kyońskich lekcjach fizyki, gdy będą musiały wypowiedzieć pochodzące z Kraju Neszów nazwy jednostek!)
Już widzę tych biednych Neszów, wymawiających wszystkie pochodzące z ajdyniriańskiego terminy medyczno-anatomiczne!

Btw, może lepiej technikę przenieść do posta z nauką, coby wszystko w jednym miejscu było
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Styczeń 30, 2019, 22:19:11
Oznaczę w poście potem.

A chce Ci się je mieszać po kolei? :P
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Styczeń 31, 2019, 14:05:19
Dobra, oznaczyłem. Todsmer, też masz na coś chętkę? Kazimierz?

A! I mam propozycję! Czy Naszym Albertem Ajnsztajnem może być ajdynirski miteńczyk? Co Ty na to? :P
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Styczeń 31, 2019, 15:17:40
Fajny pomysł, jestem za. Niech ci biedni Mitengowie mają coś od życia! XD
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Kazimierz w Styczeń 31, 2019, 17:15:11
Ja jeszcze nie wiem, ale pomyślę.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Styczeń 31, 2019, 19:12:05
Ja jeszcze nie wiem, ale pomyślę.
To czkam!
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Luty 23, 2019, 10:06:40
Czy ktoś się jeszcze zgłasza, czy mam sam sobie wszystko porozdzielać, i przejść do końcowej fazy tworzenia?
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Luty 23, 2019, 10:32:07
Jak nikt się więcej nie zgłasza, to ja też bym się dołączył do rozbiorów
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: 커래얟쓰 w Sierpień 22, 2019, 15:03:56
Ave. Ja niniejszym zaproszony poprzez borlacha chciałbym w  ogólnym zapowiedzianym  ożywieniu kyonu jak i zarazy chciałbym się zgłosić do tego projektu.

Jak sprawa w kupnie wygląda (że jest dość pełny i rozwiniety) jest mi znana. Plan który obgadaliśmy jest  taki bym uzupełnił luki w ludach lasu i okolicach. Przede wszystkim językowe. Nie mogę znaleźć rodziny którą miałem uzupełnić tak btw borlasze xD. A potem... Potem się okaże jak to dalej będzie się kręcił kyon. No jestem za tym by dalej prowadzić i uzupełniać bo szkoda by było takiego dużego projektu by se umarł
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Sierpień 22, 2019, 18:52:22
To zaproponuj, co chcemy!
Chciałbym, byśmy przedyskutowali jakie wielkie idee będą targały umysły młodych i starych w czasach bliższych nam? Macie jakieś pomysły?
Ja mam :P
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Sierpień 23, 2019, 11:31:57
Na pewno największym problemem w Ajdynirze w ciągu najbliższego stulecia będzie upadek dotychczasowego hegemona, czyli Dynastii Żysudrydów, inwazja Kauradów, ich panowanie. A potem ajdyniriańskie odrodzenie
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Sierpień 23, 2019, 13:31:10
U mnie będą dwie wielkie ideologie: religijna z ideą poświęcenia oraz antyreligijną nastawioną na szczęście tu i teraz.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Sierpień 23, 2019, 14:08:05
U mnie będą dwie wielkie ideologie: religijna z ideą poświęcenia oraz antyreligijną nastawioną na szczęście tu i teraz.
Ja planuję w ramach Ajdyniriańskiego Odrodzenia stworzyć nową imperialną ideologię silnie opartą na nowej religii, wywodzącej się z obecnego Dżarizmu. Mocno inspirowana perską ideologią imperialną za Sasanidów, ale jeszcze... bardziej. Z lekkim faszystowskim zabarwieniem, wiarą w ideę Boskiego Ładu który należy przywrócić na świecie, ścisłym podziałem na kategorie Dobra i Zła (coś co nie występuje u moich obecnie), starym dobrym podziałem świata na Iran i Aniran (https://en.wikipedia.org/wiki/Aniran), wiarą w dziejową misję nowego Imperium i jeszcze kilka innych fajnych rzeczy.

Powiem tak - obecny Ajdynir jest starym śpiącym smokiem. Po wpierdolu jaki moi ludzie dostaną od Kauradów, nowy odrodzony Ajdynir będzie, heh, smokiem znacznie bardziej aktywnym.
Będzie zabawnie. Zwłaszcza dla ludów ościennych.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Wrzesień 08, 2019, 22:47:36
Spiritus, potrzebne są mi nazwy dla Twoich wysp i gór. Dałbyś radę je dodać, czy muszę je wymyślać?
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Listopad 11, 2019, 15:51:03
Moi mili, z Borlachem planujemy wydanie książki o Kyonie. Głównym autorem (czytaj osobą wkładającą swój czas w projekt) miałbym być ja, Borlach zaś zajmowałby się opisem bogactwa ziem i ludów Ajdyniru. Oprócz tego Borlach planuje krótkie formy umiejscowione w Ajdynirze i okolicy, a ja pracuję (niestety nienazbyt pilnie) nad Chwilami....

Pracuję ostatnio nad formą, i chciałbym się dowiedzieć, jak byście wyobrażali sobie takie "kompendium" wiedzy o Kyonie. Moje obecne pomysły to:
1) Na początku opis geografii świata jako całości, nieba, gwiazd oraz rozpisanie "części świata". Mam na myśli tutaj podział na obszary cywilizacyjno-geograficzne oraz podanie ich głównych charakterystyk. Szczegółowe opisy byłyby zawarte w tych właśnie kręgach geopolityczno-cywilizacyjnych.
2) Mam też pomysł na ogólny schemat opisu takiego kręgu cywilizacyjnego. Pierwszy to szczegółowa geografia fizyczna i polityczna, a także opis przyrody (ogólnikowy). Dalej, w zależności od wagi kraju, z danego kręgu kulturowego opisywane byłyby dane kraje, ich kultura, cywilizacja, a także przyroda (tu np. opis ciekawszych zwierząt). Oczywiście przy głównych krajach mielibyśmy opis ich dokładnej historii, religii, mitologii, ludów i języków, kultury, miast, władców etc.
3) Po części ogólnej chciałbym przedstawić rys ostatnich 500 (ziemskich) lat Kyonu, to jest okresu od startowego roku do naszej "współczesności", oraz tego, jakim przeobrażeniom (czytaj trendom) został poddany świat, jak z niego wyszedł. I tu też będzie opisany koniec histori Kyonu, Finis Kynos, co pozwoliłoby zamknąć ten projekt.

Jak widać ogólny zarys jest dość dziurawy, dlatego liczę na wasze komentarze i sugestie. Mam nadzieję też, że wspomożecie mnie i w razie potrzeby będziecie współpracować i dopisywać wątki, które na forum zostało ledwo dotknięte.

Pozdrawiam,
Heinrich von Preußen
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Listopad 13, 2019, 13:55:13
Moi mili, z Borlachem planujemy wydanie książki o Kyonie. Głównym autorem (czytaj osobą wkładającą swój czas w projekt) miałbym być ja, Borlach zaś zajmowałby się opisem bogactwa ziem i ludów Ajdyniru. Oprócz tego Borlach planuje krótkie formy umiejscowione w Ajdynirze i okolicy, a ja pracuję (niestety nienazbyt pilnie) nad Chwilami....

Pracuję ostatnio nad formą, i chciałbym się dowiedzieć, jak byście wyobrażali sobie takie "kompendium" wiedzy o Kyonie. Moje obecne pomysły to:
1) Na początku opis geografii świata jako całości, nieba, gwiazd oraz rozpisanie "części świata". Mam na myśli tutaj podział na obszary cywilizacyjno-geograficzne oraz podanie ich głównych charakterystyk. Szczegółowe opisy byłyby zawarte w tych właśnie kręgach geopolityczno-cywilizacyjnych.
2) Mam też pomysł na ogólny schemat opisu takiego kręgu cywilizacyjnego. Pierwszy to szczegółowa geografia fizyczna i polityczna, a także opis przyrody (ogólnikowy). Dalej, w zależności od wagi kraju, z danego kręgu kulturowego opisywane byłyby dane kraje, ich kultura, cywilizacja, a także przyroda (tu np. opis ciekawszych zwierząt). Oczywiście przy głównych krajach mielibyśmy opis ich dokładnej historii, religii, mitologii, ludów i języków, kultury, miast, władców etc.
3) Po części ogólnej chciałbym przedstawić rys ostatnich 500 (ziemskich) lat Kyonu, to jest okresu od startowego roku do naszej "współczesności", oraz tego, jakim przeobrażeniom (czytaj trendom) został poddany świat, jak z niego wyszedł. I tu też będzie opisany koniec histori Kyonu, Finis Kynos, co pozwoliłoby zamknąć ten projekt.

Jak widać ogólny zarys jest dość dziurawy, dlatego liczę na wasze komentarze i sugestie. Mam nadzieję też, że wspomożecie mnie i w razie potrzeby będziecie współpracować i dopisywać wątki, które na forum zostało ledwo dotknięte.

Pozdrawiam,
Heinrich von Preußen
Ja za takim projektem jestem jak najbardziej za, co już wyraziłem w prywatnych pogadankach z Henrykiem. Takie Kompendium Wiedzy nie tylko super by się czytało, pomógłby też usystematyzować wiedzę i rozwijać dalej nasz świat, a ponadto jest to całkiem wdzięczny temat na wydanie jej na rynku.
"Świat Kyonu", czy coś takiego

Przydałby się też jakiś spis/lista i dokładniejszy opis różnych kyońskich religii, przynajmniej tych co bardziej istotnych. Najlepiej by więc było, żeby wszystkie osoby siedzące w projekcie dołożyły swoją przysłowiową cegiełkę.   

I tak, zamierzam niedługo opisać Aderę, do czego przymierzałem się od dłuższego czasu. Mapy mam już zrobione, więc szykujcie się :P
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Listopad 13, 2019, 16:39:09
Dzięki Borlach, i list, nie zapomnij o liście!
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Spiritus w Styczeń 28, 2020, 15:54:23
Kyon jeszcze żyw? Mam teraz trochę wolnego czasu i chętnie bym, dopieściwszy stare szkice, opublikował co nieco o Murii i Szurze i Dewii :).
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Styczeń 28, 2020, 16:07:38
Jeszcze Kyon nie zginął póki my żyjemy!

Ja bym bardzo chętnie poczytał o Murii i Szurze - historii, religii i kulturze. A zwłaszcza w kontekście kontaktów z moimi terenami/ludami
W sumie sam mam sporo luźnych notatek/pomysłów do obrobienia i opublikowania, tyle że trochę brakuje czasu. Może teraz w ferie mi się coś uda napisać
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Styczeń 28, 2020, 22:13:29
Ja też z chęcią dostałbym opis tego, jak sobie wyobrażasz swoje krainy i och transformację ku współczesności.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Spiritus w Styczeń 29, 2020, 16:00:01
Jedna sprawa: Co się dzieje z państwami Widsida i Pluura? Ktoś nimi zarządza czy to free real estate xD?
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Styczeń 29, 2020, 17:54:15
Jedna sprawa: Co się dzieje z państwami Widsida i Pluura? Ktoś nimi zarządza czy to free real estate xD?
Chyba trochę free real estate XD

Jeśli chodzi o ziemie Pluura to zanim odszedł zdążyliśmy ustalić co się wydarzy na jego terenach i jak potoczy się dalej historia, zwłaszcza, że będzie ona miała też wielki wpływ na moje ziemie. Generalnie Olsowie upadną/zostaną bardzo osłabieni, bo na Wschodzie rodzi się obecnie nowe imperium - Kauradowie. Kyon-Mongołowie. Przez nich upadnie również ajdyniriańska Dynastia Żysudrydów, rozpoczynając okres straszliwego chaosu na moich ziemiach, z którego jednak w końcu narodzi się nowy Ajdynir.   

Więc mam spore pojęcia o tym co na Wschodzie w trawie piszczy.
Ale co u Widsida? Ja nie mam pojęcia.

Może Henryk albo Todsmer?
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Styczeń 29, 2020, 19:04:06
W Qin miała być dalsza centralizacja, na wschodzie dalsza izolacja.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Styczeń 29, 2020, 19:33:06
Jest jakiś zbiór wiedzy odnośnie Kyonu, historii, co się wydarzyło?
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Spiritus w Styczeń 29, 2020, 19:51:20
Linki do moich ostatnich postów o Murii i Szurze:
https://jezykotw.webd.pl/f/index.php/topic,2094.msg83464.html#msg83464 (https://jezykotw.webd.pl/f/index.php/topic,2094.msg83464.html#msg83464)
https://jezykotw.webd.pl/f/index.php/topic,2094.msg83381.html#msg83381 (https://jezykotw.webd.pl/f/index.php/topic,2094.msg83381.html#msg83381)

Dobra, oto com sklecił. Zawiera lekki spojler dot. polityki Murii, ale na to potrzebuję trochę więcej czasu.

Murskie okręty dobiły do wschodnich wybrzeży Toliny w roku 108 nowej ery, tj. 9091 wspólnego kalendarza, za rządów drugiego murskiego Obrońcy Umatauka [ˌʔʊməˈ tʰɒʊ̯hə].

Wojna w Szurze zakończyła się 84 (~30 ziemskich) lata wcześniej. W jej trakcie, a także po niej na Tolinę przypływali wszelkiego rodzaju uchodźcy z kontynentu — polityczni, religijni, jak i tacy, którym nie widziało się zbytnio żyć pod twardą, fanatycką tuwwską ręką. Gdyby gwałtowny wzrost populacji na nie-aż-znowu-takiej-wielkiej wyspie nie był wystarczającym problemem, pojawił się jeszcze jeden: polityka administracji tuwwskiej stała się bardzo izolacjonistyczna. Handel został zerwany, co boleśnie ugodziło w tolińską gospodarkę. Geopolitycznie wyspa była jednak bezpieczna — Tuwwa nie dysponowała flotą zdolną do inwazji. Z konieczności wzmocnił się handel z innymi krajami regionu — Buanią, Pinu, a nawet odleglejszą i niedostępną zimą Nuarią.

Położenie geopolityczne wyspy sprawiło, że Murowie szybko zaczęli być bardzo ciepło przyjmowani. Po pierwsze handel z odległym krajem był wcale intratny; po wtóre kusiła murska technologia; ale najważniejszym czynnikiem była flota — wrogość mogła skończyć się inwazją lub blokowaniem handlu, przyjaźń zaś mogła zabezpieczyć i wzmocnić pozycję wyspy w regionie. A może murska pomoc mogłaby pomóc w pokonaniu Tuwwy…

W roku 9107, wkrótce po koronacji Arnapadru [ˌʔɑːɳəˈpʰʌɽʊ], na mocy traktatu doża toliński oficjalnie ogłosił siebie i wszystkich swoich obywateli protegowanymi młodego murskiego Obrońcy.

Traktat zawierał część tajną: odbicie Szuru. Murom nie podobało się, że tuwwczycy nie chcieli handlować. Ponadto, Szur jeszcze nie otrząsnął się w pełni po wojnie. Religijny terror wywoływał ciągłe insurekcje, liczne wysokogórskie królestewka opierały się podbojowi; samą klasę rządzącą trawiły częste oskarżenia o herezję i zdradę. Izolacja największym piętnem odcisnęła się na kupieckich miastach środkowego Szuru — które jak na ironię pierwsze poddały się tuwwskiej dominacji. Murowie ujrzeli w słabym państwie tuwwskim idealnego kandydata do kolonizacji — eksploatacji zasobów i wykorzystania strategicznego.

Wojna rozpoczęła się wiosną 9122, pod pretekstem żądania otwarcia na handel. Murskie statki wpłynęły do Tawganu i Gahamy, przy okazji desantując wojska na ląd. Ein i Tuwwa zostały oblężone i ostrzelone z armat. Ein, wciąż odbudowujący się po wojnie i kiepsko ufortyfikowany, upadł szybko. Tuwwscy arcykapłani nakazali wojskom marsz na północ i południe w celu obrony dwóch najważniejszych miast — tym samym wpadając w murską pułapkę. Kolejne okręty z żądaniami wysłano do Ewanu, którego zubożali kupieccy patrycjusze przyjęli flotę entuzjastycznie. W międzyczasie wszędzie podsycano rebelie (choć często wcale nie trzeba już było nic podsycać, co najwyżej podlewać ogień sowicie oliwą). Ostatecznie komunikacja ze stolicą stała się niemożliwa, a dowódcy rozdzielonych wojsk zdani byli na siebie.

Na północy sprzymierzyli się z górskim królestwem Chawanu (en. Xavā́n [xaˈvǎːn]), z pomocą którego pokonało wojska tuwwskie na północy. Insurekcje w centralnej części Szuru były skuteczne — górzysty przesmyk wciśnięty między wielotysięczniki a ocean był idealną, naturalną twierdzą dla rebeliantów. Zimę roku 9123 spędzono na obronie tej pozycji. W surowym południowym klimacie (przypominam, że to półkula południowa!) Tuwwa nie mogła się już dłużej bronić — zniszczona przez armaty i zdziesiątkowana przez głód upadła pod naporem najeźdźców i heretyków.

Finał walk na południu wiązał się ze strategicznym powrotem potomkini fucckich władców, co ostatecznie zmobilizowało okoliczną ludność. Wieść o zdobyciu Tuwwy i doszczętnym zniszczeniu świątyni Taszina i wszytskich innych obiektów związanych z jego kultem złamała morale prawowiernych wojsk. Ostatnie potyczki miały miejsce latem 9124.

Chawański władca i fuccka dziedziczka (spokojnie, jakieś imiona kiedyś dostaną) wzięli ślub i, za murską zgodą, namaszczeni zostali na władców całego Szuru, symbolicznie łącząc Północ z Południem. Poddali siebie i swych poddanych pod opiekę Obrońcy.

Szur został podzielony na trzy części: Północ, Środek i Południe, gdzie każdy jest nieco inaczej związany z Murią. Stolicą całego Szuru stał się Ein, Tuwwa zaś, w której zniszczono bezwzględnie wszelkie pozostałości po kulcie Taszina, stała się miastem pod wyłączną murską jurysdykcją.

Kult Taszina został zakazany, podobnie wszelkie jednobóstwo oraz krwawe ofiary. Nowi władcy, za rekomendacją Murii, wspierają najbardziej pokojowe i umiarkowane kulty.

Nowemu zjednoczonemu enenckiemu państwu pozostawiono pewną autonomię. Murowie przede wszystkim mają dostęp do surowców i kontrolują handel oraz politykę zagraniczną. Kwestie wewnętrzne są w rękach enenckich, a Murowie nie mają prawa osiedlać się bez zgody lokalnych władz. Murowie wiedzą, że Szur jest wciąż bardzo niespokojnym regionem, a stłamszenie niespodziewanej rebelii może okazać się trudne; zresztą, niepokoje nie służą biznesowi.

Tolina pozostaje niezależnym państwem, znacznie mocniej związanym z metropolią.

PS: Się namachałem xD...
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Styczeń 29, 2020, 20:44:30
Jest jakiś zbiór wiedzy odnośnie Kyonu, historii, co się wydarzyło?
Mamy wikię, ale póki co to są tam raczej "suche fakty" i lore konworldu. Tak to historia i to co się wydarzyło jest dość mocno rozrzucone po różnych sesjach i wątkach na forum. W sumie to myślę, że przydałoby się to wszystko jakoś poprzerzucać na wiki. Tak wszystko będzie w jednym miejscu i łatwo będzie wszystko znaleźć.

O Murach, Upadku Tuwwy i rekonkwiście Szuru
Świetna robota!
W sumie miałem nadzieję na trochę dłuższe panowanie nad Szurem tego Kultu Taszina - przynajmniej na tyle długo, żeby moi ludzie mogli jakoś trafić do Szuru. Pośród tysięcy ludów Imperium, w monoteizm wierzy póki co tylko jeden - odległy i nieistotny. Dla Ajdyniriańczyków, na obecnym etapie historii, monoteizm jest czymś trudnym do wyobrażenia i jedynie u Neszów z dalekiej Północy słyszeli o podobnych dziwach. Byłoby śmiesznie, gdyby odnaleźli go też na dalekim Południu xD

W kontekście mojej Wyprawy na Najdalszy Zachód (https://jezykotw.webd.pl/f/index.php/topic,2094.msg83924.html#msg83924) zastanawiałem się nad tym, co leży na północ Szuru - na tych półpustyniach między Górami na zachodzie a Wielką Pustynią na wschodzie. I czy nie dałbym rady tamtędy jakoś dostać się na tereny Enenków.
Spoiler
[close]


A tak w ogóle to co się stało z Kultem Taszina? To znaczy - jak skuteczni byli w nawracaniu Enenków, i czy po upadku Tuwwy i zniszczeniu świątyń ich boga wciąż są jeszcze w ukryciu jakieś znaczące grupy taszinistów? Czy dawna kapłańska elita zdołała gdzieś uciec? Na przykład w te północne góry, na granicy z Wielką Pustynią?

PS: kiedy artykuły na wiki o Szurze i Murach? A zwłaszcza w Religiach Kyonu (https://jezykotw.webd.pl/wiki/Religie_Kyonu) poczytałbym sobie coś więcej o Kulcie Taszina! XD

---------------------------
EDIT: Korzystając z ożywienia Kyonu - Henryk, patrzę teraz na naszą klimatyczną mapę Kyonu i porównuję ją z klimatyczną mapą Afryki.
Kyon:
Spoiler
[close]
Afryka:
Spoiler
[close]

Niezbyt szczegółowa ta nasza mapa, a ja bardzo chętnie upodobniłbym nieco południowo-zachodnich terenów Imperium do Afryki. Zwłaszcza, że Mhasal jest już mocno inspirowany Egiptem.
Chciałbym te "lasy górskie" upodobnić do Etiopii  (co się w sumie zgadza jeśli chodzi o klimat), a gdzieś pośród "krzewów kserofilicznych", "suchych stepów" i "lesistej sawanny" umieścić teren przypominający obszar Wielkich Jezior w Afryce (Rwanda, Burundi, Tanzania, Uganda, Kenia)
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Spiritus w Styczeń 29, 2020, 21:33:01
W sumie miałem nadzieję na trochę dłuższe panowanie nad Szurem tego Kultu Taszina - przynajmniej na tyle długo, żeby moi ludzie mogli jakoś trafić do Szuru. Pośród tysięcy ludów Imperium, w monoteizm wierzy póki co tylko jeden - odległy i nieistotny. Dla Ajdyniriańczyków, na obecnym etapie historii, monoteizm jest czymś trudnym do wyobrażenia i jedynie u Neszów z dalekiej Północy słyszeli o podobnych dziwach.
Cóż, panowanie rzeczywiście dosyć krótkie. Sam początkowo planowałem dłuższe, ale w międzyczasie zmieniła mi się koncepcja, w którą stronę chcę poprowadzić ten region, tak żeby była ciekawsza i burzliwsza.
Jednak daty są raczej wstępne - sam nie jestem pewien, czy Muria zdołałaby zgromadzić na tyle liczną flotę w tak odległej części świata w takim przedziale czasowym (choć flota murska miała być z założenia jej główną siłą, a pokłady drewna w nowych dewskich koloniach z pewnością pomagają.
Cytuj
Byłoby śmiesznie, gdyby odnaleźli go też na dalekim Południu xD
Cóż, śmiesznie by też było na dalekim Południu spoktanie w stylu: "O dzień dobry, sąsiad też tutaj?" ;P.
Cytuj
W kontekście mojej Wyprawy na Najdalszy Zachód (https://jezykotw.webd.pl/f/index.php/topic,2094.msg83924.html#msg83924) zastanawiałem się nad tym, co leży na północ Szuru - na tych półpustyniach między Górami na zachodzie a Wielką Pustynią na wschodzie. I czy nie dałbym rady tamtędy jakoś dostać się na tereny Enenków.
Klimatologicznie patrząc, coś powinno tam być. Jako taki dostęp do oceanu powinien zagwarantować w miarę sensowne warunki do bytowania, na pewno lepsze niż w centrum pustyni. Ale teren jest pusty, nikt tam żadnego ludu nie wcisnął.
Cytuj
A tak w ogóle to co się stało z Kultem Taszina? To znaczy - jak skuteczni byli w nawracaniu Enenków, i czy po upadku Tuwwy i zniszczeniu świątyń ich boga wciąż są jeszcze w ukryciu jakieś znaczące grupy taszinistów? Czy dawna kapłańska elita zdołała gdzieś uciec? Na przykład w te północne góry, na granicy z Wielką Pustynią?
Tego jeszcze nie ustaliłem. Trzeba pamiętać, że Taszin jest/był ważnym bóstwem w ogólnoenenckim panteonie, więc zupełne wytrzebienie jego kultu będzie trudne, choć niewykluczone, że administracja znajdzie jakieś inne bóstwo na jego miejsce.
Cytuj
PS: kiedy artykuły na wiki o Szurze i Murach? A zwłaszcza w Religiach Kyonu (https://jezykotw.webd.pl/wiki/Religie_Kyonu) poczytałbym sobie coś więcej o Kulcie Taszina! XD
Będzie wszystko wkrótce. Pomysły mam, tylko trzeba je skleić w całość i przelać na ekran.


Co do klimatu, rozumiem, że nachylenie osi 31 stopni pozostało?


Przepraszam, jeśli babram w tym, co było już ustalone, ale zastanawiałem się, czy by nie wskrzesić pomysłu, żeby zrobić w czasie historycznym (przed 8973) jakąś wojenkę na wschodzie kontynentu, która doprowadziłaby do powstania jakiejś koalicji antymurskiej, co pogrążyłoby Republikę, ułatwiając jej upadek, i popchnęłoby Murię mocniej w stronę eksploracji Wszechoceanu.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Styczeń 29, 2020, 22:45:45
OK, mam inspirację (wyjście z Discorda dobrze mi zrobiło).
Potrzebuję, aby ktoś mi wytłumaczył datowanie/kalendarz na Kyonie.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Kazimierz w Styczeń 30, 2020, 09:43:05
Kanisie, czy może być tak, że Tangijczycy podbiją Buanię? Bo właśnie z tym wiążą się moje wyobrażenia przyszłości tego kraju.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Styczeń 30, 2020, 19:57:56
Może tak być, pewnie. Opowiedz mi o Buanii, gdzie to jest, co to za lud?
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Styczeń 30, 2020, 20:07:12
OK, mam inspirację (wyjście z Discorda dobrze mi zrobiło).
Potrzebuję, aby ktoś mi wytłumaczył datowanie/kalendarz na Kyonie.
A patrzyłeś na to? Całkiem zgrabnie opisane imo, plus jeszcze odnoście do osobnego działu z różnymi kalendarzami używanymi na Kyonie
https://jezykotw.webd.pl/wiki/Kyon#Kalendarz

Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Styczeń 30, 2020, 20:12:18
A patrzyłeś na to? Całkiem zgrabnie opisane imo, plus jeszcze odnoście do osobnego działu z różnymi kalendarzami używanymi na Kyonie
https://jezykotw.webd.pl/wiki/Kyon#Kalendarz
Okej, rzeczywiście. Będę musiał przemyśleć to dla Tangii w którymś momencie.
Przy okazji, Widsith jeszcze żyje?

Na razie skupiam się twórczo na 10 cudach Tangii.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Styczeń 30, 2020, 20:48:51
Poważne pytanie: ile ludzi powinna liczyć populacja Tangii?

Zakładam, że jest to kraj o znacznej populacji. Jeżeli mielibyśmy skalę od 1 do 5, gdzie 1 to pustkowie, a 5 to tłok pekiński, to Tangia powinna być gdzieś 4 lub 4.5.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Todsmer w Styczeń 30, 2020, 22:12:11
Zależy kiedy. Na stan +- XX wiek - tak ze 100 milionów może nawet. Na 1600 rok - może z 20-30 milionów :)
Banowaczu xD
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Styczeń 30, 2020, 22:30:05
Wgl Canis, taka mała prośba - wszędzie tam gdzie dajesz rodzime tangijskie nazwy, obok wersji w grece/tangijskim piśmie mógłbyś dawać też wersje w łacińskiej transkrypcji? Bo ja na przykład greki nie panimaju, a nie chcę cały czas cofać się do artykułu o ayu żeby rozszyfrować wymowę XD
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Kazimierz w Styczeń 30, 2020, 23:05:05
Może tak być, pewnie. Opowiedz mi o Buanii, gdzie to jest, co to za lud?
Buania leży na południowo-zachodnim krańcu kontynentu, pomiędzy Pinu a Szurem. Kraj jest dosyć słabo zaludniony, pokryty gęstym lasem, a naturalną północną granicę stanowią niewyobrażalnie wysokie Wielkie Góry Niebosiężne. Istnieją jedynie trzy większe miasta - Saboat, Kehaseat i Feketaba. Głównym skarbem tej krainy jest ohuż (bu keha, ohúoze), czyli endemiczna przyprawa o pomarańczowej barwie używana w obrzędach religijnych oraz jako dodatek do potraw. Największe wpływy posiadają kupcy, którzy nierzadko posiadają nawet własne armie. Nawiązane zostały stosunki handlowe z innymi państwami regionu (w tym z Tangią).


Więcej można przeczytać na wiki (https://jezykotw.webd.pl/wiki/Buania)
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Styczeń 31, 2020, 19:19:43
Wgl Canis, taka mała prośba - wszędzie tam gdzie dajesz rodzime tangijskie nazwy, obok wersji w grece/tangijskim piśmie mógłbyś dawać też wersje w łacińskiej transkrypcji? Bo ja na przykład greki nie panimaju, a nie chcę cały czas cofać się do artykułu o ayu żeby rozszyfrować wymowę XD
Uwaga słuszna. Nie do wykonania w jeden dzień, ale kiedyś tak.
Po prostu założyłem, że skoro w tym bajzlu dosłownie każdy posługuje się cyrylicą jakby go bili o to, to tym bardziej wszyscy będą znali grekę. Ale tak między nami, to serio nie jest trudne. Ayu ma absolutnie minimalną fonetykę, a większość liter wygląda identycznie, jak w łacince.

Buania leży na południowo-zachodnim krańcu kontynentu, pomiędzy Pinu a Szurem. Kraj jest dosyć słabo zaludniony, pokryty gęstym lasem, a naturalną północną granicę stanowią niewyobrażalnie wysokie Wielkie Góry Niebosiężne. Istnieją jedynie trzy większe miasta - Saboat, Kehaseat i Feketaba. Głównym skarbem tej krainy jest ohuż (bu keha, ohúoze), czyli endemiczna przyprawa o pomarańczowej barwie używana w obrzędach religijnych oraz jako dodatek do potraw. Największe wpływy posiadają kupcy, którzy nierzadko posiadają nawet własne armie. Nawiązane zostały stosunki handlowe z innymi państwami regionu (w tym z Tangią).

Więcej można przeczytać na wiki (https://jezykotw.webd.pl/wiki/Buania)
W jaki sposób widziałbyś tę akcję? Nie pytam o historyczne przejęcie, bo to dosyć nieskomplikowane (wjazd na kraj, rozwalenie lokalnej armii, zalanie kraju żołnierzami, zdominowanie administracji, kolonizacja). Raczej to jak szeroko zakrojony wpływ Tangii byś tam widział, jakie rzeczy powinniśmy robić.

Inna sprawa, jaki mamy wiek? Bo ja mentalnie tkwię w max 18-19, ale to jest ograniczone dosłownie do pokoju, a cały kraj stoi na poziomie, nie wiem, 17 wieku...
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Kazimierz w Styczeń 31, 2020, 19:55:45

W jaki sposób widziałbyś tę akcję? Nie pytam o historyczne przejęcie, bo to dosyć nieskomplikowane (wjazd na kraj, rozwalenie lokalnej armii, zalanie kraju żołnierzami, zdominowanie administracji, kolonizacja). Raczej to jak szeroko zakrojony wpływ Tangii byś tam widział, jakie rzeczy powinniśmy robić.

Podziały plemienne tracą na znaczeniu, zastąpione podziałem administracyjnym w stylu tangijskim. Następuje silny przypływ osadników z Tangii i na czele administracji stoją Tangijczycy, więc aju staje się językiem sfer wyższych, buański przejmuje z niego wiele zapożyczeń. Być może miastom zostają nadane nowe, tangijskie nazwy i są one przebudowywane na wzór tangijski. Upowszechniają się tangijskie zwyczaje oraz religia (karaizm uznany za religię państwową), zostają wprowadzone również tangijskie rozwiązania technologiczne, co przyczynia się do przyśpieszenia rozwoju cywilizacyjnego. Tangia natomiast zyskuje dostęp do upraw ohużu, najcenniejszej przyprawy tego regionu Kyonu, olbrzymich zasobów drewna z tutejszych lasów i oczywiście rozległego słabo zaludnionego terytorium, gdzie można przerzucić ludzi z przeludnionego kraju.

W ogóle, jak daleko ma sięgać ta tangijska ekspansja? I czy Secht i Pinu też nie powinny być zagarnięte?
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Luty 01, 2020, 07:21:20
Podziały plemienne tracą na znaczeniu, zastąpione podziałem administracyjnym w stylu tangijskim. Następuje silny przypływ osadników z Tangii i na czele administracji stoją Tangijczycy, więc aju staje się językiem sfer wyższych, buański przejmuje z niego wiele zapożyczeń. Być może miastom zostają nadane nowe, tangijskie nazwy i są one przebudowywane na wzór tangijski. Upowszechniają się tangijskie zwyczaje oraz religia (karaizm uznany za religię państwową), zostają wprowadzone również tangijskie rozwiązania technologiczne, co przyczynia się do przyśpieszenia rozwoju cywilizacyjnego. Tangia natomiast zyskuje dostęp do upraw ohużu, najcenniejszej przyprawy tego regionu Kyonu, olbrzymich zasobów drewna z tutejszych lasów i oczywiście rozległego słabo zaludnionego terytorium, gdzie można przerzucić ludzi z przeludnionego kraju.

W ogóle, jak daleko ma sięgać ta tangijska ekspansja? I czy Secht i Pinu też nie powinny być zagarnięte?
Widzę, że Buania ma poziom 3 w rozwoju cywilizacyjnym. Zakładając, że jest to podział równomierny, podbicie kraju powinno nie być trudne dla ostro zmilitaryzowanej Tangii. W sensie, mogłoby się tak zdarzyć, że kraj ma 2 poziom cywilizacji, ale na przykład 4 konkretnie w armii, więc w takim przypadku nie pogadamy o kulturze i osiągnięciach, ale podbić może ich być trudniej. Ogólnie, seria pytań:

1. Motyw i ewentualny casus belli
Dwie możliwe drogi kolonizacji: wojenna i pokojowa.
Problem z całym pomysłem jest taki, że karaistyczna Tangia uważa, że mieszkanie na kontynencie jest chore. Oddzieleni od wód morskich tracicie siły i zmniejszacie swoją wartość jako dusza, ale także zagradzacie sobie drogę do dobrego świata po śmierci przechodząc przez Wielki Wir na niebie. W efekcie, Tangia chętnie najeżdża i kolonizuje wyspy, może zakłada miasta nad morzem, ale żeby zajechać cały kraj, to nie do końca.

Odpowiem przy tej okazji co mogło uformować taką ideologię: pewna trauma. Secht, mający cywilizacyjny poziom 4, akurat okazał się dobry defensywnie, do tego świetny w handlu i bogaty, i flota tangijska została przez nich dwukrotnie upokorzona w bitwach o S'xakę. Z kolei Pinu, bogate w zasoby, ale ze zdziczałymi plemionami na ogół, po prostu nie dało się skutecznie zarządzać, koszty przewyższyły zyski, i Tangia raczej wykorzystywała ostatecznie wpływowych ludzi w Pinu do niezłych kontraktów handlowych, głównie Pinusom podobało się nigdyś tangijskie szpitalnictwo, bo tam co chwila ktoś chory, niż traciła czas na jakieś podziały i zarządzanie zdezelowanym organizacyjnie ludem.

Ale HP przejął oba te kraje i mógł je potem inaczej pokierować.

Chodzi mi o to, że Tangia nie bardzo ma motyw do kolonizacji czegokolwiek na kontynencie. Ja widzę trzy drogi:

2. Podejście ludów Bu do Tangii
No właśnie, zależy pewnie od powyższego, ale jakie ono będzie?

3. Flaga Tangii
...no właśnie. Jest ktoś dobry w grafikach, logach, godłach na sali?
Widziałbym Buanię jako kolonię póki co z flagą Tangii w 1/4 na lewym górnym rogu, analogicznie jak to robiło imperium brytyjskie.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Kazimierz w Luty 05, 2020, 09:06:44
Ja bym właśnie wolał 2 albo 3, albo jakieś połączenie tych dwóch. Ciekawiej to wygląda. Jeśli te opcje wygrają, to podejście do Tangii nie będzie jakieś mocno negatywne, przynajmniej wśród ogółu ludności, wiadomo że takie oddanie się pod opiekę innemu państwa nie będzie się podobało niektórym wodzom plemion, którzy praktycznie stracą realną władzę. Mogą próbować wzniecać jakieś niezbyt udane bunty, ale jak Tangia będzie osłabiona jakimiś swoimi problemami, to może wybuchnąć poważniejsze powstanie i Buania może się uniezależnić (ale to już dużo dalsza przyszłość).
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Luty 05, 2020, 18:09:58
Ja bym właśnie wolał 2 albo 3, albo jakieś połączenie tych dwóch. Ciekawiej to wygląda. Jeśli te opcje wygrają, to podejście do Tangii nie będzie jakieś mocno negatywne, przynajmniej wśród ogółu ludności, wiadomo że takie oddanie się pod opiekę innemu państwa nie będzie się podobało niektórym wodzom plemion, którzy praktycznie stracą realną władzę. Mogą próbować wzniecać jakieś niezbyt udane bunty, ale jak Tangia będzie osłabiona jakimiś swoimi problemami, to może wybuchnąć poważniejsze powstanie i Buania może się uniezależnić (ale to już dużo dalsza przyszłość).
Mi to pasuje. W takim razie integracja raczej byłaby stopniowa, na przestrzeni na przykład stu, dwustu lat (= ziemskich). Tangia przede wszystkim byłaby zainteresowana zasobami:
Jeżeli Buania to ma, to może rozpoczęło się od portów/miast Tangijskich, z których ludzie zaczęli mieć wpływy na wewnętrzne porachunki plemienne. Armia mogłaby się wtrącać w poszczególne konflikty, aż doszłoby do hołdu króla Buanii wobec cesarza/cesarzowej Tangii. To jest akceptowalny scenariusz?
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Kazimierz w Luty 05, 2020, 18:48:24
Zasadniczo tak, ale nie mamy już króla  :P
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Luty 05, 2020, 19:03:21
Zasadniczo tak, ale nie mamy już króla  :P
Wiki twierdzi, że ma :P

https://jezykotw.webd.pl/wiki/Buania
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Kazimierz w Luty 05, 2020, 19:09:52
Wiki twierdzi, że ma :P

https://jezykotw.webd.pl/wiki/Buania
W którym miejscu?  :P
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Luty 05, 2020, 19:56:07
No, już lepiej. ;)
Przejrzyj proszę cały artykuł, on jest dla mnie źródłem wiedzy o Buanii.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Luty 10, 2020, 20:47:21
Dobra, ponawiam pytanie:

Swoją drogą, wie ktoś jak skutecznie przesłać ją na wiki, najlepiej bez tracenia rozdzielczości? Bo próbowałem, ale pojawia się błąd, że za wielki plik: "Błąd przy generowaniu miniatury: Plik z wymiarami większymi niż 12,5 MP".

Duża mapa, więc w spojlerze:
Spoiler
[close]
I dodaje kolejne pytanie:
Wie ktoś jaka powinna być tutaj skala?
Bo chciałbym tutaj dodać jakieś oznaczenie ilu kilometrom mniej więcej odpowiada dany odcinek na tej mapie.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Luty 11, 2020, 02:10:46
ATTENZIONE
Mam problem. Chcąc zrobić podwaliny pod mapę Środkowego Kyonu nałożyłem kapę klimatyczną na moją mapę Imperium. I cóż się okazało? Gdzieś po drodze się całkiem pojebała skala. Ja swoją mapę Imperium opierałem na innych, wcześniejszych mapach. I teraz cóż mam z tym faktem zrobić? Zmieniać swoją mapę by pasowała do mapy klimatycznej? Czy może dalej robić swoje i nie przejmować się różnicami?

Może to mnie się coś popieprzyło ze skalą przy nakładaniu jednej mapy na drugą? Jest ktoś to w stanie skontrolować?

Dowód rzeczowy nr1:
Sprawa wyszła na jaw po próbie dopasowania obu map na podstawie położenia Jeziora Szmaragdowego oraz południowego wybrzeża Morza Słonego. 
(https://cdn.discordapp.com/attachments/546696545014382604/676592247050993704/It.png)

Dowód rzeczowy nr2:
Jak łatwo zgadnąć, źródła rzeki Eqarosi miały być w górach, a nie tam gdzie są teraz. To samo się tyczy południowych jezior, które miały być w tej górskiej dolinie na południu.
(https://cdn.discordapp.com/attachments/546696545014382604/676592305888821303/it3.png)

Dowód rzeczowy nr3:
A tak to wygląda po większym oddaleniu.
(https://cdn.discordapp.com/attachments/546696545014382604/676592594028855296/It.png)

Na 100% wiem, że równie nie wymiarowa jest mapa Iszarii i Mokucji Caraiga, bo próbowałem ją też nałożyć na moją mapę Imperium. Zakładam, że problemy ze skalą będą też miały mapy Todsmera i Widsida.

EDIT: Po dopasowaniu mapy państw względem południowego wybrzeża Morza Słonego pojawia się taki sam problem
(https://cdn.discordapp.com/attachments/546696545014382604/676721135517302784/It.png)
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Luty 11, 2020, 23:30:35
Zignoruj to. Próbowałem zintegrować wszystkie mapy ale cóż, Todsmer dawno temu namieszał (nawet nie pamiętam jak). Więc ignoruj to :P
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Todsmer w Luty 12, 2020, 01:02:39
Problem polegał na tym, że ja używałem wygenerowanej przeze mnie mapy w wyższej rozdzielczości niż ta Kanisa, ale okazało się, że mapy się trochę od siebie różnią. Zostało to scalone, mapy ludów i państw są prawidłowe.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Luty 12, 2020, 13:11:17
Dobra, to dostosuję moją mapę Imperium do mapy państw. Może nawet uda mi się zrobić jedną podstawową mapę Środkowego Kyonu, z której potem można będzie zrobić dokładniejsze mapy poszczególnych regionów (Ajdyniriana, Todsmerszczyzna, Qin, Muria etc).
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Spiritus w Luty 12, 2020, 16:07:13
Spoiler
[close]
Czy ten dżunglisty rejon jest nadal pusty? Bo jak tak, to chętnie zagospodaruję 8)
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Luty 12, 2020, 16:17:17
Tak, z tego co wiem to wciąż są wolne, więc bierz 
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Luty 13, 2020, 21:12:08
Zdaję sobie sprawę z tego, że jestem bezczelny, że po dwóch latach 'mienia wywalone' na cały Kyon nagle wracam z impetem i wymagam czegoś, ale takie mam pytanko, czy HP czasem jeszcze jest na sali i tworzy?
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Luty 13, 2020, 23:39:29
Oglądam każdy wasz post, co do mojej twórczości to cała historia Neszów aż po czasy współczesne (poziom ala XXI wiek) jest już określona, i w dużej mierze uzgodniona z Borlachem. Co do naszych relacji (Neszowie z Tangijczykami) - masz pomysły to wal śmiało tutaj na forze. Najlepszy byłby podział jak Portugalia i Hiszpania, tylko u nas według równoleżnika i pozwoliłoby to ustalić istnienie dwóch mocarstw morskich obok siebie. W szczególności, że nic by nie przeszkadzało bezpośredniemu wypadowi Tangii na Biały Półksiężyc i vice versa.

Zdecydowałem też pozostawić sobie i mnie trochę wolności, po dość wspólnej historii tak do XIX wieku każdy zakończenie (może być otwarte, wszystko jest naprawdę w waszych rękach!) niech pisze sobie sam.

Co do mojej wizji - to Neszowie będą kolonizować północną hemisferę, z początku głównie morzem. W XVI wieku skupią się na Dewii, gdzie ze względów religijnych dojdzie do secesji i utworzy się niepodległe morskie państwo, raczej jednak w defensywie. Ze względu na to Neszowie zaczną kolonizować interior północy, w szczególności po Finis Mitengi, że tak to ujmę. Neszyjska Dewia też zostanie z czasem zniszczona, i utworzy się jedno północne imperium zjednoczone na podstawie wiary, gdzie kwestie etniczne będą drugoplanowe. Jak byś wyobrażał sobie nasze spotkania oraz kwestię Sechtu i Pinu?
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Luty 14, 2020, 07:46:50
Oglądam każdy wasz post, co do mojej twórczości to cała historia Neszów aż po czasy współczesne (poziom ala XXI wiek) jest już określona, i w dużej mierze uzgodniona z Borlachem. Co do naszych relacji (Neszowie z Tangijczykami) - masz pomysły to wal śmiało tutaj na forze. Najlepszy byłby podział jak Portugalia i Hiszpania, tylko u nas według równoleżnika i pozwoliłoby to ustalić istnienie dwóch mocarstw morskich obok siebie. W szczególności, że nic by nie przeszkadzało bezpośredniemu wypadowi Tangii na Biały Półksiężyc i vice versa.

Zdecydowałem też pozostawić sobie i mnie trochę wolności, po dość wspólnej historii tak do XIX wieku każdy zakończenie (może być otwarte, wszystko jest naprawdę w waszych rękach!) niech pisze sobie sam.

Co do mojej wizji - to Neszowie będą kolonizować północną hemisferę, z początku głównie morzem. W XVI wieku skupią się na Dewii, gdzie ze względów religijnych dojdzie do secesji i utworzy się niepodległe morskie państwo, raczej jednak w defensywie. Ze względu na to Neszowie zaczną kolonizować interior północy, w szczególności po Finis Mitengi, że tak to ujmę. Neszyjska Dewia też zostanie z czasem zniszczona, i utworzy się jedno północne imperium zjednoczone na podstawie wiary, gdzie kwestie etniczne będą drugoplanowe. Jak byś wyobrażał sobie nasze spotkania oraz kwestię Sechtu i Pinu?
O, super, że jesteś i jesteś jeszcze w projekcie.

Na pewno chciałbym jakoś uregulować stosunki między Tangią a Neszami. Ale jeżeli mam prawo do skargi, to gdzie ci cali Neszszowie w ogóle są? Bo ten artykuł jest taki, no wiesz: https://jezykotw.webd.pl/wiki/Pa%C5%84stwo_Ne%C5%A1%C5%A1%C3%B3w
Ja nawet nie wiem gdzie na mapie Kyonu to leży. Tak samo ten Biały Półksiężyc.

Zauważ też, że Tangia zbliżyła się niebezpiecznie blisko Dewii: https://jezykotw.webd.pl/wiki/Atirai Na pewno będą oddziaływania między nimi, tym bardziej, że Atirai może mieć więcej wspólnego z Dewią niż z Tangią.

Sytuacja z Pinu też zrobiła się ciekawa, odkąd Kazimierz pozwolił oddać Buanię pod panowanie Tangijskie, a Tangia stwierdza, że dadzą kolonistom jakieś amulety i nie pomrą na kontynencie tak od razu:
https://jezykotw.webd.pl/w/images/4/42/BuaniaTangiaKyon.png
Tym samym Pinu znalazło się w kleszczach...

Co do Sechtu, jest za silny, by Tangia z nim coś robiła. Wyczuwam rywalizację między nimi, na pewno to między Tangią a Sechtem były najbardziej intensywne relacje i historie oddziaływań międzynarodowych. Napiszemy wspólnie historię?
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Spiritus w Luty 14, 2020, 15:43:26
Co do Dewii, przypominam tylko ;P:
Cytat: Ja, Epizod 2
Na oceanie Muria ma parę wysepek i... niedawno odkrytą Dewię, w której całe murskie klasy wyższe widzą wielką drugą szansę. Na wybrzeżu wielkiej Dewii powstało już kilka niewielkich murskich osad, a do stolicy, Watan, dobiły ostatnio statki z kilkoma przybyszami z odległej Pojki...
A to jest stan na rok zerowy :). Więc Canisie, Henryku, tak łatwo nie będzie. Jak w 91. wieku Muria się dobrze już usadowi w Szurze i Dewii, rywalizacja stanie się potrójna i trzeba to będzie jakoś rozwiązać. - Choć zdaję sobie oczywiście sprawę, że jeżeli chodzi o zachód kontynentu, Neszja i Tangia mają geograficzną przewagę przez bliskość metropolii.

Jeśli doszłoby do traktatu neszyjsko-tangijskiego dzielącego świat na pół, to Muria niewiele by sobie z niego robiła.

@Canis, Jako że widzę, że nie za bardzo pamiętasz kyońską geografię, to przypomnę, że Szur, którego kolonizację jakiś czas temu opisywałem bezpośrednio graniczy z Buanią (zaraz na południe od niej).

EDIT: A propos ostatniej aktywności Canisa na wiki. Nie umówiliśmy się, że na wiki opisujemy stan na rok 8973? Bo z jednej strony głupio, żeby to co się dzieje później było tylko na forum, ale z drugiej też niefajnie, żeby był na wiki bajzel - bo ja mam np. w artykułach o Murii, Szurze i Pojce mam opisany stan z 8973, a Canis przyłączył już na wiki Buanię do Tangii, mimo że stało się to, jak rozumiem, już po tej dacie.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Luty 14, 2020, 18:35:06
Co do Dewii, przypominam tylko ;P:A to jest stan na rok zerowy :). Więc Canisie, Henryku, tak łatwo nie będzie. Jak w 91. wieku Muria się dobrze już usadowi w Szurze i Dewii, rywalizacja stanie się potrójna i trzeba to będzie jakoś rozwiązać. - Choć zdaję sobie oczywiście sprawę, że jeżeli chodzi o zachód kontynentu, Neszja i Tangia mają geograficzną przewagę przez bliskość metropolii.

Jeśli doszłoby do traktatu neszyjsko-tangijskiego dzielącego świat na pół, to Muria niewiele by sobie z niego robiła.

@Canis, Jako że widzę, że nie za bardzo pamiętasz kyońską geografię, to przypomnę, że Szur, którego kolonizację jakiś czas temu opisywałem bezpośrednio graniczy z Buanią (zaraz na południe od niej).

EDIT: A propos ostatniej aktywności Canisa na wiki. Nie umówiliśmy się, że na wiki opisujemy stan na rok 8973? Bo z jednej strony głupio, żeby to co się dzieje później było tylko na forum, ale z drugiej też niefajnie, żeby był na wiki bajzel - bo ja mam np. w artykułach o Murii, Szurze i Pojce mam opisany stan z 8973, a Canis przyłączył już na wiki Buanię do Tangii, mimo że stało się to, jak rozumiem, już po tej dacie.

Rozdzieliłbym dwie rzeczy: kwestię Szuru, i kwestię tego, co wypisuję na Wiki.

Zacznę od kwestii Szuru. Na głównej stronie masz tę mapę:
(https://jezykotw.webd.pl/w/images/e/ec/Kyon.png)
Jest Pinu, na południe jedno państwo na niebiesko, a zaraz poniżej od niego, na zielono państwo, które znalazło się na projektowanych przeze mnie mapach:
(https://jezykotw.webd.pl/w/images/6/6d/BuaniaTangia.png)
Nie zwracajcie uwagi na złe oznakowanie gór i niektórych kształtów, mapa jest na bazie Kyonu wygenerowanego w SpaceEngine 0.972 a nie 0.973, bo 0.973 po prostu nie działa na współczesnych sterownikach graficznych :/ a jest różnica niestety między 0.972 a 0.973 w tym jak Kyon jest generowany
Więc... jeżeli to zielone to nie Szur (kij wie co to jest, przecież do tej mapy nie ma nawet legendy), to nie wiem co to jest, i gdzie jest Szur.

Podobnie państwo Neszów Henryka: https://jezykotw.webd.pl/wiki/Pa%C5%84stwo_Ne%C5%A1%C5%A1%C3%B3w
Nie ma ani jednej mapy, która by pokazywała gdzie to na tle całego Kyonu jest. Jest jeden kontynent, więc się domyślam na podstawie tych skrawków w rozdziale poetycko zatytułowanym "2", no ale wiecie.
EDIT: no dobra, jeszcze dalej jest przepołowiona mapa Kyonu, niech będzie.

Także w tej kwestii gorąca prośba ode mnie, zaktualizujcie podstawowe artykuły na wiki, jeżeli to nie będzie dla was problem, jeżeli coś uległo zmianie na podstawie rozmów na forum czy Discordzie, gdzie indziej.

Co do drugiej kwestii, Spiritus, chciałbym się doczepić do "nie umówiliśmy się, że na wiki opisujemy stan na rok 8973?", bo ciężko powiedzieć patrząc po artykułach czy się na coś umówiliśmy, ale co do meritum przyznaję Ci rację. Wystrzeliłem trochę z tą Tangią. Na Kyonie, szczyt rozwoju miał odpowiadać jakoś wiekowi XV, choć jakieś konstrukcje typu silnik parowy były wspominane w założeniach od samego startu, to były to ciekawostki inżynieryjno-"alchemiczne", nie norma. Ja natomiast opisałem poziom cywilizacyjny pasujący aż do lat 1650-1750, po prostu dawało to inspirację do tworzenia, jako zwyczajnie ciekawsza epoka, Tangia była całkiem samodzielna w swoim obszarze, a założyłem że w razie potrzeby zawsze można się cofnąć... planowałem załatwić to przez komentarz na początku artykułu, że opisywany rok jest inny niż w pozostałych artykułach, i nie przeszkadzać twórczości. Są z tym jednak dwa problemy:
1. Pomysł przyłączenia Buanii mnie trochę zaskoczył. Z drugiej strony, umówiliśmy się z Kazimierzem, że to nie było punktowe wydarzenie, tylko płynny proces, który zachodził przez pokolenia
2. Mapa świata i interakcje mogą wyglądać w 1650-1750 trochę inaczej niż w odpowiedniku cywilizacyjnym Ziemi z lat 1450-1550. To nie powinien być aż taki problem akurat dla Tangii (zakładam, że nie miała wtedy Atirai, które od początku było dopisane do Kanisji (https://jezykotw.webd.pl/w/images/8/80/Kyonlinie.png), ale to tyle), która pozostaje narodem wyspiarskim i nie sądzę by przeprowadzała inwazje czy była poważnie atakowana, ale w szerszej perspektywie to problem
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Luty 16, 2020, 21:44:43
Spiritus, rozwiązałem problem przez odpowiednie opisanie swojego artykułu.
(https://i.imgur.com/kbTJvXx.png)
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Luty 23, 2020, 12:32:51
Tak wgl Spiritus - tak wygląda mapa ras Kyonu

(https://jezykotw.webd.pl/w/images/6/6c/KyonRasowie.png)

Weź określi jakiej rasy są mieszkańcy Murii i innych ziem Tobie podległych i dodaj to na mapę, bo to bodaj jedyny nie określony jeszcze region świata.
W razie jakiś wątpliwości (https://jezykotw.webd.pl/wiki/Rasy_Kyonu)
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: F1req w Luty 23, 2020, 22:12:26
Panowie!
Jako, że nasz świat musi ruszyć do przodu z technologią, przygotowałem krótką listę wynalazków, które przyjdzie nam odkryć. Same wynalazki, chciałbym, by były rozlosowane pomiędzy chętnych, lub po prostu zaklepane.
A mi przypadnie coś z wynalazków? xd
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Luty 24, 2020, 00:07:07
Raczej peryferyjne :P

Jak masz jakieś pomysły :P
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: F1req w Luty 24, 2020, 01:03:10
Jak masz jakieś pomysły :P
Chciałbym coś z prądem elektrycznym i z militariami po pierwsze, może wynalazki ohma? miotacz ognia (to bardzo chce), może jakiś karabin? zapalniczka, zapałki, esperanto, coca cola XD, witaminki, pasteryzacja, TNT, lampa naftowa, nawozy, braille, rachunek różnicowy, jod, ropa. Chociaż pomarzyć można xD Jeśli przesadziłem lub coś ci się nie podoba to napisz.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Luty 25, 2020, 22:47:51
Tak w ogóle jeśli chodzi o rasy Kyonu, to z uwagi na geograficzny podział "rasy żółtej" tak naprawdę na 2 części (jedna na Todsmerszczyźnie, druga na Wschodzie, plus część Ajdyniriany). proponowałbym podzielić ją i jakoś rozróżnić, na przykład na "Azjatów" zamieszkujących jedną część i "Indian/Rdzennych Amerykanów" mieszkających tę drugą.

Indianie chyba bardziej pasowaliby na Wschodnie, a Azjaci na Todsmerszczyźnie
EDIT: rasę czarną też można by podzielić na ludy bardziej afrykańskie, mieszkające w Ajdynirze, i ludy drawidyjsko-papuasko-aborygeńskie zamieszkujące dżungle między Siedmiomieściem, Ajdynirianą a Murią, czy to na mapie, czy to w opisie rasy czarnej na naszej wiki
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Luty 28, 2020, 22:25:16
Tak bym to widział:

(https://cdn.discordapp.com/attachments/670389289011380275/683257822687133696/Rasy.png)

ZMIANY:
1. wprowadzono różnice w oznaczeniu "azjatyckiej rasy żółtej" i "indiańskiej rasy żółtej"
2. lekko zmieniono kolor rasy ajniadzkiej
3. dodano trochę ajniadzkich górali w Górach Pochodzenia, oraz lud ajniadzkiego pochodzenia w Ajdynirze i na archipelagu wysp na Wschodzie (mam co do nich kilka pomysłów)
4. dodano na mapę należącą do Erutii wyspę Rybia
5. dodano ludzi na należąca do Tangii wyspę Atirai

@Spiritus proszę o oznaczenie Murii i jej kolonii
Spoiler
[close]

@Canis
proszę o kontrolę i komentarz co do Atirai. Założyłem, że Tangijczycyt będą głównie na południowym wybrzeżu - jak nie, możesz/mogę zmienić
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Luty 29, 2020, 06:11:27
1. Dobry pomysł z Atirai, jak pisałem o niej na Wiki, mimo przynależności do Tangii, ona ma mieć bardziej dewijski charakter.
2. Ja pracuję nad Tangią z lat ok. 9500, nie 8900, nie wiem czy T. miała już Atirai w roku wspólnym, który pewnie obowiązuje na Twojej mapie. Tym bardziej mapa jest poprawna.
3. Udało mi się ogarnąć trik jak odpalić Space Engine 0.9.7.3! Znowu mogę robić zrzuty ekranu i testować ukształtowanie terenu.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Luty 29, 2020, 10:42:21
Jak się przyjrzysz, to zauważysz, że na tej mapie też jest niewielkie skupisko Tangijczyków, na samym południowym wybrzeżu wyspy. Tak, mapa opisuje raczej rok 8900. Ale może i przed inwazją Tangii na Atirai byłyby tam jakieś skupiska Twoi ludzi? To chyba zależy w dużej mierze od tego, od jak dawna Tangia by o tej wyspie wiedziała.

O, świetnie! Ja próbowałem odpalić Kosmiczny Silnik kilka tygodni temu, ale coś mi się w tym programie popsuło, a nie mam tyle cierpliwości by go naprawiać. Jestem bardzo ciekaw jak wygląda nocne niebo w Ajdynirze, czy są jakieś charakterystyczne konstelacje widoczne w tym regionie, i jak wyglądają na niebie wszystkie 3 księżyce. Bo mamy zdjęcia Lykaona, ale nie widziałem jeszcze skrinów pokazujących pozostałe 2 księżyce na nocnym niebie.

Btw czy możliwa jest jednoczesna obecność wszystkich 3 księżyców na niebie? 
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Todsmer w Luty 29, 2020, 10:58:38
Księżyce są tutaj: https://jezykotw.webd.pl/wiki/Uk%C5%82ad_planetarny_Kyonu#Ksi.C4.99.C5.BCyce

Natomiast Borlach mam prośbę - możesz wrzucać obrazki na jakiś hosting? Wrzucane z Dyskorda się nie ładują.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Luty 29, 2020, 11:26:20
Tak, wiem, że księżyce są na wiki. Z ty, że to co jest na wiki nie pokazuje tego, jak tak naprawdę wyglądają one na nocnym niebie. Przynajmniej ja nie potrafię sobie tego wyobrazić bazując tylko na danych z wiki. Przez co mam spore problemy z uwzględnieniem tych 2 mniejszych księżyców w mojej mitologii.

Jak to się nie ładują? Nie jesteś w stanie zobaczyć tych map?
No dobra, następnym razem wrzucę na jakiś hosting.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Luty 29, 2020, 18:09:25
@Borlach - o, faktycznie, teraz widzę.
@Todsmer - mi się ładuje.

I teraz tak. Nowe grafiki!
https://jezykotw.webd.pl/wiki/Plik:AjdynirJezioro.jpg
https://jezykotw.webd.pl/wiki/Plik:AjdynirDjyazhoar_POLNOC.jpg
https://jezykotw.webd.pl/wiki/Plik:AjdynirDjyazhoar_ZACHOD.jpg
https://jezykotw.webd.pl/wiki/Plik:AjdynirDjyazhoar_POLU.jpg
https://jezykotw.webd.pl/wiki/Plik:AjdynirDjyazhoar_WSCHOD.jpg - widoczny Kynylagmos!

Wnioski:
1. Nawet mniejszy z księżyców jest stosunkowo dobrze widoczny pod światło, są to jednak dość duże asteroidy i do tego o wysokim albedo
2. O tej porze roku co sprawdzałem to Ajdynirczycy podążając za gwiezdną stroną nieba natrafią na koniec pangei i następnie na Tangię
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Luty 29, 2020, 21:59:59
Odpowiadajac dalej, czy jest mozliwa jednoczesna obecnosc wszystkich ksiezycow, moim zdaniem tak, dzis na symulacji widzialem obie asteroidy pozornie obok siebie, wiec jak najbardziej.

Kilka dalszych obserwacji.
1. Lykaon jest duzy i jest blisko Kyonu. Jest duzo ciekawszy niz nasz Ksiezyc. Okres obiegu wynosi 20 godzin, wiec leci wokol Kyonu szybciej niz sam Kyon sie obraca. To moze spowodowac, ze Lykaon pojawi sie na niebie dwa razy w ciagu doby, z wielokrotnym wschodem i zachodem. Taka sytuacja jest tez teraz na Marsie.
2. Tarcza Lykaona widziana z Kyonu jest prawie 2x wieksza od tarczy slonca!  Tarcza Ksiezyca jest w przyblizeniu rowna, co powoduje, ze na ziemi sie nad tym nie zastanawiamy, ale tu faktycznie i zacmienia beda duzo czestsze, i tez jest mniejsze ryzyko, ze ludzie nie pokojarza zwiazku miedzy satelita a zacmieniem. Chocby dlatego, ze Lykaon jest aktywny wulkanicznie i sa na nim czerwone kropki swiecace w nowiu. Swietnie tez go widac w dzien, a dzieki bialej powierzchni odbija mnostwo swiatla!
3. Rozmiar i odleglosc Lykaona od Kyonu musi powodowac powazne sily plywowe - od atmosferycznych, przez oceaniczne, po wewnatrzplanetarne, magmowe.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Luty 29, 2020, 22:13:36
Jak załączyłeś Engina?
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Luty 29, 2020, 22:22:44
@Borlach - o, faktycznie, teraz widzę.
@Todsmer - mi się ładuje.

I teraz tak. Nowe grafiki!
https://jezykotw.webd.pl/wiki/Plik:AjdynirJezioro.jpg
https://jezykotw.webd.pl/wiki/Plik:AjdynirDjyazhoar_POLNOC.jpg
https://jezykotw.webd.pl/wiki/Plik:AjdynirDjyazhoar_ZACHOD.jpg
https://jezykotw.webd.pl/wiki/Plik:AjdynirDjyazhoar_POLU.jpg
https://jezykotw.webd.pl/wiki/Plik:AjdynirDjyazhoar_WSCHOD.jpg - widoczny Kynylagmos!

Wnioski:
1. Nawet mniejszy z księżyców jest stosunkowo dobrze widoczny pod światło, są to jednak dość duże asteroidy i do tego o wysokim albedo
2. O tej porze roku co sprawdzałem to Ajdynirczycy podążając za gwiezdną stroną nieba natrafią na koniec pangei i następnie na Tangię

O, dzięki wielkie za skriny! Zachodnia strona nieba obserwowana z Djyazhoaru wygląda po prostu zajebiście - aż mam przed oczami całe indyjsko-bliskowschodnie miasto, z gigantycznymi kopułami, i jakąś kabałę kapłanów z długimi siwymi brodami stojących na dachu jakiegoś budynku i obserwujących te gwiazdy. A skoro gwiezdna strona nieboskłonu wskazuje idealnie na zachód, to w jej kierunku będzie się kierowała Wielka Wyprawa - mam nadzieję, że gwiezdna strona nieba wskazuje w tym czasie na zachód również w Rikkadanie, z którego Wielka Wyprawa na Najdalszy Zachód wyruszyła. Tylko w takim razie pytanie - o jakiej porze roku to sprawdzałeś?

Zastanawia mnie też brak widocznych Obłoków Magellana na niebie. To kwestia pory roku?

Dobra, w takim razie wszystkie 3 księżyce będą w ajniadzkiej i ajdyniriańskiej mitologii, oraz w dżaryźmie pełnić o wiele ważniejszą rolę niż początkowo zakładałem! Zwłaszcza intryguje ten wulkanizm na Lykaonie. Wiecie - czerwone kropki, wulkany, ogień, Ajdyniriańczycy, piromania. Wszystko układa się w całość! XD

Hmmm, chyba nawet była kiedyś rozmowa między mną, Pluurem a bodaj Widsidem, że tak zwana Wojna Bogów (w mojej mitologii), czyli okres nałożonych na siebie katastrof naturalnych, przede wszystkim wybuchów wulkanów, które spustoszyły Wschodni Kyon i doprowadziły do upadku Cywilizacji Ajniadzkiej (jakoś około 2300 ziemskich lat temu), mogłabyc spowodowana właśnie przez jakąś koniunkcję Kyonu ze swoimi księżycami. Może też nawet ze słońcem/innymi planetami układu słonecznego. 

EDYT: to jak, jesteście za wprowadzonymi przeze mnie zamianami do mapy ras Kyonu? Zastanawiam się jeszcze nad wyodrębnieniem "afrykańskiej rasy czarnej" i "drawidyjsko-papuasko-aborgygeńskiej rasy czarnej". Chociaż to może tylko w samym artykule na wiki.
@Henryk Pruthenia
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Luty 29, 2020, 22:28:41
Ten wulkanizm na Lykaonie to prawdopodobnie wplyw jego odleglosci do Kyonu. Sily plywowe sie w jakis sposob poteguja z odlegloscia. Np. gdzies wyczytalem, ze Ksiezyc w momencie powstania mial 4000 razy silniejsze oddzialywanie. Kazdy plyw to tsunami, a satelita oddzialywal na sama magme i plyty na skorupie.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Todsmer w Luty 29, 2020, 22:50:54
Kiedyś liczyłem pływy kyońskie, wychodziło kilkadziesiąt metrów xD

I chyba zdecydowaliśmy się to olać.

BTW ktoś zauważył drobny żarcik w nazwach księżyców Kyonu? xD
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Marzec 01, 2020, 06:45:15
Kiedyś liczyłem pływy kyońskie, wychodziło kilkadziesiąt metrów xD

I chyba zdecydowaliśmy się to olać.

BTW ktoś zauważył drobny żarcik w nazwach księżyców Kyonu? xD
Dałoby rade te obliczenia ponowic? Tak z czystej ciekawosci, dla mnie wazne. Mam jedno podejrzenie, ze to mogloby byc bardzo przydatne w zegludze, albo....no wlasnie, ja uniemozliwiac.

Inna sprawa to rozklad wiatrow na Kyonie na morzach. Mamy mniej zaburzen (ladowych przeszkod), wiec powinno to byc proste do przewidzenia. Wieje silnie generalnie od Tangii na zachod az do Ajdyniru? Czyli T. moga do Ajdyniru poplynac zaglowcem po rowniku, ale juz powrot odpada?
No i co z huraganami.

@Henryk moge wrzucic na ftp jak dostane pasy od Todsmera, choc na chwile.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Marzec 01, 2020, 10:46:15
Pierwsza wersja bardziej złożonej mapy Tangii (uwaga, rok 9509, dla porównania - rok wspólny, szeroko omawiany przez wszystkich, to 8973!). Zawiera jej tradycyjne kolonie, zamieszkane przez Tangijczyków w większości, czyli Akeira i Hiranea oraz przydewijską Atirai, zostawiłem też mapkę Buanii, ale nie pracowałem nad jej terytoriami (jeszcze?).

Dawajcie opinie.

(https://cdn.discordapp.com/attachments/358551714154151938/683610510184546335/TangiaRegions.png)
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Marzec 01, 2020, 11:04:53
Super mapa, daje niezły pogląd na warunki klimatyczne. W czym zrobiłeś? Bo samemu chcę zrobić coś podobnego dla Imperium/Ajdyniriany.
Swoją drogą, Tangia musi być wyspą o przezajebistych widokach przy takim klimacie i ukształtowaniu terenu - tuż obok siebie dżungle, pustynie i góry po 12km

PS: ponawiam pytanie - czy wiadomo, jaka była na Kyonie pora roku gdy sprawdzałeś niebo w Ajdynirze, i czy brak Obłoków Magellana na niebie to kwestia pory roku, czy u mnie po prostu są niewidoczne?
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Marzec 01, 2020, 11:31:11
Super mapa, daje niezły pogląd na warunki klimatyczne. W czym zrobiłeś? Bo samemu chcę zrobić coś podobnego dla Imperium/Ajdyniriany.
Swoją drogą, Tangia musi być wyspą o przezajebistych widokach przy takim klimacie i ukształtowaniu terenu - tuż obok siebie dżungle, pustynie i góry po 12km

PS: ponawiam pytanie - czy wiadomo, jaka była na Kyonie pora roku gdy sprawdzałeś niebo w Ajdynirze, i czy brak Obłoków Magellana na niebie to kwestia pory roku, czy u mnie po prostu są niewidoczne?
Trudno powiedzieć jaka pora roku, tak szczerze, bo po prostu ustawiłem 29.02.2020. Zachowania nieba nocnego przyznaję, że za bardzo nie rozumiem, a to dlatego, że planeta jednak obraca się dość brutalnie po skosie w stosunku do swojej orbity. W Twoim przypadku obłoków Magellana nie ma z tego samego powodu, co nie ma Drogi Mlecznej, ale podejrzewam, że powód jest ten sam, co pisałem wyżej, nachylenie osi jest tak duże, że pewnie o innej porze roku będzie to widoczne.

W ogóle ze Space Engine pracuję w światotwórstwie od dawna i jeszcze nigdy nie trafiłem na tak ciekawy system planetarny jak ten kyoński. I żeby było śmiesznie, wybór był totalnie randomowy.
Np. zauważyłem, że Lykaon widziany z Tangii zapierdala po niebie tak i jest tak duży, że w momencie równonocy prawdopodobnie zaćmienia słońca masz codziennie przez jakiś czas. Jeżeli to się potwierdzi, to masz całą nową porę roku, która jako samo zjawisko wysadza mózg. To będę testował w najbliższych dniach.


Dorzucam jeszcze poniższą mapkę!
(https://cdn.discordapp.com/attachments/358551714154151938/683621082187431968/TangiaRegions_Miejscowosci.png)

EDIT: żeby było śmieszniej, z datą 2020.03.07 18:04 Tangia widzi ....no właśnie. Widzi Drogę Mleczną, Gwiazdy własnej galaktyki, i Lykaona. Jednocześnie. (https://imgur.com/O6o9kXU)
EDIT2: no cusz, z tymi zaćmieniami to nie tak, kurwa patrzcie tę orbitę (czerwona linia to linia obiegu Kyonu wokół słońca):
(https://i.imgur.com/Ogx3arR.png)
EDIT3: no dobra, ustawiłem 2005 i dostałem poniższe, oficjalnie nie rozumiem tej mechaniki orbitalnej, kto jest dobry w te klocki? :D
(https://i.imgur.com/EjsgWqW.png)
EDIT4: zobaczcie jakie wielkie zaćmienie, ustawiłem 1.01.2010!
(https://i.imgur.com/2C8Ut5O.png)

W ogóle Lykaon obiega Kyon WSPAK względem ruchu planety wokół słońca.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Marzec 01, 2020, 11:47:25
Też muszę to pooglądać z Neszów!
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Marzec 01, 2020, 11:51:17
Też muszę to pooglądać z Neszów!
A wstawisz mi wreszcie pełną mapę i zrobisz normalny artykuł na Wiki? xD
To w nagrodę dam ci mnóstwo zrzutów ekranu.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Marzec 01, 2020, 12:47:23
Mapa Państwa Neszów w roku wspólnym
(https://jezykotw.webd.pl/w/images/4/48/Nesziszi.PNG)
Oto obszar zamieszkiwany bezpośrednio przez Neszów. Biały Półksiężyc, ojczyzna Neszów to ten obszar zamknięty górami na środku mapy. Dobrze skolonizowane obszary to wyspa Makit (ta mała tuż przy Białym Półksiężycu), zamieszkiwana przez wymierające pozostałości dawnych autochtonów, Haukia (bliźniacze wyspy), trochę niegościnna i górzysta, zamieszkiwana przez turboaborygenów (niektórzy nie znali ognia!), Lelegia (bajeczna płazia wyspa, przyjrzyj się w artykule na wiki (https://jezykotw.webd.pl/wiki/Fauna_i_flora_Kyonu) jakie cudeńka tam żyją!), Maria, Południowa Dewia (dość gęsta sieć miast wzdłuż brzegu morza), Wyspy Iriańskie, no i miasta Morza Miteńskiego, Wielki Istm Północy, oraz małe faktoryjki na już bardzo bardzo dalekiej Północy...

Jak jakieś nazwy nie znasz to spójrz śmiało tutaj (https://jezykotw.webd.pl/wiki/Lista_miejsc_na_Kyonie).

Co do przyszłości, to po Wojnie Kadońskiej państwa miteńskie są zdewastowane, a Neszowie będą kolonizować dalej interior kontynentu. Najważniejsza będzie jednak moja część Dewii, która urośnie na tyle, by móc pewnego dnia pomyśleć o pewnej dozie niepodległości.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Marzec 01, 2020, 12:50:56
PS: Mógłbyś Canisie podrzucić link do SpaceEngina który mamy na dysku PFJ?
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Marzec 01, 2020, 19:44:17
@Borlach - odpowiem na pytanie w czym zrobiłem mapki. Zrobiłem je w Paintcie. Trochę mi zajęło, to wszystko.
@Henryk Pruthenia - a https://jezykotw.webd.pl/wiki/Pa%C5%84stwo_Ne%C5%A1%C5%A1%C3%B3w zaktualizujesz? Bo tak po forum to wiesz... a co na wiki to kanoniczne.
A rozpiszesz mi na tej Twojej mapie chociaż gdzie są najważniejsze miasta? Widzę, że generalnie poszedłeś w system polis, ale ciężko mi się odnieść do Państwa Neszszów, choć zakładam, że Tangijczycy akurat z nimi powinni mieć sporo kontaktów, szczególnie, że siedzisz na Dewii, a to blisko do Atirai. Szukam jakiejś prostej tabeli z listą narodów, czy miast, czy jakichkolwiek tabel, a tam same opisy, i to w języku forumowym a nie encyklopedycznym...

I ostatecznie odnośnie Space Engine. Wersja na dysku PFJ nie odpali, jest uszkodzona. Chciałbym ją wywalić kompletnie i załadować nową. Kto ma pasy do FTP, Todsmer? Możesz mi założyć konto dostępu na potrzeby podmiany?

PS. Widsith nie żyje? Bo opracował jedno z najciekawszych państw Kyonu i teraz, ehm...
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Marzec 01, 2020, 20:03:40
PS. poprosiłbym o tłumaczenia:
1. Tangia
2. Państwo Tangijskie
3. Naratai
4. Język ayu
5. Tangijczycy
Szczególnie chodzi mi o Ajdynir i Neszszów.

--
EDIT: Utworzyłem https://jezykotw.webd.pl/wiki/Kyon_i_Space_Engine !
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Marzec 01, 2020, 20:57:02
Bo to de facto skopiowane z fora posty, co do jakiegoś encyklopedycznego wpisu i zaznaczenia głównych miast to przyszykuję odpowiednią mapę z miastami etc. Nazwy są na pewno w słowniku, na pewno parę głównych.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Marzec 01, 2020, 23:13:53
Bo to de facto skopiowane z fora posty, co do jakiegoś encyklopedycznego wpisu i zaznaczenia głównych miast to przyszykuję odpowiednią mapę z miastami etc. Nazwy są na pewno w słowniku, na pewno parę głównych.
Spoko, to zmień na formę encyklopedyczną, w razie popatrz na artykuły o Tangii czy Ajdynirze, one są dość wzorowo napisane.

--

Co do Space Enginowania. Wziąłem się teraz trochę za astronomię. Gwiazdę centralną nazwałem Heliosem (no chyba nikt nie będzie miał nic przeciw...), i stworzyłem artykuły:
https://jezykotw.webd.pl/wiki/Hefajstos - zapraszam do czytania o Hefajstosie!
https://jezykotw.webd.pl/wiki/Hestia - zapraszam do czytania o Hestii!
https://jezykotw.webd.pl/wiki/Kyon_i_Space_Engine - znajdziecie tu parametry potrzebne do modyfikacji planety w SE.
https://jezykotw.webd.pl/wiki/Astronomia_Kyonu - artykuł o planetach Kyonu został usunięty, i zastąpiony przez szerszy artykuł o astronomii Kyonu!

EDIT: https://jezykotw.webd.pl/wiki/Afrodyta - zapraszam do czytania o Afrodycie!
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Marzec 02, 2020, 20:59:54
https://jezykotw.webd.pl/wiki/Hera - nowy artykuł o Herze!
https://jezykotw.webd.pl/wiki/Kyon - wyedytowany artykuł o Kyonie. Nowe zrzuty ekranu, w tym bajery dla was!
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Marzec 02, 2020, 21:51:39
Świetna robota! Naprawdę dobrze dowiedzieć się nieco więcej o naszym układzie słonecznym xD

Chociaż mam jedną wątpliwość
Astronomia Kyonu tyczy się położenia planety Kyon w kosmosie oraz cech kosmologicznych samego projektu. W projekcie na szeroką skalę wykorzystano Space Engine. Projekt zupełnie nie jest science-fiction, jego losy toczą się w wieku XV oraz XVIII, ale z racji wykorzystania Space Engine, dostępna jest znaczna ilość informacji o kosmicznym położeniu i sąsiedztwie planety.

Ale przecież ustaliliśmy, że wyjaśnieniem obecności rasy ludzkiej oraz samego życia w ziemskiej formie, jest ingerencja rozwiniętej technologicznie rasy ludzkiej z Ziemi, która terraformowała Kyon. I miało się to wydarzyć jakieś kilkaset tysięcy do miliona lat temu, o ile dobrze pamiętam.

Chyba, że coś się zmieniło a ja o tym nie wiem. Henryk? Todsmer?
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Marzec 02, 2020, 21:54:15
Świetna robota! Naprawdę dobrze dowiedzieć się nieco więcej o naszym układzie słonecznym xD

Chociaż mam jedną wątpliwość
Astronomia Kyonu tyczy się położenia planety Kyon w kosmosie oraz cech kosmologicznych samego projektu. W projekcie na szeroką skalę wykorzystano Space Engine. Projekt zupełnie nie jest science-fiction, jego losy toczą się w wieku XV oraz XVIII, ale z racji wykorzystania Space Engine, dostępna jest znaczna ilość informacji o kosmicznym położeniu i sąsiedztwie planety.

Ale przecież ustaliliśmy, że wyjaśnieniem obecności rasy ludzkiej oraz samego życia w ziemskiej formie, jest ingerencja rozwiniętej technologicznie rasy ludzkiej z Ziemi, która terraformowała Kyon. I miało się to wydarzyć jakieś kilkaset tysięcy do miliona lat temu, o ile dobrze pamiętam.

Chyba, że coś się zmieniło a ja o tym nie wiem. Henryk? Todsmer?
Że co kurwa? :'D
To musieliście popłynąć z tematem już jak mnie nie było. Albo ja już nie pamiętam. Ale dla mnie to nie ma znaczenia.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Marzec 02, 2020, 22:01:28
Bo to właśnie miało mieć bardzo niewielkie, lub wręcz żadne znaczenie dla wyglądu obecnego świata, a jednak tłumaczyć to jak ludzie i ziemskie życie znalazło się tak daleko od Drogi Mlecznej XD
Więc jeśli to wytłumaczenie wciąż jest kanoniczne, to myślę, że watro by było to gdzieś na wiki zaznaczyć
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Marzec 02, 2020, 22:03:26
Bo to właśnie miało mieć bardzo niewielkie, lub wręcz żadne znaczenie dla wyglądu obecnego świata, a jednak tłumaczyć to jak ludzie i ziemskie życie znalazło się tak daleko od Drogi Mlecznej XD
Więc jeśli to wytłumaczenie wciąż jest kanoniczne, to myślę, że watro by było to gdzieś na wiki zaznaczyć
Ja miałem pomysł na TNSG: Tangię na Srogich Grzybach. xD
Taka wizja przyszłości, gdzie, no właśnie, cuda tego typu się dzieją. Eh, kiedyś to spiszę i opublikuję...

Tymczasem dalej pracuję nad artykułami o Tangii. Bardzo dużo napisałem w tym roku.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Marzec 03, 2020, 06:53:07
Dalej jest kanoniczne. Canis, świetna robota! Za Twoim przykładem zrobię dobry artykuł o Neszach!
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Marzec 03, 2020, 19:34:16
Najnowsza wersja mapy ras Kyonu. W ramach rasy żółtej wyodrębniono ludy wyglądu azjatyckiego (jasny żółty) od indiańskiego (ciemny żółty), a w ramach rasy czarnej szerokiej maści Afrykańczyków (czarny) od ludności wyglądu drawidyjsko-papuasko-aborygeńskiego (ciemnobrązowy).

(https://i.imgur.com/zJsHeQ3.png)

Spiritus: określ Murię i jej kolonie!
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Marzec 03, 2020, 19:55:46
Wrzuciłem działający Space Engine na FTP.
https://jezykotw.webd.pl/wiki/Lykaon - artykuł o Lykaonie!
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Todsmer w Marzec 03, 2020, 20:39:00
Linka prześlę na Dyskordzie, i mam prośbę o niewpisywaniu linku na publicznie dostępnych stronach.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Marzec 03, 2020, 22:58:52
Na cześć spiritusowej części Środkowego Kyonu (tej na Pangei, nie wyspiarskiej), czyli Medengii, ochrzciłem Papuaso-Aborygeno-Drawidów mianem rasy medeńskiej. Trzeba by jeszcze nadać jakieś bardziej kyońskie nazwy rasie polinezyjskiej, rasie/subrasie indiańskiej oraz Kyon-Arktyce i Kyon-Antarktydzie. W wolnym czasie zabiorę się za rozwinięcie i przerobienie artykułów o rasach i regionach Kyonu
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Marzec 04, 2020, 06:36:14
Na cześć spiritusowej części Środkowego Kyonu (tej na Pangei, nie wyspiarskiej), czyli Medengii, ochrzciłem Papuaso-Aborygeno-Drawidów mianem rasy medeńskiej. Trzeba by jeszcze nadać jakieś bardziej kyońskie nazwy rasie polinezyjskiej, rasie/subrasie indiańskiej oraz Kyon-Arktyce i Kyon-Antarktydzie. W wolnym czasie zabiorę się za rozwinięcie i przerobienie artykułów o rasach i regionach Kyonu
Polinezja - rasa oceaniczna?
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Marzec 04, 2020, 20:49:50
Albo... jako, że większość przedstawicieli rasy czarnej żyje albo w granicach Imperium, albo na terenach pod jego wpływem, kyońska nazwa rasy czarnej mogłaby pochodzić z ajdyniriańskiego. Na takiej samej zasadzie istnieją dwa znaczące skupiska cywilizacyjne rasy polinezyjskiej - Monarchia Olsów i Tangia. Pluur jest obecnie niestety nieaktywny, więc kyońska nazwa rasy polinezyjskiej mogłaby być jakimś spolszczeniem nazwy o pochodzeniu tangijskim.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Marzec 05, 2020, 19:05:27
Czy byłby ktoś tak uprzejmy wyjaśnić mi, co to u licha jest? :D
Bo główny artykuł na Wiki jest na tyle do bani, że nie wynika z niego co za kraje tam są pooznaczane.

Chcę popracować nad narodami żyjącymi w Tangii. Z mniejszości naprawdę obcych zakładam oczywiście bezpośrednich sąsiadów: Buanię, Pinu i Secht, oraz Neszów. Ktokolwiek oprócz tego?
W ogóle, naprawdę dużo wolnego miejsca jest w Kanisji...

(https://i.imgur.com/ojTa3In.png)

I jakie są państwa Dewii?
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Marzec 05, 2020, 19:29:47
Czy byłby ktoś tak uprzejmy wyjaśnić mi, co to u licha jest? :D
Bo główny artykuł na Wiki jest na tyle do bani, że nie wynika z niego co za kraje tam są pooznaczane.

Chcę popracować nad narodami żyjącymi w Tangii. Z mniejszości naprawdę obcych zakładam oczywiście bezpośrednich sąsiadów: Buanię, Pinu i Secht, oraz Neszów. Ktokolwiek oprócz tego?
W ogóle, naprawdę dużo wolnego miejsca jest w Kanisji...
To zielone to Spiritusowa Cywilizacja Enenków, alias Szur
https://jezykotw.webd.pl/wiki/Cywilizacja_Enenk%C3%B3w

PS. poprosiłbym o tłumaczenia:
1. Tangia
2. Państwo Tangijskie
3. Naratai
4. Język ayu
5. Tangijczycy
Szczególnie chodzi mi o Ajdynir i Neszszów.

--
EDIT: Utworzyłem https://jezykotw.webd.pl/wiki/Kyon_i_Space_Engine !

Dobra, w ajdyniriańskim będzie to zapewnię tak:
1. Tangia - Tāzhvanir /ta:ʐva'ɲir/   
2. Państwo Tangijskie - Éxan Rozhvan Tāzhvaniraz /ɛj'ksan rɔʐ'van ta:ʐvaɲiɾ'az/ (dosłownie: Wielkie Królestwo Tangii)
3. Naratai - Narhaya /naʀa'ja/
4. Język ayu - cabhar tāzhvanirani /t͡sa'bʱar ta:ʐvaɲi'ɾaɲi/ (dosłownie: język tangijski)
5. Tangijczycy - Tāzhvôs /ta:ʐ'vɤs/ (Tangijczyk), Tāzhvôsaya /ta:ʐvɤsa'ja/ (Tangijczycy)

Chociaż na samą Tangię nie wykluczam jakiegoś ajdyniriańskiego egzonimu, albo jakiejś innej bardziej zmasakrowanej wersji, która przeszła najpier przez Brotów, Truhgów i Poitów/Qin lub przez Talonbat.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Kazimierz w Marzec 05, 2020, 19:41:55
Cytuj
Chociaż na samą Tangię nie wykluczam jakiegoś ajdyniriańskiego egzonimu, albo jakiejś innej bardziej zmasakrowanej wersji, która przeszła najpier przez Brotów, Truhgów i Poitów/Qin lub przez Talonbat.
Ten egzonim co podałeś jest mocno zmasakrowany bez przechodzenia przez nic xD
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Marzec 05, 2020, 19:51:37
Cytuj
Chociaż na samą Tangię nie wykluczam jakiegoś ajdyniriańskiego egzonimu, albo jakiejś innej bardziej zmasakrowanej wersji, która przeszła najpier przez Brotów, Truhgów i Poitów/Qin lub przez Talonbat.
Ten egzonim co podałeś jest mocno zmasakrowany bez przechodzenia przez nic xD
Nie ukrywam, że parskłem xD

Czy byłby ktoś tak uprzejmy wyjaśnić mi, co to u licha jest? :D
Bo główny artykuł na Wiki jest na tyle do bani, że nie wynika z niego co za kraje tam są pooznaczane.

Chcę popracować nad narodami żyjącymi w Tangii. Z mniejszości naprawdę obcych zakładam oczywiście bezpośrednich sąsiadów: Buanię, Pinu i Secht, oraz Neszów. Ktokolwiek oprócz tego?
W ogóle, naprawdę dużo wolnego miejsca jest w Kanisji...
To zielone to Spiritusowa Cywilizacja Enenków, alias Szur
https://jezykotw.webd.pl/wiki/Cywilizacja_Enenk%C3%B3w

PS. poprosiłbym o tłumaczenia:
1. Tangia
2. Państwo Tangijskie
3. Naratai
4. Język ayu
5. Tangijczycy
Szczególnie chodzi mi o Ajdynir i Neszszów.

--
EDIT: Utworzyłem https://jezykotw.webd.pl/wiki/Kyon_i_Space_Engine !

Dobra, w ajdyniriańskim będzie to zapewnię tak:
1. Tangia - Tāzhvanir /ta:ʐva'ɲir/   
2. Państwo Tangijskie - Éxan Rozhvan Tāzhvaniraz /ɛj'ksan rɔʐ'van ta:ʐvaɲiɾ'az/ (dosłownie: Wielkie Królestwo Tangii)
3. Naratai - Narhaya /naʀa'ja/
4. Język ayu - cabhar tāzhvanirani /t͡sa'bʱar ta:ʐ'vaɲiɾaɲi/ (dosłownie: język tangijski)
5. Tangijczycy - Tāzhvôs /ta:ʐ'vɤs/ (Tangijczyk), Tāzhvôsaya /ta:ʐvɤsa'ja/ (Tangijczycy)

Chociaż na samą Tangię nie wykluczam jakiegoś ajdyniriańskiego egzonimu, albo jakiejś innej bardziej zmasakrowanej wersji, która przeszła najpier przez Brotów, Truhgów i Poitów/Qin lub przez Talonbat.
Spoko, a "noc tangijska"?

OK, to póki co wychodzi mi tak z prawdopodobnych narodów i mniejszości:
(https://i.imgur.com/qcybQNX.png)
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Marzec 05, 2020, 19:53:50
(https://i.imgur.com/u8skSlj.png)
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Marzec 05, 2020, 20:09:41
Cytuj
Chociaż na samą Tangię nie wykluczam jakiegoś ajdyniriańskiego egzonimu, albo jakiejś innej bardziej zmasakrowanej wersji, która przeszła najpier przez Brotów, Truhgów i Poitów/Qin lub przez Talonbat.
Ten egzonim co podałeś jest mocno zmasakrowany bez przechodzenia przez nic xD
W sumie to nie tak bardzo. Ajdyniriański generalnie nie toleruje zbitki ng, zmieniając ją w różne dziwne rzeczy - gh, nn, nj i tak dalej. Z tym w w sąsiedztwie zmieniło się w zhv.
/'taŋwa/ > /ta:ʐ'va/
Chociaż pewnie dopuszczalna byłaby i forma Tāzhwa-.

A -nir to standardowy ajdyniriański sufiks oznaczający nazwę krajów lub regionów, trochę jak perskie -stān.
Cytuj
Spoko, a "noc tangijska"?
Cir̄as Tāzhvanirani /t͡si'r:as ta:ʐvaɲi'ɾaɲi/
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Marzec 07, 2020, 22:17:11
Prośba - czy ktoś, kto zna się na naszym wikiowym unikodzie, mógłby zrobić szablon dla rodzin językowych? Coś w tym rodzaju:
(https://i.imgur.com/0PPnrgn.png)

Canis?
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Marzec 07, 2020, 22:50:29
Prośba - czy ktoś, kto zna się na naszym wikiowym unikodzie, mógłby zrobić szablon dla rodzin językowych? Coś w tym rodzaju:
(https://i.imgur.com/0PPnrgn.png)

Canis?
Pewnie. Mogę, ale w tygodniu :]
PS. cieszę się, że tworzysz, chcę się więcej dowiedzieć o Ajdynirze i okolicach.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Marzec 10, 2020, 19:52:28
Dobra, udało mi się odpalić Kosmiczny Silnik i pooglądać sobie nieco kyońskie niebo. Wszystkie obserwacje poczyniono z okolic Assurhanu:

Słońce oraz inne planety/księżyce (zapomniałem sprawdzić) widoczne na niebie w dzień. Co ciekawe, układają się niemal w prostej linii:
Spoiler
[close]

Fazy zachodu słońca:
Spoiler
[close]


Lykaon podczas zachodu słońca. Po dokładnie przeciwnej stronie nieba:
Spoiler
[close]

Tuż po zachodzie słońca:
Spoiler
[close]

Niebo nad Assurhanem, tuż przed świtem:
Spoiler
[close]

Zeus o wschodzie słońca:
Spoiler
[close]

Bardzo ciekawe jest również zachowanie Lykaona i Słońca. Wyglądają tak, jakby oba obiekty obracały się dookoła siebie na niebie. No, prawie się obracały. W każdym razie, wygląda to jakby tańczyły xD Zwłaszcza, jeśli faktycznie różnica w obiegu powoduje, że Lykaon wstaje 2 razy w ciągu dnia i 2 razy obiega słońce, z częstymi zaćmieniami.
Spoiler
[close]

BTW Canis, dodałem do artykułu o Lykaonie zrobione przeze mnie zdjęcie jednego z wulkanów/kraterów
(https://jezykotw.webd.pl/w/images/thumb/9/98/LykaonKrater.jpg/800px-LykaonKrater.jpg)
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Marzec 11, 2020, 20:54:44
Prośba - czy ktoś, kto zna się na naszym wikiowym unikodzie, mógłby zrobić szablon dla rodzin językowych? Coś w tym rodzaju:
(https://i.imgur.com/0PPnrgn.png)

Canis?
https://jezykotw.webd.pl/wiki/Szablon:Rodzina_j%C4%99zykowa
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Marzec 11, 2020, 21:10:24
Prośba - czy ktoś, kto zna się na naszym wikiowym unikodzie, mógłby zrobić szablon dla rodzin językowych? Coś w tym rodzaju:
(https://i.imgur.com/0PPnrgn.png)

Canis?
https://jezykotw.webd.pl/wiki/Szablon:Rodzina_j%C4%99zykowa
Dzięki wielkie! Akurat edytuję artykuł o językach dahickich - przyda się
Tylko może to ISO też da się jakoś spolszczyć?
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Marzec 11, 2020, 21:22:38


Canis?
https://jezykotw.webd.pl/wiki/Szablon:Rodzina_j%C4%99zykowa
Dzięki wielkie! Akurat edytuję artykuł o językach dahickich - przyda się
Tylko może to ISO też da się jakoś spolszczyć?
A jak byś chciał?
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Marzec 11, 2020, 21:33:08
Hmmm... to jest generalnie system oznaczania skrótów dla języków, nie?. Więc może coś podobnego do tego, co ma Todsmer w artykule o truskim.
Kody:
Conlanger-1

(https://i.imgur.com/imNCE3G.png)

Chociaż tylko Conlanger-1 wystarczy bo widzę, że w ten Conlanger-3 nikt się już nie bawi.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Marzec 11, 2020, 21:35:01
Hmmm... to jest generalnie system oznaczania skrótów dla języków, nie?. Więc może coś podobnego do tego, co ma Todsmer w artykule o truskim.
Kody:
Conlanger-1

(https://i.imgur.com/imNCE3G.png)

Chociaż tylko Conlanger-1 wystarczy bo widzę, że w ten Conlanger-3 nikt się już nie bawi.
Done.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Marzec 11, 2020, 21:37:22
Wgl pytanie do Canisa i Henryka - jakie jest pochodzenie Sechtończyków?

Zastanawiam się nad kontaktami między Sechtończykami a Dahitami, być może też i mieszkańcami Talonbatu. Zarówno Sechtończycy jak i Dahici to ludność rasy białej, w regionie w którym białych prawie nie ma. Sechtończycy używają pisma syriackiego (które w zmodyfikowanej formie zaporzyczyłem od nich dla Talonbatu), podczas gdy Dahici stworzyli pismo staro południowo arabskie/ Być może ludy te, jeśli nie są ze sobą spokrewnione, to przynajmniej miały ze sobą dawniej kontakty? Może Sechtończycy swoje pismo tez wywodzą z Dahitii?

Poza tym, zastanawiam się jak Dahici (osobna podgrupa rasy białej) znalazła się na Todsmerszczyźnie i skąd w te rejony przybyli. Migracja z północy?

EDYT: Canis, mam problem z tym szablonem. Po uzupełnieniu pojawia się tylko wiersz z mapą XD
(https://cdn.discordapp.com/attachments/546696545014382604/687405864587493431/It.png)
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Marzec 12, 2020, 07:38:28
Sechtończycy są ludem pochodzącym z Białego Półksiężyca, wypchanym stamtąd w bardzo dawnych czasach.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Marzec 12, 2020, 07:53:47
Wgl pytanie do Canisa i Henryka - jakie jest pochodzenie Sechtończyków?

Zastanawiam się nad kontaktami między Sechtończykami a Dahitami, być może też i mieszkańcami Talonbatu. Zarówno Sechtończycy jak i Dahici to ludność rasy białej, w regionie w którym białych prawie nie ma. Sechtończycy używają pisma syriackiego (które w zmodyfikowanej formie zaporzyczyłem od nich dla Talonbatu), podczas gdy Dahici stworzyli pismo staro południowo arabskie/ Być może ludy te, jeśli nie są ze sobą spokrewnione, to przynajmniej miały ze sobą dawniej kontakty? Może Sechtończycy swoje pismo tez wywodzą z Dahitii?

Poza tym, zastanawiam się jak Dahici (osobna podgrupa rasy białej) znalazła się na Todsmerszczyźnie i skąd w te rejony przybyli. Migracja z północy?

EDYT: Canis, mam problem z tym szablonem. Po uzupełnieniu pojawia się tylko wiersz z mapą XD
(https://cdn.discordapp.com/attachments/546696545014382604/687405864587493431/It.png)
(https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/3/3b/Paris_Tuileries_Garden_Facepalm_statue.jpg/300px-Paris_Tuileries_Garden_Facepalm_statue.jpg)
Stary, serio skopiowałeś do swojego artykułu dosłownie cały źródłowy kod szablonu zamiast po prostu zadeklarować w nim zmienne, które odnoszą się do tego kodu? Muszę Ci przyznać, że jesteś nieprzeciętny :D
https://www.mediawiki.org/wiki/Help:Templates/pl
Zapoznaj się proszę z tym jak działają szablony :D Albo popatrz jak to jest robione w innych artykułach.
To jest tak. Na stronie szablon:cośtam tworzysz strukturę i podajesz w takim formacie: {{{zmienna}}} miejsca, które mają się zmieniać w docelowych artykułach. Potem w docelowym artykule robisz {{cośtam| zmienna = guwno}} i strona wyświetla ci cały szablon z wartościami już podstawionymi.

Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Marzec 12, 2020, 08:51:10
Wgl pytanie do Canisa i Henryka - jakie jest pochodzenie Sechtończyków?

Zastanawiam się nad kontaktami między Sechtończykami a Dahitami, być może też i mieszkańcami Talonbatu. Zarówno Sechtończycy jak i Dahici to ludność rasy białej, w regionie w którym białych prawie nie ma. Sechtończycy używają pisma syriackiego (które w zmodyfikowanej formie zaporzyczyłem od nich dla Talonbatu), podczas gdy Dahici stworzyli pismo staro południowo arabskie/ Być może ludy te, jeśli nie są ze sobą spokrewnione, to przynajmniej miały ze sobą dawniej kontakty? Może Sechtończycy swoje pismo tez wywodzą z Dahitii?

Poza tym, zastanawiam się jak Dahici (osobna podgrupa rasy białej) znalazła się na Todsmerszczyźnie i skąd w te rejony przybyli. Migracja z północy?

EDYT: Canis, mam problem z tym szablonem. Po uzupełnieniu pojawia się tylko wiersz z mapą XD
(https://cdn.discordapp.com/attachments/546696545014382604/687405864587493431/It.png)
(https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/3/3b/Paris_Tuileries_Garden_Facepalm_statue.jpg/300px-Paris_Tuileries_Garden_Facepalm_statue.jpg)
Stary, serio skopiowałeś do swojego artykułu dosłownie cały źródłowy kod szablonu zamiast po prostu zadeklarować w nim zmienne, które odnoszą się do tego kodu? Muszę Ci przyznać, że jesteś nieprzeciętny :D
https://www.mediawiki.org/wiki/Help:Templates/pl
Zapoznaj się proszę z tym jak działają szablony :D Albo popatrz jak to jest robione w innych artykułach.
To jest tak. Na stronie szablon:cośtam tworzysz strukturę i podajesz w takim formacie: {{{zmienna}}} miejsca, które mają się zmieniać w docelowych artykułach. Potem w docelowym artykule robisz {{cośtam| zmienna = guwno}} i strona wyświetla ci cały szablon z wartościami już podstawionymi.
Panie, ja takiego kodu wcześniej nigdy na oczy nie widziałem XD
A co dopiero edytowanie czegoś takiego. Cóż, nie jestem zbyt informatycznym człowiekiem
Sechtończycy są ludem pochodzącym z Białego Półksiężyca, wypchanym stamtąd w bardzo dawnych czasach.
To znaczy jak dawnych? 2000 lat temu, 3000, może 4000?
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Marzec 12, 2020, 17:50:46
4000, może 5000. Ziemskich.
Widziałeś, widziałeś, bloczek z konlangami to ten sam box :P
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Marzec 12, 2020, 18:05:07
Nie ten sam! Tak skomplikowanego bloczku, z jakimiś zmiennymi to jeszcze nie było. Wcześniej wystarczyło tylko skopiować i dopisać :P
Jakoś sprawiłem, by wyświetlało się wszystko, chociaż nie wygląda to zbyt elegancko w kodzie. Będę miał z tą templatką problemu dopóki nie zobaczę jej użycia w praktyce.

A jak z kwestią pisma? Kiedy wytworzyło się sechtońskie pismo syriackie, i jaki związek mogłoby mieć z niedalekim dahickim pismem południowoarabskim?
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Marzec 12, 2020, 20:41:35
Żadne, jest pochodzenia miteńskiego, miało nawet swój konworldowy prototyp.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Marzec 12, 2020, 20:43:45
Ah, szkoda. Bo liczyłem na jakieś między kulturowe kontakty
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Marzec 12, 2020, 21:44:38
Wybacz :P

Pismo sechtońskie wywodzi się z pisma Mitengów wygranych Białego Półksiężyca w czasie upadku Melakoi.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Marzec 12, 2020, 22:29:26
Ok, pismo odpada. Natomiast przy bardzo długim współistnieniu obu cywilizacji relatywnie blisko siebie, z rzekami umożliwiającymi podróże w obie strony, jakieś kontakty handlowe i kulturowe musiały się odbywać, choćby sporadycznie
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Marzec 12, 2020, 23:00:56
Raczej bardzo sporadycznie, wolę odseparować te dwa światy jak najbardziej od siebie, niech i późniejsze odkrycie się będzie ciekawsze :)
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Todsmer w Marzec 14, 2020, 02:00:11
Dahici (jak podejrzewam) pochodzą z terenów po drugiej stronie gór Neszszów, gdzieś z pogranicza moich ziem i ziem Henryka.

Natomiast istnienie Sechtończyków jest znane u mnie, wszak to Sechtończycy głównie handlują z Zambem.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Marzec 21, 2020, 10:45:00
Przez kilka ostatnich tygodni bawiłem się Inkscapem, próbując zrobić ogólną mapę Kyonu zawierającą rzeki i łatwą w edycji. Na Dyskordzie podesłałem ją już Todsmerowi, który uzupełnił swoje ziemie o rzeki, teraz wasza kolej!
Henryk, Canis, Spiritus?

EDYT: plik jest za duży, żeby go tu zamieścić. Ale mogę wam go podesłać na Dyskordzie
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Marzec 21, 2020, 11:15:19
To prześlij :)
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Marzec 21, 2020, 11:53:03
Todsmer, wytłumacz mi proszę, jakim cudem oznaczyłeś na Borlaszej mapie, za Białym Półksiężycem (góry 12 kilometrów, mega cień opadowy) bujne rzeki, na terenach ultrapustyni, gdzie temperatury przy Kyońskim klimacie (i oddaleniu od jakiegokolwiek morza) są tak skrajne, że nie wiem, czy Ci te rzeki czasami nie odparują, by rankiem zamaraznąć? XDDDD
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Todsmer w Marzec 21, 2020, 13:37:38
To ci zaraz wytłumaczę skąd. (pomijam fakt, że te rzeki są tam od samego początku istnienia Kyonu i zaznaczałem je na każdej mojej mapie z rzekami). Przy takim ostrym podziale ziemia-ląd, cyrkulacja monsunowa powinna mieć przewagę nad pasatową, czyli rzeki zasilane są przez monsunowe deszcze sprowadzone bezpośrednio z zachodu. Po drugie, rzeki są zasilane w dużej części z tych samych gór Półksiężyca, ergo nie dotyczy ich cień opadowy. Po trzecie, spływają one z wysokiej wyżyny i gór, na których koncentrują się deszcze monsunowe. Po czwarte, deszcze ze wschodu (znad Morza Słonego) powinny dochodzić (w ograniczonym zakresie) do tychże samych wyżyn, ale od strony wschodniej. A wrzenia i zamarzania nawet nie skomentuję, bo chyba nie wiesz, w jaki sposób obecność wody wpływa na łagodzenie się klimatu (zwłaszcza jeśli chodzi o noce).
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Marzec 21, 2020, 14:13:50
To ci zaraz wytłumaczę skąd. (pomijam fakt, że te rzeki są tam od samego początku istnienia Kyonu i zaznaczałem je na każdej mojej mapie z rzekami). Przy takim ostrym podziale ziemia-ląd, cyrkulacja monsunowa powinna mieć przewagę nad pasatową, czyli rzeki zasilane są przez monsunowe deszcze sprowadzone bezpośrednio z zachodu. Po drugie, rzeki są zasilane w dużej części z tych samych gór Półksiężyca, ergo nie dotyczy ich cień opadowy. Po trzecie, spływają one z wysokiej wyżyny i gór, na których koncentrują się deszcze monsunowe. Po czwarte, deszcze ze wschodu (znad Morza Słonego) powinny dochodzić (w ograniczonym zakresie) do tychże samych wyżyn, ale od strony wschodniej. A wrzenia i zamarzania nawet nie skomentuję, bo chyba nie wiesz, w jaki sposób obecność wody wpływa na łagodzenie się klimatu (zwłaszcza jeśli chodzi o noce).
No nie wiem, Todsmer, wyżyny na Kyonie są stosunkowo rozległe i znajdują się potwornie wysoko, nie tylko stanowi to skuteczną barierę przed opadami atmosferycznymi, ale też naraża jakikolwiek opadający (tylko z czego? z jakich niby chmur deszczowych?) śnieg na działanie promieni słonecznych przy ciśnieniu w zasadzie stratosferycznym. Ja wiem, że Mt Everest też jest wysoki i ma śnieg, ale jest punktowym szczytem, a nie wyżyną. Nawet jak to zignorujemy, to nie wierzę, że jakakolwiek wilgoć ma szansę przetrwać styk takich wyżyn z pustyniami.

Jestem otwarty na przekonanie mnie, ale pozostaję bardzo sceptyczny.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Marzec 21, 2020, 14:50:59
Za Białym Półksiężycem? Nie widziałem, ale tego była masa, mogło mi umknąć.

Po pierwsze, Góry Białego Półksiężyca mają spokojnie po 12 kilometrów, tworzą szczelną barierę dla jakiejkolwiek wilgoci z zachodu. O ile zachodnie skraje gór zbierają deszcz i oddają prawie wszystko, to przebycie się przez wysokie pasmo górskie o bardzo wysokiej średniej wysokości jest niemożliwe. Jedyne co można zrobić, to zdrapywać szron z wschodnich szczytów. Sytuacja będzie raczej przypominała powierzchnię Marsa, gdzie czasami pod powierzchnią gdzieś zachowa się brudny lód, który będzie czasem się topił tworząc smugi. Bardzo ciekawe i nieprzyjazne miejsce. Wschodni skraj Białego Półksiężyca musi być arcyciekawy biologicznie, większość wilgoci zamknięta w szronie. O lodowcach i spływających z nich rzekach nie może być żadnej mowy.

Drugą rzeczą jest to, że umiejscowiłeś gęstą sieć rzeczną (o podobnej gęstości jak np. w lasach tropikalnych Konga) na środku megapustyni. Nie pustyni, a megapustyni. Gdyby Neszowie dla beki przekuli góry dla rzek do Ciebie, to ze względu na długość Kyonskiego dnia oraz oddalenie od brzegu morza (no i bariera górska na Zachodzie), rzeki te mogłyby czasami się na odpowiednich wysokościach zagotowywać, by pod koniec nocy osadzać się jako lód. Himalaiści czasami obserwowali takie zjawisko, że na dużych wysokościach światło odbijające się od szczytów wytwarzało punktowo wysokie temperatury, i jestem pewien, że przy Kyonskich 12, czy 14-tysięcznikach czasami może się zdarzyć tak, że topniejący ze względu na wspomniany efekt lód, który zamienia się w wodę, może się zagotować. Wyobrażacie to sobie? Możliwe, że czasami po lodowych zboczach spływa wrzątek! Oczywiście, zdarza się to skrajnie rzadko, ale zdarza. Musimy też wiedzieć, że obszary pustynne na Kyonie są dużo bardziej surowe, niż te ziemskie. Na niektórych obszarach deszcz mógł nie padać od milionów lat! Tam nie ma możliwości o jakichkolwiek rzekach, bo nawet gdyby była możliwość spływania skądkolwiek, to gleba nie byłaby w stanie poradzić sobie z utrzymaniem koryt.

Co do pierwszej części Twojej wypowiedzi: Nasz świat jest światem typu Pangea. Z danych paleoklimatycznych wynika, że w tym okresie interior był praktycznie wszędzie suchy. Na Kyonie ten fakt potęguje jeszcze siatka gór okalająca interior z zachodu i południa. To, że na wschodzie jest jakiekolwiek życie zawdzięczamy obecności Morza Słonego, które łagodzi częściowo klimat. Obszar zaznaczony jako skrajna pustynia na mapie klimatycznej charakteryzuje się najpewniej brakiem jakiegokolwiek życia i wilgoci. Nie ma też mowy na utrzymywanie się jakichkolwiek zbiorników wodnych, nawet zasilanych przez rzeki. Ciekawostka: niektórzy paleoklimatolodzy przypuszczają, że Rodan, który spływał do wyschniętego Morza Śródziemnego (w czasach, gdy ten obszar miał nieszczęście być bardzo nieprzyjemnym i pustynnym miejscem), spływając z krawędzi szelfu kontynentalnego... nie osiągał dna, bo po drodze po prostu wyparowywał! Klimat na obszarach pustynnych przypomina bardziej nasz świat z okresu prekambryjskiego, jest nieporównywalny do niczego innego.

Też jako ciekawostka, opowiem trochę o tym, jak tworzyłem mapę klimatyczną Kyonu. Zajęło mi to parę dni. Analizowałem rozkład znanych nam stojanek paleontologicznych, ich rozkład równoleżnikowy w danym okresie, a także układ ich wobec ukształtowania terenu. Skupiłem się oczywiście na okresach, gdy układ był najbliższy Kyońskiemu, przede wszystkim Pangei. Przy czym Pangea jest mniejsza niż Kyon, i też układ gór był na niej dużo bardziej sprzyjający zatrzymywaniu wilgoci.

Ergo, ta sieć rzek ignoruje całkowicie mapę klimatyczną i dane paleoklimatologiczne oraz usuwa 2/3 terenów pustynnych Kyonu. Gdyby to zaakceptować, to wszystkie wcześniejsze ustalenia do co bariery między wschodem a zachodem nie miałyby sensu.

Jeżeli chcemy tam jakichkolwiek ludzi, to proponowałbym osadnictwo w oparciu o bardzo skąpe osady, a gdybyśmy chcieli coś naprawdę ciekawego, to można by rozważyć na przykład potężne odkrywkowe studnie, wwiercające się setki metrów w głąb ziemi, tworzone przez pokolenia ludzi.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Marzec 21, 2020, 14:56:33
Za Białym Półksiężycem? Nie widziałem, ale tego była masa, mogło mi umknąć.

Po pierwsze, Góry Białego Półksiężyca mają spokojnie po 12 kilometrów, tworzą szczelną barierę dla jakiejkolwiek wilgoci z zachodu. O ile zachodnie skraje gór zbierają deszcz i oddają prawie wszystko, to przebycie się przez wysokie pasmo górskie o bardzo wysokiej średniej wysokości jest niemożliwe. Jedyne co można zrobić, to zdrapywać szron z wschodnich szczytów. Sytuacja będzie raczej przypominała powierzchnię Marsa, gdzie czasami pod powierzchnią gdzieś zachowa się brudny lód, który będzie czasem się topił tworząc smugi. Bardzo ciekawe i nieprzyjazne miejsce. Wschodni skraj Białego Półksiężyca musi być arcyciekawy biologicznie, większość wilgoci zamknięta w szronie. O lodowcach i spływających z nich rzekach nie może być żadnej mowy.

Drugą rzeczą jest to, że umiejscowiłeś gęstą sieć rzeczną (o podobnej gęstości jak np. w lasach tropikalnych Konga) na środku megapustyni. Nie pustyni, a megapustyni. Gdyby Neszowie dla beki przekuli góry dla rzek do Ciebie, to ze względu na długość Kyonskiego dnia oraz oddalenie od brzegu morza (no i bariera górska na Zachodzie), rzeki te mogłyby czasami się na odpowiednich wysokościach zagotowywać, by pod koniec nocy osadzać się jako lód. Himalaiści czasami obserwowali takie zjawisko, że na dużych wysokościach światło odbijające się od szczytów wytwarzało punktowo wysokie temperatury, i jestem pewien, że przy Kyonskich 12, czy 14-tysięcznikach czasami może się zdarzyć tak, że topniejący ze względu na wspomniany efekt lód, który zamienia się w wodę, może się zagotować. Wyobrażacie to sobie? Możliwe, że czasami po lodowych zboczach spływa wrzątek! Oczywiście, zdarza się to skrajnie rzadko, ale zdarza. Musimy też wiedzieć, że obszary pustynne na Kyonie są dużo bardziej surowe, niż te ziemskie. Na niektórych obszarach deszcz mógł nie padać od milionów lat! Tam nie ma możliwości o jakichkolwiek rzekach, bo nawet gdyby była możliwość spływania skądkolwiek, to gleba nie byłaby w stanie poradzić sobie z utrzymaniem koryt.

Co do pierwszej części Twojej wypowiedzi: Nasz świat jest światem typu Pangea. Z danych paleoklimatycznych wynika, że w tym okresie interior był praktycznie wszędzie suchy. Na Kyonie ten fakt potęguje jeszcze siatka gór okalająca interior z zachodu i południa. To, że na wschodzie jest jakiekolwiek życie zawdzięczamy obecności Morza Słonego, które łagodzi częściowo klimat. Obszar zaznaczony jako skrajna pustynia na mapie klimatycznej charakteryzuje się najpewniej brakiem jakiegokolwiek życia i wilgoci. Nie ma też mowy na utrzymywanie się jakichkolwiek zbiorników wodnych, nawet zasilanych przez rzeki. Ciekawostka: niektórzy paleoklimatolodzy przypuszczają, że Rodan, który spływał do wyschniętego Morza Śródziemnego (w czasach, gdy ten obszar miał nieszczęście być bardzo nieprzyjemnym i pustynnym miejscem), spływając z krawędzi szelfu kontynentalnego... nie osiągał dna, bo po drodze po prostu wyparowywał! Klimat na obszarach pustynnych przypomina bardziej nasz świat z okresu prekambryjskiego, jest nieporównywalny do niczego innego.

Też jako ciekawostka, opowiem trochę o tym, jak tworzyłem mapę klimatyczną Kyonu. Zajęło mi to parę dni. Analizowałem rozkład znanych nam stojanek paleontologicznych, ich rozkład równoleżnikowy w danym okresie, a także układ ich wobec ukształtowania terenu. Skupiłem się oczywiście na okresach, gdy układ był najbliższy Kyońskiemu, przede wszystkim Pangei. Przy czym Pangea jest mniejsza niż Kyon, i też układ gór był na niej dużo bardziej sprzyjający zatrzymywaniu wilgoci.

Ergo, ta sieć rzek ignoruje całkowicie mapę klimatyczną i dane paleoklimatologiczne oraz usuwa 2/3 terenów pustynnych Kyonu. Gdyby to zaakceptować, to wszystkie wcześniejsze ustalenia do co bariery między wschodem a zachodem nie miałyby sensu.

Jeżeli chcemy tam jakichkolwiek ludzi, to proponowałbym osadnictwo w oparciu o bardzo skąpe osady, a gdybyśmy chcieli coś naprawdę ciekawego, to można by rozważyć na przykład potężne odkrywkowe studnie, wwiercające się setki metrów w głąb ziemi, tworzone przez pokolenia ludzi.
A teraz pytanie, o którym nie pomyślałem: ta cała pustynia musi generować potężny wyż i wybitnie rozpalone powietrze. Gdzie ono wędruje?
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Marzec 21, 2020, 15:01:37
Raczej zgodnie z efektem Coriolisa, przynosi słoneczną pogodę. I nie pozwala na deszcze u siebie.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Marzec 21, 2020, 15:13:35
Raczej zgodnie z efektem Coriolisa, przynosi słoneczną pogodę. I nie pozwala na deszcze u siebie.
No tak, ale zakładam, że to powietrze rozlewa się gdzieś na dalsze tereny. Nie czasem na zachód?
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Marzec 21, 2020, 15:21:20
Kyon jest bardzo wielki, zależy to wszystko od miejsca. Jeżeli spojrzysz na ukształtowanie terenu oraz weźmiesz pod uwagę efekt Coriolisa, to możesz nakreślić, gdzie ciepłe masy powietrza będą zazwyczaj przeć.

Nie wiem tylko, czy dobrze pamiętam, ale akurat to pustynne obszary na południu nie miały przypadkowo być dość niziznne?
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Marzec 21, 2020, 15:42:59
Kyon jest bardzo wielki, zależy to wszystko od miejsca. Jeżeli spojrzysz na ukształtowanie terenu oraz weźmiesz pod uwagę efekt Coriolisa, to możesz nakreślić, gdzie ciepłe masy powietrza będą zazwyczaj przeć.

Nie wiem tylko, czy dobrze pamiętam, ale akurat to pustynne obszary na południu nie miały przypadkowo być dość niziznne?
Sugerujesz, że ten żar może się tam wlewać? To by miało bardzo ciekawe skutki dla gospodarki tamtejszych regionów.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Marzec 21, 2020, 16:35:31
Nie, aż tak nie. Na pewno ze względu na różnice między dniem a nocą kumulowanie się żaru, który mógłby się gdzieś wylewać  jest mało prawdopodobne.

W zależności od umiejscowienia pustyni mogą pojawiać się fale upałów bądź chłodu, przy czym z dość suchym powietrzem i brakiem opadów. Ale nie przeceniał bym tego procesu nadmiernie.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Marzec 21, 2020, 20:03:42
Takie szybkie pytanie - a czy to jezioro, które nazwaliśmy Jeziorem Dahickim, nie było wygenerowane oryginalnie przez Space Engine? Bo zdaje się, że Todsmer podsyłał kiedyś jakieś skriny z programu znad tego jeziora
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Marzec 22, 2020, 10:35:43
Chyba nie, wszystkie jeziora były od razu zaznaczone. Todsmer też używał innej rozdzielczości, ale gdybyśmy mieli się przystosować do niej trzeba by było zmienić kompletnie mapę świata.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Marzec 22, 2020, 18:52:02
(https://jezykotw.webd.pl/w/images/e/e2/Dobowe_wahania_temperatur_-_Naratai.png)
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Marzec 27, 2020, 22:34:57
Panowie, postanowiłem sam sprawdzić jak sprawa wygląda.
Odpaliłem Kosmiczny Silnik i wstawiłem odpowiednie dane na podstawie tabelki wstawionej przez Canisa na wiki. I jak się okazuje, Space Engine generuje Jezioro Dahickie.

Nie jest one jakoś bardzo wyraźne z orbity (jest prawie nie zauważalne), ale jest. Generuje się jako jedyny znaczący zbiornik wodny w okolicy. W dodatku, z poziomu gruntu, jest na tyle duże by z jego środka nie było praktycznie w ogóle jego brzegów. W żadnym kierunku, z wyjątkiem ewentualnie jakiś szczytów górskich. Nie wydaje się też jakoś głębokie, na oko w najgłębszym miejscu ma pewnie ze 100-200 metrów.

I możecie to sobie sami sprawdzić, ale dla udowodnienia tezy:
(https://i.imgur.com/BmqSWnX.jpg)
(https://i.imgur.com/apEk8ax.jpg)
(https://i.imgur.com/8GcVeHK.jpg)

Jezioro Dahickie z lotu ptaka. Zwróćcie tylko uwagę na to, że screenshot robiony był patrząc na południe.
(https://i.imgur.com/lNf6fuL.jpg)

A to zakreślona na czerwono lokalizacja Jeziora Dahickiego z orbity. Na najdalszym zachodzie granice Tangii, na najdalszym wschodzie - Ajdynir
(https://i.imgur.com/ohNfFSP.jpg)

Mamy więc pewien problem.
Co z tym faktem robimy?

BONUS
Jezioro Dahickie z widniejącą nad nim Drogą Mleczną
(https://cdn.discordapp.com/attachments/665891047653507086/693213006640709632/scr00312.jpg)
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Marzec 27, 2020, 23:23:51
Ciekawostka: niektórzy paleoklimatolodzy przypuszczają, że Rodan, który spływał do wyschniętego Morza Śródziemnego (w czasach, gdy ten obszar miał nieszczęście być bardzo nieprzyjemnym i pustynnym miejscem), spływając z krawędzi szelfu kontynentalnego... nie osiągał dna, bo po drodze po prostu wyparowywał! Klimat na obszarach pustynnych przypomina bardziej nasz świat z okresu prekambryjskiego, jest nieporównywalny do niczego innego.
Hej, bardzo trafia do mnie taka wizja! Rzeka spływająca z gór na zachód, tworząca w pewnym momencie wodospad opadający ku w Wielkiej Pustyni. Na której jednak panuje taka temperatura, że wodospad ten za dnia wyparowuje w połowie a w nocy zamarza. Aż mam ochotę ukraśc ten pomysł i umieścić na swoich terenach :P
Jeżeli chcemy tam jakichkolwiek ludzi, to proponowałbym osadnictwo w oparciu o bardzo skąpe osady, a gdybyśmy chcieli coś naprawdę ciekawego, to można by rozważyć na przykład potężne odkrywkowe studnie, wwiercające się setki metrów w głąb ziemi, tworzone przez pokolenia ludzi.
W sumie nawet przy występowaniu i generowaniu się Jeziora Dahickiego w Space Engine podobne studnie mogłyby być elementem krajobrazu i kultury mieszkańców tamtego regionu

(https://jezykotw.webd.pl/w/images/e/e2/Dobowe_wahania_temperatur_-_Naratai.png)
Canis, na jakiej podstawie tworzysz te diagramy i dane pogodowe? Bo ja sam chciałbym wiedzieć jakie są na przykład wahania temperatur między dniem a nacą czy między różnymi porami roku w różnych regionach Ajdyniru
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Marzec 28, 2020, 20:43:07
(https://i.imgur.com/G3k2sEi.png)
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Marzec 30, 2020, 17:46:30
TABELKA
Hmmm, dzięki. Zobaczę co dam radę na tej podstawie zrobić.

A wracając do głównego pytania: co robimy z Jeziorem Dahickim
@Todsmer
@Henryk
@Canis

Wywołuję was!
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Kwiecień 02, 2020, 01:05:32
Kurwa, panowie, to jest istotne - chcę wiedzieć, na czym stoję w sprawie Dahitów. Miałem wobec nich spore plany, więc muszę wiedzieć co robimy w sprawie Jeziora Dahickiego w okolicy którego mieli żyć oraz jak wyglądają/zmienią się/czy wgl będą zdatne do życia warunki w tamtej okolicy.

Ponownie wzywam do wypowiedzenia się i odniesienia do moich skrinów z Kosmicznego Silnika
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Kwiecień 02, 2020, 13:05:35
Hm? Dziwne, na mapie geograficznej oraz klimatycznej nie ma, raczej bym zignorował, no i czy korzystałeś z obniżenia poziomu morza?
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Kwiecień 02, 2020, 17:07:43
Wrzuciłem do Kosmicznego Silnika wszystkie dane z kanisowej tabelki z wiki. Ktoś może mnie zweryfikować, i sprawdzić czy na podstawie tych danych i jemu się to jezioro generuje.
https://jezykotw.webd.pl/wiki/Kyon_i_Space_Engine#Space_Engine_i_Kyon

Za zakładam, że zostało ono po prostu pominięte przy tworzeniu map dlatego, że na pierwszy rzut oka nie jest wyraźnie widoczne z orbity.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Kwiecień 02, 2020, 18:20:49
To i tak nie tak, jeżeli byłoby jeziorem, to przy generowaniu mapy dalej nim pozostawało, może to jakiś niedawny krater, z wylewem lawy, teraz zastygłym, jak księżycowe morza?
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Kwiecień 02, 2020, 18:31:58
A, jeszcze, jaka rozdzielczość?
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Kwiecień 03, 2020, 12:29:45
To i tak nie tak, jeżeli byłoby jeziorem, to przy generowaniu mapy dalej nim pozostawało, może to jakiś niedawny krater, z wylewem lawy, teraz zastygłym, jak księżycowe morza?
Ale tam jest ewidentnie woda. Jeśli byłoby to morze zastygłej lawy, oznaczałoby to, że to miejsce faktycznie jest nie zdatne do zamieszkania.

Mnie to miejsce obchodzi tylko dlatego, że już od jakiegoś czasu miał tam mieszkać lud, który stanie się bardzo ważny w historii Ajdyniriany. Na wiki są już zamieszczona fonologia prajęzyka, kilka artykułów i sporo map nad którymi spędziłem trochę czasu. Mam też dla Dahitów naprawdę sporo pomysłów, w tym historię ich cywilizacji, którą chciałem zacząć opisywać. Staram się więc jakoś uargumentować zdatność tej okolicy do utrzymania ludzkiej populacji.

Bo jeśli to jezioro generuje się tylko mnie (i Todsmerowi), i faktycznie jest to tylko pustynia ze 100 stopniowymi wahaniami temperatur, to będzie trzeba te jezioro gdzieś przenieść.
A, jeszcze, jaka rozdzielczość?
Rozdzielczości czego, Kosmicznego Silnika? 
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Kwiecień 03, 2020, 13:49:49
Nie, jeżeli zwiększysz rozdzielczość świata, to zmienia się mapa. Nieznacznie, ale zmienia się. Sam fakt, że nie było to wskazane na mapach ukształtowania terenu (wszystkie inne jeziora są!) podpowiada, że gdzieś jest jakiś błąd :P

Co do tego, ten lud można przenieść gdziekolwiek indziej, takoż jego historię.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Todsmer w Kwiecień 04, 2020, 22:27:18
To jezioro tam jest od początku i od początku jest dość istotne z punktu widzenia moich rejonów. Nie wymyśliłem sobie go od czapy. Jest ono też na każdej mojej mapie obejmującej ten obszar, które Henryku zresztą widziałeś kilka lat temu i przez chwilę dyskutowaliśmy na ten temat, zgadzając się na moją interpretację.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Kwiecień 06, 2020, 12:11:36
Nie, jeżeli zwiększysz rozdzielczość świata, to zmienia się mapa. Nieznacznie, ale zmienia się. Sam fakt, że nie było to wskazane na mapach ukształtowania terenu (wszystkie inne jeziora są!) podpowiada, że gdzieś jest jakiś błąd :P

Co do tego, ten lud można przenieść gdziekolwiek indziej, takoż jego historię.
Dobra, dzisiaj jeszcze postaram się sprawdzić jaka to była rozdzielczość i dam znać.
Ale może niech ktoś jeszcze sprawdzi, czy jemu też się to generuje.
Może Canis?
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Kwiecień 06, 2020, 17:16:46
Dobra, jakie jezioro? Gdzie powinno być?
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Kwiecień 06, 2020, 23:58:39
Panowie, postanowiłem sam sprawdzić jak sprawa wygląda.
Odpaliłem Kosmiczny Silnik i wstawiłem odpowiednie dane na podstawie tabelki wstawionej przez Canisa na wiki. I jak się okazuje, Space Engine generuje Jezioro Dahickie.

Nie jest one jakoś bardzo wyraźne z orbity (jest prawie nie zauważalne), ale jest. Generuje się jako jedyny znaczący zbiornik wodny w okolicy. W dodatku, z poziomu gruntu, jest na tyle duże by z jego środka nie było praktycznie w ogóle jego brzegów. W żadnym kierunku, z wyjątkiem ewentualnie jakiś szczytów górskich. Nie wydaje się też jakoś głębokie, na oko w najgłębszym miejscu ma pewnie ze 100-200 metrów.

I możecie to sobie sami sprawdzić, ale dla udowodnienia tezy:
(https://i.imgur.com/BmqSWnX.jpg)
(https://i.imgur.com/apEk8ax.jpg)
(https://i.imgur.com/8GcVeHK.jpg)

Jezioro Dahickie z lotu ptaka. Zwróćcie tylko uwagę na to, że screenshot robiony był patrząc na południe.
(https://i.imgur.com/lNf6fuL.jpg)

A to zakreślona na czerwono lokalizacja Jeziora Dahickiego z orbity. Na najdalszym zachodzie granice Tangii, na najdalszym wschodzie - Ajdynir
(https://i.imgur.com/ohNfFSP.jpg)

Mamy więc pewien problem.
Co z tym faktem robimy?

BONUS
Jezioro Dahickie z widniejącą nad nim Drogą Mleczną
(https://cdn.discordapp.com/attachments/665891047653507086/693213006640709632/scr00312.jpg)
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Kwiecień 07, 2020, 06:51:36
Wygeneruj proszę mapy do tego.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Kwiecień 07, 2020, 07:05:23
Sprawdziłem, jezioro się rzeczywiście generuje, ponadto widać je choćby na tej mapie (https://jezykotw.webd.pl/w/images/0/05/Kyon_czysta.png).
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Kwiecień 07, 2020, 07:24:43
Chodzi mi jednak o te czarno białe mapy, o które opieraliśmy wszystkie inne. No i z górami. Jak tam to wygląda? Jeżeli tam są to postaram się jakoś to urealistycznić.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Kwiecień 07, 2020, 07:33:35
Chodzi mi jednak o te czarno białe mapy, o które opieraliśmy wszystkie inne. No i z górami. Jak tam to wygląda? Jeżeli tam są to postaram się jakoś to urealistycznić.
Na czarno-białych mapach też jest to jezioro. Co do gór, musisz sfomułować pytanie.
Spoiler
[close]
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Kwiecień 07, 2020, 08:05:42
To klepiemy, zastanowię się, jak powinno wyglądać w tych warunkach klimatycznych. Raczej obstawiałbym tutaj schemat Bajkalsko-Śródziemnonorski-gdy-było-wyschbięte, oczekujcie elaboratu.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Kwiecień 07, 2020, 08:19:30
Ty mi zrób proszę encyklopedyczny elaborat o swoim państwie na Wiki, jest 7.04 a artykuł jest dalej taki jaki był ;p Wolałbym się czegoś porządnego dowiedzieć na poziomie państwa niż o jednym jeziorze...
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Kwiecień 07, 2020, 09:53:41
Ha, ja jeszcze mam pracę i parę obowiązków, więc nie obiecuję :P
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Pluur w Kwiecień 17, 2020, 01:04:46
No hej, widzę że Kyon się ruszył - można by wrócić doń?
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Kwiecień 17, 2020, 06:34:46
O, hej, jasne!
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Kwiecień 17, 2020, 07:35:22
No pewnie  :D
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Pluur w Kwiecień 17, 2020, 09:41:25
Ktoś mi streści na czym stoimy? Widziałem ino, że Canis dołożył do pieca i narychtował super artykuł :D
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Kwiecień 17, 2020, 09:50:05
Aktualnie zdecydowaliśmy się pominąć początkowy pomysł dzielenia Kyonu na etapy, bo nikt nie spinał się do roboty.

Teraz, kto chce, ogarnia całą historię swojego kraju, nawet do czasów nam współczesnych technologicznie. Ja zajmuję się raczej rozwijaniem fabuły dla opowieści wewnątrz Kyonu, Borlach pisze epopeiczną historię swojego Ajdyniru, Canis bawi się w paleoekonomistę, inni rozwiewają powoli swoje kraje.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Pluur w Kwiecień 17, 2020, 11:55:17
Aktualnie zdecydowaliśmy się pominąć początkowy pomysł dzielenia Kyonu na etapy, bo nikt nie spinał się do roboty.

Teraz, kto chce, ogarnia całą historię swojego kraju, nawet do czasów nam współczesnych technologicznie. Ja zajmuję się raczej rozwijaniem fabuły dla opowieści wewnątrz Kyonu, Borlach pisze epopeiczną historię swojego Ajdyniru, Canis bawi się w paleoekonomistę, inni rozwiewają powoli swoje kraje.

Umieszczacie to, podobnie jak Canis, na wikipedii od razu czy kajś po forze?
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Kwiecień 17, 2020, 12:58:22
Ja bym dawał wszystko na wiki. Na forumie są raczej dyskusje, zapowiedzi czy szkice, a na wiki rzeczy "kanoniczne"

Też będę musiał poprzerzucać mnóstwo swoich rzeczy na wiki, zwłaszcza mój Atlas Imperium (polecam zagłębić się w lekturę!)
https://jezykotw.webd.pl/f/index.php/topic,1857.msg91975.html#msg91975

#bezwstydnaautopromocja
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Pluur w Kwiecień 17, 2020, 14:46:59
Uuu :D
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Kwiecień 17, 2020, 21:27:39
Ja bym dawał wszystko na wiki. Na forumie są raczej dyskusje, zapowiedzi czy szkice, a na wiki rzeczy "kanoniczne"

Też będę musiał poprzerzucać mnóstwo swoich rzeczy na wiki, zwłaszcza mój Atlas Imperium (polecam zagłębić się w lekturę!)
https://jezykotw.webd.pl/f/index.php/topic,1857.msg91975.html#msg91975

#bezwstydnaautopromocja
W 140% się z Tobą zgadzam, na Wiki rzeczy do traktowania poważnie, co na forum to niebyłe.
No i jak dobrze napiszesz to z chęcią się zapoznam :)

Ktoś mi streści na czym stoimy? Widziałem ino, że Canis dołożył do pieca i narychtował super artykuł :D
Superancko, bardzo mnie cieszy pozytywna opinia bo się starałem :D
I przy okazji, witam w projekcie, jak pamiętam sprzed lat (jakim cudem Kyon ma już "lata"? wydawało mi się, że zakładaliśmy to wczoraj) jesteś jednym z założycieli :>

Ja jeszcze do Henrykowego podsumowania dodam, że pewnie będę coś dłubał przy Tangii, po prostu na tym etapie uważam, że zrobiłem 100%, zgarnąłem wszystkie achievementy, walnąłem endgame, jest po napisach, i nikt już niczego ode mnie nie może wymagać.
Ale pewnie coś będę dłubał. Miałem pomysły np. odnośnie projektów miast, dzielnic.
Co do czasów przyszłych - to wymagałoby już silniejszej interakcji Tangii z sąsiadami, szczególnie z Neszami i Szurem. O ile HP jest aktywny, o tyle nie wiem czy na Spiritusa mogę liczyć pod tym względem? Ale też dla mnie to ma zerowy priorytet, teraz zajmuje się aharystyką.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Pluur w Kwiecień 20, 2020, 11:46:09
Cytuj
Superancko, bardzo mnie cieszy pozytywna opinia bo się starałem :D
I przy okazji, witam w projekcie, jak pamiętam sprzed lat (jakim cudem Kyon ma już "lata"? wydawało mi się, że zakładaliśmy to wczoraj) jesteś jednym z założycieli :>
No widać, widać! :D

Przeczytałem cały tutejszy wątek, dostałem kilka odnośników do Ajdyniru, przeczytałem artykuły o Astronomii Kyonu (zaraz odpalam Space Engine) i zapoznałem się z Tangią bardziej (super opisy Canis, sam myśląc i robiąc notatkę co dodać do Olsów będę się opierać w jakimś stopniu na tematach, które podałeś). Mam jednak kilka, dość ważnych pytań:

1. Z czym jeszcze (na forum, bo na wiki chyba już nic ciekawszego nie przyszło) powinienem się zapoznać?
2. Czy ktoś pamięta ile jeden piksel na danej mapie posiadał kilometrów rzeczywistych? Wiem, że kiedyś o tym dyskutowaliśmy, jednak po przejrzeniu notatek okazało się, że nigdzie nie mam tego spisanego.
3. Borlachu - jak Kauradzi? (wiem, że gadaliśmy o tym na diskordzie, ale no nie oszukujmy się...)
4. Czy ktoś wie co się dzieje na północ od Kauradów i Szyszenów? Wiem, że Borlach zaanektował te wyspy na zachód od Wyspy Północnej (Felży).
5. Są jakieś poglądowe liczby, gdzie i ile mieszka ludzi na Kyonie?

EDIT: Udało mi się pobrać Space Engine 0.98, czy ktoś pomógłby mi znaleźć Kyon? Po wpisaniu w lupie nazwy - nie wyszukało :/
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Kwiecień 20, 2020, 19:59:22
A kojarzysz mój opis krain ościennych Ajdyniru oraz generalnie Ajdyniriany?
https://jezykotw.webd.pl/f/index.php/topic,1939.msg81083.html#msg81083

Jeśli chodzi o piksele, to nie mam pojęcia. Ale sam jestem ciekawy - podbijam!

No ja uważam, że Kauradom trzeba by zrobić jakiś porządniejszy język, zwłaszcza jeśli mają grać tak ważną role w historii regionu.
Nie chciałem się jeszcze zajmować Inwazją, ale po chwili namysłu doszedłem do wniosku że możemy w sumie z nią ruszać. Mnie nic potem nie broni się wrócić i opisać stan rzeczy przed Inwazją.

Na północ od Kauradów i Szyszenów...
Opisywałem to kiedyś na psim Dyskordzie. Ale go usunął. Chyba też na forum, poszukam tego. Jak nie znajdę, to spodziewajcie się wkrótce opisu tamtych ziem.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Kwiecień 20, 2020, 21:33:38
Cytuj
Superancko, bardzo mnie cieszy pozytywna opinia bo się starałem :D
I przy okazji, witam w projekcie, jak pamiętam sprzed lat (jakim cudem Kyon ma już "lata"? wydawało mi się, że zakładaliśmy to wczoraj) jesteś jednym z założycieli :>
No widać, widać! :D

Przeczytałem cały tutejszy wątek, dostałem kilka odnośników do Ajdyniru, przeczytałem artykuły o Astronomii Kyonu (zaraz odpalam Space Engine) i zapoznałem się z Tangią bardziej (super opisy Canis, sam myśląc i robiąc notatkę co dodać do Olsów będę się opierać w jakimś stopniu na tematach, które podałeś). Mam jednak kilka, dość ważnych pytań:

1. Z czym jeszcze (na forum, bo na wiki chyba już nic ciekawszego nie przyszło) powinienem się zapoznać?
2. Czy ktoś pamięta ile jeden piksel na danej mapie posiadał kilometrów rzeczywistych? Wiem, że kiedyś o tym dyskutowaliśmy, jednak po przejrzeniu notatek okazało się, że nigdzie nie mam tego spisanego.
3. Borlachu - jak Kauradzi? (wiem, że gadaliśmy o tym na diskordzie, ale no nie oszukujmy się...)
4. Czy ktoś wie co się dzieje na północ od Kauradów i Szyszenów? Wiem, że Borlach zaanektował te wyspy na zachód od Wyspy Północnej (Felży).
5. Są jakieś poglądowe liczby, gdzie i ile mieszka ludzi na Kyonie?

EDIT: Udało mi się pobrać Space Engine 0.98, czy ktoś pomógłby mi znaleźć Kyon? Po wpisaniu w lupie nazwy - nie wyszukało :/
Nie znajdziesz Kyonu na Space Engine w innej wersji niż 0.9.7.3. Kyon jest na 0.9.7.2, ale wygląda inaczej.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Pluur w Kwiecień 20, 2020, 23:54:42
Cytat: Borlach
Jeśli chodzi o piksele, to nie mam pojęcia. Ale sam jestem ciekawy - podbijam!
1 px to ile kilometrów? Canis? HP? Ktoś z was to ustalał zda się.


Cytat: Borlach
A kojarzysz mój opis krain ościennych Ajdyniru oraz generalnie Ajdyniriany?
https://jezykotw.webd.pl/f/index.php/topic,1939.msg81083.html#msg81083
Nie widziałem, przeczytam :D

Cytat: Borlach
No ja uważam, że Kauradom trzeba by zrobić jakiś porządniejszy język, zwłaszcza jeśli mają grać tak ważną role w historii regionu.
Nie chciałem się jeszcze zajmować Inwazją, ale po chwili namysłu doszedłem do wniosku że możemy w sumie z nią ruszać. Mnie nic potem nie broni się wrócić i opisać stan rzeczy przed Inwazją.
Ważną rolę? Mają zaburzyć porządek, jak Mongołowie - ile nam po ich języku zostało? Niewiele, jakieś pojedyncze zapożyczenia, chyba nawet ruskie języki tego dużo nie mają. To co jest opisane jest wystarczające, możemy zrobić tylko jaką listę imion oraz rzeczowników charakterystycznych dla tego państwa. Na prawdę, póki co, nie chciałbym ich zbytnio rozwijać językowo.

Cytat: Canis
Nie znajdziesz Kyonu na Space Engine w innej wersji niż 0.9.7.3. Kyon jest na 0.9.7.2, ale wygląda inaczej.
Znalazłem to z dyskorda, ale nie potrafię się poruszać w tym Space Enginie w ogóle... Potrzebowałbym jakiegoś samouczka, albo coś.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Kwiecień 21, 2020, 00:10:07
Oj, w Iranie i Azji Centralnej oni pozostawili po sobie bardzo dużo śladów, i językowych (chociaż tutaj raczej przodowali przybyli z nimi Turcy) i kulturowo-technologicznych i nawet genetycznych. Duża część perskich dialektów (https://en.wikipedia.org/wiki/Hazaragi_dialect) ma mnóstwo mongolskich zapożyczeń, w Afganistanie jeszcze do niedawna (przynajmniej do 2003 roku) istniał lokalny język mongolski (https://en.wikipedia.org/wiki/Moghol_language), będący reliktem po najeźdźcach. Nie wspominając już o tym, że zperszczeni potomkowie Mongołów podbili i rządzili Indiami.

Więc najwidoczniej nasze obszary będą się pod tym względem różniły. Ja planuję nawet kilka kauradzkich dynastii w Ajdynirze, które co prawda szybko się zajdyniryzują. Ale jednak pozostawią po sobie swój ślad. I do tego po prostu potrzebny jest mi ich język.

EDIT: w sumie ten moghol to prawie że persko-mongolski kreol XD
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Pluur w Kwiecień 21, 2020, 00:28:48
Cytat: Borlach
Oj, w Iranie i Azji Centralnej oni pozostawili po sobie bardzo dużo śladów, i językowych (chociaż tutaj raczej przodowali przybyli z nimi Turcy) i kulturowo-technologicznych i nawet genetycznych. Duża część perskich dialektów ma mnóstwo mongolskich zapożyczeń, w Afganistanie jeszcze do niedawna (przynajmniej do 2003 roku) istniał lokalny język mongolski, będący reliktem po najeźdźcach. Nie wspominając już o tym, że zperszczeni potomkowie Mongołów podbili i rządzili Indiami.
Z tym, że mi dużo bliżej do Rusi, niż Persji. Na Wschodzie Kauradzi mają być pojmowani jak Tatarzy/Mongołowie w Polsce - ot złupili (albo raczej złupiali), rozwalili porządek rzeczy politycznej i tyle. Waham się jeszcze nad tym co się stanie z Monarchią Olseską. Chciałbym, żeby wymusiło to rozwój w kierunku Rubanii, Surdu oraz Felży, pozostawiając niesforną Szyszenię. Językowo żadnych znacznych naleciałości nie zamierzam.

Cytat: Borlach
Więc najwidoczniej nasze obszary będą się pod tym względem różniły. Ja planuję nawet kilka kauradzkich dynastii w Ajdynirze, które co prawda szybko się zajdyniryzują. Ale jednak pozostawią po sobie swój ślad. I do tego po prostu potrzebny jest mi ich język.
Na prawdę? :(
Ja Kauradów chcę tylko rozerwania unii z Szyszenią.

Cytat: Borlach
EDIT: w sumie ten moghol to prawie że persko-mongolski kreol XD
I patrząc na Imperium Mongolskie, to jest to de facto wyjątek.

Na dyskordzie wysłałem Ci mapę, gdzie jeden piksel wynosi około 6 kilometrów, możesz próbować robić odnośniki do innych map, na podstawie tego co tam jest...
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Kwiecień 21, 2020, 00:41:47
Cytuj
Z tym, że mi dużo bliżej do Rusi, niż Persji. Na Wschodzie Kauradzi mają być pojmowani jak Tatarzy/Mongołowie w Polsce - ot złupili (albo raczej złupiali), rozwalili porządek rzeczy politycznej i tyle. Waham się jeszcze nad tym co się stanie z Monarchią Olseską. Chciałbym, żeby wymusiło to rozwój w kierunku Rubanii, Surdu oraz Felży, pozostawiając niesforną Szyszenię. Językowo żadnych znacznych naleciałości nie zamierzam.
No to mamy ładną paralelę do historii. Wschód gra za Ruś, którą Mongołowie podporządkowali. Ajdyniriana będzie Bliskim Wschodem, który Mongołowie dosłownie utopili we krwi.
Cytuj
Na prawdę? :(
Ja Kauradów chcę tylko rozerwania unii z Szyszenią.
Heh, w Ajdynirze doprowadzą oni do... jakby to ładnie rzec... całkowitego rozpierdolu. Reakcji łańcuchowej, upadku Imperium, stulecia chaosu, ruchów millenarystycznych na obszarze całego regionu i powstania co najmniej 2 lub 3 nowych religii :P

Krótko mówiąc, Ajdynir sczeźnie w ogniu i krwi, by odrodzić się z popiołów.
Lecz nie będzie już nigdy taki sam.
Cytuj
Na dyskordzie wysłałem Ci mapę, gdzie jeden piksel wynosi około 6 kilometrów, możesz próbować robić odnośniki do innych map, na podstawie tego co tam jest...
Faktycznie, byłoby to przydatne. Niech tylko ktoś jeszcze potwierdzi skalę.

Henryk? Kanis?
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Pluur w Kwiecień 21, 2020, 01:08:51
Wszystko fajnie, tylko pytanie czy uda Ci się ruszyć to potem?

Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Kwiecień 21, 2020, 01:21:00
A czemu miałoby się nie udać?
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Kwiecień 21, 2020, 08:31:43
Nie ruszałem obliczeń na mapach, więc nie wiem. W Space Engine znajdziesz Kyon poprzez znalezienie planety a potem wyedytowanie jej wg podanych parametrów.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Pluur w Kwiecień 21, 2020, 11:08:42
Nie ruszałem obliczeń na mapach, więc nie wiem. W Space Engine znajdziesz Kyon poprzez znalezienie planety a potem wyedytowanie jej wg podanych parametrów.

Ruszałeś eksport zbóż, a nie wielkości państwa?  :o
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Kwiecień 21, 2020, 20:54:41
Nie ruszałem obliczeń na mapach, więc nie wiem. W Space Engine znajdziesz Kyon poprzez znalezienie planety a potem wyedytowanie jej wg podanych parametrów.

Ruszałeś eksport zbóż, a nie wielkości państwa?  :o
Robię w biznesie, nie w kartografii. Nie znam się na liczeniu pikseli, szczególnie, że na forum mamy ludzi naprawdę mądrzejszych ode mnie w takich rzeczach. Ja nie jestem taki zdolny.

Oczywiście na eksporcie zbóż też się nie znam, po prostu jest to dla mnie bardziej ciekawe.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Pluur w Kwiecień 22, 2020, 13:12:43
Rozumiem
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Maj 10, 2020, 22:38:47
Rozumiem, że nie mam co liczyć na poprawienie artykułów przez HP? ;p
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Maj 10, 2020, 23:07:52
Może kiedyś się doczekamy! xD
Tymczasem ja jestem w trakcie poprawiania i rozwijania głównego artykułu o Imperium. Wkrótce powinien być gotowy
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Maj 11, 2020, 00:08:28
A co byście chcieli? Jestem zawalon robotą, mało czasu mam.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Maj 11, 2020, 07:23:51
Ja bym sobie życzył https://jezykotw.webd.pl/wiki/Pa%C5%84stwo_Ne%C5%A1%C5%A1%C3%B3w ten artykuł przebudowany w sposób czytelny.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Maj 24, 2020, 21:32:50
Czasami zbiera mi się na przemyślenie Tangii w czasach jeszcze nowszych. Mimo wszystko mam poczucie, że Tangia to jest jednak moje Opus Magnum (https://jezykotw.webd.pl/wiki/Tangia) i z chęcią opisałbym coś o dalszym rozwoju. Wszedłbym jednak poza poziom cywilizacyjny lat ~1750 i wszedł głęboko w epokę przemysłową, ale tym samym musiałbym wejść w epokę globalizacji, czyli bez was albo bez solidnego wpływu na wiele regionów Kyonu tu już sobie nie poradzę.

Zwróćcie proszę uwagę na aharyjski podział epok:
https://jezykotw.webd.pl/wiki/Linie_epok_Ahari
Ten podział epok jest rozwiniętą wersją kyonowskiego podziału na poziomy cywilizacyjne (tam było od 1 do 5). On może się zdecydowanie przydać także przy Kyonie i przy innych conworldach. Pozwoli to zachować, przynajmniej na Wiki, płynność w czytaniu artykułów, a dzięki zastosowaniu szablonów tabel państw jakie opracowywałem ostatnio (https://jezykotw.webd.pl/wiki/Ouran_S) można przełączać się swobodnie od epoki do epoki.

Większość państw Kyonu w stanie w jakim wy je opisujecie byłyby na poziomie maksymalnie R3. Tangia opisywana przeze mnie na Wiki to poziom N1.

Zatem pytanie, jak wygląda przyszłość Kyonu poza rokiem wspólnym? Jak wasze obszary się rozwinęły?
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Pluur w Maj 24, 2020, 23:04:26
A może powróćmy do edycji?
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Maj 24, 2020, 23:10:04
Ogólnie z dość luźnych rozmów między mną a Borlachem wyszło nam, że każdy tworzy ostateczny koniec swojej historii. Na przykład u mnie kończy się to tym, że w odpowiedniku XX wieku dochodzi do wojny nuklearnej między Neszami a Ajdynirem, potem jak stał się zbyt potężnym wrogiem lądowym. W mojej wersji świat prawie całkowicie spłonął, w Borlaszej bodajże Ajdynirczycy polecieli w kosmos badać przeszłość Kyonu.

Co do poziomu z XIX wieku i wcześniejszych, w moich rozważaniach świat raczej by przechodził powolną industrializację, na pewno Neszowie przynajmniej. Pojawiły by się pewne rozbieżności wewnętrzne, które skończyły by się wypaleniem pewnego separatystycznego miasta. XIX wiek byłby też okresem kolonizacji Północy, wchodzenie w coraz większy konflikt z Ajdynirem. Ze względu na to, że byłeś nieaktywny Tangię wyobrażałem sobie jako odpowiednik Japonii, wyspiarski odizolowany kraj zapatrzony w siebie.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Maj 25, 2020, 00:30:52
Ja na razie skupiałem się raczej na przeszłości Kyonu niż jego przyszłości (mam w głowie i na różnych porozrzucanych notatkach materiał, który tylko czeka na przerobienie w kilka pokaźnych artykułów na wiki o starożytnej Ajdynirianie). Przyszłość Ajdyniru jest póki co jedynie szkicem a wygląda mniej więcej tak:

1. Inwazja Kauradzka to około 100-200 letni okres absolutnego chaosu i gigantycznych zmian. Upada Imperium, stary świat rozpada się. Po całej Ajdynirianie szerzą się ruchy millenarystyczne, powstaje cały szereg nowych sekt, kultów i religii. Popularne stają się również idee monoteizmu i henoteizmu (wcześniej bezsprzecznie dominował politeizm). Najważniejsze są 3 nowe religie: islamopodobna religia Magów, pochodzący z Mhasalu kult Boga Słońca oraz nowa wojownicza religia ajdyniriańska, wywodząca się z dżaryzmu. 

2. Chanat Kauradzki na obszarze Ajdyniriany rozpada się na kilka w różnym stopniu zajdyniriańszczonych państw-sukcesorów. Istnieje też 3 do 4 ajdyniriańskich państw-sukcesorów dawnego Imperium.

3. Koalicja państw ajdyniriańskich w sojuszu z Olsami ostatecznie łamie Kauradzką potęgę, ich stolica płonie. Tym samym jednak duże ilości ajdyniriańskich żołnierzy trafiają na Wschód, podczas działań wojennych, gdzie natrafiają na rozległe obszary ruin i ogromnych inskrypcji naskalnych. Są to pozostałości cywilizacji ajniadzkiej, a więc pozostałości przodków Ajdyniriańczyków. W wyniku tego odkrycia następuje nowa moda, wręcz fascynacja, najdawniejszymi korzeniami ajdyniriańskiej kultury. A co za tym idzie fascynacja najstarszymi ajdyniriańskimi świętymi księgami, które te dawne czasy opisują.

4. XVII i XVIII wiek to okres Heptarchii - współistnienia ze sobą i rywalizacji 5 państw ajdyniriańskich. Państwa są prawdopodobnie związane ze sobą w luźnej koalicji.

5. W XVIII wieku powstałby nowy, radykalny ruch polityczno-kulturowy. Po angielsku nazywają się "Unificationists", nie wiem jak to nazwać po polsku - Unioniści? Jednoczyciele? Wywodzą się właśnie z tej fascynacji antyczną i zmitologizowaną historią, łączą tendencje faszystowskie z radykalizmem religijnym (konkretnie tej nowej ajdyniriańskiej religii powstałej po Inwazji Kauradzkiej). Ich głównym celem jest ponowne zjednoczenie Ajdyniru. Postępują napięcia między ajdyniriańskimi państwami.

6. Prawdopodobnie pod koniec XVIII wieku Jednoczyciele dokonują zamachu stanu w jednym z państw. Rozpoczyna się militaryzacja na szeroką skalę. Wybucha wojna. Z 5 państw zostają 2, wojna staje w sytuacji patowej, która przełamana zostaje mariażem politycznym i Zjednoczeniem Ajdyniru. Powstaje nowe Imperium.

7. Ideologia nowego Imperium jest oparta na wierze w ajdyniriański ekscepcjonalizm, czy wręcz supremację, a zarazem na rewanżyzmie historycznym. Bardzo mocne są też wątki religijne, oparte na legendy o czasach sprzed Wojny Bogów, a więc sprzed upadku Ajniadów. Industrializacja napędza podboje, podboje napędzają industrializację.

8. W ten sposób właśnie Ajdynir może ostatecznie wejść na kurs kolizyjny z Neszami

EDYT: I tak, w moim zakończeniu historii wojna atomowa nie kończy się zniszczeniem wszystkiego. Ajdyniriańczykom udaje się zbudować kilka statków lub jakiś statek-arkę, na której opuszczają zrujnowany Kyon. W związku z tymi ustaleniami o początku ludzkości na Kyonie zastanawiam się na przykład nad istnieniem jakiejś bazy na Lykaonie, założonej milion lat temu, gdy Kyon był terraformowany. To mógłby być właśnie pierwszy przystanek Ajdyniriańczyków.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Maj 25, 2020, 06:05:44
Ze względu na to, że byłeś nieaktywny Tangię wyobrażałem sobie jako odpowiednik Japonii, wyspiarski odizolowany kraj zapatrzony w siebie.
Ja też tak widziałbym Tangię, po części.
Hm, interesujące podejście, każdy w swoją mańkę. To by mi w sumie sprzyjało, no ale.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Czerwiec 03, 2020, 19:49:17
(https://i.imgur.com/tNLD4p7.png)

Co się dzieje tutaj?
Nic, bo sam zaniedbałem własny obszar zainteresowań, czy jest jakiś inny powód?
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Czerwiec 03, 2020, 21:05:42
Na ile się orientuję, nie ma tam żadnych zorganizowanych państw, tylko chyba jakieś faktorie handlowe (pytanie do Todsmera i Henryka). O ten region najbardziej na południe sam się kiedyś dopytywałem, ale wyszło na to, że nic tam nie ma. Zresztą, w regiony które zaznaczyłeś będzie próbowała dotrzeć moja Wielka Wyprawa, więc jestem personalnie zainteresowany tym, co się tam dzieje. 

Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Czerwiec 03, 2020, 23:01:13
Na ile się orientuję, nie ma tam żadnych zorganizowanych państw, tylko chyba jakieś faktorie handlowe (pytanie do Todsmera i Henryka). O ten region najbardziej na południe sam się kiedyś dopytywałem, ale wyszło na to, że nic tam nie ma. Zresztą, w regiony które zaznaczyłeś będzie próbowała dotrzeć moja Wielka Wyprawa, więc jestem personalnie zainteresowany tym, co się tam dzieje.
Skrajnie mało realne, żeby tam nie było jakichś państw, i to może nienajgorzej rozwiniętych. Może bym coś naskrobał? Ahari to projekt na następne 10-20 lat, więc kto wie.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Czerwiec 03, 2020, 23:17:22
Z tego co wiem, to komuś tak kiedyś się paint omsknął i tyle. Póki co ustalono, że to subtropikalne lasy pełne dzikich ludzi bodajże.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Czerwiec 04, 2020, 17:16:10
Ergo - te tereny tylko czekają na zagospodarowanie
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Czerwiec 04, 2020, 17:44:57
Tak, w przyszłości coś tam na pewno się pojawi
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Czerwiec 04, 2020, 17:53:09
No mam dużą ochotę je zagospodarować właśnie.
HP, co z Pinu i Sechtem? Prowadzisz je jeszcze?
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Czerwiec 04, 2020, 19:27:10
Tak, prowadzę. Mam nawet parę smaczków :)
Wybaczcie, że nie piszę ostatnio, ale na początku lipca będę miał czas
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Czerwiec 07, 2020, 11:50:33
Tak, prowadzę. Mam nawet parę smaczków :)
Wybaczcie, że nie piszę ostatnio, ale na początku lipca będę miał czas
Spoko, bo Twoja współpraca w zakresie Pinu/Secht będzie mi potrzebna, szczególnie, że mam ochotę na zagospodarowanie okolicznych terenów.

Przy okazji, zmieniłem szablon państwowy na https://jezykotw.webd.pl/wiki/Tangia.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Czerwiec 07, 2020, 14:58:16
Bardzo chętnie skorzystam sobie z tego szablonu na użytek Imperium, o ile jego twórca zezwala xD

Wgl przyjrzałem się znów trochę Kyonowi w Kosmicznym Silniku i wychodzi na to że na środku Wielkiej Pustyni znajduje się bardzo wielki, wysoki wulkan tarczowy, chyba coś w rodzaju przerośniętego Emi Kussi (https://pl.wikipedia.org/wiki/Emi_Kussi). Masyw wulkanu tarczowego zaznaczono czerwonym kołem.
Spoiler
[close]

Zamierzam go użyć w historii mojego regionu, zarówno w historii i mitologii Talonbatu jak i, a nawet zwłaszcza, w historii Starożytnej Ajdyniriany. Chcę, żeby wybuchł ze znaczną siłą podczas Wojny Bogów, w tym samym czasie co Góra Férhan. Pomogłoby mi to wyjaśnić czemu część starożytnych przed-ajdyniriańskich cywilizacji Ajdyniriany przetrwała a część nie. Wiatr kierowałby wulkaniczny popiół z obu wulkanów w kierunku centralnej Ajdyniriany, tak że 2 cywilizacje Anaku znalazły się niejako w ogniu krzyżowym, gdzie spadło na nie większość popiołów z obu wulkanów, doprowadzając do całkowitego i szybkiego upadku, tak że nawet pamięć o ich istnieniu została w dużej mierze utracona. Cywilizacja waraska i cywilizacja Jeziora Szmaragdowego zostałyby znacznie osłabione, Warachowie ocaleli by na terenach na północ od Férhanu i po kilku stuleciach na powrót skolonizowali swoje dawne ziemie. Cywilizacja Jeziora Szmaragdowego natomiast popadłaby w okres powolnego upadku, któremu "pomogło" nadejście Ajniadów, migrujących z południa przez pokryte popiołem ziemie.Cywilizacje znajdujące się na północ od Férhanu (Mtal&Mnar oraz Mhasal) wyszłyby z katastrofy relatywnie bez szwanku.

Czerwony okrąg - wielki wulkan tarczowy
Złote okręgi - cywilizacje Starożytnej Ajdyniriany
Czarne strzałki - kierunki głównych opadów popiołu
Czerwone przekreślenie - zniszczone cywilizacje Anaku
Pomarańczowe przekreślenie - cywilizacje znacznie osłabione   

Spoiler
[close]

Wojna Bogów miała wydarzyć się jakieś... 2500-2000 ziemskich lat przed rokiem wspólnym, o ile pamiętam. Miała być też łączona z koniunkcją planet w naszym układzie. Ten motyw "wojny bogów" pojawia się niezależnie u mnie, u Olsów i w Wertynii, więc musiało to być znaczące wydarzenie dla Ajdyniriany i dla Wschodniego Kyonu. Ale biorąc pod uwagę wybuchy co najmniej 2 znaczących wulkanów myślę, że te 2500-2000 lat ziemskich temu na całym Kyonie powinno dać się odczuć znaczące zmiany klimatyczne, jakąś porządną zimę wulkaniczną na przykład.

Poza tym, widziałem, że Tangia importuje złoto. A ja miałem w planach uczynić z Talonbatu krainę o ogromnych złożach złota, jak Ameryka w oczach konkwistadorów. Może dałoby się w przyszłości poprowadzić szlak handlowy, taki Złoty Szlak, z Talonbatu przez Zamb aż do Sechtu.

A, no i jeszcze jedna ważna kwestia - Henryk, ja wciąż czekam na jakiś sensowny, obszerny opis kyońskiego klimatu, zwłaszcza po tej awanturze o Jezioro Dahickie. Brak informacji, a co za tym idzie zgody, o klimacie naprawdę przeszkadza w tworzeniu czegokolwiek, zwłaszcza na terenach oddalonych od morza.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Czerwiec 07, 2020, 19:49:38
Cóż, niedobrze dla Tangii, że Secht by miał taki handlowy dostęp do złota. Ale z drugiej strony, to by cudownie wytłumaczyło ich potęgę mimo chujowego położenia geograficznego.

Inna sprawa. Skoro każdy ma prawo do kształtowania przyszłości wg wybranej linii czasu, każdy po swojemu... i skoro Borlach ty i ja jesteśmy jedynymi osobami w 100% aktywnymi kyonowo teraz, to może zrobimy joint-venture i stworzymy jednolitą linię wydarzeń odn. przyszłości?

Przyśniła mi się przed miesiącami taka historia pół-żartem pół-serio, że Tangia owszem za 100-200 lat ziemskich od opisanych przeze mnie na Wiki czasów osiągnie szczyt, ale potem, po rewolucji przemysłowej, osłabnie i popadnie w konflikt z już dobrze znanymi potęgami, wda się w głupią wojnę z Ajdynirem i ją przegra, zarabiając atomówkę na twarz xD

--
A z moich wynalazków szablonów korzystaj, po to są ;D
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Pluur w Czerwiec 07, 2020, 21:15:42
Cytuj
Inna sprawa. Skoro każdy ma prawo do kształtowania przyszłości wg wybranej linii czasu, każdy po swojemu... i skoro Borlach ty i ja jesteśmy jedynymi osobami w 100% aktywnymi kyonowo teraz, to może zrobimy joint-venture i stworzymy jednolitą linię wydarzeń odn. przyszłości?
Przepraszam, że się wtrącam, ale jestem chętny. Tworzenie ma tylko wtedy sens gdy jest z kim tworzyć.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Czerwiec 07, 2020, 22:53:14
Jeżeli chcecie coś zrobić na poważnie, to dołączę.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Czerwiec 08, 2020, 14:11:37
Cóż, niedobrze dla Tangii, że Secht by miał taki handlowy dostęp do złota. Ale z drugiej strony, to by cudownie wytłumaczyło ich potęgę mimo chujowego położenia geograficznego.
To znaczy, obecnie ten szlak handlowy jest uczęszczany bardzo sporadycznie, Talonbat jest mocno izolowany od zewnętrznego świata i jedynie od czasu do czasu samotna karawana przekracza pustynie, kierując się albo na wschód, do Rikkadanu, albo na zachód do Zambu Todsmera.

Chociaż w przeszłości było inaczej - na zachód od Talonbatu, w górach Harrunu istniała tajemnicza pustynna cywilizacja, którą odkryli moi ludzie podczas pierwszego etapu Wielkiej Wyprawy (https://jezykotw.webd.pl/f/index.php/topic,2094.msg83924.html#msg83924). Klimat miał być tam kiedyś odrobinę przyjemniejszy, miały też tam istnieć podziemne złoża wody podobnie jak w Talonbacie, nawet spora okresowa rzeka. Te podziemne złoża wody albo wyschły, albo zostały w jakiś sposób odcięte. Pustynna cywilizacja upadła. Szlak handlowy przez pustynię załamał się i zanikł, a w Talonbacie doszło nawet do regresu cywilizacyjnego (ślady dawnej chwały Adezy będziecie mogli zobaczyć jak już się za siebie wezmę i napiszę o drugim etapie Wielkiej Wyprawy XD)

Nie wiem kiedy dokładnie doszło do tych wydarzeń, jeszcze tego nie planowałem. Jedną z możliwości jest połączenie tego z Wojną Bogów - wybuchy wulkanów mogły spowodować też trzęsienia ziemi, które odcięły podziemne zapasy wody od pustynnej cywilizacji Harrunu. Ale z drugiej strony obecnie w Talonbacie używa się zmodyfikowanej wersji pisma sechtońskiego, sugeruje to więc jakieś kontakty w przeszłości. Nie wiem jak stary jest Sechton, jak daleko w przeszłość sięga jego historia ani kiedy zaczęto tam używać obecnego pisma (pytanie do Ciebie i Henryka), ale sugeruje to jakiś kontakty w przeszłości.

Inną możliwością jest to, że ten szlak handlowy był aktywny kilka razy w przeszłości. Raz podczas złotego wieku te 2500/2000 lat ziemskich temu, a potem przez chwilę co najmniej raz, kiedy to sechtońscy kupcy dotarli do Talonbatu, rozpowszechniając tam swoje pismo. A potem szlak znów stał się zbyt trudny i nieopłacalny, a Talonbat ponowanie stał się wyspą cywilizacji na morderczej pustyni.

Ale gdy do Talonbatu dojdzie ajdyniriańska Wielka Wyprawa i zrobi tam swoje porządki, moglibyśmy ten szlak handlowy znowu otworzyć. Z Talonbatu Wielka Wyprawa ruszyłaby na zachód, do Zambu, a stamtąd w kierunku Sechtu. Przeszłaby też przez te niezagospodarowane jeszcze ziemie o których wspominałeś, więc mogłoby tam coś powstać do tego czasu XD
Dotarcie Wielkiej Wyprawy do Sechtu mogłoby być dużym wydarzeniem, mogłoby wręcz zatrząść porządkiem geopolitycznym w waszym regionie. Moi ludzie nieśli by informacje o wschodnich krainach a także materiały ze wschodu, w tym talonbackie złoto. Szlak handlowy mógłby się otworzyć, mogłaby nastąpić kyońska gorączka złota, co wzmocniłoby Secht.

Taki pomysł, co wy na to?

Swoją drogą, trzeba by Wojnie Bogów nadać też jakąś alternatywną nazwę do użytku w historii geologicznej (kyonologicznej?) Kyonu.

Cytuj
Inna sprawa. Skoro każdy ma prawo do kształtowania przyszłości wg wybranej linii czasu, każdy po swojemu... i skoro Borlach ty i ja jesteśmy jedynymi osobami w 100% aktywnymi kyonowo teraz, to może zrobimy joint-venture i stworzymy jednolitą linię wydarzeń odn. przyszłości?

Przyśniła mi się przed miesiącami taka historia pół-żartem pół-serio, że Tangia owszem za 100-200 lat ziemskich od opisanych przeze mnie na Wiki czasów osiągnie szczyt, ale potem, po rewolucji przemysłowej, osłabnie i popadnie w konflikt z już dobrze znanymi potęgami, wda się w głupią wojnę z Ajdynirem i ją przegra, zarabiając atomówkę na twarz xD
Ja jestem jak najbardziej chętny!

Moim głównym celem, takim kyonowym end-gamem, jest wyruszenie do gwiazd. Kyońskie sci-fy, w którym Ajdyniriańczycy zaczynają badać tajemnice początków ludzkości i zasiania życia na planecie, być może odkrywają też bazę na księżycu (Lykaonie?) sprzed miliona lat. Do tej pory wiązało się to z głównym celem końcowym Henryka - atomowym holokaustem. W wyniku pojawienia się u Neszów Ostatniego proroka (czy jak się on tam nazywał) dochodzi do wojny jądrowej. A w jej wyniku całkowitego, lub niemal całkowitego, wytępienia ludzkości/życia na Kyonie. Z wyjątkiem Ajdyniriańczyków, którzy ruszają w kosmos.

Ale bardzo chętnie bym to połączył z linią wydarzeń innych osób, zwłaszcza jeśli i Pluur i Canis są chętni. I spoko, Ajdynir może Tangii zajebać atomówką w twarz jeśli chcesz, nie ma problemu XD
Pytanie tylko, czy chcesz by wydarzyło się to podczas tego henrykowego atomowego holokaustu, czy byłaby to jakaś wcześniejsza wojna atomowa między naszymi państwami?

Poza tym, Canis, Pluur - jakie są wasze "cele końcowe", które chcecie spełnić i które można by zawrzeć we wspólnej linii czasu? Jak już wspominałem, moje i Henryka są już wiadome (kolejno kolonizacja kosmosu i atomowy holokaust).

EDIT: ponawiam apel o porządny artykuł na temat klimatu Kyonu!
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Czerwiec 08, 2020, 21:05:27
Bardzo mnie cieszy ta reakcja, to że Pluur chce się w to włączyć, że Henrykowi się podoba i że Borlach okazuje entuzjazm dla projektu :)
Jeszcze tylko jakby Spiritus się włączył. Wraz z krokami w przyszłość będziemy nieuchronnie szli coraz mocniej w kierunku globalizacji i potrzebuję jego cywilizacji Enenków (https://jezykotw.webd.pl/wiki/Cywilizacja_Enenk%C3%B3w), ponieważ to jest geograficznie najbliższa duża siła oprócz Sechtu, z którą Tangia będzie oddziaływać.

OK, to ja opiszę teraz mój koncert życzeń i różne wizje.

Dla Borlacha.
Jeżeli tylko Ajdynir rozwinie się terytorialnie na tyle, by dotrzeć do oceanu...

Historie o Ajdynirze interesują Tangię. Są to opowieści o olbrzymim kraju ogromnych bogactw i możliwości, położonym za wielką pustynią na kontynencie. Niewykluczone jednak, że okręty tangijskie dotrą do Ajdyniru w drugą stronę. W roku wspólnym 8973 to nie nastąpiło, i w 9509 też nie - Tangijczycy dotarli do Atirai (https://jezykotw.webd.pl/wiki/Atirai) i założyli tam realnie funkcjonującą kolonię, intensywnie (jak sobie to wyobrażam) handlując z Dewijczykami. Należy jednak zwrócić uwagę, że od Atirai do Ajdyniru jest i tak potwornie daleko (https://jezykotw.webd.pl/w/images/8/80/Kyonlinie.png).

Powstają zatem trzy pytania:
1. Co Tangia ma takiego, co mogłoby interesować Ajdynir?
2. Co mogłoby pchać Tangijczyków akurat w stronę Ajdyniru, co stymulowałoby motywację do inwencji?
3. Kiedy planowałbym, aby przypadał szczyt rozwoju Tangii?
Szczęśliwie się składa, że na wszystkie trzy pytania jest silna odpowiedź.

Podaż
Tangia ma dużo rzeczy i pewnie niewiele takich, które można transportować na tak ogromne odległości. Z pewnością są to przyprawy oraz kamienie szlachetne, które Tangia z uwagi na swoją unikatową rzeźbę terenu może łatwiej wydobywać. Ale moim zdaniem to, co na co najmniej kilka stuleci powinno być naprawdę rdzeniem handlowej potęgi Tangii, to guma - Tangia jako silne, wyspiarskie państwo tropikalne posiada endemicznie kauczuk i bardzo wcześnie w stosunku do Ziemi wynalazło wulkanizację. Buty z podeszwą, asfalt, węże, obicia kół (zarówno niepneumatyczne, jak w dziecięcych hulajnogach, jak i opony np.), taśmy przemysłowe. Węże gumowe są nieprawdopodobnie ważne dla podziemnej irygacji. Gumowe obicie butów powoduje olbrzymią poprawę komfortu marszu żołnierzy i zwiększa przyczepność na oblodzonych nawierzchniach (wojsko, górnictwo, itd.). Obicia kół poprawiają logistykę. Nie do opisania jest wartość uszczelek, to one potrafią skutecznie zamknąć żywność przed wilgocią.

Guma tangijska może być kyońskim jedwabiem.

Tangia również jest znana jako "kraj szkła" i zna się dobrze na optyce, np. lunety, lornetki, teleskopy, itd.

Tangia w 9509 roku już to wszystko miała opracowane, choć wynalazki pojawiały się bardzo powoli, nieeksplozywnie. Ścisły monopol na uprawianie kauczuku ma wojsko tangijskie i tym bardziej technologia wulkanizacji. To się nie psuje i można transportować przez ocean, nawet hurtem.

Popyt
Tangia klasycznie dla epoki merkantylizmu wyznaje bulionizm i przesadnie przywiązuje się do złota. To ono będzie podstawowym materiałem importowym. Oprócz tego, Tangijczyków interesują okrętowe materiały drewniane i żelazne (gwoździe, łańcuchy) oraz tekstylia (żagle, itd.). Dla tych pierwszych dwóch nie warto angażować takich wypraw, ale dla bajeranckich żagli już tak. Jeżeli Ajdynir zna jakieś metody konserwacji żywności (by wyżywić marynarzy czymś, co się nie psuje, historycznie stosowano suchary i to był ogromny dramat dla zdrowia i psychiki), to będzie to mega istotne.

Tangii bardzo potrzebne są medykamenty, sami lekarze, cenione są ozdoby tekstylne (dywany), cenione są futra. Tangia potrzebuje zwierząt pociągowych, i mogłaby je zaimportować.

Kiedy szczyt rozwoju Tangii
Ajdynir prowadzi własne badania technologiczno-karawaniarskie i zapewnia złoto pośrednio pomiędzy innymi krajami poprzez Wielką Pustynię aż do Sechtu, dzięki czemu szczyt potęgi Sechtu mógłby nastąpić np. w 8973 (roku wspólnym), ponieważ to właśnie w okolicach tych czasów Secht zatopił w obronie swoich wybrzeży atakującą ich (wtedy znacznie mniejszą) flotę tangijską. Wiem, że oddałem Secht Henrykowi, ale to jest fakt jeszcze z czasów kiedy ja prowadziłem Secht, i jest on historycznie ważny, bo bardzo wziął Tangijczyków w garść.

Później, w 9509 roku, dla mnie centralnym (koncentruję się właśnie na 9509), nieznane były galeony, więc armia pchała nieco na siłę mniejsze okręty (karaki, itd.) na dalekie dystanse, co było możliwe, ale ryzykowne. Idąc dalej w przyszłość, za odpowiednią motywacją, wynajdą galeon. Tą motywację łatwo przewidzieć: ułatwić logistykę (wielka pustynia to jednak wyzwanie), zwiększyć ładowność, nawiązać z Ajdynirem bezpośrednie kontakty, i przedekurwawszystkim ominąć Secht.

Gdy to się udaje, to towary w olbrzymich ilościach przekroczą cały ocean aż do Ajdyniru, zabiorą tam optykę, przyprawy i gumę (przyczyniając się do rozwoju cywilizacyjnego Ajdyniru), i wywiozą stamtąd złoto, medycynę, lekarzy, zwierzęta pociągowe, nowe formy konserwowanej żywności, dywany, żagle, wszystko omijając Secht - i to wtedy rozpocznie się złota era Tangii.

Opcje na przyszłość
Jako "przyszłość" mam na myśli czasy po 9509. Dla was 9509 jest przecież jeszcze w ogóle do opracowania, jeżeli chcecie.

Propozycja - bliższa przyszłość:

Jaki endgame?
Ja z kolei chciałbym endgame bardziej optymistyczny - średnio mi się podoba dystopijny koniec, bo chciałbym dojechać aż do epoki cyberpunka - i wtedy dopiero możemy mówić o totalnej wojnie.
Czyli doszlibyśmy do poziomu F2 (https://jezykotw.webd.pl/wiki/Uniwersalne_linie_epok) i wtedy doszłoby do wojny atomowej i dystopii. Potem kolonizacja kosmosu brzmi mi dobrze.

Co myślicie?
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Czerwiec 09, 2020, 19:03:45
Szanowni państwo, przedstawiam moją propozycję w obrazkach (https://jezykotw.webd.pl/wiki/U%C5%BCytkownik:Canis/Propozycja_kyo%C5%84ska).
Czekam z niecierpliwością na feedback.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Pluur w Czerwiec 09, 2020, 22:15:46
Co prawda jeszcze nie przeczytałem powyższych wiadomości, ale czy Tangii nie łatwiej byłoby nawiązać kontakt z Olsami? W przyszłości planuję rozciągnąć państwo daleko na południowy-zachód aż za teren występowania Wiraflyców (https://jezykotw.webd.pl/wiki/Wiraflycy).
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Czerwiec 10, 2020, 19:26:58
Co prawda jeszcze nie przeczytałem powyższych wiadomości, ale czy Tangii nie łatwiej byłoby nawiązać kontakt z Olsami? W przyszłości planuję rozciągnąć państwo daleko na południowy-zachód aż za teren występowania Wiraflyców (https://jezykotw.webd.pl/wiki/Wiraflycy).
I tak daleko... przez południe nie wiem czy taka wyprawa nie byłaby też wyzwaniem, patrząc po górach, raczej będzie tam średnio żyzny i średnio sprzyjający klimat. Tym bardziej biorąc pod uwagę jakie zimy muszą być na Kyonie. Ale to tylko spekulacja, ja nie wiem czy mam tu rację.

A co do propozycji, Borlach, jakie jest Twoje zdanie?
I reszty?
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Czerwiec 10, 2020, 20:10:06
Cierpliwości Canis, piszę o tym esej i robię mapę XD
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Czerwiec 10, 2020, 20:10:44
Cierpliwości Canis, piszę o tym esej i robię mapę XD
O okej xD
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Spiritus w Czerwiec 10, 2020, 22:12:43
Dobra, wypowiem się, bo widzę, że moja wizja przyszłości zaczyna troszkę kolidować z tą wymyśloną przez Borlacha i Canisa xD.

Co już było opisywane na forum, w okolicach roku wspólnego w Murii dochodzi do zamachu stanu i Republika zmienia się w Cesarstwo (czy raczej Obroniectwo, bo murscy "cesarze" noszą tytuł Obrońców). Nowa konsolidacja władzy pozwala przyspieszyć ekspansję - która jest o tyle ważna, że Muria cierpi z powodu przeludnienia i wyczerpywania surowców. Ostatnie lata Republiki i pierwsze Cesarstwa mijają na podporządkowaniu Medengii (https://jezykotw.webd.pl/wiki/Medengia); następnie murskie okręty docierają na Dewię, gdzie powstają kolonie. W późniejszym czasie Muria kolonizuje Szur.
Naturalnie, Muria miałaby w rezultacie na pieńku z: 1) Neszszami (Dewia), Tangią (Szur i okolice, Dewia?) oraz Ajdynirem (dostęp do oceanu i handel z Zachodem).

Zaś co do Szuru, to wyobrażałem sobie, że w cywilizacyjnym odpowiedniku XX w. uległby dekolonizacji i stałby się krajem komunistycznym.

EDIT: Also, co robimy z ziemiami Widsidha? Bo on raczej już nie wróci... A są one zaraz przy mnie, więc dziwnie by było, gdyby tak sobie leżały politycznym odłogiem przez stulecia.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Czerwiec 10, 2020, 22:41:05
Dobra, wypowiem się, bo widzę, że moja wizja przyszłości zaczyna troszkę kolidować z tą wymyśloną przez Borlacha i Canisa xD.

Co już było opisywane na forum, w okolicach roku wspólnego w Murii dochodzi do zamachu stanu i Republika zmienia się w Cesarstwo (czy raczej Obroniectwo, bo murscy "cesarze" noszą tytuł Obrońców). Nowa konsolidacja władzy pozwala przyspieszyć ekspansję - która jest o tyle ważna, że Muria cierpi z powodu przeludnienia i wyczerpywania surowców. Ostatnie lata Republiki i pierwsze Cesarstwa mijają na podporządkowaniu Medengii (https://jezykotw.webd.pl/wiki/Medengia); następnie murskie okręty docierają na Dewię, gdzie powstają kolonie. W późniejszym czasie Muria kolonizuje Szur.
Naturalnie, Muria miałaby w rezultacie na pieńku z: 1) Neszszami (Dewia), Tangią (Szur i okolice, Dewia?) oraz Ajdynirem (dostęp do oceanu i handel z Zachodem).

Zaś co do Szuru, to wyobrażałem sobie, że w cywilizacyjnym odpowiedniku XX w. uległby dekolonizacji i stałby się krajem komunistycznym.

EDIT: Also, co robimy z ziemiami Widsidha? Bo on raczej już nie wróci... A są one zaraz przy mnie, więc dziwnie by było, gdyby tak sobie leżały politycznym odłogiem przez stulecia.
Nie widzę konfliktu interesów. Wręcz przeciwnie. Mi byłoby wręcz po drodze, gdyby Tangia i Muria np. koło 9550 - 9600 prowadziły otwartą wojnę na terenie swoich kolonii Buanii i Szuru. Poza tym zapewne wojowałyby na morzu. To zwiększyłoby różne potrzeby Tangii, która by musiała skorzystać z pomocy finansowej Sechtu, dokładając do jego znaczenia. Z kolei po drugiej stronie Ajdynir i Muria mogłyby wojować o dostęp Ajdyniru do oceanu. Jeżeli Ajdynir uzyskałby dostęp do oceanu, to w proponowanej przeze mnie wizji po 9600 Tangia i Ajdynir staliby się ważnymi dla siebie partnerami w handlu, co mogłoby dodać pikanterii obu konfliktom. W tej sytuacji bardzo by mi się podobało, gdyby Muria była naprawdę mocna, i wtedy mielibyśmy świat politycznie trójbiegunowy.
W odległej przyszłości też nie widziałbym problemów z tym, by Szur w odpowiedniku XX wieku został państwem komunistycznym.

Ale gdzie u licha ta Muria w ogóle jest? Do szewskiej pasji doprowadza mnie to, że wielu z was w ogóle nie zrobiło na Wiki żadnej mapy swojego państwa na tle całego Kyonu. Pisałeś, że to wyspa na wschodnim wybrzeżu, jak miałaby niby mieć pretensje o Dewię, mając po drodze wszystkie floty wojenne Neszszów i Tangii?

Inna sprawa to państwo Neszów, z tymi agregatami też na pewno mam bezpośredni kontakt.

Co do ziem Widsidha to mamy problem. Jedno z założeń projektu było takie, że jak ktoś porzuca projekt, to mamy prawo sobie najechać jego ziemie jak chcemy w miarę jak projekt idzie do przodu. Widsidh nie wygląda, jakby robił sobie dłuższą przerwę, on po prostu opuścił całą społeczność i nie wygląda na to, żeby miał wracać. Próbowałem do niego pisać, ale bez echa. Z drugiej strony, stworzył świetny conworld i szkoda byłoby go po prostu zaorać.

PS. dobra, znalazłem konflikt interesów w https://jezykotw.webd.pl/wiki/Medengia - no to czekamy na ten esej Borlacha, zobaczymy co wymyśli...
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Spiritus w Czerwiec 10, 2020, 23:15:59
@Canis
Archipelag murski na mapie świata (https://jezykotw.webd.pl/wiki/Plik:Muriametropolia.png)

Co do Medengii, myślę, że naturalnie ten obszar był i będzie kością niezgody pomiędzy Murią a Ajdynirem. Murii daje dostęp do interioru kontynentu, Ajdynirowi do oceanu. Każde chce zyskać, ale żadne nie chce, żeby zyskało to drugie.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Pluur w Czerwiec 11, 2020, 00:25:39
Co prawda jeszcze nie przeczytałem powyższych wiadomości, ale czy Tangii nie łatwiej byłoby nawiązać kontakt z Olsami? W przyszłości planuję rozciągnąć państwo daleko na południowy-zachód aż za teren występowania Wiraflyców (https://jezykotw.webd.pl/wiki/Wiraflycy).
I tak daleko... przez południe nie wiem czy taka wyprawa nie byłaby też wyzwaniem, patrząc po górach, raczej będzie tam średnio żyzny i średnio sprzyjający klimat. Tym bardziej biorąc pod uwagę jakie zimy muszą być na Kyonie. Ale to tylko spekulacja, ja nie wiem czy mam tu rację.

A co do propozycji, Borlach, jakie jest Twoje zdanie?
I reszty?

Chyba znacznie bliżej (statkiem) niżli płynąć dookoła globu do Ajdyniru.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Czerwiec 11, 2020, 06:46:40
@Canis
Archipelag murski na mapie świata (https://jezykotw.webd.pl/wiki/Plik:Muriametropolia.png)

Co do Medengii, myślę, że naturalnie ten obszar był i będzie kością niezgody pomiędzy Murią a Ajdynirem. Murii daje dostęp do interioru kontynentu, Ajdynirowi do oceanu. Każde chce zyskać, ale żadne nie chce, żeby zyskało to drugie.
Momento, jakim cudem kraj położony w takim miejscu miałby niby kolonizować Szur?

Co prawda jeszcze nie przeczytałem powyższych wiadomości, ale czy Tangii nie łatwiej byłoby nawiązać kontakt z Olsami? W przyszłości planuję rozciągnąć państwo daleko na południowy-zachód aż za teren występowania Wiraflyców (https://jezykotw.webd.pl/wiki/Wiraflycy).
I tak daleko... przez południe nie wiem czy taka wyprawa nie byłaby też wyzwaniem, patrząc po górach, raczej będzie tam średnio żyzny i średnio sprzyjający klimat. Tym bardziej biorąc pod uwagę jakie zimy muszą być na Kyonie. Ale to tylko spekulacja, ja nie wiem czy mam tu rację.

A co do propozycji, Borlach, jakie jest Twoje zdanie?
I reszty?

Chyba znacznie bliżej (statkiem) niżli płynąć dookoła globu do Ajdyniru.
Nie wiem czy bliżej, prądy oceaniczne w takich miejscach na południu lubią być gwałtowne. Pogoda jest lodowata, a mówimy o czasach, kiedy nie masz żadnego okrętowego ogrzewania. To z jednej strony. Z drugiej strony pływanie dookoła Kyonu to nie jest takie sobie wyzwanie. To podróż, gdzie ludzie mogą lądu nie widzieć latami. Poza tym na planecie z pangeą mam obawy, że prądy i wiatry będą wiały zawsze w jedną stronę, więc np. z Ajdyniru do Tangii płynie się dobrze, ale z powrotem to prawie niemożliwe. Wszystko do przemyślenia.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Czerwiec 11, 2020, 13:58:40
Historie o Ajdynirze interesują Tangię. Są to opowieści o olbrzymim kraju ogromnych bogactw i możliwości, położonym za wielką pustynią na kontynencie. Niewykluczone jednak, że okręty tangijskie dotrą do Ajdyniru w drugą stronę. W roku wspólnym 8973 to nie nastąpiło, i w 9509 też nie - Tangijczycy dotarli do Atirai (https://jezykotw.webd.pl/wiki/Atirai) i założyli tam realnie funkcjonującą kolonię, intensywnie (jak sobie to wyobrażam) handlując z Dewijczykami. Należy jednak zwrócić uwagę, że od Atirai do Ajdyniru jest i tak potwornie daleko (https://jezykotw.webd.pl/w/images/8/80/Kyonlinie.png).

Na kontakty między Tangią a Ajdynirem jest jeszcze jedna możliwość - posłanie tangijskiej floty na południe, wzdłuż wybrzeży Szuru, i dotarcie w ten sposób do krainy Olsów. Między Wschodem, szczególnie Monarchią Olsów a Ajdynirem istnieją intensywne kontakty handlowe, bardzo możliwe więc, że w olseskim porcie Tangijczycy natrafiliby na ajdyniriańskich kupców. W zależności od czasów w jakich doszłoby do tej wyprawy, Ajdynir mógłby być wciąż hegemonem regionu, lub mógłby znajdować się w stanie rozbicia, chaosu i kauradzkiego panowania. Jest to szczególnie ciekawa opcja - zastanawiam się jakie wyobrażenia mieliby Tangijczycy gdyby po pośrednich kontaktach z Ajdynirem (przez Secht) i zasłyszeniu tylu plotek i legend trafili akurat na okres gdy niemal cały wschodni i centralny Kyon znajdował się pod dominacją Chanatu Kauradzkiego.

Cytuj
Ja z kolei chciałbym endgame bardziej optymistyczny - średnio mi się podoba dystopijny koniec, bo chciałbym dojechać aż do epoki cyberpunka - i wtedy dopiero możemy mówić o totalnej wojnie.
Czyli doszlibyśmy do poziomu F2 (https://jezykotw.webd.pl/wiki/Uniwersalne_linie_epok) i wtedy doszłoby do wojny atomowej i dystopii. Potem kolonizacja kosmosu brzmi mi dobrze.

Co myślicie?

A taki obrót sprawy jak najbardziej popieram!
 
Henryk musiałby przesunąć swój armagedon o 100 lat, ale ja miałbym wytłumaczenie dla rozwoju ajdyniriańskiego programu kosmicznego. W końcu bardziej sensowna jest budowa kosmicznej arki czy floty w 2077 niż 1977. A zaraz i tak będzie Cyberpunk, więc wpadnie sporo inspiracji dla tego (schyłkowego) okresu historii Kyonu.

Cytuj
Kiedy szczyt rozwoju Tangii
Ajdynir prowadzi własne badania technologiczno-karawaniarskie i zapewnia złoto pośrednio pomiędzy innymi krajami poprzez Wielką Pustynię aż do Sechtu, dzięki czemu szczyt potęgi Sechtu mógłby nastąpić np. w 8973 (roku wspólnym), ponieważ to właśnie w okolicach tych czasów Secht zatopił w obronie swoich wybrzeży atakującą ich (wtedy znacznie mniejszą) flotę tangijską. Wiem, że oddałem Secht Henrykowi, ale to jest fakt jeszcze z czasów kiedy ja prowadziłem Secht, i jest on historycznie ważny, bo bardzo wziął Tangijczyków w garść.

Później, w 9509 roku, dla mnie centralnym (koncentruję się właśnie na 9509), nieznane były galeony, więc armia pchała nieco na siłę mniejsze okręty (karaki, itd.) na dalekie dystanse, co było możliwe, ale ryzykowne. Idąc dalej w przyszłość, za odpowiednią motywacją, wynajdą galeon. Tą motywację łatwo przewidzieć: ułatwić logistykę (wielka pustynia to jednak wyzwanie), zwiększyć ładowność, nawiązać z Ajdynirem bezpośrednie kontakty, i przedekurwawszystkim ominąć Secht.

Gdy to się udaje, to towary w olbrzymich ilościach przekroczą cały ocean aż do Ajdyniru, zabiorą tam optykę, przyprawy i gumę (przyczyniając się do rozwoju cywilizacyjnego Ajdyniru), i wywiozą stamtąd złoto, medycynę, lekarzy, zwierzęta pociągowe, nowe formy konserwowanej żywności, dywany, żagle, wszystko omijając Secht - i to wtedy rozpocznie się złota era Tangii.

Ano właśnie, tu natrafiamy na pierwsze znaczne problemy z datowaniem, bowiem pokonanie tangijskiej floty na dobre 9 lat kyońskich wyprzedza start Wielkiej Wyprawy. A to dopiero Wielka Wyprawa otworzyć ma ponownie pustynny szlak między Wschodem a Zachodem. Jak napisałem na początku posta opisującego pierwszy etap Wyprawy:

"Przygotowywana przez lata wspólnym wysiłkiem Imperatora Ajdyniru oraz Patriarchy Rikkadanu ekspedycja - tak zwana Wielka Wyprawa, mająca dotrzeć na Najdalszy Zachód i odkryć jego bogactwa, wyruszyła ze świętego miasta Harak (rikkad. Ħa'raq [ħaʔraq]) wraz z początkiem miesiąca Fraveshi roku 5369 Czwartej Ery (początek zimy roku 8982 kalendarza wspólnego)".

A przecież sama Wielka Wyprawa musi trwać kilka lat, wynikła z niej gorączka złota w Talonbacie również. Myślę, że złoto mogłoby zacząć napływać do Sechtu szerokim strumieniem najwcześniej na 10 lat po dotarciu moich ludzi do Sechtu. Co daje nam... myślę, że coś koło roku 8990. Tylko co teraz zrobić w takiej sytuacji. Czy są jakieś inne możliwe wytłumaczenia dla sechtońskiego zwycięstwa, jeśli zdarzyło się ono przed otwarciem pustynnego szlaku? Jeśli data tej porażki jest aż tak ważna, że nie da się przesunąć jej nieco w czasie, to ewentualnie dałoby się przesunąć odrobinę Wielką Wyprawę. Jedyny kategoryczny warunek jest taki, że musi wydarzyć się ona za panowania Imperatora Rhavanisa. Ten na szczęście cieszył się długim panowaniem.

Chociaż mimo to nie jestem wielkim fanem przesuwania daty Wielkiej Wyprawy xD

Cytuj
9560 - pierwszy bezpośredni kontakt z Ajdynirczykami
9600 - intensywny handel z Ajdynirem, szczyt potęgi Tangii, liczne kolonie zamorskie

A więc, jeśli dobrze obliczam, pierwszy bezpośredni kontakt Tangii z Ajdynirem nastąpiłby mniej więcej 215 lat ziemski (578 kyońskich) od wyruszenia Wielkiej Wyprawy.

To tworzy nam ciekawy timeline i całkiem ładnie wiąże się z moimi planami dla regionu. Przez te 215 lat ziemskich bowiem rzeczy bardzo się w Ajdynirianie pozmieniają. Przez mniej więcej 100 lat ziemskich trwać będzie złoty wiek Imperium Żysudrydzkiego. Talonbat zostanie de facto skolonizowany przez Ajdynir. Przez 90 lat (lub więcej, w zależności od tego co postanowimy w sprawie konfliktu w datach Wielkiej Wyprawy i sechtońskigo zwycięstwa nad Tangią) może kwitnąć handel przez pustynię, wspierany przez talonbacką gorączkę złota.

Potem jednak, z powodu kryzysu wewnętrznego, nadmiernego ekspansjonizmu i Inwazji Kauradzkiej Imperium upada. Następuje okres chaosu, religijnego ferworu i całkowitego przetasowania kart. Spora część Ajdyniriany na jakieś 100 lat wpada pod panowanie Chanatu Kauradzkiego, pozostała część Imperium rozpada się na mniejsze państwa i wychodzi na niezależność. W tym czasie handel przez szlak pustynny z Ajdyniriany na Zachód najpewniej znów by się załamał.

Ale w Talonbacie Ajdyniriańczycy wciąż prawdopodobnie zachowaliby władzę. Mogłoby nawet powstać coś na kształt ajdyniriańsko-talonbackiego królestwa, państwa uważającego się za sukcesora Imperium Żysudrydzkiego. Handel między Zachodem a Talonbatem wciąż mógłby trwać. To ajdyniriańsko-talonbackie królestwo mogłoby nawet spróbować przebyć pustynie i podbić Zamb, by kontrolować handel.

Po mniej więcej 100 latach kauradzkiej dominacji w Ajdynirianie powstaje nowy Ajdynir, akurat na proponowaną przez Ciebie datę "pierwszego kontaktu" naszych państw. Tu pojawiają się jednak 2 znaczące problemy:



Cytuj
9640 - pax tang-cośtam
9650 - Tangia przegina strunę z rozmiarem armii, nadchodzi zaraza upraw a zaraz potem susza, gospodarka się załamuje

Chyba, że zrobimy tak, że po obaleniu Kauradów (spalenia ich stolicy, wyrznięcia lub zniewolenia kogo się da) Ajdynir przez chwilę jednoczy się w nowe Imperium, które zdobywa sobie dostęp do oceanu, gdzieś pomiędzy rokiem 9560 a 9600. Handel kwitnie między naszymi państwami, aż do roku ~9650, kiedy to Ajdynir traci dostęp do oceanu, władza centralna słabnie a Imperium przeistacza się w Heptarchię. W takim wypadku upadek ekonomiczny Tangii ładnie łączyłby się z wydarzeniami u mnie, w tym z (kolejnym) załamaniem handlu.   

Cytuj
9655 - mający 75 metrów żelazny bolid upada pechowo centralnie na Kun Atla, wyzwala eksplozję o sile 15 megaton, unicestwia miasto, wywołuje gigantyczną falę tsunami uderzającą w Pinu i Secht

F dla Kun Atli

Rok 9655 kyońskim odpowiednikiem roku 2020?

W sumie... mógłbym skorzystać z tego wydarzenia XD
Jeśli meteoryt widoczny był wcześniej na ajdyniriańskim niebie, połączyłbym jego nadejście z jakimś ważnym u mnie wydarzeniem historycznym. Zwłaszcza, że planuję też mieć w ajdyniriańskiej mitologii motyw ognistej komety. A że historia lubi się powtarzać, to nadejście takiej wielkiej spadającej gwiazdy, lecącej nisko ze wschodu na zachód, ktoś mógłby u mnie wykorzystać. Kometa ta mogłaby być na przykład znakiem, który zainspirował początek ruchu unifikacyjnego, a którym już kiedyś wspominałem (ajdyniriański religijny faszyzm - podłoże ideologiczne Ajdyniru z XIX i XX wielu). 
 
Dobra, teraz czas na moją propozycję w sprawie lądowego szlaku handlowego.



Szlak Ognia
Szlak Ognia, jak go nazwałeś, byłby tak naprawdę przedłużeniem innego, istniejącego już w Ajdynirianie "Jedwabnego Szlaku". Roboczo nazwę go Szlakiem Kadzidłowym, głównym towarem jest bowiem właśnie kadzidło i mirra. Różne rodzaje balsamowca mają porastać najbardziej na zachód wysunięte obszary Imperium, zwłaszcza Rikkadan. I praktycznie tylko tam. Właśnie z powodu tworzenia i handlu kadzidłem i mirrą Rikkadan jest bajecznie bogaty, i to pomimo niezwykle ciężkiego, ledwie nadającego się do zamieszkania klimatu. Właśnie z powodu tego szlaku handlowego Ajdynir podbił tak odległe ziemie, z tego powodu też Rikkadan zdołał zachować nominalną przynajmniej niepodległość. Szlak Ognia z jednej strony łączyłby tangijską gumę z rikkadańskim kadzidłem i mirrą. Dodatkowo w Ajdynirze wytwarza się jeszcze jeden produkt, będący elementem lukratywnego handlu a który mógłby stać się na Zachodzie popularny. Jak pisałem w moim pierwszym poście o Ajdynirze:

"Trzecią i najważniejszą rośliną uprawianą w tych stronach jest niepozorne ziele zwane iḱagozh. Są to małe krzaczki z liśćmi w błękitnym kolorze, które przeciętny przechodzień zwyczajnie ominąłby, gdyż oprócz koloru swych liści nie wyróżniają się niczym. Pozornie, bowiem o kontrole nad uprawami tej rośliny toczono w przeszłości krwawe wojny. Iḱagozh ma 2 właściwości - w niewielkich dawkach jest środkiem odkażającym i doskonałym medykamentem na wiele dolegliwości, w większych dawkach niezwykle mocnym narkotykiem i środkiem halucynogennym. Iḱagozh stał się podstawą bardzo zaawansowanej ajdyniriańskiej medycyny, ale z przetworzonych liści Iḱagozh wytwarza się też ayiritana - narkotyk, w postaci drobnego, niebieskawego proszku.

O ile w Imperium można handlować niemal wszystkim, a kraj ceni drobnych przedsiębiorców i pozwala im na swobodny handel większością dóbr, o tyle ayiritana to chyba jedyna substancja której prywatna sprzedaż jest prawnie zakazana i poddana ścisłej kontroli. Kontrolowana jest na każdym etapie - od uprawy i produkcji, przez transport, aż po handel - przeznaczona jest bowiem niemal wyłącznie na eksport a na rynek wewnątrzkrajowy dopuszczana jest jedynie nieznaczna jej ilość. Jest to jednak również najczystsza, najwyższej jakości ayiritana. Wewnątrz Imperium jest sprzedawana wyłącznie w specjalnych sklepach, które muszą posiadać specjalne rządowe pozwolenie na działalność. Każdy inny handel ayiritaną wewnątrz Imperium jest karany na równi z okrutną zbrodnią, obrazą Khshāyara czy zdradą stanu."

Ayiritana, w niewielkich ilościach, byłaby też w Ajdynirze używana jako przyprawa, co czyniłoby z niej jako bardzo drogą, ekskluzywną przyprawę eksportową. W nieco większych jako mocny afrodyzjak. A w większych po prostu jako używka/narkotyk. Myślę więc, że mamy już co najmniej 3 niezwykle cenne i rzadkie towary, które zostałby złączone w jedną sieć handlową. Być może nawet 4, Ajdyniriańcycy byliby też zainteresowani tangijskimi maziami luminescencyjnymi, o ile da się je transportować na duże odległości bez utraty ich właściwości.
 
(https://i.imgur.com/l6OvXbq.png)

Grubsza czerwona linia to najdłuższy, ale jednocześnie najbezpieczniejszy szlak. Z Azruba'alu i/lub Ťaliyonpanûvaru szły by też odgałęzienia Szlaku Kadzidłowego prowadzące na północ, w stronę ziem Todsmera. Idąc ze wschodu na zachód mamy:

Djyazhoar
Stolica Ajdyniru, brama do Serca Imperium, gdzie znaleźć można też towary z niemal całego Środkowego i Wschodniego Kyonu.
Towary: wiedza medyczna, leki, ziele ḱagozhi (iḱagozh = ḱagozhi), ayiritana, ajdyniriańskie wina, herbaty

Ziele ḱagozhi
Spoiler
[close]

Dzaroar, Aezispur
Ważne ajdyniriańskie miasta.
Towary: wyroby ajdyniriańskie, tekstylia i żagle

Tekstylia:
Spoiler
[close]

Gaurakah
Stolica Mhasalu (Egyptu Ajdyniriany).
Towary: żywność, niewolnicy, wyroby mhasalskie

Szlaki poboczne przez Maghę (Mekka Ajdyniriany) oraz Mwamaru (wielka oaza, afrykopodobny obszar). Towary: niewolnicy, żywność kserofityczna (suszone owoce - daktyle, figi etc)

Harak, Azruba'al
Wielkie centra handlowe Zachodniej Ajdyniriany. Niebezpieczny skrót przez Masyw Harrunu prowadzący z Azruba'alu do Adezy.
Towary: kadzidło, mirra, wyroby rikkadańskie, żywność kserofityczna

Kadzidło:
Spoiler
[close]
Mirra:
Spoiler
[close]

Walhadu
Towary: niewolnicy (zniewolone plemiona Harrunu)

Adeza
Stolica Talonbatu.
Towary: złoto, niewolnicy, karawany, wyroby talonbackie, woda

Zamb:
Niech się Todsmer wypowie co jest w Zambie i jak tamten obszar wygląda

Dzikie Ziemie
Te tereny które chciałeś zagospodarować. Mogłyby tamtędy przechodzić jakieś odnogi Szlaku Ognia, o ile oczywiście istnieją tam jakiekolwiek królestwa

S'xaka
Stolica Sechtu.
Towary: karawany, ochrona dóbr, sektor finansowy, wielki punkt handlowy - towary z Zachodniego Kyonu, coś jeszcze?

Kun Atla
Podróż morska z S'xaki do Kun Ala, na wyspę Tangia.
Towary: optyka, guma, perły, maź luminescencyjna, wyroby tangijskie

Szacowany czas podróży z Kun Atla do Djyazhoaru: ??

EDYT: Za inspiracje mogą nam jeszcze posłużyć te filmiki o handlu między Rzymem, Indiami a Afryką
https://www.youtube.com/watch?v=eDTaOOVbxLs
https://www.youtube.com/watch?v=iJGnnxPn7SU
https://www.youtube.com/watch?v=WzGrRWfExJM
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Spiritus w Czerwiec 11, 2020, 20:18:58
Henryku, jak daleko na wschód sięgają wpływy Neszszów na dalekiej północy?

Pluurze, co dokładnie planujecie z Borlachem cd. tych Kauradów? Bo Muria na pewno utrzymuje stałe kontakty handlowe z Olsenią, a w wieku Wielkich Odkryć rozpierducha u łatwo dostępnego drogą morską kraju nie pozostanie niezauważona :).

Cytat: Canis
Momento, jakim cudem kraj położony w takim miejscu miałby niby kolonizować Szur?
Najpierw Murowie skolonizują Małą Dewię. Dodatkowo opłyną kontynent od południa (tutaj jest łatwiej, bo płyniemy wzdłuż wybrzeża, choć gorzej z klimatem, być może trzeba będzie się zatrzymywać na zimię).
Droga z Murii do Dewii wg moich przybliżonych wyliczeń to paręnaście tysięcy kilometrów; porównywalna odległość jest z Dewii do Szuru. Myślę, że jeżeli Hiszpanie potrafili w XV w. przepłynąć Pacyfik i skolonizować Filipiny, to Murowie są to w stanie zrobić w Szurze; zwłaszcza, że pomagają im 2 czynniki:
1) Kolonizacja następuje w dwóch etapach: najpierw władcy Toliny (tej sporej wyspy na południu Szuru) składają hołd murskiemu Obrońcy, w celu odstraszenia Tuwwy groźbą starcia ze znacznie bardziej zaawansowaną murską flotą. W momencie wypowiedzenia Tuwwie wojny Murowie mają więc już rozwiniętą infrastrukturę na Tolinie.
2) Szur w tym czasie jest w rozsypce w wyniku niedawno zakończonej wojny, a zwycięska tuwwska frakcja nie cieszy się poparciem większości swoich poddanych. Murowie są więc traktowani jak wyzwoliciele.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Czerwiec 11, 2020, 21:23:46
Cała północ jest odkryta i jsst trochę faktorii handlowych.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Czerwiec 12, 2020, 16:57:05
Sorki, zwiedzam Wrocław, odpiszę jak wrócę :D Z komórki ciężko...
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Czerwiec 13, 2020, 15:58:45
Uaktualniłem trochę artykuł na wiki (https://jezykotw.webd.pl/wiki/Pa%C5%84stwo_Ne%C5%A1%C5%A1%C3%B3w) o Białym Półksiężycu. Rozdziały 1-6, oraz 8-9 są w pełni gotowe (z wyjątkiem o Wierze, ten będzie mocno rozbudowany), reszty nie czytajcie, info tam najpewniej zostanie całkowicie zmienione.

Canis, całkiem fajnie używa się Twój szablon :)
Brakuje tylko info o religii, i to tyle.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Czerwiec 13, 2020, 17:59:20
Uaktualniłem trochę artykuł na wiki (https://jezykotw.webd.pl/wiki/Pa%C5%84stwo_Ne%C5%A1%C5%A1%C3%B3w) o Białym Półksiężycu. Rozdziały 1-6, oraz 8-9 są w pełni gotowe (z wyjątkiem o Wierze, ten będzie mocno rozbudowany), reszty nie czytajcie, info tam najpewniej zostanie całkowicie zmienione.

Canis, całkiem fajnie używa się Twój szablon :)
Brakuje tylko info o religii, i to tyle.
Jeszcze jade pociagiem, ale pierwsze mysli:
1. Zajebiscie sie czyta. Kontynuuj pls. Szersza opinie wyraze jak bede mial komputer, klawiature i sie wyspie.
2. Gdzie na mapie jest stolica? Moglbys na jakiejs jednej mapie pozaznaczac regiony i miasta, tak jak my to robimy z Borlachem? Nie musi byc wielce artystyczna, wystarczy orientacyjna.
3. Co z waluta? Barter jest bez sensu w takim aparacie panstwowym. Cos musicie tam wybijac.
4. Dobra sugestia z religia w szablonie cpanstwo. Dobuduje modul i zaraportuje wam.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Czerwiec 13, 2020, 18:13:00
1. Jutro/w tygodniu się postaram coś porobić.
2. Mapy będą zrobione z dokończeniem artykułu.
3. Waluty jest wiele, każdy w sumie może wybić swoją, opartą o ziemniaki. Podatki zbiera się raczej w ustandaryzowanej wadze złota/srebra, w lokalnych walutach etc.

To oczekuję dokładnego komentarza. Postaram się potem zapdejtować Dewię, Secht, Pinu, Państwa Północy, Min. Będzie też opisany kolonializm, piśmiennictwo oraz kultura.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Czerwiec 14, 2020, 09:19:08
Odpowiedź dla HP...
Cała północ jest odkryta i jsst trochę faktorii handlowych.
Jaki jest układ sił na Dewii, kto tam rządzi, czy są w 8900 - 9500 jakieś wolne ziemie? Kto najwięcej państw tam rozwijał/rozwija, tzn. z kim się trzeba dogadać, żeby coś choćby małego zrobić na Dewii?

Uaktualniłem trochę artykuł na wiki (https://jezykotw.webd.pl/wiki/Pa%C5%84stwo_Ne%C5%A1%C5%A1%C3%B3w) o Białym Półksiężycu. Rozdziały 1-6, oraz 8-9 są w pełni gotowe (z wyjątkiem o Wierze, ten będzie mocno rozbudowany), reszty nie czytajcie, info tam najpewniej zostanie całkowicie zmienione.
Szerszym już komentarzem, bardzo mi się podoba jak teraz piszesz, jest to czytelne.
Opis religii jest chyba najlepszy jaki czytałem na razie, fajnie że opisuje prawodawstwo i kary za nie, tu ja zaczerpnę inspiracji, podobają mi się nazwy pism świętych. Generalnie widać, że jest to brutalna religia, która nie będzie się przejmować wiarą innych narodów. W mojej ocenie zatem zarówno Neszowie jak i Tangijczycy są:
a) siłą morską - Neszowie ewidentnie potrafią pływać, nie wiem jak u nich stricte z marynarką wojenną, zakładam, że nie jest tak silna jak tangijska, ale nie da sobie w kaszę dmuchać i pewnie Tangia musi się z nimi liczyć jak z zaporą na północ.
b) chcą i potrafią kolonizować
c) są zaciekle religijne
d) pchają się na Dewię, z dużo większymi sukcesami u Neszów
To mogłoby być ciekawe pod względem interakcji. Dodatkowo, widzę państwo Neszów nie zezwala na poligamię i niewolnictwo. Wygląda mi na to, że mamy naturalnych wrogów. Neszowie mają też większą populację. Może jakaś wojenka o wyspy? Wojenka handlowa? Skoro są wyznania w jedną siłę (Neszowie - Aonne, Tangijczycy - karai)? Zaproponuję Ci joint-venture: ciekawym pomysłem mogłaby być wielkoskalowa ale finalnie nieudana morska krucjata Neszów przeciw barbarzyńcom tangijskim, sprowokowana najazdami Tangijczyków na faktorie, a potem Twój kraj by się odbił, kiedy u schyłku szczytu potęgi Tangijczyków Neszowie przyłożyliby żywo rękę do wzniecenia wojny domowej o niewolnictwo u mnie. Ja miałbym z tego swoje złote lata, a Ty byś wyszedł na plusie na całkowitym historycznym bilansie. To mogłaby być akcja potem znana na całym globie. Daj znać, co o tym myślisz.

Bardzo mi się podoba idea pływających wysp, u mnie był analogiczny pomysł (wielkie galery na spokojnych wodach jako miejsce handlu i kontaktu z innymi narodami).
Fajny ten akcent kości i malowania ciał u kobiet. Dlaczego w sumie mogą nosić tylko kości?

Inny temat - zaczynam dostrzegać absurd bezpośredniego regionu Tangia-Pinu-Secht-Buania, i chyba musimy go jakoś rozwiązać:

(https://jezykotw.webd.pl/w/images/7/7a/Tangia_Buania_Pinu_Secht.png)

Odpowiedź dla Borlacha...
Czyli w skrócie, nasz własny joint-venture by się udał scalić z obopólną korzyścią, jeżeli:

(https://i.imgur.com/l6OvXbq.png)
Mi się wydaje, że to powinno być akceptowalne także dla HP, ale dam się jemu wypowiedzieć. Może mieć inne plany na Secht, wtedy dupa, bo przy jego aprobacie byłaby zgodna linia nawet trzech graczy.

Ano właśnie, tu natrafiamy na pierwsze znaczne problemy z datowaniem, bowiem pokonanie tangijskiej floty na dobre 9 lat kyońskich wyprzedza start Wielkiej Wyprawy. A to dopiero Wielka Wyprawa otworzyć ma ponownie pustynny szlak między Wschodem a Zachodem. Jak napisałem na początku posta opisującego pierwszy etap Wyprawy:
Ale te wydarzenia nie muszą być ze sobą sprzężone. Zakładam, że Secht wtedy pokonał Tangię sprytem, Tangia popełniała błędy, a przede wszystkim Secht bronił swoich twierdz, nie bił się na otwartym morzu. Zatem i bez bogactw ajdynirskich Secht mógł być wystarczająco potężny, zresztą, na bank (get it? :DD) handlował uprzednio z Neszami, Tangią, Pinu, Buanią i Szurem, które mogły nie mieć takiego bezpośredniego kontaktu jak w 8973 (roku wspólnym), w roku 9509, czy tym bardziej później. Mógł mieć bogactwa wcześniej, może nie aż tak wielkie, ale wystarczające do spuszczenia łomotu jeszcze dość zielonej w tych sprawach flocie.

Odpowiedź dla Spiritusa...
Nie wiem czy dobrze zrozumiałem. Chcesz, by Muria skolonizowała Szur? Jak?
(https://jezykotw.webd.pl/w/images/6/6a/MuriaSzur.png)

Odpowiedź dla Pluura...
Co prawda jeszcze nie przeczytałem powyższych wiadomości, ale czy Tangii nie łatwiej byłoby nawiązać kontakt z Olsami? W przyszłości planuję rozciągnąć państwo daleko na południowy-zachód aż za teren występowania Wiraflyców (https://jezykotw.webd.pl/wiki/Wiraflycy).
I tak daleko... przez południe nie wiem czy taka wyprawa nie byłaby też wyzwaniem, patrząc po górach, raczej będzie tam średnio żyzny i średnio sprzyjający klimat. Tym bardziej biorąc pod uwagę jakie zimy muszą być na Kyonie. Ale to tylko spekulacja, ja nie wiem czy mam tu rację.

A co do propozycji, Borlach, jakie jest Twoje zdanie?
I reszty?

Chyba znacznie bliżej (statkiem) niżli płynąć dookoła globu do Ajdyniru.
Po namyśle, chyba tak, byłby to jeden ze szlaków.

Wtedy mielibyśmy trzy trasy:
(https://jezykotw.webd.pl/w/images/e/ec/TangOlsAjd.png)
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Czerwiec 14, 2020, 11:42:35
  • Ajdynir zdobyłby choćby na kilkaset kyońskich lat w odpowiedniej chwili dostęp do wszechoceanu. Ostatecznie nawet za pośrednictwem wasali. To musiałbyś dogadać ze Spiritusem i innymi. Myślę, że nie będą mieli chyba nic przeciwko, jeżeli już proponujesz, aby Ajdynir się potem rozpadł, dając miejsce na rozwój innych państw w bardziej nowoczesnych czasach.
To znaczy, ja Ajdyniru nie widzę raczej jako potęgi morskiej, raczej trzymaliby się lądu, pływając głównie po Morzu Słonym (a i tam korzystaliby przede wszystkim z Ludów Wybrzeża - tak jak Persowie za Achemenidów sami nie pływali, tylko wykorzystywali podległych im Fenicjan). Chociaż mógłby być jeden krótki okres ajdyniriańskiej aktywności na morzach, przez kilkaset lat kyońskich (~100 ziemskich) tuż po pokonaniu Kauradów. Mam na myśli coś w rodzaju podróży chińskiego admirała Zheng He.
Spoiler
[close]

Ajdyniriańczycy zbudowaliby statki równie ogromne jak te którymi pływali Chińczycy, nagle wchodząc do gry i biorąc inne potęgi morskie z zaskoczenia. Przez te plus minus 100 lat ziemskich mielibyśmy intensywny handel morski. Ale podobnie jak u Chińczyków, wydatki na flotę byłyby tak wielkie, że osłabiłyby imperialny skarbiec. Doszłoby też, przez tę pozycję floty, do politycznych walk wewnętrznych w Imperium. Można by wręcz powiedzieć, że megalomania i nagła morska supremacja będą jedynmi z przyczyn szybkiego upadku tego imperium i powstania na jego miejscu Heptarchii.

Statki o jakich mówię (z porównaniem do ówczesnych europejskich galeonów):
Spoiler
[close]
Spoiler
[close]
Spoiler
[close]
Spoiler
[close]

Po stuleciach unikania wody, Ajdyniriańczycy weszliby do gry z takim impetem, że aż przedobrzyli.
Byłoby to w sumie bardzo w ajdyniriańskim stylu.

Taki pomysł - co sądzicie?

  • Uda się doprowadzić realistycznie szlaki transoceaniczne do Ajdyniru? Nie wiem czy Tangia sama będzie w stanie to zrobić, to są kolosalne odległości. To może wymagać po prostu spotkania się galeonów Tangii i Ajdyniru w połowie drogi (zwróć uwagę na tę małą wyspę na zachód od Atirai (https://jezykotw.webd.pl/w/images/thumb/4/49/Kyon_kontur.png/1920px-Kyon_kontur.png), myślałem o kondominium handlowym tangijsko-ajdynirskim w tym miejscu, to by miało szansę się udać, ale chyba tylko gdyby Ajdynir miał stabilny dostęp do oceanu. Galeony mógłby dostać w leasing od Tangii aby tylko umożliwić handel z pominięciem Sechtu).
Mówisz o tej wyspie?
Spoiler
[close]

Tak, to mogłoby się zadziać właśnie podczas tego krótkiego okresu ajdyniriańskiej aktywności na Wszechoceanie.
W sumie chętnie bym sobie taką jedną, samotną wysepkę na Wszechoceanie skolonizował XD

  • Pluurowa Olsenia! Szlak handlowy Tangia-Olsenia-Ajdynir, jeżeli te kraje miałyby ścisłą współpracę handlową, mógłby stworzyć potężną oś handlową. Tylko, że wtedy kolonizacja Szuru przez Murię w ogóle wypada z jakiegokolwiek rachunku prawdopodobieństwa. Z drugiej strony, przeciw-oś na zasadzie sojuszu Muria-Państwo Neszów mogłaby być bardzo groźna. Ale to już Spiritus i HP musieliby się porozumieć.
Nie wiem jak reszta, ale mnie się taka wizja bardzo podoba
  • Siedmiomieście i ziemie Widsitha. No cóż. Chyba nie ma co się szczyptać. Upadek meteorytu? Lubię meteoryty :DD Żeby była beka: meteorytu ze złota (nie taki rzadki minerał w kosmosie)?
Historycznie Ajdynir już raz próbował podbić Siedmiomieście (nawet się to na krótką chwilę udało). W ciągu ok 100 lat ziemskich od roku wspólnego Ajdynir ma mieć kolejną fazę ekspansji i wielkich podbojów, podczas których ma się wyprawić na Poitów, Trugów (i generalnie ziemie Todsmera), oraz właśnie na Siedmiomieście. Mógłbym te tereny podbić. Chociaż niedługo potem na Ajdynir uderza Inwazja Kauradzka, Imperium upada, więc i Siedmiomieście raczej wymknęłoby się z moich rąk.

Siedmiomieście mogłoby natomiast pójść drogą Egiptu po Rzymianach - już nie odzyskałoby niezależności, a już na pewno nie na długo. Myślę, że kraje Todsmera (Trugowie, Esmowie?) mogliby walczyć Murią o kontrolę nad Qin.
Ale te wydarzenia nie muszą być ze sobą sprzężone. Zakładam, że Secht wtedy pokonał Tangię sprytem, Tangia popełniała błędy, a przede wszystkim Secht bronił swoich twierdz, nie bił się na otwartym morzu. Zatem i bez bogactw ajdynirskich Secht mógł być wystarczająco potężny, zresztą, na bank (get it? :DD) handlował uprzednio z Neszami, Tangią, Pinu, Buanią i Szurem, które mogły nie mieć takiego bezpośredniego kontaktu jak w 8973 (roku wspólnym), w roku 9509, czy tym bardziej później. Mógł mieć bogactwa wcześniej, może nie aż tak wielkie, ale wystarczające do spuszczenia łomotu jeszcze dość zielonej w tych sprawach flocie.
Ok, mnie to jak najbardziej odpowiada!
Wtedy mielibyśmy trzy trasy:
(https://jezykotw.webd.pl/w/images/e/ec/TangOlsAjd.png)
Nawet chyba 4, bo o ile pamiętam miały być jakieś sechtońskie/tangijskie faktorie handlowe w tej tropikalnej zatoczce między Tangią a Białym Półksiężycem, z których szedł szlak handlowy na ziemie Todsmera, a stamtąd do Qin. To jest przecież powód dla którego w Ajdynirze wgl wie się o tym, że gdzieś na Zachodzie są botate i egzotyczne cywilizacje.

Co prawda kwestia klimatu jest sporna i nie opisana, ale tak też po drodze są na mapie jakieś góry. Więc może Szlak Ziemi?[/list]
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Czerwiec 14, 2020, 16:41:27
Borlachu,

W skrócie:

Myślę, że między sobą z grubsza mamy ustalone co byśmy chcieli i jak. Pozostaje poukładać sprawy z innymi.
Odnośnie pytań, które zadaliśmy przez te dwa posty wyżej, czekamy z niecierpliwością na opinie HP, Pluura i Spiritusa, być może też Todsmera i Kazimierza, jeżeli by chcieli się wypowiedzieć.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Czerwiec 14, 2020, 20:57:20
Czego dokładnie chcecie od Sechtu? :P
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Spiritus w Czerwiec 14, 2020, 21:19:34
Poniżej orientacyjna mapa potencjalnych kierunków murskiej ekspansji.
Orientacyjna znaczy, że jak przez przypadek zajechałem na czyjś kraj, to prosze się nie obruszać xD.
Spoiler
[close]
Tereny, które Muria kontroluje we wczesnych latach cesarstwa, czyli ok. roku 9000, przy czym na brązowo zaznaczyłem coś, co na mapie politycznej od dawna widnieje jako kraj, ale nie mam pojęcia, co to do cholery jest. Czy ktoś wie xD?
Kraje nuweńskie/Harensuran i Siedmiomieście. Obszar ten obecnie stoi odłogiem i wypadałoby coś z nim zrobić, ale co dokładnie, uważam, że powinniśmy obgadać wspólnie. Harensuran jest w sumie bardzo prawdopodobnym kierunkiem podboju...
Zachodnia Dewia, która jest pierwszą murską kolonią. Pierwsze statki dobijają do brzegu Wysp Zachodnich już ok. roku wspólnego. Około roku 9200 jest to już w pełni funkcjonująca kolonia.
Tolina, Szur. Myślę, że ostatecznie kolonizację Szuru można by przenieść o paręset lat.

Myślę, że Murowie, napotkali już sporo przed rokiem wspólnym Neszszów, płynąc/przewędrowując wzdłuż północnego wybrzeża. Odkrycie Dewii mogłoby być konsekwencją próby znalezienia drogi na Zachód naokoło, omijając Neszszów.
Więc, Henryku, jaki byłby stosunek Neszszów do Murów, zakładając, że ci handlowaliby i eksplorowaliby na północy i dopłynęliby do Półksiężyca?

Do Canisa
Cytuj
Nie wiem czy dobrze zrozumiałem. Chcesz, by Muria skolonizowała Szur? Jak?
Spoiler
[close]
Jak już pisałem, a teraz ilustruję mapką, wydaje mi się to geograficznie wykonalne, choć dla większego realizmu, jak napisałem wyżej, można by to przesunąć tak do 9300-9600.
Jeżeli chodzi ci o aspekt geopolityczny, to trudno mi się na ten temat wypowiedzieć bez opinii innych uczestników. Chętnie bym zobaczył np. jakiś traktat mursko-tangijski, że Murowie biorą Szur, ale np. zostawiają Tangii wszystkie kontynentalne ziemie na północ. Plus mógłby do tego dojść jakiś pakt dotyczący Dewii.

Co do Dewii: Pierwotnie zajmował się nią ArturDJ. Potem oddał pałeczkę HP, a później on podzielił się ze mną :). Na Dewii są arturowi Tjevangonowie, kolonie Neszszów na wschodzie, Pojowie i murskie kolonie na zachodzie. Plus jakieś nieopisane ludki.

Do Borlacha
Jak wyżej, też myślałem co z Siedmiomieściem (i Nuweńczykami). Ale przede wszystkim:
1) Kiedy chciałbyś, żeby Ajdynir zdobył dostęp do oceanu, na jak długo i w jakim miejscu?
2) Kiedy ma być ta inwazja Kauradzka?
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Czerwiec 14, 2020, 21:25:26
Trasa północna i południowa na pewno odpada, na przełaj jest trudna :P Ciekaw jestem, jak to rozwiążesz. Co do Dewii, to ja sobie wykoncypowałem, że Neszowie całkowicie zdominują cały wschód wyspy, Dewowie jako tako upadną i zostaną podbici na wzór tatarski/ottomański przez plemię Minów. A potem możemy to jakoś podzielić.

Geografia na pewno nie jest po Twojej stronie, dopłynięcie i stały kontakt musi być cholernie trudny :P
Ale w późniejszym czasie możliwy.

Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Czerwiec 14, 2020, 21:31:41
Co do Murów - na pewno wrogi, nie pozwoliliby nikomu pływać na swoim terenie. Co do północnej ziem Widsida, chciałbym aby część nich wpadła w moje ręce, mam nawet dla nich pomysł :)

Kolonizacja Szuru jest według mnie bardzo mało realistycznaz odpuściłbym sobie ją. Za to Murowie jako przeciwwaga dla Ajdyniru (przy założeniu zniszczenia Qinu/Podziału) wyglądają bardzo interesująco, dla Neszów byliby dobrymi sojusznikami. Sądzę, że kolonizacja Dewii na początku będzie trudna, raczej powinna przypominać kolonizację Alaski, a dopiero przy lepszych statkach mogłoby to ruszyć, jak kolonizacja Dzikiego Zachodu.

Murowie powinni zająć raczej kolonizować najpierw najbliższe wybrzeża.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Czerwiec 14, 2020, 21:42:24
Spiritus,
Tak szczerze, trasa gdziekolwiek blisko Tangii czy tym bardziej jej kolonii typu Buania też odpada, bo Tangijczycy Muryjczyków (?) po prostu nie przepuszczą. Zostaniesz ostrzelany z moździerzy i pokonany przewagą liczebną, poza tym w tych czasach tangijski system komunikacji zwany rangfen na pewno dawał im kolosalną przewagę. Czy da się dogadać? Może i tak, ale nie wiem czy Tangia puściłaby obce siły tak blisko swojej świeżej kolonii. Poza tym ciężko byłoby się Muryjczykom porozumieć z Tangijczykami ze względów językowych.

Moim zdaniem taki ruch byłby w miarę wykonalny w czasach ekwiwalentnych do naszych, tzn. kiedy masz już poważne lotnictwo o globalnym zasięgu i lotniskowce, no ale to już są inne czasy. Pytanie podstawowe to jest po co Murii akurat ten teren, a nie jakiś bliższy?

Zdecydowanie bardziej atrakcyjny dla Murii będzie sojusz z henrykowskimi Neszami, szczególnie, że populacja Neszów jest bardzo duża. Muria-Neszowie to byłby potężny sojusz przeciwko sojuszowi Tangia-Olsenia-Ajdynir. Sam Szur jak chce z kimś się bratać, to najlepiej, jakby wybierał pomiędzy trzema potęgami, które są w zasięgu: Tangia (uwaga, ryzyko kolonizacji), Secht (Szur jest od nich niestety odcięty) i Olsenia (najbardziej realna alternatywa).

Henryk, w sumie po co my się z Borlachem produkujemy xD Streszczę Ci petycje:
- Pierwsze primo, co z tym regionem? (https://jezykotw.webd.pl/w/images/7/7a/Tangia_Buania_Pinu_Secht.png) Pinu jest w klamrze i pozostawione same sobie prawdopodobnie zostałoby zjedzone przez Tangię. Pytanie też co z tym regionem naokoło Sechtu, bo tu są w pobliżu dwie cywilizacje 5 poziomu o dużej populacji w stosunku do terytorium i jest nierealne by te tereny były niezamieszkane.
- Drugie primo, https://jezykotw.webd.pl/wiki/U%C5%BCytkownik:Canis/Propozycja_kyo%C5%84ska - to jest akceptowalne dla Ciebie? Secht by się rozrósł w kierunku pustyni, i stałby się regionalną potęgą. To Secht byłby odpowiedzalny za organizację karawan i dzięki niemu tzw. szlak ognia (https://jezykotw.webd.pl/w/images/e/ec/TangOlsAjd.png), kluczowy tak dla Tangii, jak Ajdyniru, byłby w ogóle możliwy.
- Trzecie primo, https://jezykotw.webd.pl/f/index.php/topic,2371.msg93447.html#msg93447 - co myślisz na temat mojej propozycji wspólnego lore z Neszami?
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Spiritus w Czerwiec 14, 2020, 21:53:02
Co do Murów - na pewno wrogi, nie pozwoliliby nikomu pływać na swoim terenie.
No to powód do mordężnej drogi przez ocean jest. Szlak Ognia wiąże się z ogromną ilością pośredników, a od północy Neszszowie byliby wrodzy. A czego się nie zrobi dla intratnych szlaków handlowych?
Cytuj
Co do północnej ziem Widsida, chciałbym aby część nich wpadła w moje ręce, mam nawet dla nich pomysł :)
To zdradź, jaki :P. Bo Murowie równie wrogi stosunek mieliby do kogoś, kto podbija ziemie zaraz koło nich.
Cytuj
Kolonizacja Szuru jest według mnie bardzo mało realistycznaz odpuściłbym sobie ją.
Chyba tak. Bronię jej tak, bo w takim razie nie mam co z tymi ziemiami zrobić i sypie mi się historia, a chciałem je trochę rozwinąć xD.

Dobrze, cofam ten pomysł. Teraz trzeba się zastanowić, co dalej xD.
Cytuj
Sądzę, że kolonizacja Dewii na początku będzie trudna, raczej powinna przypominać kolonizację Alaski, a dopiero przy lepszych statkach mogłoby to ruszyć, jak kolonizacja Dzikiego Zachodu.
To z pewnością. Natomiast sprawę ułatwia, że Murowie z powodów kulturowych nie są aż tak agresywni wobec rdzennej ludności. Jeżeli tylko przyjmą tytuł obywateli Republiki, a później poddanych Obrońcy, i pozwolą Murom korzystać z surowców, to właściwie mogą robić, co chcą.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Czerwiec 14, 2020, 22:02:19
Do HP
Czego dokładnie chcecie od Sechtu? :P
Wszystkiego!

Albo chociaż czegokolwiek. Bo póki co artykuł o Sechcie na wiki świeci raczej pustkami. Czytałeś to, co tutaj o Sechcie pisaliśmy? Potrzeba nam zarysu historycznego, opisu kultury, polityki. Chciałbym wiedzieć co myślisz o proponowanej roli Sechtu jako bazaru Zachodniego Kyonu. Chciałbym też wiedzieć jak patrzyliby Sechtończycy na Ajdyniriańską Wielką Wyprawę i na proponowany Szlak Ognia.

Do Spiritusa
Poniżej orientacyjna mapa potencjalnych kierunków murskiej ekspansji.
Orientacyjna znaczy, że jak przez przypadek zajechałem na czyjś kraj, to prosze się nie obruszać xD.
Spoiler
[close]
Tereny, które Muria kontroluje we wczesnych latach cesarstwa, czyli ok. roku 9000, przy czym na brązowo zaznaczyłem coś, co na mapie politycznej od dawna widnieje jako kraj, ale nie mam pojęcia, co to do cholery jest. Czy ktoś wie xD?
Kraje nuweńskie/Harensuran i Siedmiomieście. Obszar ten obecnie stoi odłogiem i wypadałoby coś z nim zrobić, ale co dokładnie, uważam, że powinniśmy obgadać wspólnie. Harensuran jest w sumie bardzo prawdopodobnym kierunkiem podboju...
Zachodnia Dewia, która jest pierwszą murską kolonią. Pierwsze statki dobijają do brzegu Wysp Zachodnich już ok. roku wspólnego. Około roku 9200 jest to już w pełni funkcjonująca kolonia.
Tolina, Szur. Myślę, że ostatecznie kolonizację Szuru można by przenieść o paręset lat.
 
Ho ho ho, jaka silna ta Muria urosła! XD
Nie sądziłem, że będę miał wyspiarzy aż tak blisko

Swoją drogą, jak wygląda handel między Ajdynirem a Murią? Istnieje, jak intensywny jest, i co mogłaby Muria importować/eksportować?
Co do mapy, ja to widzę tak:
Spoiler
[close]
1. pomarańczowa linia na tej wielkiej rzece - myślę, że mogłaby to być naturalna granica między murską i ajdyniriańską strefą wpływów. Moglibyśmy mieć nawet jakiś stary traktat podpisany przez obie strony, sankcjonujący tę granicę
2. I tutaj mamy konflikt interesów, i to nie tylko między Ajdynirem (który ma na tym obszarze interesy) a Murią, ale też z Poitami. O ile wiem, Poitowie kontrolują obecnie miasta na zachodnim wybrzeżu tego półwyspu (jak on się wgl nazywa?).

Poza tym, ciekawostka - chciałbym, aby na tym półwyspie znajdowało się wielkie miasto portowe, w Ajdynirze zwane Dairaishzin (dosłownie: "miejsce, w którym zgromadzone zostały wielkie ilości łańcuchów"), będące centrum środkowokyońskiego handlu niewolnikami. Tylko nie wiem, czy jest ono pod kontrolą Poitów, czy jest niezależnym miastem-państwem.

Także ten półwysep może być naprawdę ciekawym miejscem - uber wilgotna dżungla, gdzie krzyżują się ajdyniriańskie, murskie, poickie i qińskie interesy i wpływy.

3. To królestwo zaznaczone na brązowo to Esmowie. Z tego co pamiętam ich nazwa po trusku znaczy "Złodzieje" XD (niech Todsmer potwierdzi)
Esmowie robią chyba za pośrednika i miejsce przesiadkowe w handlu Morze Słone-Wszechocean.

Do Borlacha
Jak wyżej, też myślałem co z Siedmiomieściem (i Nuweńczykami). Ale przede wszystkim:
1) Kiedy chciałbyś, żeby Ajdynir zdobył dostęp do oceanu, na jak długo i w jakim miejscu?
2) Kiedy ma być ta inwazja Kauradzka?


1. Myślę, że mogłoby się to wydarzyć zaraz po pokonaniu Kauradów, czyli za ok 200 lat ziemskich od roku wspólnego. Chciałbym, aby Ajdynir utrzymał go ok 100 lat ziemskich. A miejsce - cóż, najprościej dla mnie byłoby albo podbić tereny na północ od Wielkiej Rzeki Granicznej (zaznaczone jako 1. na mapie) albo podbić/podporządkować sobie Esmów. Ewentualnie i to i to.
2. Inwazja Kauradzka ma się wydarzyć ok 100 lat ziemskich po roku wspólnym. W jej wyniku Ajdynir na kolejne 100 lat ziemskich zostaje kompletnie wyeliminowany z gry (co Muria z pewnością wykorzysta).
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Czerwiec 15, 2020, 13:54:26
Tak swoją drogą - Canis, widzę, że w tabeli państw na wiki dodałeś bursztyn do zasobów swojego państwa. Czy nie było przypadkiem kiedyś rozmowy o tym, że na Kyonie raczej nie będzie ani węgla, ani bursztynu, właśnie ze względu na sztuczne zasadzenie na planecie życia milion lat temu?

Bo pamiętam, że ja swego czasu też chciałem mieć u siebie bursztyn. Ba, w Ajdynirianie (obszar Mokucji i Wertynii, nad jedną z tych 2 wielkich rzek) rosną Lasy Żywiczne - lasy złożone z nieco lepiej przystosowanej do tropików wersji Sosny Bursztynowej (https://pl.wikipedia.org/wiki/Sosna_bursztynowa). I było to kwestią sporną, czy milion lat to wystarczająco dużo czasu, by z tej żywicy która ciągle trafia do rzeki wytworzył się bursztyn.

Ja szczerze mówiąc nie mam nic przeciwko temu, by Tangia miała bursztyn. Zwłaszcza, że na Ziemi również jest więcej niż jedno miejsce pochodzenia bursztynu. Ciekaw jestem tylko jakie jest wytłumaczenie dla jego występowania.

Poza tym, nawet jeśli bursztyn nie zdążył się jeszcze uformować, lub jeśli pojawia się/wydobywa się go w niewielkich ilościach, to sama żywica mogłaby być wdzięcznym towarem handlowym. Nie wiem w sumie do czego ta żywica może być używana, ale mogłaby być ona głównym towarem eksportowym Mokucji i Wertynii. A jeśli bursztyn się da radę się szybko w tej rzece skrystalizować, to eksportowałyby i bursztyn i surową żywicę.
To tworzy kolejny szlak handlowy, eksportujący bursztyn i/lub żywicę na północ do Murii i na południe do Ajdyniru.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Czerwiec 15, 2020, 17:41:25
A, tak. Pamiętałem, że życie na Kyonie ma pochodzić z panspermii. Nie pamiętałem, że ustaliliście, że miało to nastąpić milion lat temu.

Kocham Kyon w obecnych czasach, ale
bulwers.exe
[close]
.

Kanonicznie Tangia nie ma bursztynu i handluje żywicą, niekanonicznie ma bursztyn. Idea panspermii jest bardzo fajna, ale 1 mln lat to wg mnie krótko...
Sama żywica ma szereg zastosowań i może być przedmiotem handlu. Wytwarza się z niej żywność, kleje, lakier, lekarstwa, narkotyki, farby, lak do pieczęci, itd.

No, to dalej czekamy na HP w kwestii naszych ostatnich petycji i ruszamy z joint-venture. I chyba tylko tyle, bo nie wiem jak Tobie, ale mnie trzeci raz nie będzie chciało mu powtarzać czego chcemy od Sechtu. ;p
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Czerwiec 15, 2020, 18:43:59
Tak właściwie to nie tyle naturalna panspermia, a celowe zasianie życia przez ludzi przybyłych z Ziemi/Drogi Mlecznej :P
Dlatego też w moim zakończeniu Kyonu zakładającym ajdyniriańską kolonizację kosmosu moi ludzie odkrywają na księżycu (prawdop. Lykaonie) mającą milion lat bazę/stację badawczą/terraformacyjną/coś
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Pluur w Czerwiec 17, 2020, 00:31:59
Czas i na moją odpowiedź, zbiorczą.

1. Co Olsenia może dać Kyonowi?
Jeżeli już rozmawiamy o handlu, w tym o Szlaku Lodu, a Canis gdzie-nie-gdzie przytoczył wizje parostatków to Olsowie, szczególnie po zajęciu Felży (Wyspy Północnej) - na mapie to ta na północ od różowej Rubanii, masowo będą wytwarzać węgiel drzewny. Jeżeli obstajemy za brakiem węgla kamiennego/brunatnego na Kyonie, to olseskie techniki masowego wytwarzania węgla drzewnego dzięki specjalnym retortom będą żyłą złota. Aby uzyskać kilogram takiego węgla potrzeba 5 kilogramów drewna, głównie z lasów deszczowych Felży oraz terenów Punyszów (https://jezykotw.webd.pl/wiki/Punyszowie), Jalżpów (https://jezykotw.webd.pl/wiki/Jal%C5%BCpowie), czy Kunieców (https://jezykotw.webd.pl/wiki/Kuniecy). Podobnie można by wykorzystać tajgę Wiraflyców (https://jezykotw.webd.pl/wiki/Wiraflycy).

Felża - wyspa na północ od Rubanii (róż)
Spoiler
[close]

Ponadto Monarchia Olsów ma do zaoferowania wszelakie metale, w tym przerobione w żelaza, narzędzia, maszyny i urządzenia - dobre piece na olseski węgiel - ino z Surdu (https://jezykotw.webd.pl/wiki/Surd)! Prócz tego drewno przerobione nie na węgiel, a więc meble, ozdoby, czy właśnie sam surowiec. Jeżeli chodzi o konserwację żywności, należy wziąć chemiczną wiedzę Olsów, która na nizkim poziomie stać nie może. Znana jest pasteryzacja, sproszkowanie mleka (choć nie jestem pewny czy to nie aby za nowy wynalazek). Wiedza chemiczna przekłada się także na kadrę lekarską.

Co Olsenia kupi?
Chętnie patrzy na ajdynirskie zioła, dywany, kadzidła, pachnidełka i stroje! Z zazdrością dogląda tangijskie osiągnięcia w wulkanizacji i optyce. Jeżeli chodzi o szkło to posiada wybór między szkłem tangijskim, a murskim. Ceni się tutaj szczególnie tamtejszą porcelnę. Olsenia ma duże zapotrzebowania na dobrej jakości papier (obecnie wykorzystuje się raczej ulepszone wersje kór drzew, rzadziej papirusy).

2. Szlak Lodu
Jestem jak najbardziej za tym konceptem, jednak narodziły mi się też pytania i wątpliwości z tym związane.
1. Czy szlak ten będzie dostępny przez cały rok kyoński? Czy zimą aby na pewno nie będzie niedostępny? Jeśli zimą byłby zamarzał/stawał się niemożliwym do przeprawy, to czy pozostałe, cieplejsze miesiące wystarczą na jego przebycie? Tereny są chyba podobne do przesmyka między Patagonią, a Antarktydą, a był on dostępny i dość ważny dla kolonizatorów.
2. Została poruszona kwestia Kondominium Handlowego pod zarządem Tangii i Ajdyniru. Co wy na to, żeby włączyć w walkę o ten skrawek ziemi Murię o Olsenię. Potrzeba byłoby do tego dobrej chronologii. Widziałbym to tak, że jeśli Ajdynir przezwycięży wpływy Murii na kontynencie i dostanie się do Oceany, żeby mieć bezpośredniczy kontakt z Tangią, to Muria zacznie szukać sojusznika. Neszowie są chyba niezbyt zainteresowani Wschodem (https://jezykotw.webd.pl/wiki/Lista_region%C3%B3w_Kyonu#Wsch.C3.B3d) odpadają, ale są Olsowie, którzy chcą dać pstryczka Tangii za coś (nie wiem, może ścierające się wpływy na zachód od Wiraflyców, przerwany sojusz olsesko-szurski?). Mogłoby dojść do przejęcia na jakiś czas tego kondominium, a w między-czasie Ajdynir utraciłby dostęp do Oceanu. Wtedy wybucha wojna olsesko-murska, która jątrzyła się już od jakiegoś czasu, gdyż Murowie chcieliby dopłynąc do Szuru przez terytoria Monarchii. Po przegranej przez Olsów wojnie, na mocy traktatu pokojowego z Murią, udostępniają oni swoje akweny do przepływu floty murskiej. Co wy na to?
3. Tym samym można by poruszyć kwestię sojuszu olsesko-szurskiego. Dlaczego miało by do niego dojść? Podoba mi się oś Ajdynir-Olsenia-Tangia i chętnie bym ją rozwijał - szczególnie jeśli sojusz olsesko-murski skończyłby się jak w podpunkcie drugim. Może atak Kauradów doprowadziłby do przetasowania tej osi, tak że kraje ajdynirskie z Tangią połączone byłyby Szlakiem Ognia, zaś Szlak Lodu przekształciłby się w oś Rubania (https://jezykotw.webd.pl/wiki/Rubania)-Surd (https://jezykotw.webd.pl/wiki/Surd)-Tangia? Może w czasie inwazji Kauradów Rubania, jako najważniejsza wtedy część Wschodu, nawiązałaby stały kontakt handlowy z Murią? Po pokonaniu Kauradów dawna oś Ajdynir-Olsenia-Tangia mogłaby powrócić.

3. Kwestia meteorytów
Poruszyłeś kwestie meteorytów. W 9655 yK (roku kyońskim) ma trefić ów na Kun Atię, co byłoby swego rodzaju odpowiednikiem katastrofy tunguskiej, z tym że na terenie zabudowanym. Właściwie 75-metrowy meteoryt jest większy, niż przypuszczalne wielkości tego z Tunguzy (50 metrów). Z tego co wiem, to spowodowałoby to to białe noce w najbliższej Tangii okolicy. I szczerze uważam, że dużo większe byłyby konsekwencje, niźli tylko tsunami lokalne. Jeśli chodzi o meteoryt na Qin/Siedmiomieście to jestem przeciw. Dużo lepszym rozwiązaniem jest zmiana właściciela tych terenów pomiędzy Borlachem/Spiritusem/Todsmerem.

4. Inwazja Kauradzka
1. Kiedy ją zaczynamy? Rozumiem, że po sesji i obronie, a więc połowa lipca? Wg tego co pisałeś ma się odbyć ona za 100 yE (lat ziemskich).
2. Czy warto ją opisywać ze szczegółami? Jestem zdania, żeby oprzeć się tylko i wyłącznie na jej skutkach. Szczerze to nie chce mi się bawić w opisywanie Kauradów, jak sam mam dużo do opisania śród Olsów.
3. Spiritus pytał co planujemy z Kauradami. Otóż są oni kyonowymi Mongołami, którzy rozpieprzają porządek na Wschodzie i Środku Kyonu. O ile w Ajdynirze ich panowanie będzie bardzo, bardzo mocne, tak że będą mieć swoją dynastię, o tyle na Wschodzie doprowadzą do dużego rozbicia Monarchii (w tym pełnego uniezależnienia się Szyszenii (https://jezykotw.webd.pl/wiki/Szyszenia)) i uzależnienia poszczególnych państewek od Ordy - ot scenariusz ruski. Ogólnie jestem za tym, żeby Muria interweniowała u swoich sąsiadów, jednak odległości, szczególnie morskie na Wschód, mogą to utrudniać i więcej w tym będzie przypadku, niźli planowania. Inaczej sprawa ma się Ajdyniru, który leży dużo bliżej.

5. Okrążenie Ajdyniru
Mamy jeszcze problem nierozwiązany w naszym otoczeniu Spiritusie - Północny Wschód (https://jezykotw.webd.pl/wiki/Lista_region%C3%B3w_Kyonu#Wsch.C3.B3d), w skład którego wchodzą: Północni Górale Gór Żelaznych, Erutia (kto ją tworzył?!), Tarum (kto go tworzył?!). Tereny te mogą służyć całkowitemu okrążeniu Ajdyniru od Oceanu. Położenie tych terenów i ewentualna trójexpansja Olsów, Ajdyniru oraz Murii na te terytoria mogło by tłumaczyć tymczasowy sojusz olsesko-murski. Pytanie, czy Ajdynir chciałby w tym kierunku expansjować? Chronologia? - myślę, że po upadku Kauradów.
Swoją drogą Borlachu, ciekawe te statki Zheng He, nie sądziłem, że to takie bydla były. Bardzo podoba mi się wejście Ajdyniru w Ocean z takim impetem.

6. Co dalej?
Jak już wspominałem, przydałaby się platforma wspólnej chronologii - może dokumenty google'a i tamtejszy excel by nam to pomagał porządkować? Powoli wchodzimy w interakcje między nami i zaczyna się robić jeszcze ciekawiej, ale żeby były z tego koherentne efekty trza to scalić chronologicznie.   
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Spiritus w Czerwiec 17, 2020, 17:43:23
Pytanie do wszystkich
Wydaje mi się, że kiedyś ustalono, gdzie na Kyonie występują jakie rośliny uprawne (zboża, ryż, kukurydza, ziemniaki, maniok, kawa itp.), ale nie chce mi się teraz wertować stron na forum xD. Ktoś mnie oświeci?
W ogóle przydałoby się stworzyć jakąś wspólną historię rozwoju rolnictwa i pochodzenia różnych roślin.

Jestem bardzo za wspólną stroną z chronologią. Właściwie już myślałem o tym od jakiegoś czasu. Myślę, że spokojnie nada się do tego strona na Wiki (https://jezykotw.webd.pl/wiki/Historia_Kyonu).

Co do Szlaku Lodu:
1. Myślę, że technicznie jest do przebycia przez cały rok, choć zimą jest to bardzo trudne i większość trasy trzeba pokonać na piechotę. Ale z pewnością większość handlu odbywa się latem, mniej jesienią i wiosną, a bardzo niewiele zimą.
2. Ogólny zarys mi się podoba. Murowie na pewno próbują dostać się na Zachód, ale po drodze napotykają Wszechocean, a nawet jak uda im się dopłynąć, to mają na głowie Neszszów i Tangijczyków.
3. Jeśli chodzi o sojusz szursko-olseski, to wszystko zależy o jakim okresie mówimy. W roku wspólnym Szur jest podzielony na niezależne miasta-państwa, przez co wielka polityka międzynarodowa schodzi nieco na dalszy plan. W okresie późniejszym kontynentalna część Szuru zostaje zjednoczona przez Tuwwczyków, którzy dążą do izolacji i mocno ograniczają handel z krajami ościennymi, a już zupełnie zrywają jakiekolwiek kontakty z Toliną, tj. wyspą u wybrzeży Szuru. Tolina, która od zawsze żyła z handlu, szuka więc z jednej strony kontaktów handlowych, a z drugiej pomocy militarnej przed tuwwską agresją.

Co do Kauradów... Może zrobić zrzynkę z prawdziwego świata - Kauradowie (być może ta dynastia, która opanowała Ajdynir) próbują podbić Murię jak Mongołowie Japonię, ale im się nie udaję xP?

Cytuj
Mamy jeszcze problem nierozwiązany w naszym otoczeniu Spiritusie - Północny Wschód, w skład którego wchodzą: Północni Górale Gór Żelaznych, Erutia (kto ją tworzył?!), Tarum (kto go tworzył?!)
Ci Górale to chyba pierwotnie mieli być ludzie etniczno-językowo spokrewnieni z Murami. Uwzględniając, że mam już rodzinę językową (https://jezykotw.webd.pl/wiki/Języki_urnańskie) i dwie jej gałęzie, myślę, że pomysł można podtrzymać.
Tarum stworzył Widsid na miejsce Tiłoharyno xD, a Erutię tworzy Ulfurinn.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Czerwiec 17, 2020, 19:14:01
Cytuj
Pytanie do wszystkich
Wydaje mi się, że kiedyś ustalono, gdzie na Kyonie występują jakie rośliny uprawne (zboża, ryż, kukurydza, ziemniaki, maniok, kawa itp.), ale nie chce mi się teraz wertować stron na forum xD. Ktoś mnie oświeci?
W ogóle przydałoby się stworzyć jakąś wspólną historię rozwoju rolnictwa i pochodzenia różnych roślin.
Wydaje mi się, że to wcale nie było jeszcze ustalane. Znaczy, zaczęliśmy o tym kiedyś dyskusję, ale żadna lista nie została sporządzona. A to jest w sumie dość istotna kwestia, trzeba się tym zająć/
 
O jakich Północnych Góralach mówicie? Mam nadzieje, że nie o Surandralu, który opisywałem już kiedyś na forum, a potem oddałem Korejcowi na władanie (zrób w końcu artykuły na wiki - poganiam XD). Bo Surandral ma już całkiem rozbudowane backstory i wspólną historię zarówno z Erutią jak i z wojownikami Aang Qo'or.

Co do wspólnej historii - jestem jak najbardziej za.
Cytuj
Co do Kauradów... Może zrobić zrzynkę z prawdziwego świata - Kauradowie (być może ta dynastia, która opanowała Ajdynir) próbują podbić Murię jak Mongołowie Japonię, ale im się nie udaję xP?
To też mi się podoba. Chociaż muszę to jakoś wpleść w szkic mojej historii, bo początkowo nie zakładałem aż takiej potęgi tej kauradzko-ajdyniriańskiej dynastii.
Poza tym, ich porażka w podboju Murii (i masa forsy, która na to poszła) mogłaby stać się jedną z przyczyn ich upadku.

Cytuj
Ci Górale to chyba pierwotnie mieli być ludzie etniczno-językowo spokrewnieni z Murami. Uwzględniając, że mam już rodzinę językową i dwie jej gałęzie, myślę, że pomysł można podtrzymać.
Taka drobna uwaga - mógłbyś te artykuły na wiki dodać do odpowiednich kategorii, bo obecnie bardzo trudno je znaleźć.

Spiritusie, jak odnosisz się do moich uwag i komentarzy względem murskiej ekspansji w regionie Morza Słonego i relacjach z Ajdynirem?

Cytuj
4. Inwazja Kauradzka
1. Kiedy ją zaczynamy? Rozumiem, że po sesji i obronie, a więc połowa lipca? Wg tego co pisałeś ma się odbyć ona za 100 yE (lat ziemskich).
2. Czy warto ją opisywać ze szczegółami? Jestem zdania, żeby oprzeć się tylko i wyłącznie na jej skutkach. Szczerze to nie chce mi się bawić w opisywanie Kauradów, jak sam mam dużo do opisania śród Olsów.
3. Spiritus pytał co planujemy z Kauradami. Otóż są oni kyonowymi Mongołami, którzy rozpieprzają porządek na Wschodzie i Środku Kyonu. O ile w Ajdynirze ich panowanie będzie bardzo, bardzo mocne, tak że będą mieć swoją dynastię, o tyle na Wschodzie doprowadzą do dużego rozbicia Monarchii (w tym pełnego uniezależnienia się Szyszenii) i uzależnienia poszczególnych państewek od Ordy - ot scenariusz ruski. Ogólnie jestem za tym, żeby Muria interweniowała u swoich sąsiadów, jednak odległości, szczególnie morskie na Wschód, mogą to utrudniać i więcej w tym będzie przypadku, niźli planowania. Inaczej sprawa ma się Ajdyniru, który leży dużo bliżej.
1. Ja kończę obronę dopiero we wrześniu, wcześniej nie dam rady.
2. To znaczy, obecnie można opisać jedynie to co dla nas najważniejsze. Potem będzie się można ewentualnie cofnąć i rozwinąć samych Kauradów (na co pewnie będę miał kiedyś ochotę).
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Spiritus w Czerwiec 17, 2020, 19:59:59
EDIT: Uwaga, post spieprzony przez Borlacha :P
Cytuj
No powiem ci, że trochę musiałem się natrudzić, żeby o tym Surandralu dowiedzieć się więcej niż tyle, że istnieje xDD.
Tak, pierwotnie założenie było takie, że miał tam żyć taki ludek. Ale skoro z Korejcem coś już tam stworzyliście, to niech zostanie. Tylko niech wreszcie pojawią się jakieś konkrety na Wiki na temat tych wszystkich państewek otaczających Ajdynir, bo trudno się w tym wszystkim połapać.
No tak, tutaj mea culpa XD
Dlatego właśnie trzeba to wszystko poprzerzucać na wiki i ładnie poukładać! A z kraikami wasalnymi też się będę wkrótce bawił, żeby przynajmniej zalążki artykułów potworzyć. 

Ale w sumie nic nie przeszkadza w tym, by jakieś ludy spokrewnione z Murami też tam żyły jako jakieś mniejszości. Czy to w Surandralu, czy to na górskich stokach (pogranicze Surandral-Erutia lub, co jeszcze bardziej prawdopodobne, Ajdyniriana i stoki wschodnie).
Cytuj
Muria jest na pewno b. zaangażowana w handel niewolnikami, bo sama ma ich jak na lekarstwo - od początku Republiki murski obywatel nie może zostać zniewolony.

OK. Jako że i tak będę tworzył państwa i ludy Medengii, to mogę przy okazji zająć się tym półwyspem od strony świato- i językotwórczej.
Super, na to właśnie liczyłem.
W przy okazji, przydałby się Todsmer i rozwinięcie Cesarstwa Poitów, zwłaszcza że mają oni panować obecnie nad częścią półwyspu.
Cytuj
Z drugiej strony, nawet jeśli Ajdynir opanuje ten teren, nie będzie miał łatwo - Muria jest zaraz obok i pewnie będzie próbować likwidować każdy napotkany ajdyniriański statek.
Tutaj przydadzą się właśnie kolosalne statki Zheng He oraz... grecki ognień. Ajdyniriańczycy to piromani, więc w sumie pasowałoby gdyby wynaleźli grecki ogień. To też pomogłoby mi zapewnić sobie i utrzymać morską supremację przez te 100 lat ziemskich. Potem Ajdyniriańczycy znów wycofaliby się z morza, ale ogień grecki mógłby być wykorzystywany w walkach lądowych (w końcu Grecy/Bizantyjczycy mieli na okrętach proto miotacze ognia, a na lądzie używali też "granatów" z greckiego ognia)
Cytuj
Tylko przypomnij mi, jaki cel ma w historii Kyonu dostęp Ajdyniru do morza xD?
Głównie handel z Tangią, kolonizacja tej jednej wyspy i ajdyniriańsko-tangijskie kondominium handlowe
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Czerwiec 17, 2020, 22:09:23
UWAGA: Spierdoliłem i chcąc cytować kliknąłem "modyfikuj" xD
Próbowałem przywrócić spiritusową wiadomość do oryginalnego stanu, ale coś nie widzę takiej opcji, nawet w kąciku moderowania

Cytuj
No powiem ci, że trochę musiałem się natrudzić, żeby o tym Surandralu dowiedzieć się więcej niż tyle, że istnieje xDD.
Tak, pierwotnie założenie było takie, że miał tam żyć taki ludek. Ale skoro z Korejcem coś już tam stworzyliście, to niech zostanie. Tylko niech wreszcie pojawią się jakieś konkrety na Wiki na temat tych wszystkich państewek otaczających Ajdynir, bo trudno się w tym wszystkim połapać.
No tak, tutaj mea culpa XD
Dlatego właśnie trzeba to wszystko poprzerzucać na wiki i ładnie poukładać! A z kraikami wasalnymi też się będę wkrótce bawił, żeby przynajmniej zalążki artykułów potworzyć. 

Ale w sumie nic nie przeszkadza w tym, by jakieś ludy spokrewnione z Murami też tam żyły jako jakieś mniejszości. Czy to w Surandralu, czy to na górskich stokach (pogranicze Surandral-Erutia lub, co jeszcze bardziej prawdopodobne, Ajdyniriana i stoki wschodnie).
Cytuj
Muria jest na pewno b. zaangażowana w handel niewolnikami, bo sama ma ich jak na lekarstwo - od początku Republiki murski obywatel nie może zostać zniewolony.

OK. Jako że i tak będę tworzył państwa i ludy Medengii, to mogę przy okazji zająć się tym półwyspem od strony świato- i językotwórczej.
Super, na to właśnie liczyłem.
W przy okazji, przydałby się Todsmer i rozwinięcie Cesarstwa Poitów, zwłaszcza że mają oni panować obecnie nad częścią półwyspu.
Cytuj
Z drugiej strony, nawet jeśli Ajdynir opanuje ten teren, nie będzie miał łatwo - Muria jest zaraz obok i pewnie będzie próbować likwidować każdy napotkany ajdyniriański statek.
Tutaj przydadzą się właśnie kolosalne statki Zheng He oraz... grecki ognień. Ajdyniriańczycy to piromani, więc w sumie pasowałoby gdyby wynaleźli grecki ogień. To też pomogłoby mi zapewnić sobie i utrzymać morską supremację przez te 100 lat ziemskich. Potem Ajdyniriańczycy znów wycofaliby się z morza, ale ogień grecki mógłby być wykorzystywany w walkach lądowych (w końcu Grecy/Bizantyjczycy mieli na okrętach proto miotacze ognia, a na lądzie używali też "granatów" z greckiego ognia)
Cytuj
Tylko przypomnij mi, jaki cel ma w historii Kyonu dostęp Ajdyniru do morza xD?
Głównie handel z Tangią, kolonizacja tej jednej wyspy i ajdyniriańsko-tangijskie kondominium handlowe
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Pluur w Czerwiec 17, 2020, 23:31:58
Do Spiritusa
Cytuj
Wydaje mi się, że kiedyś ustalono, gdzie na Kyonie występują jakie rośliny uprawne (zboża, ryż, kukurydza, ziemniaki, maniok, kawa itp.), ale nie chce mi się teraz wertować stron na forum xD. Ktoś mnie oświeci?
W ogóle przydałoby się stworzyć jakąś wspólną historię rozwoju rolnictwa i pochodzenia różnych roślin.
Z tego co pamiętam nie było ku temu chęci.

Cytuj
Jestem bardzo za wspólną stroną z chronologią. Właściwie już myślałem o tym od jakiegoś czasu. Myślę, że spokojnie nada się do tego strona na Wiki.
Myślę, że te narzędzie będzie dobre tylko wtedy, kiedy będą tam same suche daty. W tabelkach.

Cytuj
3. Jeśli chodzi o sojusz szursko-olseski, to wszystko zależy o jakim okresie mówimy. W roku wspólnym Szur jest podzielony na niezależne miasta-państwa, przez co wielka polityka międzynarodowa schodzi nieco na dalszy plan. W okresie późniejszym kontynentalna część Szuru zostaje zjednoczona przez Tuwwczyków, którzy dążą do izolacji i mocno ograniczają handel z krajami ościennymi, a już zupełnie zrywają jakiekolwiek kontakty z Toliną, tj. wyspą u wybrzeży Szuru. Tolina, która od zawsze żyła z handlu, szuka więc z jednej strony kontaktów handlowych, a z drugiej pomocy militarnej przed tuwwską agresją.
I do tego potrzebna jest ta wspólna chronologia.

Cytuj
Co do Kauradów... Może zrobić zrzynkę z prawdziwego świata - Kauradowie (być może ta dynastia, która opanowała Ajdynir) próbują podbić Murię jak Mongołowie Japonię, ale im się nie udaję xP?
Fajny pomysł!


Co do górali... To zamieszkują oni Góry Żelazne, które na tej mapie (https://jezykotw.webd.pl/wiki/Lista_region%C3%B3w_Kyonu#Wsch.C3.B3d) zaznaczeni są kolorem beżowym.

Do Borlacha
Cytuj
Taka drobna uwaga - mógłbyś te artykuły na wiki dodać do odpowiednich kategorii, bo obecnie bardzo trudno je znaleźć.
O tak! Przydałoby się skategoryzowanie artykułów Spiritusa :/

Cytuj
1. Ja kończę obronę dopiero we wrześniu, wcześniej nie dam rady.
2. To znaczy, obecnie można opisać jedynie to co dla nas najważniejsze. Potem będzie się można ewentualnie cofnąć i rozwinąć samych Kauradów (na co pewnie będę miał kiedyś ochotę).
Rozumiem, że mam iść sobie z historią do przodu a ty się w jakiś sposób (czasowy na Kyonie) dostosujesz? Albo inaczej, podej mi konkretne lata w których mają być główne etapy rozwoju Kauradów w stronę Ajdyniru :D

Cytuj
Muria jest na pewno b. zaangażowana w handel niewolnikami, bo sama ma ich jak na lekarstwo - od początku Republiki murski obywatel nie może zostać zniewolony.
Olsenia stanowczo będzie przeciwko niewolnictwu!
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Czerwiec 17, 2020, 23:51:31
Cytuj
Co do górali... To zamieszkują oni Góry Żelazne, które na tej mapie zaznaczeni są kolorem beżowym.
Cóż, tamte regiony Kyonu mocno się zmieniły. Jeszcze przed tym, jak odszedłeś z forum pozwoliłeś mi dodać tam trochę państw, Krewet dodał Kalsas i te 2 małe górskie księstwo. Ja, w konsekwencji historii o pochodzącym z Kejrenu Kyon-Aleksandrze Wielkim, dodałem na północ od Kauradów kejreńskie królestwo-następcę (takie kyońskie państwo diadochów). Zmiany te potwierdziłeś, gdy odchodziłeś.

Co prawda ja nie opisałem tego kejreńskiego królestwa na wiki, w większości było opisane na piesełowym Dyskordzie. Więc sam ledwo pamiętam co było planowane. Ale na wszystkich mapach jest. Chociaż nie widzę przeszkód, by to wszystko ze sobą pogodzić. Natomiast co do Surandralu, który znajduje się w środku Gór Żelaznych, dość obszerny opis jest tutaj (https://jezykotw.webd.pl/f/index.php/topic,1939.msg81083/topicseen.html#msg81083), podobnie zreszką jak gówno-państewek przy Ajdynirze.
Cytuj
Rozumiem, że mam iść sobie z historią do przodu a ty się w jakiś sposób (czasowy na Kyonie) dostosujesz? Albo inaczej, podej mi konkretne lata w których mają być główne etapy rozwoju Kauradów w stronę Ajdyniru :D
Możesz na radzie rozwijać swoją cześć historii o Kauradach, szczegóły ustali się potem, gdy będę miał już czas.

Btw zerknąłem na wiki i szablon o Olsach - szczerze mówiąc to myślałem o tym, by przed przyjęciem Kyon-Islamu Kauradowie wyznawali jednak politeistyczną religię pogańską. A Kyon-Islam zacznie się rozszerzać dopiero wtedy, gdy Kauradowie wejdą w Ajdynir.
Cytuj
Olsenia stanowczo będzie przeciwko niewolnictwu!
Niewolnictwo to tradycja! Niewolnictwo to biznes!
Kto inny będzie przekopywał kanały, pracował w kopalniach i budował pomniki na chwałę Imperium?
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Czerwiec 17, 2020, 23:56:14
Na pewno potrzebujemy stworzyć kyońską oś czasu na Wiki.

Po prostu rok - miejsce - wydarzenie. To chyba wystarczy?
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Czerwiec 18, 2020, 08:36:42
https://jezykotw.webd.pl/wiki/Wielka_linia_czasu_Kyonu
Czytelne dla każdego?
Każdy wie jak uzupełniać tabelę?
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Pluur w Czerwiec 18, 2020, 10:13:40
EDIT: Czy jak będę wrzucał nowe wydarzenia, to mam je układać chronologicznie, mimo sortowania? Bo jeśli umieściłem pierwsze wydarzenie na samym dole tabeli, to mi automatycznie nie otwiera się ta tabela posortowana od najniższego.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Czerwiec 18, 2020, 19:01:02
EDIT: Czy jak będę wrzucał nowe wydarzenia, to mam je układać chronologicznie, mimo sortowania? Bo jeśli umieściłem pierwsze wydarzenie na samym dole tabeli, to mi automatycznie nie otwiera się ta tabela posortowana od najniższego.
Tak. Sortowanie działa tylko wtedy, kiedy już na produktowej stronie klikniesz w odpowiedni nagłówek kolumny. Domyślnie, tabela wyświetla elementy tak, jak je dodasz w kodzie.
Pamiętaj o wpisywaniu lat ziemskich. Aby obliczyć lata ziemskie, dzielisz lata kyońskie przez 2,68 i zaokrąglasz do góry do pełnej liczby. Jest to wyjaśnione w artykule.

Rozumiem, że na Henryka nie ma co liczyć z moimi prostymi pytaniami odnośnie Sechtu? W sumie wystarczyło powiedzieć tak lub nie do poszczególnych punktów...
Nie chce mi się 3ci raz tłumaczyć co chcemy od Sechtu. Borlach, jedziemy dalej?
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Czerwiec 18, 2020, 19:19:11
Spoiler
[close]
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Czerwiec 18, 2020, 19:22:32
Cytuj
Rozumiem, że na Henryka nie ma co liczyć z moimi prostymi pytaniami odnośnie Sechtu? W sumie wystarczyło powiedzieć tak lub nie do poszczególnych punktów...
Nie chce mi się 3ci raz tłumaczyć co chcemy od Sechtu. Borlach, jedziemy dalej?
W sumie to możemy, czemu nie
Spoiler
[close]
Wow, wychodzi na to, że Ajdynir jest położony znacznie bardziej na południe niż myślałem. Bo według starej mapy jestem tuż przy równiku. To chyba oznacza że cała mapa klimatyczna jest do korekty

EDIT: ale to też oznacza, że Serce Imperium jest na wysokości geograficznej Madagaskaru. Ciekawe, zwłaszcza że chciałem oprzeć moją faunę i florę częściowo na tej wyspie.
W sumie Morze Słone znajduje się na wysokości geograficznej gdzie na Ziemi występują monsuny, więc.... wciąż na nie mocno liczę XD
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: CivilixXXX w Czerwiec 18, 2020, 20:31:12
Choć nie jestem w Kyonie, nieco oglądałem o klimacie w somświatach i trochę ogarniam temat, więc napiszę co sądzę w kwestii monsunów.

Ich lokalizację widziałbym mniej więcej tak:
(https://cdn.discordapp.com/attachments/610495292600614922/723242940809609226/Kyon_czysta2.png)
Niebieski: Miejsca, w których mogą wystąpić łagodne monsuny;
Czerwony: Regiony, w których spodziewam się silnych monsunów.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Czerwiec 18, 2020, 20:35:48
Ja z kolei trafiłem na taką mapę, przedstawiającą ponoć regiony monsunowe na Ziemi
Spoiler
[close]

A to źródło
https://www.researchgate.net/figure/World-map-of-monsoonal-regions-Regions-with-a-summer-monsoon-according-to-Zhang-and-Wang_fig1_259166095
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Pluur w Czerwiec 18, 2020, 22:53:21
Cytat: Canis
Tak. Sortowanie działa tylko wtedy, kiedy już na produktowej stronie klikniesz w odpowiedni nagłówek kolumny. Domyślnie, tabela wyświetla elementy tak, jak je dodasz w kodzie.
Pamiętaj o wpisywaniu lat ziemskich. Aby obliczyć lata ziemskie, dzielisz lata kyońskie przez 2,68 i zaokrąglasz do góry do pełnej liczby. Jest to wyjaśnione w artykule.
To szkoda, że będzie trza je umieszczać wg kolejności. Co do przeliczania dat to wiem wiem, póki co wpisałem ino taką wersję testową.

Spoiler
[close]
Co do mapki, rozumiem że na Felży (Wyspa Północna - ta w kształcie litery C) nie ma co liczyć na dżungle?
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Czerwiec 18, 2020, 23:10:01
Cytat: Canis
Tak. Sortowanie działa tylko wtedy, kiedy już na produktowej stronie klikniesz w odpowiedni nagłówek kolumny. Domyślnie, tabela wyświetla elementy tak, jak je dodasz w kodzie.
Pamiętaj o wpisywaniu lat ziemskich. Aby obliczyć lata ziemskie, dzielisz lata kyońskie przez 2,68 i zaokrąglasz do góry do pełnej liczby. Jest to wyjaśnione w artykule.
To szkoda, że będzie trza je umieszczać wg kolejności.
Pamiętaj, że edytujesz kod. Nie oczekuj od niego za wiele, to tylko tekst.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Pluur w Czerwiec 18, 2020, 23:31:58
Ano wiem :D
Zacząłem uzupełniać tę linię czasu i chyba zbytnie szczegóły tam umieszczam.  ::)
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Czerwiec 19, 2020, 07:44:01
Ano wiem :D
Zacząłem uzupełniać tę linię czasu i chyba zbytnie szczegóły tam umieszczam.  ::)
Moim zdaniem OK, ta linia wg intencji ma być długa.
Nie kładłbym tam szczegółów typu w którym roku monarcha wstał i zjadł obiad, albo w ogóle nie wstawiałbym każdego monarchy, tylko ważne wydarzenia, no ale zamieściłeś tam bitwy, zawarte pokoje, zmiany ustrojowe, wg mnie właśnie dobrze uzupełniłeś tabelę.

https://jezykotw.webd.pl/wiki/Wielka_linia_czasu_Kyonu
No, kto jeszcze uzupełni? :)
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Pluur w Czerwiec 19, 2020, 10:07:50
To się cieszę.

I ponawiam do Ciebie Canisie pytanie:
Cytuj
Co do mapki, rozumiem że na Felży (Wyspa Północna - ta w kształcie litery C) nie ma co liczyć na dżungle?
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Czerwiec 19, 2020, 17:54:35
To się cieszę.

I ponawiam do Ciebie Canisie pytanie:
Cytuj
Co do mapki, rozumiem że na Felży (Wyspa Północna - ta w kształcie litery C) nie ma co liczyć na dżungle?
Ciężko mi udzielić Ci odpowiedzi, jako że nie znam się na klimacie. Ale to chyba za mocno na południe, nie?
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Pluur w Czerwiec 19, 2020, 18:31:53
To się cieszę.

I ponawiam do Ciebie Canisie pytanie:
Cytuj
Co do mapki, rozumiem że na Felży (Wyspa Północna - ta w kształcie litery C) nie ma co liczyć na dżungle?
Ciężko mi udzielić Ci odpowiedzi, jako że nie znam się na klimacie. Ale to chyba za mocno na południe, nie?
Jeżeli twoje odwzorowanie bierzemy pod uwagę to za mocno. Na klimatycznej mapie HP były tam dżungle.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Czerwiec 19, 2020, 18:39:15
Dlatego właśnie musimy najprawdopodobniej zrobić nową mapę klimatyczną (najlepiej dokładniejszą XD). Ale niech się HENRYK wypowie, zwłaszcza że to on poprzednio siedział w klimacie (w przy okazji przypominam o Sechcie).

Natomiast to do dżungli - wd modelu Canisa faktycznie na daleko na południe, ale północ Felży znajduje się na takiej samej wysokości co lasy południowej Australii - klimat śródziemnomorski, o ciepłym lecie. Jeśli w tym regionie będzie dużo padało, to mogłyby tam chyba wyrosnąć lasy podobne co w Mazandaranie (Iran), gdzie rosną lasy deszczowe strefy umiarkowanej (https://en.wikipedia.org/wiki/Caspian_Hyrcanian_mixed_forests)
Spoiler
[close]


Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Pluur w Czerwiec 19, 2020, 19:48:50
No i haraszo, na mapie CivilixXXXa są tam łagodne monsumy :D
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Czerwiec 19, 2020, 20:07:36
Nie wydaje mi się, żeby mapa HP a moja odbiegały od siebie jeżeli chodzi o samo położenie terenu. Nic nie jest wcięte ani usunięte. Po prostu antarktyda tu jest mniejsza, i wam się wydaje że te lądy są bardziej na północ :)
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Czerwiec 19, 2020, 20:14:35
A faktycznie, porównałem sobie teraz obie mapy:
Spoiler
[close]
Spoiler
[close]

Wychodzi na to, że rzeczywiście równik jest w tej samej okolicy gdzie był.
Chociaż i tak jestem ciekaw jaki wpływ na klimat ma 30 stopniowe nachylenie planety

Wgl okazuje się, że Ajdynir leży tuż koło 30 równoleżnika, czyli mniej więcej na tej samej wysokości co Iran, Indie i Bliski Wschód, z tym, że na półkuli południowej. Idealnie xD
Boję się tylko tych wiatrów znad Wielkiej Pustyni. Chociaż może porównywalne jest to do wiatrów znad Sahary?
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Pluur w Czerwiec 19, 2020, 22:00:01
Nie wydaje mi się, żeby mapa HP a moja odbiegały od siebie jeżeli chodzi o samo położenie terenu. Nic nie jest wcięte ani usunięte. Po prostu antarktyda tu jest mniejsza, i wam się wydaje że te lądy są bardziej na północ :)
No w sumie  ;D

Cytat: Borlach
Wgl okazuje się, że Ajdynir leży tuż koło 30 równoleżnika, czyli mniej więcej na tej samej wysokości co Iran, Indie i Bliski Wschód, z tym, że na półkuli południowej. Idealnie xD
Boję się tylko tych wiatrów znad Wielkiej Pustyni. Chociaż może porównywalne jest do do wiatrów znad Sahary?
U mnie też idealnie :D
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Czerwiec 20, 2020, 21:09:07
Zdobywam pewną wiedzę o pustyniach z trybu muzealnego w Assassin's Creed: Origins.
Poniżej ciekawa informacja o oazach.
Spoiler
[close]

Przy okazji, ten tryb zwiedzania jest zajebisty. Tyle informacji, z nagraniami, zdjęciami, podróże stacja po stacji, wszystko odkryte, bez walk, bez misji, na luzie albo z przewodnikiem. Jestem zachwycony.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Czerwiec 20, 2020, 21:39:37
Ha, bardzo ciekawe!

Czyli teoretycznie, jeśli kiedyś (choćby i miliony lat temu) do jezior Talonbatu wpływały jakieś rzeki, a mamy już jedną starożytną wyschłą rzekę okresową, to na środkowym odcinku Szlaku Ognia można by wstawić więcej oaz, w orientacji wschód-zachód, zasilanych podziemnymi rzekami. Antycznymi trybutariuszami dawno już wyschłych rzek na powierzchni.

Poza tym, wiadomo coś więcej na temat tych Egipcjan próbujących samemu tworzyć oazy?
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Czerwiec 21, 2020, 13:35:04
Ha, bardzo ciekawe!

Czyli teoretycznie, jeśli kiedyś (choćby i miliony lat temu) do jezior Talonbatu wpływały jakieś rzeki, a mamy już jedną starożytną wyschłą rzekę okresową, to na środkowym odcinku Szlaku Ognia można by wstawić więcej oaz, w orientacji wschód-zachód, zasilanych podziemnymi rzekami. Antycznymi trybutariuszami dawno już wyschłych rzek na powierzchni.

Poza tym, wiadomo coś więcej na temat tych Egipcjan próbujących samemu tworzyć oazy?
Siema, jak coś znajdę, to dam znać ;)
Myślę, że to, co by nam pomogło, to a) przynajmniej w jakimś wąskim kilometrażu pas pustyni kamienistej łączący Secht z zachodnim Ajdynirem zamiast pustyni piaszczystej. Bo po 1) primo można będzie wytyczać szlaki i drążyć studnie i po 2) primo będzie dostęp do jaskiń, które w ogóle umożliwiają całą zabawę w przeprawę.

Co do samego Sechtu, żeby nasz plan w ogóle był możliwy, potrzebujemy, aby Secht miał pewne znaczenie i poziom rozwoju i charakter państwa w przyszłości, co najmniej od roku wspólnego aż po proponowany upadek Ajdyniru i wojnę domową w Tangii, czyli wg https://jezykotw.webd.pl/wiki/Wielka_linia_czasu_Kyonu w okresie 8973 do 9665. Tu ważna uwaga: to jest raptem 258 lat ziemskich. Zatem od roku dla mnie podstawowego 9509 do 9600 już przynajmniej Tangia musi mieć dużo galeonów, mimo że w 9509 nie wynalazła nawet tej technologii. To są tylko 34 lata ziemskie a to za mało...

Zatem zastanawiam się, Borlachu (i reszto), czy czasem proponowanej linii wydarzeń nie rozciągnąć w czasie tak, aby była bardziej realistyczna. Dodatkowy powód jest taki, że bez silnika parowego nie pokonamy oceanu. Zobacz zatem proszę na załączniki do tego posta.

Co do Sechtu to mamy zgryz, bo go dawno temu oddałem HP, okazuje się, że jest kluczowy dla dalszego rozwoju, a Henryk nie dał nam aprobaty ani odmowy na proponowane zmiany. Nie chce mi się kolejny raz tłumaczyć co chcemy, więc proponuję kanonizację następujących atrybutów Sechtu w naszej linii czasu (i każdego, kto będzie chciał wziąć udział):
✓ Secht w 8973 już jest ogromnym centrum handlowo-finansowym zachodniego Kyonu.
✓ Secht od co najmniej 8973 aż do 9750 jest nadal potężnym punktem handlowym, ale w 9670 Tangia i Ajdynir otwierają Szlak Wody, zaczyna się intensywny handel Tangii z Ajdynirem i Olsenią, który zmniejsza zapotrzebowanie na Szlak Ognia. Secht nie wprowadza prawidłowych reform i choć nie upada, to jest znacznie osłabiony, przede wszystkim przez własną biurokrację.
✓ Secht - oprócz tego co już dawno ustaliliśmy, zanim oddałem ten kraj Henrykowi - powinien być jeszcze dobry w karawaniarstwie i survivalu tak, aby Szlak Ognia w ogóle był możliwy.
✓ Secht powinien zwiększyć swój zasięg terytorialny na wschód (w kier. pustyni) i rozbudować infrastrukturę.
✓ Secht nie może rozwinąć się na morzu tak, aby zagrozić Tangii, w jakikolwiek sposób, aż do końca tangijskiej wojny domowej w roku wspólnym 9900.
✗ Jeżeli HP na to nie wyrazi zgody, to z uwagi na brak możliwości rozmowy na ten temat (nie dostajemy od niego odpowiedzi), a chcemy prowadzić dalej temat rozwoju Kyonu, to jeżeli w przyszłości miałby inne plany, to chronologia niestety zostaje rozszczepiona na kilka wersji
✗ Nie będziemy się mieszać w aspekty obyczajowe, kulturowe, społeczne, językowe, aspekty wewnętrzne (ponad te, które zapewniają powyższe potrzeby) ani w detale Sechtu ponad określone powyżej wymagania. Na te Henryk pisał, że ma plany, więc jak je spisze, to je ślepo zaakceptujemy, chyba że uniemożliwią zwiększenie pozycji i atrubutów Sechtu wg powyższego opisu.

Pozostają chyba dwa ważne pytania:
a) Nie ma chyba wątpliwości, że proponowane szlaki handlowe są dużo trudniejsze niż na Ziemi. Czy handlarzom w ogóle opłacałoby się tracić czas na transportowanie nawet najcenniejszych materiałów tak daleko? Te materiały musiałyby być zupełnie niedostępne albo śmiesznie tanie w zakupie i kolosalnie drogie w sprzedaży by to uzasadniać, a poza tym musiałaby być możliwość zapewnienia logistyki na wielką skalę. Przez pustynię to można zrobić karawanami całych tysięcy wielbłądów, ale to tylko tyle w zasadzie. Powozy są bez sensu nawet na pustyni kamienistej - zepsuje ci się koło i co, 2000 km do najbliższego drzewa? Oczywiście o wiele większy załadunek jest możliwy okrętami, tyle że tu odległości też rosną. Na to pytanie odpowiedzą nadchodzące pomiary szlaków handlowych oraz próby symulacji gospodarczej, przynajmniej z perspektywy Tangii.

b) Silnik parowy - w miarę konsultacji i tego jak moja wiedza na temat klimatu i pogody oraz geografii się powiększa, dochodzę coraz mocniej do wniosku, że wiatry są bardzo przeciwne podróżom oceanicznym jak wskazałem. Są możliwe maks. do Atirai z użyciem nie galeonów czy karak, a z użyciem galer (wiosełk), ale takie transoceaniczne wyprawy jak do wspóldzielonej wyspy czy dalej to nie wiem czy są możliwe. Silnik parowy to akurat prosta jak drut technologia i na Ziemi powinien był być wynaleziony setki lat wcześniej, ale tradycjonalizm nie pozwalał na eksperymenty, tu jest silna presja na rozwój. Zatem pytanie czy taki silnik byłby dopuszczalny przez innych graczy nieco wcześniej niż na Ziemi? Można by kulturowo (biurokratycznie) wstrzymać rozwój tego aspektu w Tangii aż do pełnej rewolucji przemysłowej.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Pluur w Czerwiec 21, 2020, 14:33:25
Cytat: Canis
Silnik parowy to akurat prosta jak drut technologia i na Ziemi powinien był być wynaleziony setki lat wcześniej, ale tradycjonalizm nie pozwalał na eksperymenty, tu jest silna presja na rozwój. Zatem pytanie czy taki silnik byłby dopuszczalny przez innych graczy nieco wcześniej niż na Ziemi?
Ino weź pod uwagę, że na Kyonie nie ma węgla brunatnego i kamiennego, a opalanie samym drewnem, abo nawet i węglem drzewnym nie wiem czy byłoby opłacalne i czy szybko by tych drzew nie zabrakło po prostu. Według tego (https://www.engineeringtoolbox.com/fuels-higher-calorific-values-d_169.html) kaloryczność węgla drzewnego wynosi między 28.4 [Mj/kg] a 29.6 [Mj/kg], węgla brunatnego do 14.0 [Mj/kg], a kamiennego do 32.8 [Mj/kg] - więc nie jest znowu tak źle jak myślałem. Starałem znaleźć statystyki ile z danego drzewa produkuje się węgla kamiennego, ale nie dotarłem do tego. Myślę też, że z problemem jaki mamy z surowcami energetycznymi na Kyonie dużo szybciej rozwinęła by się energetyka źródeł odnawialnych (szczególnie wiatr, siły fal i może fotowoltaika).
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Spiritus w Czerwiec 21, 2020, 14:37:38
Łejt, pozwolę się sobie trochę wpieprzyć, bo dopiero teraz ogarnąłem, o co wam tak właściwie chodzi xP.
Tak się zastanawiam... Przecież w roku wspólnym Murowie już próbują wypływać na Wszechocean. Mają oni ze wszystkich krajów regionu największą motywację, żeby uzyskać bezprośredni kontakt handlowy z Zachodem (a więc Tangią), bo leżąc na samym wschodzie mają najwięcej pośredników.
I nie chcę psuć lore'u, ALE xD: co wydaje się bardziej realistyczne?:
a) Muria handluje z Tangią, tworząc Szlak Wody,
b) Ajdynir (jak dobrze rozumiem jeszcze osłabiony po inwazji Kauradzkiej) podbija parę milionów kilometrów, w tym ziemie już oda paruset lat kontrolowane przez Murię, po czym nagle buduje gigantyczne statki, które wypływają z zatoki w bezpośrdniej bliskości Murii, która dysponuje niemałą flotą i technologią morską, i w ten sposób powstaje Szlak Wody. Po czym po stu latach Ajdynir jednak sobie nie radzi i wycofuje się z morza.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Czerwiec 21, 2020, 16:16:08
Cytat: Canis
Silnik parowy to akurat prosta jak drut technologia i na Ziemi powinien był być wynaleziony setki lat wcześniej, ale tradycjonalizm nie pozwalał na eksperymenty, tu jest silna presja na rozwój. Zatem pytanie czy taki silnik byłby dopuszczalny przez innych graczy nieco wcześniej niż na Ziemi?
Ino weź pod uwagę, że na Kyonie nie ma węgla brunatnego i kamiennego, a opalanie samym drewnem, abo nawet i węglem drzewnym nie wiem czy byłoby opłacalne i czy szybko by tych drzew nie zabrakło po prostu. Według tego (https://www.engineeringtoolbox.com/fuels-higher-calorific-values-d_169.html) kaloryczność węgla drzewnego wynosi między 28.4 [Mj/kg] a 29.6 [Mj/kg], węgla brunatnego do 14.0 [Mj/kg], a kamiennego do 32.8 [Mj/kg] - więc nie jest znowu tak źle jak myślałem. Starałem znaleźć statystyki ile z danego drzewa produkuje się węgla kamiennego, ale nie dotarłem do tego. Myślę też, że z problemem jaki mamy z surowcami energetycznymi na Kyonie dużo szybciej rozwinęła by się energetyka źródeł odnawialnych (szczególnie wiatr, siły fal i może fotowoltaika).
Jeżeli wierzyć Polskiej Wikipedii, "Do wyprodukowania 1 kg węgla drzewnego potrzeba ok. 5 kg drewna." Anglojęzyczna donosi: "Under average conditions wood yields about 60% charcoal by volume, or 25% by weight; small-scale production methods often yield only about 50% by volume, while large-scale methods enabled higher yields of about 90% by the 17th century." Anglojęzyczna także donosi: "Charcoal burns at temperatures exceeding 1,100 degrees Celsius" podczas gdy wrzenie wody następuje w 100 stopniach. Wygląda mi to optymistycznie.

Ale oczywiście to znacznie zwiększa zapotrzebowanie na drewno w handlu krótko- i średniodystansowym, pewnie Tangia skupowałaby węgiel głównie z rynków sechtońskich aby doczołgać okręt do Ajdyniru, a wracałaby na żaglach. Podobnie jak Anglia, musieliby wprowadzić prawa, które zapobiegłyby wykarczowaniu wyspy całkowicie z drzew, bo o ile w Tangii jest dużo dżungli, o tyle tereny mogą pustynnieć. Myślę, że sporo drzew sprowadzaliby z Pinu i szczególnie z Buanii z jednej strony, i z rynków w Sechtonie z drugiej.

Łejt, pozwolę się sobie trochę wpieprzyć, bo dopiero teraz ogarnąłem, o co wam tak właściwie chodzi xP.
Tak się zastanawiam... Przecież w roku wspólnym Murowie już próbują wypływać na Wszechocean. Mają oni ze wszystkich krajów regionu największą motywację, żeby uzyskać bezprośredni kontakt handlowy z Zachodem (a więc Tangią), bo leżąc na samym wschodzie mają najwięcej pośredników.
I nie chcę psuć lore'u, ALE xD: co wydaje się bardziej realistyczne?:
a) Muria handluje z Tangią, tworząc Szlak Wody,
b) Ajdynir (jak dobrze rozumiem jeszcze osłabiony po inwazji Kauradzkiej) podbija parę milionów kilometrów, w tym ziemie już oda paruset lat kontrolowane przez Murię, po czym nagle buduje gigantyczne statki, które wypływają z zatoki w bezpośrdniej bliskości Murii, która dysponuje niemałą flotą i technologią morską, i w ten sposób powstaje Szlak Wody. Po czym po stu latach Ajdynir jednak sobie nie radzi i wycofuje się z morza.
Dam znać co z wiatrami, ale jednak wydaje mi się, że o wiele bliżej będzie tak Murii, jak i Tangii do Ajdyniru, zwłaszcza, że Tobie na drodze do Tangii stoją co najmniej Neszowie z jednej strony (północnej), i Ajdynir z Olsenią z drugiej (południowej). Ale możliwe, że Murii łatwiej będzie przy większych okrętach spotkać się z Tangijczykami płynąc po prostu na wschód, pytanie tylko jak by wracali, bo taki dystans równikiem na wiosłach raczej jest niemożliwy.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Spiritus w Czerwiec 21, 2020, 18:30:39
Em... Chyba się nie rozumiemy.
Ajdynir z dostępem do morza napotyka na dokładnie te same problemy, bo jego statki wypływają z dokładnie tego samego miejsca.
Więc teraz nie do końca rozumiem, o czym mówisz :P
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Czerwiec 21, 2020, 18:46:08
Em... Chyba się nie rozumiemy.
Ajdynir z dostępem do morza napotyka na dokładnie te same problemy, bo jego statki wypływają z dokładnie tego samego miejsca.
Więc teraz nie do końca rozumiem, o czym mówisz :P

A Muria nie jest bardziej na północ? Czy wypływa z jakichś okołorównikowych kolonii?
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Spiritus w Czerwiec 21, 2020, 19:54:00
Muria jest równie odległa od równika, co Tangia, tyle że jest na półkuli północnej :).
A poniżej ilustrująca grafika:
Spoiler
[close]
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Czerwiec 21, 2020, 20:28:53
Muria jest równie odległa od równika, co Tangia, tyle że jest na półkuli północnej :).
A poniżej ilustrująca grafika:
Spoiler
[close]
Aaaa. Już rozumiem. I przyznaję rację.
To wychodzi na to, że Muria na 120% będzie brała udział w tej wymianie handlowej.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Czerwiec 22, 2020, 22:29:35
Cytuj
Myślę, że to, co by nam pomogło, to a) przynajmniej w jakimś wąskim kilometrażu pas pustyni kamienistej łączący Secht z zachodnim Ajdynirem zamiast pustyni piaszczystej. Bo po 1) primo można będzie wytyczać szlaki i drążyć studnie i po 2) primo będzie dostęp do jaskiń, które w ogóle umożliwiają całą zabawę w przeprawę.
Myślę, że przede wszystkim przydałoby się to na odcinku Talonbat-Zamb, bo ten odcinek trasy zdaje się trudniejszy i dłuższy niż Talonbat-Rikkadan
Cytuj
Co do Sechtu to mamy zgryz, bo go dawno temu oddałem HP, okazuje się, że jest kluczowy dla dalszego rozwoju, a Henryk nie dał nam aprobaty ani odmowy na proponowane zmiany. Nie chce mi się kolejny raz tłumaczyć co chcemy, więc proponuję kanonizację następujących atrybutów Sechtu w naszej linii czasu (i każdego, kto będzie chciał wziąć udział):
✓ Secht w 8973 już jest ogromnym centrum handlowo-finansowym zachodniego Kyonu.
✓ Secht od co najmniej 8973 aż do 9750 jest nadal potężnym punktem handlowym, ale w 9670 Tangia i Ajdynir otwierają Szlak Wody, zaczyna się intensywny handel Tangii z Ajdynirem i Olsenią, który zmniejsza zapotrzebowanie na Szlak Ognia. Secht nie wprowadza prawidłowych reform i choć nie upada, to jest znacznie osłabiony, przede wszystkim przez własną biurokrację.
✓ Secht - oprócz tego co już dawno ustaliliśmy, zanim oddałem ten kraj Henrykowi - powinien być jeszcze dobry w karawaniarstwie i survivalu tak, aby Szlak Ognia w ogóle był możliwy.
✓ Secht powinien zwiększyć swój zasięg terytorialny na wschód (w kier. pustyni) i rozbudować infrastrukturę.
✓ Secht nie może rozwinąć się na morzu tak, aby zagrozić Tangii, w jakikolwiek sposób, aż do końca tangijskiej wojny domowej w roku wspólnym 9900.
✗ Jeżeli HP na to nie wyrazi zgody, to z uwagi na brak możliwości rozmowy na ten temat (nie dostajemy od niego odpowiedzi), a chcemy prowadzić dalej temat rozwoju Kyonu, to jeżeli w przyszłości miałby inne plany, to chronologia niestety zostaje rozszczepiona na kilka wersji
✗ Nie będziemy się mieszać w aspekty obyczajowe, kulturowe, społeczne, językowe, aspekty wewnętrzne (ponad te, które zapewniają powyższe potrzeby) ani w detale Sechtu ponad określone powyżej wymagania. Na te Henryk pisał, że ma plany, więc jak je spisze, to je ślepo zaakceptujemy, chyba że uniemożliwią zwiększenie pozycji i atrubutów Sechtu wg powyższego opisu.
Henryk ma się ponoć wypowiedzieć, jak "przysiądzie". Także ja czekam z niecierpliwością.
A co do powyższych postanowień, nie mam nic przeciwko

Natomiast Secht pierwsze problemy może mieć już 100 lat ziemskich od wyruszenia Wielkiej Wyprawy. Wtedy następuje Inwazja Kauradzka, Ajdyniriana wstępuje w okres chaosu, upada Imperium Żysudrydzkie. Handel zostaje zachwiany. Szlak Ognia wciąż byłby pewnie opłacalny, przynajmniej dla niektórych, gdyż A. całkowicie niezależny już Rikkadan wciąż szukałby rynków zbytu dla swoich kadzideł i mirr B. w Talonbacie istnieć będzie niezależne ajdyniriańsko-rdzenne królestwo, które może też starać się rozszerzyć w kierunku zachodnim, do Zambu. Wtedy mogłoby nawet graniczyć z Sechtem. Ale to już na pewno nie byłoby to samo, co przez te początkowe 90-100 lat.
Cytuj
a) Nie ma chyba wątpliwości, że proponowane szlaki handlowe są dużo trudniejsze niż na Ziemi. Czy handlarzom w ogóle opłacałoby się tracić czas na transportowanie nawet najcenniejszych materiałów tak daleko? Te materiały musiałyby być (http://zupełnie niedostępne) albo śmiesznie tanie w zakupie i kolosalnie drogie w sprzedaży by to uzasadniać, a poza tym musiałaby być możliwość zapewnienia logistyki na wielką skalę. Przez pustynię to można zrobić karawanami całych tysięcy wielbłądów, ale to tylko tyle w zasadzie. Powozy są bez sensu nawet na pustyni kamienistej - zepsuje ci się koło i co, 2000 km do najbliższego drzewa? Oczywiście o wiele większy załadunek jest możliwy okrętami, tyle że tu odległości też rosną. Na to pytanie odpowiedzą nadchodzące pomiary szlaków handlowych oraz próby symulacji gospodarczej, przynajmniej z perspektywy Tangii.
Taki jest właśnie cel występowania balsamowców praktycznie jedynie w Rikkadanie i może na dalekim zachodzie Imperium, czyli wytwarzanie mirry i kadzidła w konkretnym, odległym regionie świata. Przez co kadzidła i mirra są towarem bardzo łatwym w transporcie, ale niezwykle, niezwykle cenionym i drogim.
Cytuj
Łejt, pozwolę się sobie trochę wpieprzyć, bo dopiero teraz ogarnąłem, o co wam tak właściwie chodzi xP.
Tak się zastanawiam... Przecież w roku wspólnym Murowie już próbują wypływać na Wszechocean. Mają oni ze wszystkich krajów regionu największą motywację, żeby uzyskać bezprośredni kontakt handlowy z Zachodem (a więc Tangią), bo leżąc na samym wschodzie mają najwięcej pośredników.
I nie chcę psuć lore'u, ALE xD: co wydaje się bardziej realistyczne?:
a) Muria handluje z Tangią, tworząc Szlak Wody,
b) Ajdynir (jak dobrze rozumiem jeszcze osłabiony po inwazji Kauradzkiej) podbija parę milionów kilometrów, w tym ziemie już oda paruset lat kontrolowane przez Murię, po czym nagle buduje gigantyczne statki, które wypływają z zatoki w bezpośrdniej bliskości Murii, która dysponuje niemałą flotą i technologią morską, i w ten sposób powstaje Szlak Wody. Po czym po stu latach Ajdynir jednak sobie nie radzi i wycofuje się z morza.
Nie do końca. Imperium Żysudrydów upada, powstaje kilka państw sukcesorów i nowych potęg, chociaż regionem i tak na 100 lat ziemskich władają Kauradowie (najpierw Chatat, a potem po jego rozpadzie zajdyniriańszczona kauradzka dynastia). Dopiero po jej upadku powstaje kolejne ajdyniriańskie imperium, i to właśnie ono próbowałoby się przebić do oceanu. Więc nie wiem, czy można powiedzieć, że Ajdynir byłby osłabiony po Inwazji Kauradzkiej, skoro działoby się to +100 lat ziemskich po niej.


Swoją drogą, wciąż jesteś chętny by ta zajdyniriańszczona kauradzka dynastia próbowała podbić Murię (i srogo przegrała)? Bo jeśli pójdziemy tym scenariuszem, to przed wyprawieniem się na same murskie wyspy dynastia ta musiałaby zdobyć północną Ajdynirianę i murskie kolonie na wybrzeżu pangei. A to oznacza, że post-kauradzkie Imperium mogłoby część z tych ziem odziedziczyć po swoim poprzedniku, co ułatwia sprawe.

Zresztą, już wcześniej proponowałem sposób, dzięki któremu Ajdyniruowi mogłoby się udać pokonać murską flotę. Ogień grecki. Nowa broń, opracowana by pokonać Kauradów, po raz pierwszy użyta w walce na morzu.
Spoiler
[close]
Spoiler
[close]

Wielkie okręty Zheng He + ogień grecki to byłoby straszliwe połączenie. Nie wiem, czy dałoby się takie miotacze ognia zamontować na tych wielkich statkach i z powodzeniem używać, czy trzeba by było wielkie okręty wysyłać w bój z mniejszymi, zaopatrzonymi w miotacze. Ale i tak, ogień grecki (ajdyniriański) mógłby być powodem zapewnienia sobie przez Ajdynir dostępu do Wszechoceanu na kolejne 100 lat.

haha murska flota idzie na dno brrr (?)
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Czerwiec 28, 2020, 09:08:31
OK, turboważne pytanie:
https://jezykotw.webd.pl/wiki/Tarum
Gdzie to jest? Wskaże mi ktoś na mapie?
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Pluur w Czerwiec 28, 2020, 09:10:57
Gdzieś w okolicach północnego Wschodu: https://jezykotw.webd.pl/wiki/Lista_region%C3%B3w_Kyonu#Wsch.C3.B3d
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Wrzesień 13, 2020, 11:00:59
Od HP przejąłem na powrót Nuarię. Trochę nie wiem co z nią zrobić o tyle, że został stworzony i nieźle opisany język nuaryjski (https://jezykotw.webd.pl/wiki/J%C4%99zyk_nuaryjski#S.C5.82ownik), chyba nowy, a sama Nuaria (https://jezykotw.webd.pl/wiki/Nuaria) ma 1 artykuł, bez edycji, z 2017 roku.

Generalne założenia:
1. Skrajnie brutalny, lodowaty klimat, kraj znajduje się głęboko w zasięgu nocy polarnych i zamarzania akwenów oceanicznych powodującego okresowe połączenia lądów południowych z antarktydą
2. W miarę rozległe państwo o niskiej, znacznie rozrzedzonej populacji
3. Państwo niezdolne do wyżywienia swoich ludzi, większość gospodarki dzieli się na zbieracko-łowieckich lodowych nomadów oraz przemysłowców, w szczególności górników. Embargo handlowe na Nuarię (żywność i drewno) doprowadzi bardzo szybko do zapaści kraju, zagłodzi i wymrozi mieszkańców. Kraj zatem będzie miał de facto szeroką autonomię, ale wiele silniejszych państw południa będzie bardzo chciało tam leźć, w szczególności Olsenia
4. Brak zainteresowania innych państw tworzeniem polis w bardzo nieprzyjemnym klimacie
5. Wybitnie pokaźne i łatwiejsze w wydobyciu złoża złota, srebra, platyny i kamieni szlachetnych, o ile jest się zahartowanym Nuaryjczykiem oczywiście, oni też będą zajmowali się najtrudniejszą rzeczą, słabo opłacaną logistyką tych ciężarów (za pomocą jaków, wielbłądów baktrianów, psich zaprzęgów i innych zwierząt przystosowanych do prac fizycznych w lodowatych warunkach).
6. Handel z zachodem (bezpośredni: <-Szur, pośredni: <-Szur<-Buania<-Pinu<-Tangia) i wschodem (dociągnięcie przeze mnie zasięgu terytorialnego do samej granicy z Olsenią).
7. Wiele języków, zostawimy nuaryjski, nieco rozwinięty będzie yuke (yuketon/jugedon).
8. Większość założeń, które wyszły od Henryka, zostaną zachowane, ale poukładam je i poustawiam w jakiś rozsądny system ekonomiczno-polityczny

Generalnie chciałbym z Nuarią wobec Olsenii zrobić to samo, co z Buanią stało się wobec Tangii, jeżeli Pluur się zgodzi, chciałbym, by Nuaria do roku 9509 stała się terytorium zależnym od Olsenii. Olsenia pewnie nie ma praktycznych możliwości sprawowania władzy nad tak nieprzyjemnym regionem, ale Nuaria nie przeżyje sama i będzie sama chciała protekcji i wsparcia cywilizacyjnego.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Pluur w Wrzesień 13, 2020, 23:44:17
Pomysł bardzo mi się podoba! :D
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Wrzesień 15, 2020, 08:17:34
Pomysł bardzo mi się podoba! :D
Uwaga: Olsenia (jak cały świat) pewnie w 9509 EK działa gospodarczo na parytecie złota. W Nuarii złoto jest tak dostępne, a żywność i przyprawy tak rzadkie i potrzebne, że Olsenia po nawiązaniu bezpośredniej przyjaźni z królową nuaryjską handlować takimi ilościami przypraw (np. ajdynirskich) za metale i kamienie szlachetne, że napływ nieproporcjonalnie wielkiej ilości taniego złota spowoduje wielką inflację w kraju i potężny, wieloletni kryzys finansowy w Olsenii. Co Ty na taki aspekt historii olseńsko-nuaryjskiej? :)

Np. w Olsenii 1 moneta ze złota próby 990 kosztuje np. 1000 pydów. Duża skrzynia pszenicy kosztuje 20 pydów. Zatem za bulion 1 monety możesz kupić 50 skrzyń nasion pszenicy i strzelmy, że to jest wartość uśredniona, czyli za tyle też możesz sprzedać.
Ale w Nuarii zboże jest tak potrzebne a złoto tak łatwo dostępne, że za tę samą monetę sprzedasz 10 skrzyń nasion pszenicy. Czyli mając 2000 skrzyń możesz je sprzedać w Olsenii za 20 pydów, albo wyeksportować je do Nuarii po 200 pydów za sztukę. W Olsenii te same 2000 skrzyń da ci 40 tys. OLP, a eksport da ci 400 tys. OLP.

Oczywiście można spodziewać się pewnej konkurencji z karawan ajdynirskich od północy, ale z uwagi na teren, nie sądzę, by byli oni w stanie konkurować z ogarniętymi w mrozie i pływaniu całymi okrętami po lodowatych wodach Olseńczykami. Ajdynir ma znacznie trudniejsze zadanie. W przyszłości szyki może popsuć także Tangia, bo ona ma Buanię, ale a) jest nieogarnięta w pływaniu po zimnych wodach b) po drodze ma Szur c) nawet za Szurem ma bardzo nieprzyjemne góry do opłynięcia, i to całymi setkami kilometrów.

https://www.wikiwand.com/en/Mansa_Musa#/Economy_and_education
Jeszcze bardziej bajecznie by było, gdyby to tylko karawan prowadzonych przez jakiegoś arystokratę olseńskiego wpompowało całe to złoto. Poczytaj sobie o Mansie Musie z Mali, który podczas pielgrzymki zrujnował na wiele gospodarkę i ceny złota, rozdając kruszec na lewo i prawo, do tego stopnia, że pożyczał potem to złoto na kredyt, żeby uratować spowodowane przez siebie szkody.
A jeszcze fajniej będzie, jeżeli ten arystokrata będzie typowym księciem z bajki i go hajtniemy z jakąś fajną młodą i sprytną królową nuaryjską. To już w ogóle masz materiał na opowieści, książki, legendy i filmy na skalę globalną.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Wrzesień 15, 2020, 11:06:46
Ajdyniriańskie karawany, jak pogoda pozwala, wiozące na południe, wzdłuż gór do Nuarii trochę lekkich przypraw, po to by wrócić z nieproporcjonalnie wielkimi ilościami złota i kamieni szlachetnych?
Imperialni kupcy lubią to!

Pewnie taki handel odbywałby się rzadko i tylko w konkretne pory roku, ale wielu kupców na pewno zbije wielkie fortuny na takim handlu. A przez to w Ajdynirze powstanie dużo różnych opowieści o Najdalszym Południu
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Canis w Wrzesień 15, 2020, 20:57:28
https://jezykotw.webd.pl/wiki/Analogie_pa%C5%84stw_Kyonu_do_Ziemskich
Zapraszam do uzupełniania.
Tytuł: Odp: Finis Kynos
Wiadomość wysłana przez: Pluur w Wrzesień 15, 2020, 23:34:18
Super pomysł, ale nie wiem czy nie lepiej by było, żeby jeden kraj Kyonu miał jeden rozbudowany wiersz, a nie kilka mniejszych.

EDIT: A co do postu Canisa o Olsenii i Nuarii to spoko. Warto tu wspomnieć o Wiraflycach (https://jezykotw.webd.pl/wiki/Wiraflycy), którzy mieszkają między Surdem a Nuarią. Niech będą spokrewnieni z Nuaryjczykami. Jak będę widział, że Kyon znowu ruszy, to obiecuję opisać ich język, a także zgłębić się w olseskie podboje. Ino teraz niezbyt mam głowy do tego. Uwierzcie, że pisanie dla samego pisania jest fajne, ale jednak dość deprymujące. Po za tym trochę mi to pachnie scenariuszem hiszpańskim, a Olsenii tak blisko do Hiszpanii jak Polsce do Japonii.
Zaś co do karawan borlaszych - z tego co pamiętam, poza wielką pustynią, Nuarię od reszty kontynentu oddzielają wysokie góry, więc ten handel to by się musiał odbywać raz na sto lat ziemskich.
Wracając znowuż do Olsenii - to w sumie odpowiadałoby to jednej z mniej wyklarowanych wizji Olsenii jako odbicia hipotetycznej demokratycznej Wielkiej Rosji, która zjednoczona została Nowogrodem, nie Moskwą. Nuaria dodaje piękną głębię strategiczną. Z drugiej strony jestem ciekawy jak wyjdzie sprawa z Kaurdami (BORLACH!) - bez tego ciężko mi nawet planować granice po 9509 EK, bo o ile skolonizowanie Felży (Wyspy Północnej) jest pewne, o tyle utrzymanie Szyszenii nie. Z drugiej strony kiedyś myślałem, żeby olseskimi były także Wyspy Dorzecza (por: https://jezykotw.webd.pl/wiki/Kuniecy)