Polskie Forum Językowe

Kyon => Kyon => Wątek zaczęty przez: Canis w Czerwiec 15, 2020, 22:51:38

Tytuł: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Canis w Czerwiec 15, 2020, 22:51:38
Szanowni państwo,

Zaprosiłem dziś do siebie kumpla - tak się składa, że zna się na żeglarstwie i interesuje go ten temat. Zaznaczał, że nie jest specjalistą, ale z racji rzeczy wie o wiele więcej o pogodzie niż pewnie większość z nas tu obecnych. Połączyliśmy jakoś moją amatorską wiedzę astronomiczno-klimatyczną z jego wiedzą wiatrowo-żeglarską i doszliśmy do kilku wniosków:

1. Tangię jako projekt można by zaorać - po pierwsze, Space Engine generuje ruch planety w drugą stronę niż zakładałem, a więc cienie opadowe występowałyby inaczej niż ja założyłem (https://jezykotw.webd.pl/w/images/c/c4/TangiaRegions_Miejscowo%C5%9Bci.png). Pustynie marajska i takangaryjska nie istniałyby, zupełnie gdzie indziej byłyby miasta i tereny żyzne.
2. To się da łatwo naprawić po prostu poprzez założenie, że obrót planety występuje w drugą stronę. No i trudno - za dużo się napracowałem, by zakładać cokolwiek inaczej. Tylko tu pojawia się drugi problem: wiatry wiejące około Tangii są bardzo wrogie i prawdopodobnie przed wynalezieniem silnika parowego podróże na zachód byłby niemożliwe. Tzn. same podróże dla rekordów, naukowe, odkrywcze, wyczynowe, tak - ale wielkoskalowy handel na bank nie.
3. Ajdynir musiałby być wściekle gorący klimatycznie. Wielka Pustynia generuje gigantyczny wyż, który ruch obrotowy planety wdmuchuje idealnie na Ajdynir. Powstaje pytanie czy te morza/jeziora tam w ogóle przetrwałyby takie parowanie, ale z pomocą przychodzą 44,5h doby kyońskiej i 30+ stopniowe nachylenie osi planety i krótki rok.
4. Zatoka tangijsko-sechtońska byłaby całkiem żeglowna.
5. Państwo Neszów miałoby wielką przewagę na trasie do Dewii - wiatr odbijałby się od superkontynentu i leciał od Neszów po Dewię. Ale problem byłby z powrotem!
6. Tangia miałaby problem z dotarciem na Atirai. Taka podróż bez silnika parowego byłaby możliwa tylko zygzakiem i prawdopodobnie trwałaby latami, co zabiłoby sens. Rozwiązanie jest prostsze: silnik parowy to wcale nie jest żadna nanotechnologia - jest znany od starożytności. Na Ziemi wdrożono go tak późno, bo istniał opór kulturowy od admirałów. Tak naprawdę, próbowano wstawiać śruby dużo wcześniej i próby parostatków podejmowano w 1736 (James Watt), 1763 (William Henry), 1784 (Claude de Jouffroy). Tangia jest na poziomie do 1750 i nie ma takich oporów kulturowych, zatem pewne silniki parowe były możliwe, i to właśnie one powinny być odpowiedzią na żeglugę transoceaniczną, którą opisuję - nie wiatry, nie galery.

Poniżej wczesny (wersja pre-alfa) rozkład wiatrów.
Nie zwracajcie uwagi na te "L"-ki mające symbolizować niże, one niemal na pewno są błędne.
Spoiler
[close]
Komentarze?
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Pluur w Czerwiec 15, 2020, 23:01:57
Czyli wychodzi na to, że szlak handlowy Tangia-Olsenia jest jeszcze bardziej opłacalny! :D
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Czerwiec 16, 2020, 00:13:19
To znaczy jak na moje to "centrum" Wielkiej Pustyni znajduje się raczej na południe od Ajdyniru, a na na zachód od niego (tam gdzie je zaznaczyłeś prócz pustyni są też góry). Pewnie niewiele to zmienia i ten żar i tak leci do Ajdyniru z pełną parą, ale i tak. A jaki wpływ mają góry na ten klimatyczny żar i jego przenoszenie się? Bo jeśli wieje on z południa, to:

A. na wschodzie zderza się z jednym z większych masywów górskich Kyonu (w Ajdynirze znanym jako Góry Pochodzenia). Może powoduje to, że na niższych i średnich partiach gór panuje przyjemniejszy klimat?
B. wyobrażałem sobie najbardziej południowe tereny Ajdyniru jako coś w rodzaju w stylu Sahary przechodzącej w outback (https://en.wikipedia.org/wiki/Outback), przechodzących w busz. Coś takiego mogłoby tam występować?

Natomiast jeśli wieje on, tak jak zaznaczyłeś, to zachodnie granice Imperium wyznaczają niskie góry masywy górskie. Znów pytanie, czy miałaby one jakikolwiek wpływ na klimat.

(https://i.imgur.com/uEdHWm4.png)
Czerwony - centrum Wielkiej Pustynii
Czerwone strzałki - żar
Pomarańczowe linie - wielkie góry
Niebieskie linie - niskie góry

A co z monsunami? Kiedyś była rozmowa o tym, czy monsuny znad Wszechoceanu dochodzą nad Morze Słone i nad Ajdynir - konkluzja była taka, że owszem.
A jeśli tak, to ciekaw jestem co może się dziać przy spotkaniu żaru znad Wielkiej Pustyni i monsunów.

Also, czy pył wywiewany znad Wielkiej Pustyni nie mógłby użyźniać moich ziem, tak jak robi to pył znad Sahary w Amazonii?

EDYT: dobrze, że ten temat został w końcu poruszony. To trzeba ustalić i porządnie opisać na wiki
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Canis w Czerwiec 17, 2020, 17:47:27
Canisowy model 2.0
(zakładam odwrotny kierunek ruchu planety niż Space Engine sugeruje, bo inaczej mogę zaorać całą Tangię i wywalić do śmieci, a inne osoby chyba na tym etapie nie polegają na tym specjalnie, więc powinno im być wszystko jedno)

(https://jezykotw.webd.pl/w/images/b/b9/Wiatry_Kyonu_2.png)

Kolory: szary - brak wiatru
zielony - zwykły wiatr oceaniczny
niebieski - ten sam zwykły wiatr oceaniczny, ale w pewnych miejscach innego koloru by wyróżnić jego kierunek
czerwony - gorący i suchy wiatr kontynentalny
fioletowy - wiatr stałych znacznych prędkości

Model niestety zakłada nachylenie osi 0 stopni
Spoiler
[close]
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Pluur w Czerwiec 17, 2020, 19:10:11
Nie pokoi mnie ten pas huraganowego wiatru. Co to w praktyce oznacza?
I czy aby gorący suchy wiatr nie jest trochę nad-wyrost w obszarach powitymi wysokimi górami?
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Czerwiec 17, 2020, 19:25:31
To jak sprawa stoi z tymi monsunami? xD
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Canis w Czerwiec 17, 2020, 20:00:03
Problem polega na tym, że mamy dobrych językoznawców, historyków, politologów na forum, ale nie mamy umysłów ścisłych, a w szczególności taki projekt jak powzięliśmy wymagałby matematyki, fizyki, klimatologii. Kij wiem na temat monsunów.
Nie mamy wiedzy, by dostatecznie dobrze to poprowadzić, ale zacząłem szukać po forach i discordach. Może ktoś nam pomoże.

Nie pokoi mnie ten pas huraganowego wiatru. Co to w praktyce oznacza?
I czy aby gorący suchy wiatr nie jest trochę nad-wyrost w obszarach powitymi wysokimi górami?
Pas huraganowego wiatru akurat wystąpiłby na 100%, efekty tworzące taki sam na Ziemi, na Kyonie byłyby jeszcze silniejsze.
Co do wiatru nad górami, cóż, pewnie by je zatrzymywały. Ale tam są takie masy, że utworzyłby się pewnie taki sam masyw powietrza po prostu po drugiej stronie.\

Cała ta mapka nie oddaje faktu, że Kyon porusza się po skosie, więc... ale są to jakieś próby.
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Canis w Czerwiec 17, 2020, 21:13:51
Kilka komentarzy, które wyciągnąłem od meteonerdów, którzy spojrzeli na moją mapę:

Będę edytował ten post jak się czegoś więcej dowiem

EDIT1: polecono mi tę grafikę
(https://cdn.discordapp.com/attachments/714202052057628743/722893830361186314/image0.jpg)
Może się przydać jej analiza

EDIT2: "The direction hurricanes and low resale systems rotate is determined by the Coriolis effect, ya now. LPS’s and hurricanes/cyclones rotate counterclockwise in the northern Hemisphere, and clockwise in the Southern Hemisphere."

U nas oczywiście będzie to na odwrót, przyjmując moje założenie, że Kyon obraca się wspak (albo po prostu trzeba by odwrócić mapę :DDDD).

(https://cdn.discordapp.com/attachments/714202052057628743/722894506177069056/image0.png)

EDIT3: "also, the coreolis effect gets stornger as it gets to the poles to to barometric forces...its what causes ET (Extratropical Transition) to occour"
(tu proszą o więcej map, pytają o gwiazdę, rozmiary, średnią temperaturę na planecie)
"so we have 2 hurricane basins. well really 4"

EDIT4: "so your low pressure systems on the NHEM will rotate CLOCKWISE"
"ok baised on the rotation speed being slower.. the hurricanes SHOULD be generally weaker and need to form at higher latitudes" <- ważne

EDIT5:
A: The sea/land breeze effect would be important to note

B: Also I will have aLOT less hurricanes
Bc of the avg temp is 15c
Then that means the the SSTs will be lower
And that with a weaker Coreolis effect... the storms would have to form further north

A: Won’t have as strong tropical systems


B: Well the wind should be strengthened by the loss of land. Less drag
Also waves of the coast of ur island will be much larger but more infrequent
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Czerwiec 17, 2020, 21:53:25
Współpraca z tymi klimato i meteonerdami może też w końcu rozwiązać zagadkę Jeziora Dahickiego, także można im potem zwrócić uwagę na tę kwestię xD

Poza tym, bardzo pochwalam i czekam na kolejne nowiny
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Pluur w Czerwiec 17, 2020, 23:20:37
Ciekawe, ale niezbyt rozumiem  :(
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Canis w Czerwiec 17, 2020, 23:25:58
No bo to w sumie nie odpowiada na nasze pytania, tzn. gdzie są niże i wyże i zarazem jaka będzie pogoda i klimat. To początek drogi, która jest długa i bardzo zawiła.
Poza tym, społeczność, którą pytałem, chyba pomysł pangei z takim nachyleniem i czasami dnia i roku przerosło
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Czerwiec 17, 2020, 23:31:04
No bo to w sumie nie odpowiada na nasze pytania, tzn. gdzie są niże i wyże i zarazem jaka będzie pogoda i klimat. To początek drogi, która jest długa i bardzo zawiła.
Poza tym, społeczność, którą pytałem, chyba pomysł pangei z takim nachyleniem i czasami dnia i roku przerosło
Nie wiem czy kojarzysz, ale jest taki jutjuber zajmujący się worldbuildingiem - Artifexian. Nawet robił kiedyś filmy o klimacie (https://www.youtube.com/watch?v=5lCbxMZJ4zA), wydaje się też mózgiem ścisłym. Nie wiem, czy jest szansa że wgl odpowie, ale można by go zapytać, wysłać jakąś wiadomość
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Pluur w Czerwiec 17, 2020, 23:33:11
A nie ma opisy meteorologii ziemskich megakontynentów? Nie można by tego wykorzystać?

EDIT:
Cytuj
Monarchia Olsów leży w różnych strefach klimatycznych. Na południu rozciąga się najchłodniejsza część państwa, pokryta tajgą. Są to jednak tereny słabo zaludnione. Na północy przeważa klimat śródziemnomorski. Występują tam również pustynie, półpustynie oraz sawanna. Największy obszar Państwa znajduje się jednak w klimacie umiarkowanym. Rosną tutaj głównie drzewa liściaste, rzadziej iglaste, na północy występuję roślinność śródziemnomorska. Na południowym-zachodzie i w części Rubanii występuje klimat górski i wysokogórski. Występują pory roku: umiarkowane lato oraz umiarkowana zima z gwałtownymi porami przejściowymi.
Występuje prąd morski znad równika, który znacznie ociepla klimat.
Taki opis ma na wikipedii o Monarchii Olsów. Czy te nagłe przejścia pór roków nie były jakoś omawiane kiedyś? Bo wątpię, bym sam se to wymyślił...
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Canis w Czerwiec 21, 2020, 20:40:35
Szanowni państwo,

Prezentuję czwartą wersję układu wyżów, niżów i wiatrów, uwzględniając moje ostatnie doedukowanie się. To jest wersja robocza, mocno wyidealizowana, nie ostateczna, więc oczekujmy kolejnych, udoskonalanych wersji. W zasadzie to prezentuje po prostu model cyrkulacji powietrza w atmosferze w oparciu o istniejący na Ziemi układ komórek polarnej, Farrela i Hadleya oraz uwzgledniający odwrotny kierunek obrotu planety niż sugeruje Space Engine i na Ziemi.

(https://jezykotw.webd.pl/w/images/9/97/Wiatry_Kyonu_4.png)

Spisuję, czego się nauczyłem, aby wiedzę przekazać, poddawać waszej krytyce, uzupełniać o wasze komentarze.
1. Start całej cyrkulacji. Iskrą dla wszystkiego jest to, że natężenie napromieniowania słonecznego jest oczywiście najsilniejsze na równiku. To rozgrzane powietrze puchnie i, jako lżejsze od zimnego, unosi się, wynosząc się z powierzchni Ziemi. To obniża ciśnienie, oczywiście nie to na wysokościach (w stratosferze), tylko to przy powierzchni ziemi. Dlatego wzdłuż równika wszędzie macie niskie ciśnienie. To powietrze wznosi wilgoć z oceanów, która ze spadkiem temperatury i ciśnienia wynikające z wysokości powoduje opady. Samo powietrze się wtedy osusza, oddając wilgoć pod siebie w okolicach równikowych: Atirai, Tangia, Pinu, Secht, i pięknie tłumacząc wielkie jezioro na środku gigantycznej pustyni.

2. Właściwość gorącego powietrza ku wznoszeniu się jest ograniczona przez wysokość. W pewnym momencie to ciepłe powietrze się zatrzymuje w stratosferze. Tam nagromadzone, zaczyna spływać na północ i na południe. Tam, ochłodziwszy się, zaczyna opadać, gromadząc się ku ziemi, i zwiększając tam ciśnienie. Stąd po obu stronach równika, w okolicach zwrotnikowych, widzicie wszędzie H - symbol wysokiego ciśnienia. Przy ziemi, to powietrze rozlewa się na północ i południe, zasilając równik i okolice koła polarnego. Koło się zamyka. Opadające tu powietrze jest suche. Sucha ziemia silniej się rozpala i potem ten żar oddaje. Tu widzimy wytłumaczenie dla Drogi Ognia i upalnego klimatu nie tylko Ajdyniru, ale także północnej Olsenii i.... Buanii, choć ta pewnie jest zalewana przez wilgoć znad oceanu.

3. Zimne powietrze na biegunach opada. Tak samo jak zimne powietrze opadało na zwrotnikach. Na biegunach to opadające powietrze tworzy wyż przy ziemi, a ten się rozlewa na boki tam gdzie ciśnienie jest mniejsze, zasilając z drugiej strony niż w okolicach koła podbiegunowego. Trzecia komórka się zamyka.
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Pluur w Czerwiec 21, 2020, 22:29:36
Cytuj
upalnego klimatu nie tylko Ajdyniru, ale także północnej Olsenii
Znaczy się, że Szyszenia?
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Canis w Czerwiec 22, 2020, 19:31:00
WAŻNY POST!

Oglądam sobie to https://www.youtube.com/watch?v=LifRswfCxFU
...które sugeruje, że jeżeli planeta obraca się o 1/2 wolniej niż Ziemia, to nasz przypadek, to będzie miała nie trzy, a jedną komórkę na półkulę. Struktura atmosfery przy powierzchni ziemi będzie taka, że przy równiku będzie niż, a przy biegunach wyż. Wiatry będą wiały przy ziemi/wodzie z biegunów do równika, i przy stratosferze z równika na biegun.

No teraz pytanie do was co zrobić. Zakładając, że powyższy wniosek jest wiarygodny (meteonerdy z amerykańskiego Discorda także sugerowały coś podobnego), to trzeba pamiętać, że o ile odwrócenie kierunku obrotu planety przeze mnie nie było wielce znaczące, o tyle zastosowanie jednokomórkowego modelu to jest już kolosalna rewolucja. Poniżej przedstawiam wady i zalety modeli jednokomórkowych i trójkomórkowych.

Model jednokomórkowy (realistyczny)
+ prostszy do modelowania, więc jestem w stanie dla was wyprodukować znacznie więcej danych klimatycznych
+ zdecydowanie ułatwia nam zadanie wędrówek oceanicznych (pod pewnymi względami)
+ well, realistyczny
- totalnie wykoleja klimat, który większość z was założyła

Model trójkomórkowy (ziemski)
+ częściowo do skopiowania z Ziemi, więc niby prostszy, ale przez inny układ lądów wymaga więcej pracy
+ mniej inwazyjny, bo może się mylę, ale wielu z was już wykonała prace klimatyczne i średnio będzie chciała teraz zmieniać charakter kraju pod innym klimatem
- nierealistyczny
- trudny do modelowania, przez co wiele państw zostanie w ogóle bez wiedzy na temat klimatu
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Pluur w Czerwiec 22, 2020, 21:05:54
A może spróbujmy ten jednokomórkowy? Jak bardzo się klimat zmieni? Można by jakąś poglądową i roboczą mapę tego wykonać?
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Czerwiec 22, 2020, 22:38:30
Cytuj
1. Start całej cyrkulacji. Iskrą dla wszystkiego jest to, że natężenie napromieniowania słonecznego jest oczywiście najsilniejsze na równiku. To rozgrzane powietrze puchnie i, jako lżejsze od zimnego, unosi się, wynosząc się z powierzchni Ziemi. To obniża ciśnienie, oczywiście nie to na wysokościach (w stratosferze), tylko to przy powierzchni ziemi. Dlatego wzdłuż równika wszędzie macie niskie ciśnienie. To powietrze wznosi wilgoć z oceanów, która ze spadkiem temperatury i ciśnienia wynikające z wysokości powoduje opady. Samo powietrze się wtedy osusza, oddając wilgoć pod siebie w okolicach równikowych: Atirai, Tangia, Pinu, Secht, i pięknie tłumacząc wielkie jezioro na środku gigantycznej pustyni.
Masz na myśli Jezioro Dahickie na terytorium Todsmera, o które jakiś czas temu kruszone były kopie?
Byłbym z takiego rozwiązania bardzo zadowolony. Ba, jeśli tam pada, to może jednak byłyby tam warunki nadające się do życia i nie musiałbym moich Dahitów wcale przenosić
Cytuj
No teraz pytanie do was co zrobić. Zakładając, że powyższy wniosek jest wiarygodny (meteonerdy z amerykańskiego Discorda także sugerowały coś podobnego), to trzeba pamiętać, że o ile odwrócenie kierunku obrotu planety przeze mnie nie było wielce znaczące, o tyle zastosowanie jednokomórkowego modelu to jest już kolosalna rewolucja. Poniżej przedstawiam wady i zalety modeli jednokomórkowych i trójkomórkowych.

Model jednokomórkowy (realistyczny)
+ prostszy do modelowania, więc jestem w stanie dla was wyprodukować znacznie więcej danych klimatycznych
+ zdecydowanie ułatwia nam zadanie wędrówek oceanicznych (pod pewnymi względami)
+ well, realistyczny
- totalnie wykoleja klimat, który większość z was założyła

Model trójkomórkowy (ziemski)
+ częściowo do skopiowania z Ziemi, więc niby prostszy, ale przez inny układ lądów wymaga więcej pracy
+ mniej inwazyjny, bo może się mylę, ale wielu z was już wykonała prace klimatyczne i średnio będzie chciała teraz zmieniać charakter kraju pod innym klimatem
- nierealistyczny
- trudny do modelowania, przez co wiele państw zostanie w ogóle bez wiedzy na temat klimatu
Szczerze mówiąc, ciężko mi stwierdzić, gdy nie mam bladego pojęcia jak wyglądałby klimat w modelu jednokomórkowym. Ale jestem go bardzo ciekaw, zwłaszcza jeśli jest łatwiejszy w modelowaniu. Może moglibyśmy zobaczyć jakaś proponowaną mapę klimatu Kyonu, a potem zdecydować czy zostać przy dotychczasowym nierealistycznym klimacie, czy przy nowym, bardziej realistycznym
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Canis w Czerwiec 23, 2020, 07:27:02
(https://jezykotw.webd.pl/w/images/d/d5/Wiatry_Kyonu_4_model_jednokom%C3%B3rkowy.png)

Nie analizowałem tego zbyt dogłębnie, ale nasuwają się wnioski:
- Wiatr zawsze wieje od biegunów do równika.
- Równikowy pas lasu deszczowego jest znacznie szerszy i okolice całego morza, nad którym są Qin i Ajdynir, będą raczej gorące i wilgotne, raczej spodziewałbym się tam, nie wiem, równin, stepu, lasów, trudno przewidzieć, na pewno nie pustyni, szczególnie że z tych gór w północnej części od równika bankowo muszą spływać kolosalne rzeki. Ajdynir w całości klimatach pustynnych raczej nie będzie możliwy. Raczej będziemy mieli jego południowe krańce spustynnione, środek będzie sawanną, a północ będzie tropikalna z lasami deszczowymi.
- Szlak ognia przestaje być szlakiem ognia, połączenie lądowe Muria-Ajdynir-Jezioro Dachickie-Secht-Tangia nie jest łatwe, ale przestaje być wyzwaniem tysiąclecia.
- Wielka Pustynia nadal istnieje, ale nie jest tak rozległa. Jest przesunięta bardziej na południe. Wiatry północny i południowy powinny być suche, ale takie nie są, bo wieją znad oceanu, natomiast południowy będzie suchy - bo widzimy rozległe pasma górskie, które wyciskają ze strony nawietrznej wilgoć jak cytrynę. Klimat Nuarii (płd. półwysep kontynentu) prawdopodobnie będzie morski, zimny i bardzo deszczowy, natomiast po drugiej stronie gór mamy rozległy cień opadowy, i tu faktycznie będziemy mieli pustynię.
- To co napisałem poniżej nie ma zastosowania do półkuli północnej, zimny wiatr północny zawiewa wilgoć nad rozległe tereny, spodziewam się mnóstwa bagien i rozlewisk, jezior, itd. na północ od gór widocznych na mapie. To będą tereny prawdopodobnie klimatu umiarkowanego, deszczowego w pewnej mierze.
- Nie wiem co z wyprawami morskimi. Te mogą być trudne nie tylko dla Tangii, która teraz walczy z wiatrem z zachodu, ale też czy odbijesz na północ czy na południe wiatr jest przeciwny. To ma pewne zalety, bo z tego co opowiadał ten gość na tym worldbuildingowym kanale na jutube, to Polinezyjczycy właśnie tak robili, że wypływali pod wiatr po to, by w razie czego można było łatwiej wrócić do domu. Wszystkie oceaniczne szlaki prowadzą prosto do Tangii. Pytanie czy wtedy raczej nie mielibyśmy świata, w którym to np. Muria albo Olsenia nie byłyby potęgami morskimi i to one skontaktowałyby się z Tangią na morzu, ale ze względu na wymieniony przeze mnie czynnik (silny strach przed wiatrem/prądami na zawsze uniemożliwiającymi powrót do domu) to raczej Tangia jednak byłaby potęgą morską.
- EDIT: czy mi się zdaje, czy taki układ wiatrów nie powodowałby wstecznego równikowego prądu oceanicznego ze wschodu na zachód, być może aż do Atirai?
EDIT2: i jeszcze model prądów morskich:

(https://jezykotw.webd.pl/w/images/b/b3/Pr%C4%85dy_morskie_Kyonu_model_jednokom%C3%B3rkowy.png)
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Czerwiec 23, 2020, 10:20:18
Nie wiem jak reszta, ale mnie się się taki układ klimatyczny całkiem podoba!

Pewnie, muszę w Ajdynirze wprowadzić pewne zmiany, ale ten mowy model klimatu wydaje się przyjemniejszy i bardziej sprzyjający życiu oraz rozwojowi cywilizacji na moim terenie, wciąż mam w nim pustynie (na południu), Jezioro Dahickie ma powód swojego istnienia, Talonbat wciąż pewnie byłby na pustyni, ale znacznie przyjemniejszej i łatwiejszej do przebycia.
Z mojej perspektywy to jak mieć ciastko i zjeść ciastko.

A skoro jest to model bardziej realistyczny, cóż. Ja bym brał
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Pluur w Czerwiec 23, 2020, 16:39:00
Z mojej perspektywy dowiedziałem się tylko, że Olsenia mogłaby być potęgą morską, ale o klimacie niezbyt  :(
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Canis w Czerwiec 23, 2020, 18:22:30
Z mojej perspektywy dowiedziałem się tylko, że Olsenia mogłaby być potęgą morską, ale o klimacie niezbyt  :(
Moja analiza nie była skupiona na Olsenii, wybacz. Olsenia nie jest wyspą odizolowaną od reszty Kyonu. Najpierw podjąłem się prób modelowania klimatu całego globu, dopiero potem można cokolwiek mówić o Olsenii. Na podstawie poprzedniego modelu można wnioskować, że będzie to kraina deszczowa i chłodna. Zresztą, południowe krańce Olsenii chyba leżą w ogóle za kołem polarnym i z uwagi na znaczne nachylenie osi obrotu Kyonu pewnie część regionów ma regularne noce i dnie polarne? Sugeruje to nawet ta mapa (https://jezykotw.webd.pl/w/images/thumb/d/df/Kyon_linie.png/1920px-Kyon_linie.png). Nie spodziewam się mega trzaskających mrozów w modelu jednokomórkowym, bo na Olsenię wieje wiatr oceaniczny, antarktyczny, wilgotny.

Nie wiem jak reszta, ale mnie się się taki układ klimatyczny całkiem podoba!

Pewnie, muszę w Ajdynirze wprowadzić pewne zmiany, ale ten mowy model klimatu wydaje się przyjemniejszy i bardziej sprzyjający życiu oraz rozwojowi cywilizacji na moim terenie, wciąż mam w nim pustynie (na południu), Jezioro Dahickie ma powód swojego istnienia, Talonbat wciąż pewnie byłby na pustyni, ale znacznie przyjemniejszej i łatwiejszej do przebycia.
Z mojej perspektywy to jak mieć ciastko i zjeść ciastko.

A skoro jest to model bardziej realistyczny, cóż. Ja bym brał
Not so fast. Model jednokomórkowy oparłem tylko na wnioskach jednego YouTubera. Wniosek zdaje się być logiczny, a gość ma pewną wiarygodność (na polach, na których się bardziej znam, takich jak mechanika orbitalna, gość wyciąga prawidłowe wnioski), ale fajnie, gdybyśmy znaleźli jeszcze jedno źródło.

Problem w modelu jednokomórkowym polega na tym, że nie wiem jak zachowają się do końca prądy morskie. Mam dwie opcje. Jedna jest taka jak proponowałem, prądy morskie wieją z biegunów w stronę równika i z zachodu na wschód, czyli wszystkie w stronę idealnie Tangii, a te, które omywają kontynent, zawijają się wokół niego, wpompowując w Tangię masy już ogrzanej (22h nasłonecznienie na Kyonie) wody i wywiewając ją w kierunku wstecznym. Z drugiej strony, u wybrzeży Murii/Ajdyniru, żar tworzy się w tych terenach sam i wypływa daleko wzdłuż równika, a więc zderzy się w pewnym momencie z masami wstecznymi płynącymi z Tangii.

Tylko gdzie? Pół oceanu dalej? Na wysokości Atirai (https://jezykotw.webd.pl/wiki/Atirai)? Na wysokości Akeiry (https://jezykotw.webd.pl/wiki/Akeira)/Hiranei (https://jezykotw.webd.pl/wiki/Hiranea)? Na wysokości Tangii jako głównej wyspy? Tego nie wiem, bo dochodzą dwa czynniki, których nie uwzględnialiśmy w tym modelu jeszcze:
1. Lykaon (https://jezykotw.webd.pl/wiki/Lykaon). Pływy w zatokach prowadzących do Tangii mogą być zintensyfikowane przez potężne (o wiele silniejsze od księżycowego) oddziaływanie pływowe.
Wpływ Lykaona i jego pływów na Tangię pamiętam, że olaliśmy. W przeszłości Kyon był projektem młodym, nad którym zawsze było ryzyko znudzenia się nim, mieliśmy ciekawsze rzeczy do roboty, i klimatem nie zajmowaliśmy się poważnie. Teraz skoro widzę, że jest całkiem podatny grunt na totalną rewizję klimatu kyońskiego, to Lykaona weźmy już serio.
2. Sezony. Tangia ma znaczne nachylenie osi, więc z tego, co się orientuję to
a) sezony będą wszędzie silniej zaznaczone
b) zasięg dnia i nocy polarnej będzie sięgał dalej
c) siła ogrzewania równikowego będzie większa (??? do potwierdzenia)
Jeżeli ten model jest prawdziwy, to Borlach, jest ryzyko, że jednak wrócimy do pierwotnego modelu wielkiej pustyni. Zwróć uwagę na samą mapę, którą ostatnio przygotowałem - tam powietrze nie wpada jednak na kontynent, ono wylatuje z kontynentu na ocean ze strony wschodniej (mursko-ajdynirskiej) z powodu ruchu obrotowego planety, i ze strony zachodniej (sechtońsko-pinusko-buańsko-tangijskiej) także wylatuje na ocean z uwagi tak na zakręcanie prądów morskich płynących z południa, jak i wiatrów rozbijających się o góry. Henrykowski półksiężyc neszyjski także blokuje wwiew wilgotnego powietrza od strony zachodniej. To może oznaczać, że sam kontynent ma pecha i w ogóle jest średnio zdatny do życia, bo będzie skrajnie suchy po całości.

Druga opcja to porażka prądów wstecznych i wwiewanie wilgotnego wiatru równikowego na kontynent.

Czy coś jeszcze może być czynnikami?
Ano być może ten punkt konfliktu pomiędzy prądem równikowym wschodnim a prądem równikowym zachodnim się przesuwa na zasadzie podobnej do oscylacji północnoatlantyckiej czy przede wszystkim El Niño/La Niña. Być może czasami front przesuwa się na Tangię i wtedy powietrze wilgotne wpada na kontynent, być może z uwagi na powolny obrót planety utrzymując się tak latami, a czasami być może cofa się w ocean aż na Atirai, przynosząc całemu Ajdynirowi lata skrajnie suche.
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Pluur w Czerwiec 23, 2020, 19:52:38
Cytat: Canis
Moja analiza nie była skupiona na Olsenii, wybacz. Olsenia nie jest wyspą odizolowaną od reszty Kyonu. Najpierw podjąłem się prób modelowania klimatu całego globu, dopiero potem można cokolwiek mówić o Olsenii. Na podstawie poprzedniego modelu można wnioskować, że będzie to kraina deszczowa i chłodna. Zresztą, południowe krańce Olsenii chyba leżą w ogóle za kołem polarnym i z uwagi na znaczne nachylenie osi obrotu Kyonu pewnie część regionów ma regularne noce i dnie polarne? Sugeruje to nawet ta mapa. Nie spodziewam się mega trzaskających mrozów w modelu jednokomórkowym, bo na Olsenię wieje wiatr oceaniczny, antarktyczny, wilgotny.
Ano rozumiem. Myślałem, że opiszesz w takim przypadku choć po krótce sytuację Rubanii, która jest wyspą i to sporą. Z tą zimnością to zakładałem już wcześniej. Ostatnie zdanie sugeruje, że Olsenia klimatem będzie zbliżona do Wysp Brytyjskich, tak?

Cytat: Canis
1. Lykaon. Pływy w zatokach prowadzących do Tangii mogą być zintensyfikowane przez potężne (o wiele silniejsze od księżycowego) oddziaływanie pływowe.
Wpływ Lykaona i jego pływów na Tangię pamiętam, że olaliśmy. W przeszłości Kyon był projektem młodym, nad którym zawsze było ryzyko znudzenia się nim, mieliśmy ciekawsze rzeczy do roboty, i klimatem nie zajmowaliśmy się poważnie. Teraz skoro widzę, że jest całkiem podatny grunt na totalną rewizję klimatu kyońskiego, to Lykaona weźmy już serio.
Z tego co pamiętam pominęliśmy nasz księżyc, gdyż jego uwzględnienie wiązałoby się z bardzo wysokimi falami. Zda się, że miały uniemożliwiać nawet i żeglugę. Czym są sezony?

Cytat: Canis
Być może czasami front przesuwa się na Tangię i wtedy powietrze wilgotne wpada na kontynent, być może z uwagi na powolny obrót planety utrzymując się tak latami, a czasami być może cofa się w ocean aż na Atirai, przynosząc całemu Ajdynirowi lata skrajnie suche.
Byłoby to ciekawe, ale i trudne dla miejscowych cywilizacji i kultur :(
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Czerwiec 23, 2020, 20:08:24
Cytuj
Jeżeli ten model jest prawdziwy, to Borlach, jest ryzyko, że jednak wrócimy do pierwotnego modelu wielkiej pustyni.
Tak naprawdę już teraz znaczną większość moich terenów stanowią obszary buszowo-półpustynno-pustynno-fhuipustynne. Zielono i żyźnie jest praktycznie jedynie w Sercu Imperium, nad rzeką Area, w dolnym biegu Eqarosi i na Wybrzeżu (tam dżungle). Z tego co widzę, model jednokomórkowy niesie ze sobą niewielkie szanse pogorszenie mojej sytuacji, za to większe jej polepszenia.
Cytuj
Ano być może ten punkt konfliktu pomiędzy prądem równikowym wschodnim a prądem równikowym zachodnim się przesuwa na zasadzie podobnej do oscylacji północnoatlantyckiej czy przede wszystkim El Niño/La Niña. Być może czasami front przesuwa się na Tangię i wtedy powietrze wilgotne wpada na kontynent, być może z uwagi na powolny obrót planety utrzymując się tak latami, a czasami być może cofa się w ocean aż na Atirai, przynosząc całemu Ajdynirowi lata skrajnie suche.
To by w sumie było bardzo ciekawe, kilkuletni "czas deszczowy" i kilkuletni "czas suchy". Dawałoby to podstawy do rozwinięcia bardzo zaawansowanych technik irygacji i magazynowania wody, które już wcześniej miały na Ajdynirianie występować. Dawałoby to też mnóstwo ciekawych możliwości do rozwinięcia miejscowych kultur, występowanie takich Mokrych i Suchych Lat musiałyby mieć w końcu na nie bardzo duży wpływ.

W każdym razie, jestem bardzo ciekaw jak rozwinie się ten temat i jak się może wyglądać ostateczny klimat w opcji jednokomórkowej. Póki co jestem do tej opcji optymistycznie nastawiony i czekam na więcej info
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Canis w Czerwiec 23, 2020, 20:22:04
Cytat: Canis
Moja analiza nie była skupiona na Olsenii, wybacz. Olsenia nie jest wyspą odizolowaną od reszty Kyonu. Najpierw podjąłem się prób modelowania klimatu całego globu, dopiero potem można cokolwiek mówić o Olsenii. Na podstawie poprzedniego modelu można wnioskować, że będzie to kraina deszczowa i chłodna. Zresztą, południowe krańce Olsenii chyba leżą w ogóle za kołem polarnym i z uwagi na znaczne nachylenie osi obrotu Kyonu pewnie część regionów ma regularne noce i dnie polarne? Sugeruje to nawet ta mapa. Nie spodziewam się mega trzaskających mrozów w modelu jednokomórkowym, bo na Olsenię wieje wiatr oceaniczny, antarktyczny, wilgotny.
Ano rozumiem. Myślałem, że opiszesz w takim przypadku choć po krótce sytuację Rubanii, która jest wyspą i to sporą. Z tą zimnością to zakładałem już wcześniej. Ostatnie zdanie sugeruje, że Olsenia klimatem będzie zbliżona do Wysp Brytyjskich, tak?

Cytat: Canis
1. Lykaon. Pływy w zatokach prowadzących do Tangii mogą być zintensyfikowane przez potężne (o wiele silniejsze od księżycowego) oddziaływanie pływowe.
Wpływ Lykaona i jego pływów na Tangię pamiętam, że olaliśmy. W przeszłości Kyon był projektem młodym, nad którym zawsze było ryzyko znudzenia się nim, mieliśmy ciekawsze rzeczy do roboty, i klimatem nie zajmowaliśmy się poważnie. Teraz skoro widzę, że jest całkiem podatny grunt na totalną rewizję klimatu kyońskiego, to Lykaona weźmy już serio.
Z tego co pamiętam pominęliśmy nasz księżyc, gdyż jego uwzględnienie wiązałoby się z bardzo wysokimi falami. Zda się, że miały uniemożliwiać nawet i żeglugę. Czym są sezony?
1. Tak, do wysp brytyjskich, lub Skandynawii.
2. ...manifestacją mojego przesadnego pogrążenia w języku angielskim, oczywiście miałem na myśli pory roku.

W każdym razie, jestem bardzo ciekaw jak rozwinie się ten temat i jak się może wyglądać ostateczny klimat w opcji jednokomórkowej. Póki co jestem do tej opcji optymistycznie nastawiony i czekam na więcej info
A jak pozostałe osoby? Henryk Pruthenia, Todsmer, Spiritus, Kazimierz, inni?

EDIT: PS. zajebista ironia xDD odwróciłem kierunek obrotu globu po to, by wytłumaczyć cienie opadowe na Tangii i występujące tam pustynie, a symulacja przewiduje teraz i tak wiatr wsteczny ze strony morza xDD
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Pluur w Czerwiec 23, 2020, 22:36:51
Cytat: Canis
1. Tak, do wysp brytyjskich, lub Skandynawii.
2. ...manifestacją mojego przesadnego pogrążenia w języku angielskim, oczywiście miałem na myśli pory roku.
1. No i gitara. Zimno, ale ogrzewane jakimś prądem/wiatrem.
2. Tak też myślałem, ale też mi do głowy napatoczyło się, że może chodzić jednak o co innego. Co do gwałtowności ich zmian, to kiedyś już to było ustalane zda się.

Ergo: też jestem pozytywnie nastawiony do tej ideji.
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Canis w Czerwiec 24, 2020, 21:03:38
Wspomniany przeze mnie na początku tej strony wątku forumowego YouTuber nie do końca miał rację.
Znalazłem dwa opracowania naukowe:
1. Yohai Kaspiego i Adama P. Showmana zatytułowane "Dynamika atmosferyczna egzoplanet typu ziemskiego w ujęciu szerokiego zakresu orbitalnych i atmosferycznych parametrów" ("Atmospheric dynamics of terrestrial exoplanets over a wide range of orbital and atmospheric parameters") z uniwersytetu Cornella (Ithaca, New York), oraz
2. pracę wspólną Adama P. Showmana (Uniwersytet Arizony), Jamesa Y-K. Cho (Queen Mary, Uniwersytet Londynu) oraz Kristena Menou (Uniwersytet Kolumbii) zatytułowanym "Cyrkulacja atmosferyczna egzoplanet".

Choć nie wszystko jeszcze przestudiowałem, to oba opracowania przyznają - tak, model jednokomórkowy faktycznie wystąpi na planetach o powolnym okresie obrotu wokół własnej osi, ale to nastąpi na planetach obracających się naprawdę powoli, tak jak Wenus z jej okresem 2802 godzin. Kyon się obraca w 43,5 godziny, co powoduje całą kaskadę efektów: znaczne wydłużenie komórki Hadleya (równikowej) z ok. 28° do 38°, co oznacza, że strefa równikowa-deszczowa jest poważnie rozciągnięta tak na północ, jak i na południe, względem tego, co oczekiwalibyśmy po Ziemi, ale raczej nie spowoduje powstania układu jednokomórkowego, jak sugerował tamten Youtuber od worldbuildingu.

Widać to szczególnie dobrze po:
https://www.lpl.arizona.edu/~showman/publications/showman-etal-exoplanets-review-revised.pdf
str. 38, widać, że koniec komórki Hadleya dla planet o Ωe/2 (obrocie 2x wolniejszym niż na Ziemi) jest gdzieś na 40°. Aby wystąpił model jednokomórkowy, Kyon musiałby obracać się wolniej, np. przy okresie obrotu 8 dni ziemskich, kres komórki Hadleya znajdowałby się na wysokości 65°.

Epopeja klimatyczna trwa...
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Czerwiec 24, 2020, 21:51:33
Czytam sobie nowy artykuł o Klimacie Kyonu - świetna robota! Mam co prawda pewną uwagę:
"Życie na Kyonie zostało zasiane 1 milion lat temu za pośrednictwem mechanizmu zwanego panspermią. Przywiezione tam gatunki są zbieżne z ziemskimi, w tym w dużej mierze tak zwana wymarła na Ziemi megafauna, co oznacza brak w znaczącej ilości paliw kopalnych takich jak węgiel kamienny czy ropa naftowa."

Nie ustaliliśmy w końcu, że powstanie na Kyonie życia wcale nie było czymś neutralnym, lecz celowym działaniem ludzi przybyłych z Ziemi? Coś ciężko mi uwierzyć w powstanie na Kyonie życia poprzez naturalną panspermię, życia identycznego do ziemskiego i wyewoluowanie go w dokładnie te same formy co na Ziemi. Już bardziej przekonuje mnie teoria Pradawnych i celowego zasiania życia/terraformowania planety - z nią na uwadze tworzyłem tez niektóre detale swoich kultur.

Pozwolę sobie zacytować HP:
Tak, kiedy powstawał Kyon to zwierzęta też zostały rozlokowane po świecie, w tym, też po wyspach. Za to, gdzie jakie zwierzęta są, odpowiadamy de facto my, i ja - jako osoba, która to stara się jakoś do kupy zbierać.
Ustaliliśmy (a dokładnie ja dla siebie ustaliłem, bo to chyba tylko mnie obchodzi, bo tylko ja się zajmuję prehistorią), że to, skąd się ludzie wzięli nie ustalamy tak do końca - jedni twierdzą, że "terraformowali planetę", drudzy, że "ewoluowali na miejscu" i oba twierdzenia są tak samo prawdziwe. Logiczne jest rzeczywiście tylko pierwsze stwierdzenie, bo gdyby doszło do ewolucji konwergentnej, to rzeczywiście, powinno być na Dewii tak jak mówisz. Ja traktuję Kyon, jakby to ludzie przylecieli, zrobili co chcieli i jak chcieli, i robiąc to mieli zamysł od razu dla świata bez maszyn - ot, bo tak. Nikt nie pływał donikąd.
A kiedy to nastąpiło? Data jest nieważna, ale na pewno cały ekosystem był całkowicie i powszechnie zasiedlony w stopniu podobnym do teraz w momencie pojawienia się ludzi.
Zresztą, niedługo będę opisywał pokrótce prehistorię Kyonu - i będą już na stałe ustalone wszystkie daty etc.

Wcześniej źle zrozumiałem Twój post :P
Chyba, że źle zrozxumiałem, i poprzez panspermię nie miałeś w cale na myśli "biologicznej panspermii" a właśnie to celowe zasianie życia. Ale w takim razie powinno to moim zdaniem zostać jakoś zaznaczone

Co do artykułu o Kyonie jako planecie mam tylko drobną uwagę estetyczną - te wszystkie obrazy lepiej byłoby umieścić na końcu artykułu w ramach galerii imo

Cytuj
Choć nie wszystko jeszcze przestudiowałem, to oba opracowania przyznają - tak, model jednokomórkowy faktycznie wystąpi na planetach o powolnym okresie obrotu wokół własnej osi, ale to nastąpi na planetach obracających się naprawdę powoli, tak jak Wenus z jej okresem 2802 godzin. Kyon się obraca w 43,5 godziny, co powoduje całą kaskadę efektów: znaczne wydłużenie komórki Hadleya (równikowej) z ok. 28° do 38°, co oznacza, że strefa równikowa-deszczowa jest poważnie rozciągnięta tak na północ, jak i na południe, względem tego, co oczekiwalibyśmy po Ziemi, ale raczej nie spowoduje powstania układu jednokomórkowego, jak sugerował tamten Youtuber od worldbuildingu.

Epopeja klimatyczna trwa...
Z niecierpliwością czekam na dalsze losy epopei!
 
Jak na razie opcja rozszerzenia się komórki Hadleya wciąż wydaje mi się korzystną dla mnie (dla Ajdyniru i dla Jeziora Dahickiego) opcją. Ale czy oznacza to, że prócz szerszego pasa równikowych opadów klimat Kyonu będzie raczej trójkomórkowy, podobnie jak we wcześniejszych prognozach? 
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Canis w Czerwiec 24, 2020, 21:59:45
Trochę bez sensu napisałem tamten artykuł, bo teraz sporo będę musiał wycofać, przebudować. Za szybko chłonę wiedzę meteorologiczną na tworzenie dzieł pisanych, za szybko zmieniają się poglądy.

Wygląda na to, że tak, pas pogody równikowej się rozszerzy, ale bez ekstremów. Szkice, które sobie budowałem zanim się zmęczyłem, wyglądają jak model trójkomórkowy ze znacznie szerszą komórką Hadleya, mniejszą komórką Ferrela, i bardzo małą komórką polarną.
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Canis w Czerwiec 25, 2020, 07:45:21
Kolejny szkic
(https://jezykotw.webd.pl/w/images/3/32/Wiatry_Kyonu_5b.png)
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Canis w Czerwiec 27, 2020, 17:39:22
Czy ktoś do licha zna jakiś program, gdzie mogę rysować strzałki?
Krew mnie zalewa, że gimp zna dużo bajerów, a takiej podstawy nie ma.

edit: dobra, poradzę sobie po prostu powerpointem
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Pluur w Czerwiec 27, 2020, 20:10:44
Paint też ma strzałki.
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Canis w Czerwiec 27, 2020, 20:17:00
Paint też ma strzałki.
No ma, ale średnio można nimi manipulować, nie bardzo da się ich wyginać. Nie wiem jak Windows 10, bo nie mam. Ale powerpoint daje radę.
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Canis w Czerwiec 28, 2020, 09:25:04
(https://jezykotw.webd.pl/w/images/8/88/Ko%C5%82a_podbiegunowe.png)
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Pluur w Czerwiec 28, 2020, 10:01:34
Nie żeby coś, ale uważam że to południowe koło podbiegunowe jest za duże. Praktycznie stolica Olsenii leży w tym modelu nieopodal go. Nie można by zrównać tych pól z równoleżnikiem 60?
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Canis w Czerwiec 28, 2020, 10:44:43
Nie żeby coś, ale uważam że to południowe koło podbiegunowe jest za duże. Praktycznie stolica Olsenii leży w tym modelu nieopodal go. Nie można by zrównać tych pól z równoleżnikiem 60?
Nie można, bo to nie zależy od Olsenii, tylko od nachylenia osi obrotu planety.
Nie oznacza to, że musisz akceptować model planety przyjęty od samego początku projektu (mówię to bez ironii), ale model klimatyczny, który zamierzam zaproponować, ma być w miarę moich możliwości obliczeniowych realistyczny.
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Pluur w Czerwiec 28, 2020, 18:06:04
Nie żeby coś, ale uważam że to południowe koło podbiegunowe jest za duże. Praktycznie stolica Olsenii leży w tym modelu nieopodal go. Nie można by zrównać tych pól z równoleżnikiem 60?
Nie można, bo to nie zależy od Olsenii, tylko od nachylenia osi obrotu planety.
Nie oznacza to, że musisz akceptować model planety przyjęty od samego początku projektu (mówię to bez ironii), ale model klimatyczny, który zamierzam zaproponować, ma być w miarę moich możliwości obliczeniowych realistyczny.
No to czekam...

EDIT: Co robimy z pływami?
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Canis w Czerwiec 28, 2020, 19:10:23
Nie żeby coś, ale uważam że to południowe koło podbiegunowe jest za duże. Praktycznie stolica Olsenii leży w tym modelu nieopodal go. Nie można by zrównać tych pól z równoleżnikiem 60?
Nie można, bo to nie zależy od Olsenii, tylko od nachylenia osi obrotu planety.
Nie oznacza to, że musisz akceptować model planety przyjęty od samego początku projektu (mówię to bez ironii), ale model klimatyczny, który zamierzam zaproponować, ma być w miarę moich możliwości obliczeniowych realistyczny.
No to czekam...

EDIT: Co robimy z pływami?
Dam znać - pracuję nad wszystkim kompleksowo. Oczywiście, wychodzi z najnowszego modelu dużo takich rzeczy, które mi też są totalnie nie po drodze. Podchodzę do tego tak, że najpierw miejmy w rękach model w miarę realistyczny, traktujący wszystko wieloaspektowo, a dopiero potem debatujmy czy się będzie podobał czy nie.

Pływy zamierzam jak najbardziej zawrzeć w tym modelu. Kiedyś odrzuciliśmy pływy, bo taka precyzja nie była potrzebna, nikt się na tym nie znał, a projekt był młody. Teraz jest inaczej. I ponownie - najpierw zobaczymy po prostu co wychodzi, a potem zrewidujemy czy chcemy czy nie.
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Pluur w Czerwiec 28, 2020, 19:20:52
Dobrze ;)
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Canis w Czerwiec 29, 2020, 07:11:51
Czy Kyon swą wielkością i konfiguracją przypomina niemal Kolumbię - taki superkontynent z proterozoiku?
Przyznaję, że z Twoim postem pierwszy raz chyba usłyszałem o superkontynencie Kolumbii. I znalazłem bardzo niewiele konkretnych informacji, które mogłyby pomóc udzielić odpowiedzi.
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Canis w Czerwiec 30, 2020, 07:57:26
Jeszcze trochę to potrwa. Cierpliwości, prace trwają.

Co mogę ujawnić: już na tym etapie widzę, że pory roku będą miały gigantyczny wpływ na wszystko. Nie tylko dochodzi do nich częściej, ale są o znacznie większej sile. Jestem teraz niemal przekonany, że pory roku kompletnie zdominują wiele kultur. Trudno mówić o migracjach, ponieważ pory roku zmieniają się dużo, dużo częściej, i o większej amplitudzie. Ale też zwiększa to przewidywalność i zmniejsza uśpienie czujności na zmiany klimatyczne. Adaptacja tak roślinności, jak i zwierząt i ludzi prawdopodobnie będzie większa, bardziej zdyscyplinowana.

Podczas równonocy, Olsenia będzie doświadczała dość silnych wiatrów z północy i gorących z kontynentu w kierunku południowym. Ajdynir będzie suchy, z wiatrami gorącymi południowymi w kierunku północnym, gdzie górna część morza śródlądowego będzie z intensywnymi opadami, które w Siedmiomieściu będą skrajne. Muria będzie doświadczała gorącego powietrza z pustyni północnej, ale zanim do nich dojdzie, przejdzie przez morze i nabierze wilgoci; z powodu braku gór, Muria będzie miała sporo opadów, ale nie będą skrajne, będzie to bardzo żyzny kraj. Podobnie, Neszowie będą mieli sporo wiatru od wschodu, ale zimnego, on się rozbije o góry półksiężyca, które wycisną wilgoć jak cytrynę, zanim odbity wiatr zleci na południe w kierunku całej Kanisji z Tangią, Sechtem i Pinu na czele. Wiatr będzie lekko wilgotny, gorący, zmieniający pustynie w sawanny. Potem wiatr zawróci w kierunku niżu oceanicznego, i spotka się z wiatrem zachodnim w okolicach Atirai, przynosząc tam ulewy.

Przesilenie letnie, rozumiane jako lato na półkuli północnej, wszystko zmienia.
Centralny, oceaniczny ośrodek niżowy przesuwa się z Atirai na północ i nieco na wschód w kierunku tej okrągławey wyspy należącej do Neszów, którzy w całości teraz doświadczają gorących, morskich wiatrów, głównie od północy. Góry półksiężyca w połączeniu z wiatrem z kontynentu wywiewają powietrze wsteczne wyżej, co omija Tangię, przynosząc tam cisze, w zasadzie nikły wiatr, lekko południowy, zwiększając pustynie. Muria nagle budzi się w klimatycznym równiku i zostaje zalana przez masy bardzo gorącego i bardzo wilgotnego powietrza, które szybko przelatuje przez nią na ocean, przynosząc duże opady wynikające z wznoszenia się powietrza morskiego. Siedmiomieście nadal jest zalane, ale dominuje wiatr z pustyni południowej, który przynosi porę bardzo, bardzo suchą nad Ajdynir, wszelkie wilgotne powietrze z mórz i jezior wywiewając nad Siedmiomieście. Ajdynir znajdzie się w największym gradiencie wiatrów, i to będzie sezon burz piaskowych. Olsenia nagle znajduje się w ośrodku niżowym, z nikłym wiatrem, w północnych częściach kraju z północy w stronę interioru wyspy, podczas gdy południowa część kraju pogrąża się w nocy polarnej i prawdopodobnie z uwagi na ciszę wiatrową zamarza, podobnie jak Nuaria.

Przesilenie zimowe, rozumiane jako zima na półkuli północnej, znowu wszystko zmienia.
Ajdynir, który do tej pory był suchy, nagle budzi się centralnie na klimatycznym równiku. Intensywne parowanie morza śródlądowego wyciska dość znaczną wilgoć na Djyazhoar, szczególnie, że potężny wyż pustyni północnej pcha nagrzane, wilgotne powietrze od Siedmiomieścia, które teraz dla odmiany będzie suche, w stronę Ajdyniru, ale nie będzie to silny wiatr, ponieważ centralny kontynentalny ośrodek niżowy będzie się znajdował nad południowymi wybrzeżami morza śródlądowego. Wiatry nad Murią się wreszcie uspokoją, znajdzie się tam ośrodek wyżowy, dużo słabszy niż kontynentalny z uwagi na parowanie mórz, i gdzie będzie lekki, ale bardzo gorący wiatr od wyżu pustyni północnej w stronę Murii. Olsenia tymczasem, która latem była zamarznięta i pogrążona w ciemnościach, doświadcza teraz białych nocy. Wiatr jest znikomy, ponieważ morze pomiędzy trzema jej większymi lądami gości teraz ośrodek wyżowy. Będzie tam gorąco i duszno. Tangia, Secht i Pinu tymczasem budzą się na klimatycznym równiku, ale ten niż jest słaby. Wiatr raczej będzie zachodni, rozbijający się o góry zachodniotangijskie i zwiększający pustynie. Na północy, Neszowie będą doświadczać słabych wiatrów, będzie raczej sucho poza wybrzeżami, choć będą też pojedyncze punkty ze skrajnymi opadami.

Wprowadziłem też gigantyczną oscylację oceaniczną, która będzie średnio przewidywalna tak w okresie trwania jak i częstotliwości. Wszystko co opisałem wyżej dotyczy tzw. czasu Wielbłąda, a więc sytuacji, w której wiatr wsteczne wypychają centralny oceaniczny równikowy ośrodek niżowy na Atirai.
Model, nad którym jeszcze pracuję, to czas Rekina, kiedy ten ośrodek niżowy się poddaje, jest zepchnięty na Secht, wpuszczając mnóstwo wilgoci na kontynent, doprowadzając do powstania mniej-więcej pasa życia pomiędzy zachodnim wybrzeżem a zachodnim Ajdynirem.
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Pluur w Czerwiec 30, 2020, 16:05:36
Super!
Jeżeli jakiś obszar znajduje się w niżu/wyżu to co z tego wynika?
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Canis w Lipiec 02, 2020, 20:22:57
Super!
Jeżeli jakiś obszar znajduje się w niżu/wyżu to co z tego wynika?
Niż oznacza, że powietrze przy powierzchni ziemi/wody się wznosi. Jeżeli pod niżem jest morze, to takie powietrze wynosi wilgoć, która potem skutkuje opadami. Wyż oznacza, że powietrze w tym miejscu schodzi pionowo w dół. To powietrze naturalnie nie ma już wilgoci, dlatego regiony wyżowe zazwyczaj są suche i słoneczne. Oba ośrodki są ośrodkami ciszy wiatrowej. Wiatr powstaje po drodze od wyżu do niżu.

Zacząłem modelowanie czasu rekina. Ten model jest bardziej przewidywalny. Najpotężniejszy ośrodek niżowy znajduje się nad Sechtem/zachodnim Kyonem oraz nad wschodnim wybrzeżem Kyonu. Blokada wiatru wstecznego jest zniesiona i dochodzi do globalnej równikowej cyrkulacji powietrza z zachodu na wschód, co wpuszcza wilgoć w kontynent, posyłając w tym miejscu pustynię do piachu (get it?), łącząc Secht z Ajdynirem pasem zieleni. Cały zachodni Kyon, a już szczególnie państwo Neszów, oraz obszar morza środlądowego, szczególnie Siedmiomieście, będzie zalany skrajnie wysokimi opadami deszczu.
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Canis w Lipiec 05, 2020, 12:18:03
Wszystkim zainteresowanych chcę tylko potwierdzić, że prace dalej trwają. Uprzejmie proszę o cierpliwość, trudno mi oszacować ile maksymalnie jeszcze, może 1-2 tygodnie. :)

Kolejny teaser, który mogę wam sprzedać, polega na czterech rzeczach:
1. Zauważyłem, że mamy tu fanklub monsunów? To pewnie będziecie zadowoleni, dowiedziawszy się, że podczas mojego riserczu na temat klimatu ziemskich superkontynentów, szczególnie Pangei, odkryłem zjawisko megamonsunów (https://www.wikiwand.com/en/Pangean_megamonsoon).
2. Niemal wszystkie kraje, które umieściliśmy, będą doświadczać sezonowych zmian kierunku ruchu wiatru. To nie jest jednak wynik powyżej zalinkowanego megamonsunu czy monsunów w ogóle, ale większego nachylenia osi planety w połączeniu z większą komórką Hadleya. Po prostu ta komórka jest bardziej spasiona (przez wolny obrót planety) i też będzie się dalej przesuwać (przez nachylenie osi).
3. Wielka pustynia południowa będzie czasami tęgo zlodowaciała, szczególnie latem pod czasem rekina, co może powodować nieco kuriozalne sytuacje, takie, że w sytuacjach skrajnych ajdynirskie jezioro szmaragdowe może zamarznąć, pomimo, że poza tym generalnie Ajdynir konsekwentnie ma być w 80% czasu gorący i suchy, w 20% czasu gorący i bardzo wilgotny.
4. Do tej pory wychodzi mi na to, że najbardziej skrajne zmiany pogody z uwagi na pory roku będą miały Olsenia i Państwo Neszów.
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Lipiec 05, 2020, 14:43:01
Megamonsuny? Super! Rozumiem, że mogę liczyć na to, że dochodzą one czasem nawet nad Imperium?
#team_megamonsun

Super motyw z zamarzaniem Wielkiej Pustyni a nawet i Jeziora Szmaragdowego - przynajmniej o ile nie będzie to zjawisko normalne i zdarzające się regularnie a raczej dziwna ewentualność, która zdarzyła się kilkakrotnie w historii i którą mógłbym wpleść w mitologię czy jakieś proroctwa. Już sobie wyobrażam mit o narodzinach jakiegoś wielkiego króla lub bohatera, który przyszedł na świat podczas koniunkcji planet, gdy lód skuł Jezioro Szmaragdowe!

Skoro jednym z najbardziej skrajnych obszarów będzie Olsenia, to jak się będzie sprawa miała na obszarze Stepu Kauradzkiego (czyli starożytnego Międzyrzecza, gdzie narodziła się ajniadzka cywilizacja)? Jest to obszar pomiędzy Imperium i całym obszarem Ajdyniriany a Olsenią i olseską częścią Wschodu. Czy tam również będzie dochodziło to równie skrajnych zmian pogodowo-klimatycznych?

Dla przypomnienia, mówię o tym obszarze:
Spoiler
[close]
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: 커래얟쓰 w Lipiec 05, 2020, 14:48:05
W sumie podoba mi się taka wizja. Wypalony słońcem Ajdynir który się zieleni przez jakiś krótki czas w roku, by potem znów obeschnąć
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Pluur w Lipiec 05, 2020, 21:29:08
Cytat: Canis
3. Wielka pustynia południowa będzie czasami tęgo zlodowaciała, szczególnie latem pod czasem rekina, co może powodować nieco kuriozalne sytuacje, takie, że w sytuacjach skrajnych ajdynirskie jezioro szmaragdowe może zamarznąć, pomimo, że poza tym generalnie Ajdynir konsekwentnie ma być w 80% czasu gorący i suchy, w 20% czasu gorący i bardzo wilgotny.
To jest ciekawe, ale jak może zamarznąć tak duże jezioro, jeżeli wokół będzie ciepło? Czy też zrozumiałem źle i chodzi o zimno też w okolicy akwenu?

Cytat: Canis
4. Do tej pory wychodzi mi na to, że najbardziej skrajne zmiany pogody z uwagi na pory roku będą miały Olsenia i Państwo Neszów.
To znaczy?
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Canis w Lipiec 05, 2020, 21:50:16
Cytat: Canis
3. Wielka pustynia południowa będzie czasami tęgo zlodowaciała, szczególnie latem pod czasem rekina, co może powodować nieco kuriozalne sytuacje, takie, że w sytuacjach skrajnych ajdynirskie jezioro szmaragdowe może zamarznąć, pomimo, że poza tym generalnie Ajdynir konsekwentnie ma być w 80% czasu gorący i suchy, w 20% czasu gorący i bardzo wilgotny.
To jest ciekawe, ale jak może zamarznąć tak duże jezioro, jeżeli wokół będzie ciepło? Czy też zrozumiałem źle i chodzi o zimno też w okolicy akwenu?
Wcale nie będzie wokół ciepło. Jeżeli pisałbyś epizod o tych momentach, w których nad jezioro szmaragdowe włazi fala syberyjskiego południowopustynnego zimna, to nazwałbyś ten epizod "when hell freezes over".

Cytat: Canis
4. Do tej pory wychodzi mi na to, że najbardziej skrajne zmiany pogody z uwagi na pory roku będą miały Olsenia i Państwo Neszów.
To znaczy?
To znaczy, Olsenio, że zapnij pasy, bo w Klimat Canisowy 2.0, Kansas is going bye-bye.
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Canis w Lipiec 15, 2020, 07:14:22
Kilka dni ciszy, raportuję progres:
- są już układy ciśnień i wiatrów we wszystkich porach roku i obu fazach oscylacji oceanicznej
- istnieje już model pogodowy dla Ajdyniru, Siedmiomieścia, Murii, Olsenii, Nuaria jest w trakcie przygotowywania
- pozostaje do opracowania reszta Nuarii, Buania/Szur, Tangia/Pinu/Secht, Wielka Pustynia, Pańsztwo Neszów i na końcu Dewia
- do dopracowania pozostają prądy oceaniczne
- do dopracowania pozostają pływy likaońskie
- wciąż szukam matematycznego wzoru na obliczanie temperatury powietrza na podst. znanych parametrów (wilgotność, wysokość, gęstość i skład atmosfery + ciśnienie atm., natężenie promieniowania słonecznego, czas i kąt naświetlenia, albedo), znalazłem tylko jeden, który dał absurdalne wyniki, ale nie wpadłem na to co robię źle
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Lipiec 16, 2020, 16:56:01
Kiedy można się spodziewać tych modelów pogodowych etc na wiki?
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Canis w Lipiec 16, 2020, 18:04:33
Kiedy można się spodziewać tych modelów pogodowych etc na wiki?
Jak dokończę wszystko. W sumie nie wiem ile jeszcze mi to zajmuje, jestem na cholernie żmudnym etapie i idzie jak po grudzie
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Canis w Lipiec 18, 2020, 08:59:41
Przeszedłem wreszcie przez modelowanie klimatu Olsenii i Nuarii. Teraz jadę przez region Buania-Szur.
Potem będzie region Tangia/Pinu, potem Secht i Wielka Pustynia, potem Państwo Neszów, a na końcu Dewia.
Po zakończeniu tego etapu, jeszcze chcę się wziąć za Lykaona.
Potem wszystko przejrzę, dostroję powstały gdzieś po drodze różny bullshit, i dopiero to będzie koniec.
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Canis w Lipiec 25, 2020, 20:49:10
Jak mi się nie chce xD
Żmudne to.

Ale w następny piątek zaczynam urlop, a nigdzie nie jadę (>2020), to pewnie temat przyspieszy :)
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Canis w Sierpień 05, 2020, 14:20:26
Załączam teaser, jako że prace się przedłużają. Do posta dołączam PDF, który jest fragmentem przygotowywanego opracowania. Zaznaczam twardo, że nie każdy kraj jest tak dokładnie opisany. Opisuję co prawda region po regionie, ale robię to dosyć ogólnikowo.

Poniżej zaś znajdziecie przedstawienie dwóch globalnych faz, które będą oscylowały podobnie jak El Niño-La Niña czy Oscylacja Północnoatlantycka.
Spoiler
[close]

Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Sierpień 05, 2020, 15:40:47
O kurwa, ta prezentacja w PDFie wygląda zajebiście! Jeśli to jest tylko fragment większej pracy to nie mogę się doczekać jej opublikowania, bo chętnie poczytałbym w tej formie o Ajdynirze, czy generalnie Środkowym Kyonie. Podoba mi się też szata graficzna.

Wygląda na to, że artykuł o klimacie na wiki będzie jednym z lepszych xD
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Canis w Sierpień 10, 2020, 17:34:02
Uwaga, długa pauza z całym tematem.
Muszę w jednym czasie zmienić mieszkanie, ogarnąć notariusza, i pomóc swojej zagranicznej dziewczynie z formalnościami w Polsce: mieszkanie, meldunek, praca i sprawy wizowe. To wszystko przeżera kosmiczne ilości pracy i nerwów i nie mam głowy do klimatu Kyonu na razie, wolę w przerwie odmóżdżyć się w BDO albo EVE online.
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Canis w Wrzesień 19, 2020, 10:00:12
Prace się wreszcie skończyły.
Rozpoczynam budowę serii artykułów na Wiki.

https://jezykotw.webd.pl/wiki/Wielb%C5%82%C4%85d_i_Rekin
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Canis w Wrzesień 19, 2020, 20:33:06
Szanowni państwo, opublikowałem aż siedem artykułów wprowadzających do klimatu Kyonu.

https://jezykotw.webd.pl/wiki/Wielb%C5%82%C4%85d_i_Rekin/Wprowadzenie

Przeczytajcie to sobie dokładnie, bo jutro prawdopodobnie opublikuję pierwszy artykuł o klimacie konkretnego regionu, będzie nim Ajdynir. To będzie pierwszy z serii takich artykułów. Ponieważ temat jest bardzo gruby, rozpocznę nowy rozdział projektu Kyon, zamykając dłużący się Finis Kynos (https://jezykotw.webd.pl/f/index.php?topic=2371.285). Czas najwyższy na następny rozdział, bo Kyon nie umiera, tylko bije rekordy w opisie i poziomie rozbudowy.
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Canis w Wrzesień 20, 2020, 16:11:52
https://jezykotw.webd.pl/wiki/Wielb%C5%82%C4%85d_i_Rekin/Ajdynir
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Borlach w Wrzesień 20, 2020, 20:08:15
Wygląda świetnie!

Bardzo podoba mi się wizja ajdyniriańskich miast z indyjskimi ghatami, czyli tymi schodami do rzek. Pasuje idealnie xD
Spoiler
[close]

Klimat Imperium też jest teraz znacznie ciekawszy niż zakładałem - zwłaszcza latem (globalnie zimą) czasu rekina, gdy lasy porastają wszystko, nie tylko na terenach północno-centralnych i północno-wschodnich, ale też między Mhasalem a Dalekim Zachodem. To daje mi bardzo dużo możliwości w opisie tamtych terenów. Myślisz, że mogłyby tam powstawać wielkie okresowe jeziora, coś w stylu Jeziora Czad? Powstawałyby w skutek tych powodzi w rekinowe lato, zajmując wielkie obszary ale będąc dość płytkimi. Większość z nich znikałaby wraz z pustynnieniem regionu, nieliczne uchowałyby się i przez zimę/czas wielbłąda w swych najgłębszych miejscach, tworząc sieć jezior-oaz.

Nowy model klimatu ładnie tłumaczy też zlewiska i jeziorka we wschodnim Ajdynirze, które też pewnie tworzą system wielkich jezior w rekinowe lato, z uwagi na deszcze i powodzie, kurczą się następnie przez cały cykl, ale nie znikają, bo zasilane są kilkoma rzekami. Na mapie zaznaczyłem ich minimalny obszar.

Mam też pytania o konkretniejsze informacje na temat 2 regionów o których nie wspomniałeś.
Pierwszym jest Rikkadan, państwo wasalne Imperium znajdujące się na jego zachodniej granicy. Zachodnie granice Ajdyniru oraz Rikkadanu opierają się na linii Masywu Harrunu - pasma wzgórz/niskich gór, które pewnie w żadnym miejscu nie przekraczają 2 kilometrów wysokości. Jak tam będzie w przybliżeniu wyglądał klimat, te ulewne deszcze i powodzie będą sięgać Rikkadanu?

Drugim jest wspomniana przeze mnie kotlina w Górach Pochodzenia, najdalej na południe wysunięta prowincja Imperium. Roboczo nazywam ją Klejnotem Południa, bo w zamierzeniu miała być perłą gór, zielonym i w miarę żyznym obszarem, otoczonym z 3 stron przez niebosiężne szczyty (od zachodu, południa i wschodu), od północy zaś przez niższe góry/wzgórza, w których znajdują się przełęcze na północ. Góry miały osłaniać Kotlinę przez wiatrami z pustyni, a rzeki wypływające z góry wypełniają 2 lub 3 kratery uderzeniowe, tworząc jeziora. Te zaś lokalnie łagodzą klimat, przez co w przeciwieństwie do otaczających ją terenów pustynnych i stepowo-półpustynnych Kotlina jest zielona i zdecydowania bardziej przyjazna życiu. Czy przy obecnym modelu klimatycznym taki scenariusz jest możliwy?

Wszystkie wspomniane regiony zaznaczyłem na mapie:
(https://i.imgur.com/HVxkOsY.png)
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Pluur w Wrzesień 21, 2020, 23:39:30
Przeczytałem wspaniałe artykuły o klimacie Kyonu Canisa i mam kilka kwestii:
1. W metodologii dlaczego założona zostało, że południe jest bardziej suche od północy?
2. Czy ustalenia klimatyczne (z równonocą i porami roku) popsują mi ustalony i przeliczony kalendarz?
3. Czy przypisy nie powinny być do konkretnych części tekstu?
4. Nieścisłość w tabeli
Cytuj

    Tangia: eksplozja roślinności na zachodnim wybrzeżu, pustynnienie na zachodnim

5. Gdzie jest Wielka Pustynia Północna?
6. Wiem, że trochę wybiegam w przyszłość (opis Olsenii będzie zda się po Murii i Siedmiomieściu), ale co daje ten ciepły prąd morski wychodzący z Olsenii. Czy prądy morskie na północy nie utrudnią kolonizacji jej przez Neszów? Co do Płytkiej oceanicznej przeszkody terenowej, to może niech nowe wyspy powstają na Wszechoceanie? W przeciągu kilkuset lat kyońskich może ich przeca powstać trochę, połączyć się w większe? Teraz mi wpadł do głowy pomysł, że zabawnie by było jakby tą przeszkodę oceaniczną zrobili ludzie, którzy przybyli na Kyon ten milion lat temu :D
7. Uważam, że Arktyka i Antarktyda powinny mieć swoje kyońskie nazwy.
8. Tutaj:
Cytuj

    Pod wpływem deszczu, roślinność kyońska jest zdolna doprowadzić do gwałtownych, eksplozywnych zakwitów, które w kilka tygodni są w stanie przeobrazić kompletną pustynię w dżunglę.[/url] - jak dla mnie, jest to zbyt fantastyczne, choć wpływa pozytywnie na istnienie drewna, a przez to olseski węgiel drzewny (jeśli to choć w jakimś stopniu klimatycznie Olsenii dotyczy). Jestem teraz raczej przeciwny Ancient Florze.

9. Tutaj nie ma błędu?
Cytuj

    Zimą (lato globalnie) nad całym Ajdynirem znajduje się silny, kontynentalny ośrodek niżowy, który wpompowuje suche powietrze w region.

bo na grafice jest duża litera H.
Wracając do Ajdyniru. Wydaje się to być terytorium nie do życia (przynajmniej dla Olsów...). Canisie, a w przypadku zamarzania Jeziora Szmaragdowego dochodzi do całkowitego zamarznięcia?
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Canis w Wrzesień 23, 2020, 21:30:42
Zamiast odpisać na posta, to przypadkiem zedytowałem Pluurowy (...). Na szczęście udało mi się przywrócić jego treść, choć nie formatowanie.

Przeczytałem wspaniałe artykuły o klimacie Kyonu Canisa i mam kilka kwestii:
Odnoszę się do nich kolorem zielonym.

1. W metodologii (https://jezykotw.webd.pl/wiki/Wielb%C5%82%C4%85d_i_Rekin/Za%C5%82o%C5%BCenia,_metodologia,_oznaczenia#Metodologia) dlaczego założona zostało, że południe jest bardziej suche od północy?
Wielka Pustynia Północna nie jest oddzielona od Arktyki żadnymi górami. Na południu jest inaczej. To powoduje, że pewna wilgoć na północ jednak czasem wpada, szczególnie, że lądy kontynentu kończą się a wody zaczynają na komórce Ferrela w ośrodkach niżowych.

2. Czy ustalenia klimatyczne (z równonocą i porami roku) popsują mi ustalony i przeliczony kalendarz?
Nie wiem? Nie znam twojego kalendarza.
Mi popsuły ; )

3. Czy przypisy (https://jezykotw.webd.pl/wiki/Wielb%C5%82%C4%85d_i_Rekin/Za%C5%82o%C5%BCenia,_metodologia,_oznaczenia#Przypisy) nie powinny być do konkretnych części tekstu?
Tak. Nie miałem siły tego posprzątać, i nie chciałem psuć sobie weny. Nie chciałem też już niczego przedłużać. Posprzątać zawsze będzie można, także głowa do góry. Chciałbym przedstawić już konkrety, towar, który każdemu obiecałem, i który był wielokrotnie opóźniany.

4. Nieścisłość w tabeli (https://jezykotw.webd.pl/wiki/Wielb%C5%82%C4%85d_i_Rekin/Wielka_oscylacja_oceaniczna#Fazy_wielb.C5.82.C4.85da_i_rekina)
Cytuj
Tangia: eksplozja roślinności na zachodnim wybrzeżu, pustynnienie na zachodnim
Dzięki! Już poprawione.

5. Gdzie jest Wielka Pustynia Północna?
Rozległy obszar interioru kontynentu ogólnikowo od równika na północ. Nie wytyczam teraz wyraźnych granic. Nie zaliczałbym do niej gór czy wybrzeży.

6. Wiem, że trochę wybiegam w przyszłość (opis Olsenii będzie zda się po Murii i Siedmiomieściu), ale co daje ten ciepły prąd morski (https://jezykotw.webd.pl/wiki/Wielb%C5%82%C4%85d_i_Rekin/Pr%C4%85dy_morskie) wychodzący z Olsenii. Czy prądy morskie na północy nie utrudnią kolonizacji jej przez Neszów? Co do Płytkiej oceanicznej przeszkody terenowej, to może niech nowe wyspy powstają na Wszechoceanie? W przeciągu kilkuset lat kyońskich może ich przeca powstać trochę, połączyć się w większe? Teraz mi wpadł do głowy pomysł, że zabawnie by było jakby tą przeszkodę oceaniczną zrobili ludzie, którzy przybyli na Kyon ten milion lat temu :D [/quote]
Wybiegasz. Prąd ma znaczenie dla klimatu, łagodząc go. Nie ma większego znaczenia dla kolonizacji na takich obszarach. Kyon obraca się wolniej, wiatry mają mniej energii, ale istnieją. Wiatry przeciwne przeszkadzają ci mniej. Wiatry wspierające pomagają ci mniej.
Co do ludzi przybywających na Kyon 1 mln lat temu i tworzących olbrzymie zapory kontynentalne, nie wiem jaką magiczną mocą musieliby dysponować. Pomysł bajerancki, ale do porozważania, nie wbudowywałbym go na poważnie.

7. Uważam, że Arktyka i Antarktyda (https://jezykotw.webd.pl/wiki/Wielb%C5%82%C4%85d_i_Rekin/Krainy_geograficzne) powinny mieć swoje kyońskie nazwy.
Jakie? Arktosja (https://en.wiktionary.org/wiki/%E1%BC%84%CF%81%CE%BA%CF%84%CE%BF%CF%82#Ancient_Greek) i Sfeniscja (https://www.wikiwand.com/el/%CE%A0%CE%B9%CE%B3%CE%BA%CE%BF%CF%85%CE%AF%CE%BD%CE%BF%CF%82)?

8. Tutaj (https://jezykotw.webd.pl/wiki/Wielb%C5%82%C4%85d_i_Rekin/Skutki_biologiczne_modelu):
Cytuj
Pod wpływem deszczu, roślinność kyońska jest zdolna doprowadzić do gwałtownych, eksplozywnych zakwitów, które w kilka tygodni są w stanie przeobrazić kompletną pustynię w dżunglę.
Jak dla mnie, jest to zbyt fantastyczne, choć wpływa pozytywnie na istnienie drewna, a przez to olseski węgiel drzewny (jeśli to choć w jakimś stopniu klimatycznie Olsenii dotyczy). Jestem teraz raczej przeciwny Ancient Florze.
Czy jesteś za ludźmi terraformującymi Ziemię i wznoszącym podmorskie grzbiety oceaniczne, a przeciw genetycznej adaptacji roślinności do klimatu Kyonu?

9. Tutaj (https://jezykotw.webd.pl/wiki/Wielb%C5%82%C4%85d_i_Rekin/Ajdynir#Faza_rekina) nie ma błędu?
Cytuj
Zimą (lato globalnie) nad całym Ajdynirem znajduje się silny, kontynentalny ośrodek niżowy, który wpompowuje suche powietrze w region.
bo na grafice jest duża litera H.
Zgadza się. Poprawiłem.

Wracając do Ajdyniru. Wydaje się to być terytorium nie do życia (przynajmniej dla Olsów...).
Wszystkie tereny nabrzeżne są do życia. Wiatry Kyonu, szczególnie te na kontynencie, są słabsze od ziemskich (wolniejszy obrót planety), za to parowanie jest silniejsze (dłuższy czas naświetlania za dnia, wyższe temperatury). Natomiast, jak wiesz, Ajdynir ma ogromne terytoria, które rzeczywiście w 90% będą do niczego. Równie dobrze można ściąć ajdynirskie terytorium do sensownych terytoriów albo dać im całą pustynię. Albo dać całą pustynię południową np. Nuarii, na jedno wyjdzie, i jeden i drugi nic nie zrobią z tysiącami kilometrów kamieni i piachu.

Canisie, a w przypadku zamarzania Jeziora Szmaragdowego dochodzi do całkowitego zamarznięcia?
Nie sądzę. Zwłaszcza, jeżeli to jezioro jest słone.

https://jezykotw.webd.pl/wiki/Wielb%C5%82%C4%85d_i_Rekin/Muria_i_Siedmiomie%C5%9Bcie
Następny rozdział: Muria i Siedmiomieście.
Zapraszam do czytania. Mogą być jeszcze literówki.
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Pluur w Wrzesień 23, 2020, 22:07:25
Cytuj
Wielka Pustynia Północna nie jest oddzielona od Arktyki żadnymi górami. Na południu jest inaczej. To powoduje, że pewna wilgoć na północ jednak czasem wpada, szczególnie, że lądy kontynentu kończą się a wody zaczynają na komórce Ferrela w ośrodkach niżowych.
Rozumiem i dziękuję za wyjaśnienie.

Cytuj
Nie wiem? Nie znam twojego kalendarza.
Mi popsuły ; )
Dobrze, a jak powinienem był to sprawdzić?
EDIT: Kalendarz olseski (https://jezykotw.webd.pl/wiki/Plik:Kalendarz.png)

Cytuj
Tak. Nie miałem siły tego posprzątać, i nie chciałem psuć sobie weny. Nie chciałem też już niczego przedłużać. Posprzątać zawsze będzie można, także głowa do góry. Chciałbym przedstawić już konkrety, towar, który każdemu obiecałem, i który był wielokrotnie opóźniany.
Cytuj
Rozległy obszar interioru kontynentu ogólnikowo od równika na północ. Nie wytyczam teraz wyraźnych granic. Nie zaliczałbym do niej gór czy wybrzeży.
Cytuj
Wybiegasz. Prąd ma znaczenie dla klimatu, łagodząc go. Nie ma większego znaczenia dla kolonizacji na takich obszarach. Kyon obraca się wolniej, wiatry mają mniej energii, ale istnieją. Wiatry przeciwne przeszkadzają ci mniej. Wiatry wspierające pomagają ci mniej.
Co do ludzi przybywających na Kyon 1 mln lat temu i tworzących olbrzymie zapory kontynentalne, nie wiem jaką magiczną mocą musieliby dysponować. Pomysł bajerancki, ale do porozważania, nie wbudowywałbym go na poważnie.
Cytuj
Nie sądzę. Zwłaszcza, jeżeli to jezioro jest słone.
Rozumiem :D

Cytuj
Czy jesteś za ludźmi terraformującymi Ziemię i wznoszącym podmorskie grzbiety oceaniczne, a przeciw genetycznej adaptacji roślinności do klimatu Kyonu?
Ale genetycznie zmienione przez tych ludzi?

Cytuj
Jakie? Arktosja i Sfeniscja?
Jeszcze jak!

Cytuj
Równie dobrze można ściąć ajdynirskie terytorium do sensownych terytoriów albo dać im całą pustynię. Albo dać całą pustynię południową np. Nuarii, na jedno wyjdzie, i jeden i drugi nic nie zrobią z tysiącami kilometrów kamieni i piachu.

Czyli jak Australia abo inksze Chiny.
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Canis w Wrzesień 27, 2020, 17:21:00
https://jezykotw.webd.pl/wiki/Wielb%C5%82%C4%85d_i_Rekin/Olsenia
Następny rozdział: Olsenia!
Tytuł: Odp: Klimat Kyonu
Wiadomość wysłana przez: Pluur w Wrzesień 27, 2020, 22:34:49
Ciekawe!

Mam jednak kilka pytań:
1.
Cytat: Canis
ocean pomiędzy Olsenią a Surdem może zostać zamarznięty.
Ale, że tak całkowicie, całkowicie, że karawany (tak jakżeś pisał)? Zdarza się gdzieś coś takiego na Ziemi? Odległość pomiędzy Surdem a Rubanią (ta wyspa na południu) jest dość spora.  Z obrazków wynika, że na czas zimy Olsenia jest de fakto pozbawiona morza pomiędzy Olsenią właściwą, Surdem a Rubanią.
2.
Cytat: Canis
Interior Olsenii prawdopodobnie będzie dość pustynny
Wiadomo w jakiej odległości występowałoby już pustynnienie? Na tej mapie (https://jezykotw.webd.pl/wiki/Olsenia#Prowincje_danych_kraj.C3.B3w) mam już nieaktualny podział administracyjny, jednak dobrze opisany. Jesteś wstanie powiedzieć mi mniej więcej od jakich miast w Olsenii zaczyna się pustynnienie i niezbyt miłe warunki do życia? Zawsze zakładałem, że interior olseski (określony wg cyferek 6, 5, 13, 14, 15) ma klimat podobny do polskiego.

Ogólnie rzecz biorąc klimat mi odpowiada. Obecnie centrum polityczne, naukowe i kulturalne znajduje się na kontynencie (Kozon). Nie raz już zastanawiałem się nad przeniesieniem tego centrum na wyspy - stąd pomysł inwazji kauradzkiej. Pytanie, czy przy takim klimacie takie centrum mogłoby kiedykolwiek trafić na kontynent.