Polskie Forum Językowe

Zarządzanie forum => Organizacja => Wątek zaczęty przez: lehoslav w Sierpień 20, 2011, 22:44:07

Tytuł: Czas edytowania własnych postów
Wiadomość wysłana przez: lehoslav w Sierpień 20, 2011, 22:44:07
warto by według mnie ograniczyć.
Tytuł: Odp: Czas edytowania własnych postów
Wiadomość wysłana przez: tob ris tob w Sierpień 20, 2011, 22:46:36
Cicho, bo jeszcze komuś podsuniesz pomysł!
Tytuł: Odp: Czas edytowania własnych postów
Wiadomość wysłana przez: Silmethúlë w Sierpień 20, 2011, 22:51:39
A według mnie nie. Jedynym argumentem za jest chyba to, żeby userzy nie oszukiwali, po napisaniu czegoś, że tego wcale nie napisali. Przez n lat istnienia tego forum takie historie się nie zdarzały. A czasem późniejsza edytacja posta się przydaje, choćby w rzeczach typu wspólne projekty, gdzie podsumowanie ustalonych rzeczy ląduje do listy w pierwszym poście.

A poprawienie literówki w poście kilka tygodni po napisaniu go też zbrodnią nie jest.

Od biedy możnaby wyłączyć edycję postów, na które ktoś odpowiedział (ale dopóki nie ma odpowiedzi - można edytować), wtedy nie sfałszuje się posta, który wywołał burzę, ale będzie można poprawić literówkę albo dodać nowe informacje do ostatniego posta w temacie.

Ale nawet takie rozwiązanie wprowadziłbym dopiero po wystąpieniu kilkakrotnie problemów z edytowaniem postów... Wcześniej to na siłę ograniczanie możliwości użytkownikom, bo "coś kiedyś może się wydarzyć".
Tytuł: Odp: Czas edytowania własnych postów
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Sierpień 20, 2011, 22:56:17
Popieram Silmethúlë.
A czy administrator przypadkowo nie ma wglądu do poprzednich edycji wiadomości? Nie wiem, pytam się.
Tytuł: Odp: Czas edytowania własnych postów
Wiadomość wysłana przez: Pingǐno w Sierpień 20, 2011, 22:56:37
O nie, nie, nie!
Ja umrę bez edytowania postów!
Tytuł: Odp: Czas edytowania własnych postów
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Sierpień 20, 2011, 22:57:20
O nie, nie, nie!
Ja umrę bez edytowania postów!
Zmieniam zdanie.
Trzeba możliwość edytowania postów zablokować! :D xD

A sam edytuję... Ech!
Tytuł: Odp: Czas edytowania własnych postów
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Sierpień 20, 2011, 22:59:18
Jezu, ludzie, błagam, jeżeli jakiś użytkownik będzie zmieniał własne słowa by wygrać słowną debatę to świadczy to i wyłącznie o jego niedojrzałości psychicznej. Nie widzę powodu by to ograniczać, tym bardziej, że na starym forum właśnie dodawałem mnóstwo rzeczy do swoich postów (ha, cztery aktualizacje w przeciągu tygodnia), a i poprawienie pewnej literówki, która się przypadkowo trafiła też grzechem nie jest.
Pomysł moim zdaniem nietrafiony.
Tytuł: Odp: Czas edytowania własnych postów
Wiadomość wysłana przez: Canis w Sierpień 20, 2011, 23:07:40
Lehoslav: pisz dłuższe posty, i z większą gracją, do stu rozjechanych jeży...

Nie widzę żadnego powodu, by blokować możliwość edytowania postów. Jak to się mówi: "Błędem nie jest błąd popełnić. Błędem jest błędu nie poprawić." A jeśli ktoś zmienia posty tylko po to, by wygrać dyskusję, to szybko go rozniesie presja społeczna. Bo jestem pewny, że to samo wyjdzie na jaw.
Tytuł: Odp: Czas edytowania własnych postów
Wiadomość wysłana przez: Vilén w Sierpień 20, 2011, 23:10:16
Przez n lat istnienia tego forum takie historie się nie zdarzały.
Raz się zdarzyło. Kwadrat popełnił jakiegoś rażącego błęda, ktoś mu go wytknął, a wtedy Kwadrat po cichu zmienił swojego posta i tego wytykającego, a później napisał „i gdzie tu widzisz błąd?”.

Also: Ja też jestem przeciw jakimkolwiek formom zabraniania edycji postów.
Tytuł: Odp: Czas edytowania własnych postów
Wiadomość wysłana przez: tob ris tob w Sierpień 20, 2011, 23:15:24
I jeszcze raz jaśnie pan Sfinks w swym conlangu stosował niekonsekwentną diakrytykę, ktoś mu to wytknął i zmienił. Na szczęście, ktoś to zauważył.
Wniosek: cytuj posty, do których się odnosisz.
Tytuł: Odp: Czas edytowania własnych postów
Wiadomość wysłana przez: Pingǐno w Sierpień 20, 2011, 23:17:07
I jeszcze raz jaśnie pan Sfinks w swym conlangu stosował niekonsekwentną diakrytykę, ktoś mu to wytknął i zmienił. Na szczęście, ktoś to zauważył.
Wniosek: cytuj posty, do których się odnosisz.
Oj to przecież nic, jak tak samo robię. W dodatku to JasnySfinks!
Tytuł: Odp: Czas edytowania własnych postów
Wiadomość wysłana przez: Vilén w Sierpień 20, 2011, 23:25:58
I jeszcze raz jaśnie pan Sfinks w swym conlangu stosował niekonsekwentną diakrytykę, ktoś mu to wytknął i zmienił. Na szczęście, ktoś to zauważył.
Wniosek: cytuj posty, do których się odnosisz.
Oj to przecież nic, jak tak samo robię. W dodatku to JasnySfinks!
No właśnie, to tylko jasnygwint. Ale on przynajmniej się nie wypierał, że zmienił, więc, zdecydowanie to nie przykład.

BTW, znalazłem takie coś:

http://custom.simplemachines.org/mods/index.php?mod=1841 (http://custom.simplemachines.org/mods/index.php?mod=1841)

Ale po szybkim zajrzeniu do kodu, okazało się, że to znów jest zależne od użycia konretnego, defaultowego skina. No i konieczne byłoby przetłumaczenie tego.
Tytuł: Odp: Czas edytowania własnych postów
Wiadomość wysłana przez: lehoslav w Sierpień 21, 2011, 00:22:17
Lehoslav: pisz dłuższe posty, i z większą gracją, do stu rozjechanych jeży...

Mogę tu w ogóle nie pisać, jeżeli to problem...

Wszystko fajnie, tylko ja akurat ludziom trochę mniej wierzę. Uważam, że możliwość edycji postu po tygodniu wprowadza zamęt. Poza tym wydaje mi się, że powinno się najzwyczajniej w świecie zastanowić i parę razy przeczytać własne wypociny, zanim naciśnie się "zapisz". Jak ktoś napisze jakieś gówno, sto razy to zmieni, a pięć osób to zacytuje i skomentuje na różnych stadiach, to nie bardzo wiadomo o co chodzi.
Ale skoro wszystkim stan obecny odpowiada, to niech tak będzie, jak jest.
Tytuł: Odp: Czas edytowania własnych postów
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Sierpień 21, 2011, 02:13:20
wydaje mi się, że powinno się najzwyczajniej w świecie zastanowić i parę razy przeczytać własne wypociny, zanim naciśnie się "zapisz".

"« Ostatnia zmiana: Sierpień 20, 2011, 11:28:52 pm wysłana przez lehoslav »"

hm...
nie lubię nikomu niczego wytykać. z wyjątkiem hipokryzji...
Tytuł: Odp: Czas edytowania własnych postów
Wiadomość wysłana przez: zavadzky w Sierpień 21, 2011, 11:48:45
A może pójdziemy w drugą stronę i zablokujemy możliwość odpowiedzi przez 24h, żeby był czas na refleksję? :D
Tytuł: Odp: Czas edytowania własnych postów
Wiadomość wysłana przez: lehoslav w Sierpień 21, 2011, 11:59:05
wydaje mi się, że powinno się najzwyczajniej w świecie zastanowić i parę razy przeczytać własne wypociny, zanim naciśnie się "zapisz".

"« Ostatnia zmiana: Sierpień 20, 2011, 11:28:52 pm wysłana przez lehoslav »"

hm...
nie lubię nikomu niczego wytykać. z wyjątkiem hipokryzji...

Dodałem dwa zdania. Mogłem je dodać w osobnym poście. Jeszcze jakieś mądre komentarze?
Zaznaczam, że nie jestem zwolennikiem zlikwidowania możliwości edycji postów, ale ograniczenia czasu. Do np. 10 minut.
System taki jest na lingvoforum i się sprawdza. Dla tematów, gdzie edycja np. pierwszej wiadomości jest przewidywana, wydzielone jest osobne miejsce.
Tytuł: Odp: Czas edytowania własnych postów
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Sierpień 21, 2011, 13:47:37
Moim zdaniem przesadą byłoby wprowadzenie czegoś takiego.

Poza tem, trudno znaleźć jakikolwiek mój post, który nie byłby chociaż raz edytowany - zauważył to ktoś? I czasami po dość długim czasie apdejtuję moje posty, nawet po godzinach (o ile w tym czasie nikt nie odpowie lub nie zacytuje).

Moim zdaniem takie coś to tylko niepotrzebny (a utrudniający życie) dekret, taka sztuka dla sztuki (w dodatku szkodliwa). A jeżeli ktoś specjalnie manipuluje edycjami - to takie kłamstwa przecież łatwo wychodzą na jaw (przecież jest pasek pod postem, kiedy był edytowany).

Szanuję cię, Lechosławie, ale tym razem you're trying too hard...
Tytuł: Odp: Czas edytowania własnych postów
Wiadomość wysłana przez: tob ris tob w Sierpień 21, 2011, 13:48:01
Nie chcę nic mówić, ale to mimo wszystko nie jest lingvoforum, tylko Conlanger. A Conlanger rządzi się swoimi prawami dziczy.
Tytuł: Odp: Czas edytowania własnych postów
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Sierpień 21, 2011, 15:33:37
Dodałem dwa zdania. Mogłem je dodać w osobnym poście. Jeszcze jakieś mądre komentarze?

no i bardzo dobrze.
żyj i pozwól żyć innym.

tylko że skąd ja to miałem wiedzieć, że tylko dodałeś dwa zdania? zakładasz wątek piętnujący osoby poprawiające swoje wpisy, po czym sam dajesz powody do mniemania, że się tego dopuszczasz.

w żadnym innym wypadku by mi to nie przeszkadzało, sam też oczywiście edytuję swoje posty, poprawiając literówki i takie tam. a jeszcze przy okazji przypomnę - funkcjonuje coś takiego jak "ETA", co usuwa wątpliwości.


Dla tematów, gdzie edycja np. pierwszej wiadomości jest przewidywana, wydzielone jest osobne miejsce.

"osobne miejsce" czyli specjalny dział? trochę to by chyba zaburzyło taksonomię forum, jeśli obok działów wydzielonych na podstawie tematyki wydzielić jeden wg kryterium technicznego...


Poza tem, trudno znaleźć jakikolwiek mój post, który nie byłby chociaż raz edytowany - zauważył to ktoś?

cóż, nie dziwota, gdybym pisał ortografią przedsanacyjną to też bym wszystko musiał edytować. ;P
Tytuł: Odp: Czas edytowania własnych postów
Wiadomość wysłana przez: lehoslav w Sierpień 21, 2011, 23:53:59
no i bardzo dobrze.
żyj i pozwól żyć innym.

tylko że skąd ja to miałem wiedzieć, że tylko dodałeś dwa zdania? zakładasz wątek piętnujący osoby poprawiające swoje wpisy, po czym sam dajesz powody do mniemania, że się tego dopuszczasz.

w żadnym innym wypadku by mi to nie przeszkadzało, sam też oczywiście edytuję swoje posty, poprawiając literówki i takie tam. a jeszcze przy okazji przypomnę - funkcjonuje coś takiego jak "ETA", co usuwa wątpliwości.

Co za paranoja? Wzniosłe zdania "żyj i pozwól żyć innym"? "Wątek piętnujący"?? Za dużo grzybków?  :-o
Tytuł: Odp: Czas edytowania własnych postów
Wiadomość wysłana przez: Vilén w Sierpień 22, 2011, 00:15:12
Co za paranoja? Wzniosłe zdania "żyj i pozwól żyć innym"? "Wątek piętnujący"??
Przyzwyczaj się. Tak już jest na tym forum.
Tytuł: Odp: Czas edytowania własnych postów
Wiadomość wysłana przez: Canis w Sierpień 22, 2011, 09:05:14
no i bardzo dobrze.
żyj i pozwól żyć innym.

tylko że skąd ja to miałem wiedzieć, że tylko dodałeś dwa zdania? zakładasz wątek piętnujący osoby poprawiające swoje wpisy, po czym sam dajesz powody do mniemania, że się tego dopuszczasz.

w żadnym innym wypadku by mi to nie przeszkadzało, sam też oczywiście edytuję swoje posty, poprawiając literówki i takie tam. a jeszcze przy okazji przypomnę - funkcjonuje coś takiego jak "ETA", co usuwa wątpliwości.

Co za paranoja? Wzniosłe zdania "żyj i pozwól żyć innym"? "Wątek piętnujący"?? Za dużo grzybków?  :-o
...Paranoja?

(http://img691.imageshack.us/img691/3084/zrzutekranu98.png)
Lehoslav: pisz dłuższe posty, i z większą gracją, do stu rozjechanych jeży...

Mogę tu w ogóle nie pisać, jeżeli to problem...
Narzekasz na wyniosłe posty i nie ufasz nikomu, a sam edytujesz swoje posty i sugerujesz, że jak nie będzie po Twojej myśli, to wyjdziesz. Ogarnij się i pisz jak na użytkownika forum przystało. A na temat: większość ludzi jest przeciwko.
Tytuł: Odp: Czas edytowania własnych postów
Wiadomość wysłana przez: lehoslav w Sierpień 22, 2011, 14:28:37
Narzekasz na wyniosłe posty i nie ufasz nikomu, a sam edytujesz swoje posty i sugerujesz, że jak nie będzie po Twojej myśli, to wyjdziesz. Ogarnij się i pisz jak na użytkownika forum przystało. A na temat: większość ludzi jest przeciwko.

1) Gdzie pisałem, że nie ufam nikomu? Jakoś sobie nie przypominam.
2) Gdzie sugeruję, że jak nie będzie po mojej myśli, to wyjdę? Moja komentarz, że "nie muszę tu wcale pisać" dotyczył tak jakby twojego komentarza, że nie podoba Ci się mój styl pisania(?) i niczego więcej.
3) Sam edytuję posty tylko w takim czasie, jaki uważam za słuszny: do 10 minut. Nigdzie nie pisałem o całkowitym wyłączeniu opcji, a tylko o ograniczeniu czasowym.

Kobieca logika, czy wtórny analfabetyzm?
Tytuł: Odp: Czas edytowania własnych postów
Wiadomość wysłana przez: lehoslav w Sierpień 22, 2011, 14:30:09
A w ogóle to nie widzę sensu kontynuować dyskusji: mój pomysł się nie spodobał i to akceptuję. Koniec dyskusji. Tylko nie jarzę, po co się do mnie przypierdalacie.
Najlepiej by było całkowicie usunąć ten temat.