Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Pokaż wątki - Spiritus

Strony: [1] 2 3
1
Conlangi: a priori / Język enencki [Kyon]
« dnia: Sierpień 20, 2017, 18:29:39 »
Dobra, zakładam ten wątek, żebyście mnie motywowali swoimi pochlebstwami i bili po głowie, jak wymyślę jakąś głupotę, bo dyskusje do artykułów na Wiki zazwyczaj świecą pustkami.

Klasyczny język enencki
Tā́le ehínenki

[tǎːlɛ ʔɛhínɛŋki]


1. Tło
Klasyczny język enencki jest nieco skostniałym, ustandaryzowanym wariantem południowego dialektu języka staroenenckiego (gdzie zakładam, że nie było ery średniej). Jest to język religii, kultury, sztuki i nauki w całym Szurze oraz natywna mowa dla sporej części arystokracji. W praktyce mieszkańcy regionu mówią przeróżnymi językami, ich dialektami i ich gwarami, które wszystkie wywodzą się z wyżej wymienionego języka staroenenckiego. Jedynym polem, na którym bardziej prestiżowe dialekty dominują nad klasyczną enencczyzną jest polityka.
W przyszłości język albo pozostanie oficjalną linguą francą wielu szurskich państw (wariant arabski) albo jego użycie spadnie i zostanie zastąpiony jakimś bardziej prestiżowym dialektem, który będzie nowym oficjalnym językiem szurskiego państwa (wariant chiński).

2. Fonologia
2.1 Konsonantyzm
Enencki zestaw spółgłosek jest dosyć zwyczajny:
Nosowe: /m n/ <m n>
Zwarte: /p t k ʔ/ <p t k ’(0-)>, /b d g/ <b d g>
Kontynuanty: /f s ɬ ʃ x h/ <f s š ł x h>, /v z l ʒ ɣ/ <v z l j ĝ>
Drżące: /r/ <r>
Półsamogłoski: /j w/ <y w>

Brak /ŋ/, bo w dialekcie południowym (patrz wyżej) przeszło w /w/.

2.2 Wokalizm
W samogłoskach również nie ma większych niespodzianek:
Przymknięte: /i iː u uː/ <i ī u ū>
Średnie: /ɛ ɛː ɔ ɔː/ <e ē o ō>
Otwarte: /a aː/ <a ā>

Ogólnie więcej zabawy, jeśli chodzi o fonologię, jest dialektach.

2.3 Akcentuacja
W języku enenckim występuje akcent toniczny - akcentowana samogłoska wymawiana jest z wyższym tonem. W danej sylabie jednakże akcentowana jest tylko jedna mora, gdzie samogłoski długie są dwumorowe - a więc akcent może padać na pierwszą lub drugą morę. Mamy więc trzy możliwe tony w sylabach akcentowanych:
Wysoki: <á>/á/ [á]
Opadający: <â> /á͜a/ [âː]
Wznoszący: <ā́> /a͜á/ [ǎː]

Są trzy możliwe miejsca padania akcentu w morfemie:
paroksytoniczny - najczęstszy ze wszystkich, pada na przedostatnią morę (np. tā́le "mówić, język");
proparoksytoniczny - drugi najczęściej występujący akcent, pada na przedprzedostatnią morę lub na przedostatnią, jeżeli wyraz jest dwusylabowy (np. ástoa "człowiek, istota ludzka", énen "człowiek, obywatel, mieszkaniec");
oksytoniczny - najrzadszy typ akcentu, pada na ostatnią morę, występuje we wszystkich jednosylabowcach zakończonych długą, ciężką sylabą oraz w niektórych innych słowach zakończonych ciężką sylabą (np. ā́l "nos").

Dany typ akcentu jest powielany we wszystkich derywatach morfemu, np. astoátā /ʔastɔáta͜a/ z akcentem na trzecią morę od końca < ww. ástoa "człowiek".

Jeżeli w sylabie bezpośrednio poprzedzającej sylabę akcentowaną występuje samogłoska długa, ulega ona skróceniu. Np. ałłá (B.-D.) < ā́l + -sa.

Akcent ulega przesunięciu o jedną morę przy dodaniu końcówki biernika-dopełniacza -s (która swe prawdziwe kolory pokazuje, gdy przy części paradygmatów pozostaje w starej formie -sa). Np. astóas (B.-D.) < ástoa + -s.
Końcówka narzędnika -ō (< *wa) jest akcentuacyjnie traktowana, jak gdyby była krótka. Np. talózō (INS.) < talózi "zdanie, stwierdzenie" + -wa, nie *talozô.

2.4 Fonotaktyka
Enencka sylaba ma formę:
(C(C))V(R), gdzie
C to dowolna spółgłoska, a CC to dopuszczalna zbitka;
V to dowolna samogłoska (długa lub krótka);
R to spółgłoska /n r s z l ɬ/, a w wygłosie słowa również /ʔ/.

Nagłosowa sylaba zawsze zaczyna się zwarciem krtaniowym (które jednak może fonetyczne zanikać), ale wewnątrz słów zdarza się hiatus.

Dopuszczalne są następujące zbitki:
Tylko w nagłosie: /sp st sk sn sm zb zd zg zn zm/,
Tylko w śródgłosie: /pn tm kn km bn dm gn gm/, dowolna geminata oprócz */ʔː hː/
W śródgłosie i nagłosie: /ps bz ks gz/.

Sylaba przed zbitką śródgłosową jest zawsze krótka (jednomorowa) i lekka (bez kody).

3. Morfologia i składnia
Wypiszę tu raczej informacje ogólne i różne ciekawostki, bo od tabelek jest wiki.

Język enencki jest językiem aglutynacyjnym, choć na nieuzbrojone oko może wyglądać fleksyjnawo, jako że różne sufiksy, prefiksy, infiksy i cyrkumfiksy mogą mocno wpływać na wygląd słów.

3.1 Czasowniki
Jeśli chodzi o czasowniki, to morfologicznie mamy trzy czasy - teraźniejszy, przeszły i przyszły oraz trzy aspekty - niedokonany, dokonany i hipotetyczny. Czasy dokonane można również nazwać perfektami, bo ich faktycznie znaczenie to kolejno przeszły dokonany, zaprzeszły i przyszły uprzedni. Występuje my ekskluzywne i inkluzywne (na tym forum chyba trzeba by raczej mówić, jak w danym języku go nie ma :P).

Znacznie ciekawszą cechą enenckich czasowników jest to, że każdy czasownik ma swoją formę podstawową z trzech możliwych - nieprzechodnią, przechodnią i kauzatywną. Od każdego czasownika można utworzyć dwie brakujące formy według (zazwyczaj) regularnej derywacji:

[table=2]
[tr]
[td]Nieprzechodni[/td]
[td]gándi
rodzić się[/td]
[td]kā́n
świecić[/td]
[td]
iść (fr. marcher)[/td]
[/tr]
[tr]
[td]Przechodni[/td]
[td]kádi
rodzić
[/td]
[td]kasná
oświecać, świecić na coś[/td]
[td]ā́ysa
iść gdzieś, wchodzić[/td]
[/tr]
[tr]
[td]Kauzatywny[/td]
[td]sagáda
zapładniać[/td]
[td]sagasná
zapalać[/td]
[td]zmā́ysa
wieźć[/td][/tr][/table]
Podstawę oznaczono kolorem czerwonym.

Argumenty celownikowe i benefaktywne oznacza się poprzez stronę aplikatywną. Jeżeli są w focusie, poprzez odpowiedni prefiks oznacza się również narzędzia i okoliczniki (ale jeśli nie są w focusie, stoją osobno).

3.2 Rzeczowniki
Prefiksy strony aplikatywnej zapożyczyły rzeczowniki. Używa się ich wtedy, gdy dany rzeczownik jest przydawką. Np.:
Ši’Énen Okínawe
{ABLczłowiek OkinawaLOC}
"Człowiek z Okinawy"

Rzeczowniki odmieniają się przez 4 przypadki - absolutyw, biernik-dopełniacz, miejscownik i narzędnik. Biernik-dopełniacz jest używany w funkcji dopełnienia czasownika tylko wtedy, gdy jest topikiem. W innym wypadku, pozostaje nieoznaczony (jest w absolutywie). Np.:
Šówini ū́ra.
{widzieć1.SG morzeABS}
"Widzę morze."

Urás šówini.
{morzeACC widzieć1.SG}
"Widzę (to) morze!"

Występują dwie liczby mnogie - określona i nieokreślona. Liczba mnoga określona oznacza skończoną, policzalną liczbę danych przedmiotów ("trzy psy", "oczy"), nieokreślona - wszystkie desygnaty i rzeczowniki niepoliczalne ("ludzie", "woda"). Użyta w konstrukcji dzierżawczej, liczba mnoga nieokreślona oznacza wszystkie przedmioty danego typu należące do danego właściciela ("moi synowie", "wszyscy moi synowie"), liczba mnoga określona zaś - część tychże przedmiotów ("jacyś moi synowie", "paru z moich synów").

Od rzeczowników występujących domyślnie w liczbie mnogiej tworzy się derywaty syngulatywne, z których część zmienia znaczenie - np. manā́ti (poj.) "kropla" < mā́na (mn.nokr.) "woda".

3.3 Składnia
Język enencki jest lewogłowy. Szyk zdania jest uzależniony jest od focusu i topicu - topic zostaje umieszczony zaraz na początku zdania, focus zaraz za czasownikiem.

4. Teksty
Bydom, nawet z nagraniem, ale muszę poredagować, bo często robię babole.

Będę dodawał nowe informacje, ale ogólnie większość będzie trafiać na wiki. Jakieś opinie?

2
Kyon / Cywilizacja Enenków
« dnia: Wrzesień 18, 2016, 14:19:33 »
Niewielka grupa nomadów przemierza martwe, spalone słońcem piaski pustyni. Gdzieś tam, daleko, na zachodnim horyzoncie, majaczą majestatyczne góry. Cóż może się za nimi kryć?

Wiele kilometrów dalej wspinamy się na szczyty potężnych, pokrytych śniegiem dziesięciotysięczników. Ostatni raz spoglądamy za siebie — na przerażająco spokojną ziemię, której chyba nigdy nie było dane zobaczyć deszczu.

Przed nami rozciąga się dolina dwóch szerokich rzek, wciśnięta pomiędzy strome górskie stoki i wybrzeże oceanu. Schodzimy. W twarz uderza nas przyjemna bryza. Dostrzegamy liczne kanały, miasta, osady, rozległe pola i sady.

Ćur, czyli odległa kraina
Nie wiadomo, skąd i kiedy Enenkowie przybyli do swojego obecnego domu. Zapewne przeszli doń przez góry a przychodzić musieli z bardzo daleka — Enency nazywają swoją ojczyznę Ćur, co najpewniej pochodzi od przymiotnika ćuri — „odległy”, „osamotniony”.

Mimo że samotna, ziemia ta obfituje w naturalne bogactwa. Ciepłe lasy monsunowe, poprzecinane licznymi potokami spływającymi z gór, roją się od egzotycznych roślin i zwierząt. Ulewne deszcze zapewniają dobre warunki do rolnictwa.


Mapa Ćuru z najważniejszymi miastami (od góry): Edźirem, Evanem i Tuvvą.

Ustrój polityczny
Enency nigdy nie stworzyli jednego, scentralizowanego państwa. Miast tego, Ćur składa się z wielu mniej lub bardziej niezależnych miast-państw i malutkich, rolniczych królestw.

Pierwotnie większość państewek była rządzona przez dynastycznych monarchów. Z czasem jednak, wielu z nich zostało obalonych przez arystokrację czy mieszczaństwo lub pod ich wpływem straciło większość swej władzy. Obecnie więc dominują systemy quasi-demokratyczne, np. arystokratyczne republiki (por. Republika Rzymska) czy monarchie ograniczone przez silne parlamenty (por. dawna Wielka Brytania). Nierzadkie są też demokracje bezpośrednie podobne do tej ateńskiej.

Gospodarka
Gospodarkę większości państw Ćuru można określić mianem gospodarki pałacowej. Obywatele płacą podatki, zwykle w postaci części wyprodukowanych przez siebie dóbr — np. rolnicy oddają zboże, rzemieślnicy narzędzia. Państwo może też wyegzekwować podatek w postaci zamówienia na konkretny produkt. Podatków nie płacą natomiast urzędnicy państwowi. Dokładny opis systemu podatkowego funkcjonującego w większości miast-państw opiszę dokładniej kiedy indziej.

Poza obowiązkiem płacenia podatków gospodarka w Ćurze jest dosyć liberalna i zwykle nieograniczona żadnymi surowymi przepisami. Głównym środkiem płatniczym są różnego rodzaju płaciwa czy bite w niektórych państwach pieniądze je reprezentujące.

Jeśli chodzi o rolnictwo, hoduje się właściwie wszystko — od ryżu, przez owoce i warzywa, po rośliny o zastosowaniach w medycynie czy wykorzystywanych do wyrobu towarów luksusowych. Na mniej żyznych terenach pasie się zwierzęta. Ważną rolę w gospodarce odgrywają wyrąb drzew i górskie kamieniołomy.

W miastach większość populacji stanowią rzemieślnicy zajmujący się przetwarzaniem zakupionych surowców na konkretne produkty.

Szkolnictwo
Wiele miast posiada jakiś system szkół publicznych, w innych istnieją tylko szkoły prywatne. Mimo wszystko wśród mieszczan zwyczaj posyłania dzieci do szkoły chociaż na kilka lat jest powszechny a w miastach analfabeci stanowią mniejszość. Na wsi sytuacja jest różna. Umiejętność czytania i pisania nie jest jednak żadnym przywilejem wyższych klas; większość mieszkańców Ćuru ją posiada.

W szkole uczy się głównie czytać, pisać i liczyć oraz szkoli się do życia politycznego i kulturalnego. Nie istnieją jednak żadne programy nauczania — tak naprawdę każda szkoła uczy inaczej a sytuacja jest dosyć chaotyczna.

Wojna!
Silne zależności gospodarcze między miastami i quasi-demokratyczność ich ustrojów politycznych doprowadziły do tego, że wojny są stosunkowo rzadkie. Toczą się one zwykle np. o konkretną ziemię czy źródło jakiegoś cennego surowca. Wiele miast ma zawodowe wojsko wyżywiane i wyposażane z podatków.

Z powodu braku zewnętrznych wrogów, enencka sztuka wojenna jest na raczej niskim poziomie.

Nauka, technologia, filozofia
W Ćurze przedstawiciele wolnych zawodów są dosyć liczną klasą. Enenccy astronomowie dokładnie opisali nocne niebo. Na całkiem niezłym poziomie stoi medycyna. Bardzo cenione są filzoofia i blisko z nią spokrewniona matematyka, które rozwijane są już od stu-, jeśli nie tysiącleci. Myśliciele są bardzo cenieni w społeczeństwie. Dokładny opis różnych enenckich szkół filozoficznych na pewno gdzieś kiedyś się pojawi.

Jeśli chodzi o technologię, dba się o higienę — buduje się kanalizację i akwedukty. Znane są koło, paier i druk.

Religia i sztuka
Granica między religią a filozofią jest dla Enenków nieostra. Często w danej społeczności współistnieją tradycyjne wierzenia i nierzadko sprzeczne z nimi szkoły filozoficzne.

Mimo to mitologia jest częstym motywem w sztuce, w której dominuje szeroko rozumiana rzeźba, chociaż ostatnio rysunek nabiera na popularności.

Literatura jest jedną z tych rzeczy, które najbardziej trzymają Ćur w kulturalnej kupie. To dzięki popularności wielu klasycznych poematów czy rozpraw filozoficznych powstał, można by rzec, nieformalnie skodyfikowany język literacki, którym posługują się wyższe klasy społeczne.

To tyle na dzisiaj. Na pewno rozwinę ostatnie trzy sekcje i rozpiszę się trochę o kulturze.

3
Inspiracje / Tu-wstaw-cokolwiek Sztafeta Językotwórców IX
« dnia: Marzec 08, 2015, 17:56:57 »
Taa, miałby ktoś ochotę w najbliższym czasie? Brakuje troszku conlanżenia na tym forum...

4
Języki naturalne / Śląsczyzna a pojęcie dialektu
« dnia: Luty 10, 2015, 14:24:13 »
@Delgado, mam nadzieję, że mówiąc o "gwarze" masz na myśli inną "gwarę", niż "gwara" śląska, bo mam nadzieję, że wiesz, że nazywanie śląskiego "gwarą" to nacjonalistyczno-ideologiczny Mjutkowy wymysł, który nie ma nic wspólnego z lingwistyką ;). Śląski jest uznawany za dialekt lub język. Dlatego też preferuję na dzień dzisiejszy określenie "etnolekt", bo nie implikuje statusu naukowego/politycznego danej mowy i wszyscy są zadowoleni :).
Taka moja mała uwaga.

5
Pisma i ortografie / Kolejna alternatywna ortografia dla śląskiego
« dnia: Lipiec 30, 2014, 12:44:14 »
Dobra z powodu mojego obrzydzenia "ō" i "ŏ" oraz jeszcze okropniejszym Steuerem zacząłem pewien czas temu poważnie opracowywać alternatywną śląską ortografią. Po kilku dniach "testowania" różnych wariantów pojawiła się mniej-więcej ostateczna wersja, przy czym jakieś mniej istotne kwestie są jeszcze zapewne do (d-)opracowania. W kwestiach, w których różne zespoły gwar się różnią (Katowice-Opole-Cieszyn głównie), stosowałem zasady dla tych z Katowic i okolic, bo a) stamtąd pochodzę b) tam jest najwięcej użytkowników śląskiego. Zaczynajmy więc:

Samogłoski pochylone

<Á> zapisujemy <o>.
<É> zapisujemy jako <y>.
<'É> zapisujemy jako <i>. Naprawdę ktoś potrafi wymówić swobodnie i szybko <jy>? Jedyne miejsce, gdzie to <jy> stosuję przed <ł> np. piyła, lubiył, ale tam rzeczywiście tak to się wymawia.
<Ó> zapisujemy jako <ou>. Zastanawiałem się rzecz jasna nad <ó> lub <ů>, ale doszedłem do wniosku, że przy częstotliwości tego dźwięku w śląszczyźnie warto by go nie robić diakrytykiem. A dwuznak nie jest bezsensowny, bo <o> ma a zresztą /o/ jest fonemem międzt <o> a <u> (brzmi taoistycznie, ale tak w sumie jest).

Prelabializacja

Zaznaczamy przez <uo>.

Końcówki przymiotników

Końcówki fleksyjne zapisywane zgodnie z zasadą, że, <'é> to <i>: polskigo, ślounskigo. Zapis z <y> opcjonalny, bo rzeczywiście pojawia się u niektórych taka wymowa.
Dodatkowo -yj, -ij zapisujemy jako -y, -i, choć ta pierwsza również opcjonalna.

OK, czas na tekst:

Spiritus:
Na bergu uowca, co ni miała wyłny zeźrzała kounie: pirwy cioungł cinżki wouz, drugi niesł srogi folunek a trzeci lotoł gibko ze czowikim. Uowca pedziała kounioum: „Sirce mnie boli, kej widza, co czowik koży kounioum”. Kounie uodpedziały: „Suchej, uowca: sirca nos boloum, kej widzymy, jak czowik, poun, biere twojo wyłna na westa dlo nigo. A uowca ni mo wyłny.” Uowca usyszała to a poulyciała bez rouwnina.

Ślabikŏrz:
Na bergu ôwca, co niy miała wyłny, zeźrzała kōnie: piyrwy ciōngł ciynżki wōz, drugi niesł srogi folunek a trzeci lŏtoł gibko ze czowiykiym. Ôwca pedziała kōniōm: „Siyrce mnie boli, kej widzã, co czowiyk kŏży kōniōm”. Kōnie ôdpedziały: „Suchej, ôwca: siyrca nŏs bolōm, kej widzymy, jak czowiyk pōn biere twojõ wyłnã na westã dlŏ niygo. A ôwca niy mŏ wyłny”. Ôwca usyszała to a pōlyciała bez rōwninã.

Tfu, Steuer:
Na bergu uowca, co ńy miała wyłny, zeźrzała kůńe: piyrwy ćůngł ćynżki wůz, drugi niesł srogi folunek a trzeci lotoł gibko ze czowiykiym. Uowca pedźała kůńům: „Śyrce mńe boli, kej widza, co czowiyk koży kůńům”. Kůńe uodpedźały: „Suchej, uowca: śyrca nos bolům. Kej widzymy, jak czowiyk půn biere twojo wyłna na westa dlo ńygo. A uowca ńy mo wyłny”. Uowca usyszała to a půlyćała bez růwńina.

W ogóle znając śląski, w którym powstaje większość literatury w Steuerze, tutaj tłumaczenie powinno być w stylu tego, co pisałem jakiś rok temu w temacie gwarowym  ;-D.

6
Pisma i ortografie / Wšyjske Ślonske Uortografije Som Do Ři...
« dnia: Maj 17, 2014, 14:44:25 »
I to nie jest chyba tajemnicą. O Steuerze nie ma co gadać, ślabikorzowe <ō> jest obrzydliwe, <ŏ> to chyba jakiś żart... Z drugiej strony oznaczanie historycznych <á é ó> powoduje, że zapis staje się strasznie przediakrytyzowany. W swoim Ślounskim Špiritusoweim Abecadle užył žech wieinc ŭodpowieidnich dwuznakouw.

Spoiler
[close]

I jeszcze krótki tekścik:

Wšyjske ludzie rodzoum siy swobodne a rouwne we swoim wercie a prawach. Sum ŭoune ŭobdařoune filipeim a sumnieinieim a majoum powinność jak brat z brateim posteimpowauć.

A jakie są wasze propozycje dla śląskiej ortografii?

7
Pisma i ortografie / Alternatywna ortografia dla albańskiego
« dnia: Maj 04, 2014, 11:38:43 »
A co! Nie wiem jak wy, ale ja albańskiej ortografii nie trawię. Głównym jej grzechem, jest <ë>, które występuje w albańskim tak często, że wygląda to po prostu na przediaktryzowane, mimo, że jest to jedyny diakrytyk w całym języku. I jeszcze to <xh>  :-o... Brrr...

Spoiler
[close]

A e dini se...
...në Turkmenistani, në vendin e vetëm në botë që zyrtarisht ka Ministrinë e Kuajve, kremtohet Festa e Kalit, organizohet edhe gara e “Miss” kalit, ku zgjidhet kali më i bukur në vend dhe Çudia këtë herë është se në manifestim kanë marrë pjesë mysafirë nga 41 shtete të botës?

A w mojej łacińce:

A e dini se...
...nę Turkmenistani, nę vendin e vetęm nę botę tję zyrtariśt ka Ministrinę e Kuajve, kremtohet Festa e Kalit, organizohet edhe gara e "Miss" kalit ku zdjidhet kali mę i bukur nę vend dhe Ćudia kętę herę ęśtę se nę manifestim kanę marrę pjesę myfasirę nga 41 śtele tę botęs?

I co myślicie? A może wy macie jakieś swoje projekty co do tego "potwora", jakim jest albańska ortografia?

8
Pakaż reċ
Пакаж реч
/pakaʆ rɛt͡ʆ/
Język pakozki

Język pakozki - język słowiański używany przez około 3 000 000 osób, z czego 2 700 000 w Pakozji.

Tło historyczne
Do dzisiaj nie jest pewne, czy Słowianie, którzy w 614r. dobili do brzegów Pakozii (Sardynii) uciekali przed piratami, jak to opisuje kronika , czy sami tymi piratami byli. Nie ulega wątpliwości, że wiele cech zarówno staro- jak i współczesnego pakozkiego wykazują pewne podobieństwa pod względem procesów fonologicznych i gramatycznych do języków germańskich, co sugerowałoby, że nim Pakozi przypłynęli do basenu morza śródziemnego musieli osiedlić się w okolicach zamieszkiwanych przed Normanów i zapewne zdarzało im się wypływać razem z nimi na wyprawy, gdzie poznali tajemnice żeglugi. Oznacza to, że Pakozi musieli bardzo wcześnie oddzielić się od reszty Słowian, zachowując wiele archaicznych cech zarówno w sferze języka, jak i kultury.
Fragment z Burava Historija Pakaziu Napada v Kratka (Burzliwa Historia Narodu Pakozkiego w Skrócie) Radoslava Knįża 1977r.

Fonologia

Samogłoski
PrzednieP. ZaokokrągloneTylne
Przymknięte/i/ i/y/ y/u/ u
P. Nosowe/ɪ̃/ į/ʊ̃/ ų
Średnie/ɛ/ e/ø/ ó/ɔ/ o
Otwarte/a/ a

Spółgłoski
WargoweDziąsłowePodniebienneMiękkopodniebienneKrtaniowe
Nosowe/m/ m/n/ n
Zwarte/p/ p /b/ b/t/ t /d/ d/k/ k (/g/ g)
Szczelinowe/f/ f /v/ v/s/ ſ /z/ z/ʆ/ ẛ /ʓ/ ż/x/ ch/ɦ/ h
Afrykaty/t͡s/ c /d͡z/ dz/t͡ʆ/ ċ
Aproksymant/l/ l/j/ j
Drżące/r/ r

Należy zauważyć, że ſ, z, c przed e, i, į są czytane jak ẛ, ż, ċ.

Akcent jest paroksytoniczny i ma charakter toniczno-dynamiczny. Spółgłoski rzecz jasna tracą dźwięczność w wygłosie.

Rzeczownik
Język pakozki utracił rodzaj nijaki. W toku ewolucji dość wcześnie wypadły Instrumentał, Lokatyw. Wokatyw oraz liczba podwójna. Pakozki to język aktywny typu fluid-S! Rzeczowniki i przymiotniki odmieniają się przez następujące przypadki:

Ergatyw - powstały z PS Nominatywu. Oznacza on podmiot czasownika dynamicznego.

"Mieċ hata (viecerų)."
/mʲjɛt͡ʆ ɦata vʲjɛt͡ʆɛrʊ̃/
{matkaERG. L.POJ. R.Ż. gotować3.OS. L.POJ. CZ.TER. (kolacjaACC. L.POJ. R.Ż)}
'Matka gotuje (kolację).'

Biernik - Oznacza podmiot czasownika statycznego lub dopełnienie bliższe. Używany także z czasownikiem imiennym.

"Piẛ leze."
/pʲiʆ lɛʓɛ/
{piesACC. L.POJ. R.M. leżeć3.OS. L.POJ. CZ.TER.}
'Pies leży.'

"Mieċ hata viecerų."
/mʲjɛt͡ʆ ɦata vʲjɛt͡ʆɛrʊ̃/
{matkaERG. L.POJ. R.Ż. gotować3.OS. L.POJ. CZ.TER. kolacjaACC. L.POJ. R.Ż}
'Matka gotuje kolację.'

" vųdų"
/tʊ̃ vʊ̃dʊ̃/
{TomaszACC. L.POJ. CZ.TER. on-domERG. L.POJ. CZ.TER.}
'Tomasz jest domem'

Celownik - Służy głównie do wyrażania dopełnienia dalszego i łączy się z niektórymi przyimkami.

"Tų daje knihų mieci."
/tʊ̃ dajɛ knɪɦʊ̃ mʲjɛt͡ʆi/
{TomaszERG. L.POJ. R.M. dawać3.OS. L.POJ. CZ.TER. książkaACC. L.POJ. R.Ż. matkaDAT. L.POJ. R.Ż.}
'Tomasz daje matce książkę.'

"Tų ze ku domu"
/tʊ̃ ʓɛ ku dɔmu/
{TomaszERG. L.POJ. R.M. iść3.OS. L.POJ. CZ.TER. do domDAT. L.POJ. R.M.}
'Tomasz idzie do domu.'

Prepozycjonał - Można go nazwać w sumie Dopełniaczem. Łączy się z większością przyimków.

"Tų v doma."
/tʊ̃ v dɔma/
{TomaszACC. L.POJ. R.M. w domPREP. L.POJ. R.M.}
'Tomasz jest w domu.'

9
Inspiracje / Polski Kąłądzerski Rilej VIII
« dnia: Luty 03, 2014, 17:35:02 »
Tak wiem, ale uznałem, że lepiej będzie po prostu założyć nowy wątek, bo tamten jest trochę... zasyfiony. Ktoś chętny?

Lista uczestników:
- Spirytus
- Kocur
- Widsidź
- HP
- Fanaʔel

10
Nauka natlangów / Apprendre à apprendre
« dnia: Styczeń 19, 2014, 19:04:21 »
Il y avait un cours de français. Personne n'y croira (car personne ne le souvient :D), mais je l'ai tourné dans le vide...

Caché PS : J'espère que vous n'allez pas pleurer :D

11
Conworldy i althisty / Slavic Conworld Reborn (SCR)
« dnia: Styczeń 10, 2014, 21:40:50 »
... Czyli centrosłowiańskego światotworu odrodzenie. Ostatnio coś tam tworzę ze slawłęgůw, coś tam poczytałem o Jawii i doszedłem do wniosku, że nawet fajne toto i może ktoś miałby chętkę to kontynuować. Oczywiście (chyba) będzie inna mapka, bo przecież chyba nie będziemy oczyszczać starej z porzuconych terenów, так? No a więc czekam na wasze opinie (szczeglnie tych, którzy się już z tym conworldem bawili/tworzą dużo slawlęgów).

12
Conworldy i althisty / Diana - reaktywacja
« dnia: Styczeń 03, 2014, 14:42:41 »
 Dobra, nie wszystko jest rzecz jasna skończone, ale w myślę, że w przypadku conworldów nie trzeba być tak konsekwentnym, jak w przypadku conlangów. Jak już pisałem jakiś czas temu, Diana przeszła jedną wielką rewolucję, która powoli dobiega końca. Stąd też mój wybór, aby zacząć nowy wątek a stary zamknąć - obecna Diana nie ma wiele wspólnego z Dianą sprzed około roku. Tak więc niech początkiem będzie...

Historia Jakutu

Czyli najstarszego, najlepiej opisanego kontynentu. Według legend świat miał przybrać obecny kształt 5227 (Dianejskich) lat temu, kiedy to powstało pierwsze drzewo.

Historię jednak rozpoczyna się zazwyczaj od ok. roku 2000, kiedy to wynaleziono pismo. Do dzisiaj jednak trwają spory kto tego dokonał jako pierwszy. W tym czasie bowiem istniały już dwie większe cywylizacje - normańska (staronorm. Оцеска) oraz kubuska (kubus. Kuphus). Pismo normańskie "przypadkiem" wygląda i działa, jak cyrylica, podczas gdy kubuskie "o dziwo" wygląda i działa, jak łacinka. Obecnie mówi się jednak, że pismo było wynalazkiem wspólnym, a w momencie "wynalezienia" obydwa pisma wyglądały niezwykle podobnie. Systemy te poróżniły się dopiero około 2150r., ponieważ Normanie wzorowali się na swoich "kanciastych" runicznych ideogramach, podczas kiedy Kubusowie mieli zwyczaj pisać pędzlami, co spowodowało, że ich pismo jest bardziej "owalne".

Przez około 500-700 lat na scenie politycznej nie działo się wiele. Obie kultury rozwijały się dość harmonijnie. Raz ze sobą handlowały, raz staczały jakąś spektakularną bitwę. Z roku na rok zaczynały jednak przeważać te drugie. Wokół obu kultur tworzyły się dwa kręgi kulturowe - jeden czerpał z kultury Kubusii, drugi - Normanii. Jakut de facto podzielił się na wschód i zachód, gdzie granice stanowiły Góry Różowe.

W początkach 4 tysiąclecia klimat zaczyna się ochładzać. Dla Kubusii jest to raczej na rękę, bo wielka pustynia gałaszadzka zaczyna się kurczyć i zarastać. Dla Normanów jest wręcz katastrofa. Jak pisze znany normański pisarz z tamtych czasów "Śnieg pada i pada i nie chce przestać, jakby bogowie się zagniewali na nas i nawet największa ofiara ich nie przekona od uratowania ludzkiego żywota". Częste przymarznięcia Zatoki Sargockiej doprowadzają do częściowego załamania się handlu. Kubusowie powoli zdobywają prym, wychodząc za Góry Różowe i zdobyli ziemie aż po rzekę Kakrę (zwaną też Karką).

Od roku 3250 zaczyna się okres tzw. Imperium Kubuskiego. Wiele jest rzecz jasna intryg przewrotów itp. ale de facto władza Kubusu jest dość stabilna. Dopiero w XXXVIII wieku potęga imperium zostaje zachwiana przez dość ożywioną ekspansję ludów barckich, kótre niezadowolone były ze zbytniego nacisku cesarzy kubuskich. Na okres nieco późniejszy przypada także ekspansja na zachód ludów bergskich, które z powodów ochłodzającego się wciąż klimatu postanawiają wyruszyć w stronę żyźniejszych terenów. Ostatecznie Kubus pada w roku 3720 pod oblężeniem barckiego ludu Jakubów. Inne rejony usamodzielniają się do końca pierwszej połowy XXXIX wieku.

Ważną datą jest rok 3860, kiedy to mieszkaniec Kebesu (dawnego rejonu Kubusii) barckiego pochodzenia - Jakub wygłasza swoje pierwsze kazanie, nawołując do powrotnego zjednoczenia Kubusii pod nową religią - Jakubianizmem. Twierdzi, że wszystkie bóstwa czczone przez Kubusów (a więc i Kebesów) są jedynie sługami potężnego boga, zwanego przez niego Wszechwidzącym. Uważa także, iż rozpad cesarstwa jest karą za odejście ludzkości od niego. Nowa religia dość łatwo zaskarbia sobie przerażonych ogólnokontynentalną pożogą ludzi. Nowa religia mimo początkowej łagodności, stając się coraz silniejszą siłą polityczną zaczyna się stawać coraz bardziej agresywna i surowa. Temu stanowi rzeczy przeciwstawia się w końcu młodszy brat Jakuba, dotąd wspierający go Piotr, który nawołuje do powrotu do łagodności i ubóstwa. Gdy Jakubianiści stają się agresywni, Piotr zakłada własny kierunek - Piotreanizm, lecz wkrótce, w roku 3866, jest zmuszony do ucieczki. On i jego ok. 500-osobowa grupa popleczników w końcu schronienie odnajdują w (kto by się spodziewał) Normanii, odradzającej się powoli i chcącej pokrzyżować plany odbudowy imperium ich wroga.

W końcu w roku 3870 odbywa się do tzw. Zjazd Spyropolitański, gdzie to dochodzi do podziału krajów na Jakubianistyczne i Piotreańskie. De facto odradza się blok wschodni i zachodni. Ważne jest jednak to, że o dziwo Rozbergowie, mieszkający za Górami Różowymi przechodzą na Jakubianizm.

Ważne jest też to, że ci Rozbergowie znani z zainteresowania militariami zaczynają opanowywać coraz szersze tereny, by w XLIII wieku zacząć zagrażać Normanii. Zaczynają plasować się dwie siły, wychodzące powoli poza pryzmat religii - Jakubia (która w pewnym momencie stała się silniejsza od Kebesu) oraz Rozberg.

Wraz z odkryciem w roku 4341 było odkrycie kontynentu Findei, zamieszkanego przez dobrze rozwiniętą cywylizację. Z Fundei eksportuje się wiele produktów, głownie przypraw, jak np. Húnso (jkb. Hünsu), Húnmaó (jkb. Hünmau), czy Sókkèsôn (jkb. Sukison).

Jeszcze większym odkryciem było dotarcie w roku 4454do prawie niezamieszkałego kontynentu, jakim jest Amfria. Jkakubianie założyli tam kolonię o nazwie Nowy Kebes (jkb. Nôvet Kübec), znanej później, jako sam Kebes, dla odróżnienia po polsku stosuję nieudolnie transkrybowaną nazwę Kuebec. Dokładną historię kolonizacji Amfrii opiszę jednak kiedy indziej.

Od II połowy V tysiąclecia w Jakucie trwa rewolucja kulturalna, która owocuje początkowemu zerwaniu z religią oraz w końcówce tysiąclecia do wielu rewolucji, min. tej w Jakubii w 5000r., która owocuje końcem monarchii dziedzicznej.

Złote lata nie trwają jednak długo, W 5002r. Rozbergowie zajmują Normanię, a już wcześniej zagrażają Jakubii na lądzie i morzu. Pierwszą bitwę, w której Rozbergowie odnieśli miażdżące zwycięstwo doszło w 4784r., a siła Rozbergów wciąż tylko rosła. Rozbergowie są bardzo rasistowscy (o ile możemy tak to nazwać w tych czasach) i uważają, że wszystkich Batarów (patrz niżej) należy zgładzić. Ta idea staje się dość popularna na zachodzie, co doprowadza do rozdzielenia się Jakubii na dwie części - wschodnia popierała zgładzenie Batarów; zachodnia - nie.

Świat jednak nie kończy się za rzeką Kakrą. Wiadomo, że już na początku V tysiąclecia w lasach za tą rzeką mieszkają dość dzicy Partyci. Rozbergowie mają jednak chętkę na ich tajemnicze tereny; pełne drewna i cennych minerałów. Ostatecznie wieżdżąją i zaczynają wycinać lasy. Gdy plemiona partyckie się sprzeciwiają, Rozbergowie wychodzą do nich z prymitywnymi armatami, rozgramiając Partytów w 5000r. Część plemion się asymiluje, część ucieka, głównie w Góry Purpurowe. Niektóre idą jeszcze dalej, odkrywając w 5027r. sawannę, gdzie się osiedlają.

W międzyczasie wielu Batarów ucieka do Findei, gdzie do dzisiaj stanowią sporą mniejszość.

Osłabiona Jakubia w końcu jednoczy się w 5182r. Rozbergowie dalej prowadzą ekspansję na zachód, by w 5201r. rozpocząć Wielką Wojnę Jakutańską. Trwałą ona do 5222r. Zrobiła niezły zamęt w Jakucie i zachwiała równowagą wielu państw. Ostatecznie zakończyła się przegraną Rozbergu, ale Jakubia jest już zbyt słaba, by odbudować swoje imperium.

Tyle historii. Na dzień dzisiejszy piszę ciąg dalszy.

Jeszcze kilka linków:
1. O języku stablaskim, o którym wkrótce opowiem. Będzie rozwijany, acz mam zamiary do rozwoju polisyntezy.
2. Coś o barckich, będzie rozwijane
3. Co nieco o jakubiańskim, ale nie patrzcie tam, bo większość idzie do kosza xd
4. Jedna z dwóch ras zamieszkujących Dianę - Człowiek
5..Jedna z dwóch ras zamieszkujących Dianę - Batar, zwany również Maskotem

W planach mam również jakąś mapkę, ale najpierw muszę ją ładnie obrobić, a to mi przynajmniej jeden dzień zajmie. To bi continued  :-)...

13
Conlangi: a priori / Język jakubiańśki/Jakubian frall
« dnia: Listopad 02, 2013, 14:11:26 »
Jakubian frall
[jakubʲã fʁaj]

Kommeřé lelfansi žë Ferïnné! Vetë ziv ekôtré natren frallen? Šankari hädmori, ir itt amâ nařell e nadersant! Sülleřé luglan, par itt zill nur zill.

Słowem wstępu

Jakubiańśki jest moim (jak dotąd) najlepiej opracowanym językiem. Stworzyłem go gdzieś w ~2006 roku, więc, gdy byłem jeszcze małym brzdącem. Przez ostatnie... 2,5-3 miesiące język przeszedł prawdziwą metamorfozę, by z analitycznego francuziko-polskawego, nooblangowatego potworka, odrodzić się jako godny swej nazwy język fleksyjny z 8 czasami, 6 wzorami deklinacji rzeczowników 4 przymiotników. Akcent jest oksytoniczny i iloczasowy.

14
Tłumaczenia / "Najprawdziwiej Prawdziwa Prawda" o Halloween według "Opoki"
« dnia: Październik 31, 2013, 22:41:55 »
Hmmm... chyba najlepsze miejsce, by wrzucić. Opokowa/Opoczna (?) "Najprawdziwiej Prawdziwa Prawda dla Najprawdziwiej prawdziwych Polaków" (nieprzypadkowo wielką literą!) o tym okropnym święcie, jakim jest dzisiejsze "najkłamliwiej klamliwe pseudo-święto dla najkłamliwiej kłamliwych lewaków" Halloween!

Polski:

Geneza Halloween sięga tysięcy lat wstecz i wywodzi się z celtyckiego święta, podczas którego oddawano cześć panu zmarłych, bogu Samhainowi. Wierzono, że w noc z 31 października na 1 listopada duchy osób Zmarłych zstępują na ziemię, powracając do swych dawnych miejsc zamieszkania i odwiedzając żyjących. Celtowie gasili w tym czasie wszelkie ogniska, kaganki i pochodnie, żeby ich domy wyglądały na zimne i niegościnne, a poza domem wystawiali żywność dla duchów. Sami ubierali się w stare, podarte ubrania i chodzili po wsiach udając brudnych włóczęgów, co miało odstraszać duchy. Niezatroszczenie się o pokarm dla duchów mogło spowodować wiele nieprzyjemnych następstw - złe duchy mogły zaszkodzić żyjącym. Podczas tego święta druidzi (kapłani celtyccy) którzy byli magami, lekarzami i astrologami, spełniali obrzędy noworoczne, częścią których było nawet składanie w ofierze ludzi.

Jakubian:

Vraz žë Halloween vâ kü sisiki ani kü fironné ë vâ pluř Celtičan cvo, kej itt vell, isi dëll klut nur len žë krafäll, lillen Samhain. Isi lilleni, ir â řall pluř ritensent Octobré kü inent Novemřé šfëři žë krafäll vavän kü treřé e kü fironêll zïll ë coki kravani. Celticani enki šankar foksé lamsi ë nunilamsi, nur masdoci zïll vëll, kal frullä ë cokpä ë vor masgoll dëll nur krafäll. Isi vesi vneni ë šmateni vesi ë väll vïll ë üzi virëll plaspäri nur stařé krafäll. Ïv kiš nur far nur krafäll mer řë velin žë büřôpäll filoni – büřôpäll krafäll mer řë büřôpall nur kravi. Kej tu cvo drulliži (mavlani Celtičani) vevé macci, meräri ë atreri, feri riväll nôvanesi ë â isi vëll řë ôřë feřëll tôt.

Ciekawostki:

-'C' czyta się, jako g, więc np. Cellsičan "celtycki" czyta się, jako [gejʃiɟã].
-Ww. słowo jest okropnie zniekształcone. Celtician - celtycki > palatalizacja 'c' przez 'i' = Celtičan > palatalizacja t przez 'i' = Celsičan > palatalizacja 'l' przy spółgłosce spalatalizowanej = Cellsičan. Jakubiański ma to do siebie, że jeśli coś zapożycza to maksymalnie to zniekształca i dostosowuje do własnej fonotaktyki.
-Zarówno słowo "kravi" - "żywi", jak i "krafäll" - "umarli", "martwi" są rzeczownikami.
-Ww. słowo "krafa" - "martwy" pochodzi z połączenia ww. "krav" oraz partykuły przeczącej "pa" - nie.
-Słowa na październik i listopad są zapożyczone z łaciny i dostosowane do jakubiańśkiej fonotaktyki - na Dianie jest stosowany inny kalendarz.
-Słowo na "podarty" to "šmata", gdzie -a jest jedynie sufiksem.
-Słowo zïll to połączenie przyimka "žë" i zaimka "ïll'.
-"Pochodnie" - "nunilamsi" oznaczają dosłownie "małe lampy", "małe kaganki". Innym słowem na pochodnię jest "nunifoksé" - "mały ogien", "mały płomień", "małe ognisko".

15
Nauka conlangów / Elizan avez Spiritusu.
« dnia: Październik 07, 2013, 21:55:16 »
KALT I

Lekcion 1 - Fonetik.

Boretvate!

Nie pytam się, cy są chętni, bo zapewne nie ma, ale lekcyjki elizejskiego będę prowadził, bo to świetny sposób, by odświeżyć stare informacje, więc Meferre se!

Vukal'i - Samogłoski

A E I O U  Y [a ɛ i ɔ u y]

Literujemy je tak, jak się je wymawia, więc a = a [a]

Avezvukalison'i - Spółgłoski

B C D F G H J K L M N P R S T V W Z ' [b ʃ d f ʒ x j k l m n p ʁ s t v w z]

Literujemy je ZAWSZE, jako spółgłoska + e, więc s = es [ɛs], tylko s = se [sɛ].

' literujemy, jako "alef".

Regrafik'i - Dwuznaki

Dh Lh Nh Th Wh/ D' L' N' T' W' [ð ɮ ɲ θ ʍ]

'I' vukalet e alenicioneth - "I" samogłoskowe i lenicyjne

Gdy dochodzi do zbitek CiV, "i" staje się lemicyjne a ww. spółgłoski wymawia się jw.

WAŻNE!: N + i ZAWSZE = [ɲi]

Revukal'i? - Dyftongi?

Dyftongi w elizejskim są niedozwolone. W przypadku łączenia dwóch samogłosek "górę" bierze druga samogłoska.

ae = e
ou = u

Zasada ta nie tyczy się zbitek typu iV lub Vi, któe wymawiamy, jako [jV] oraz [Vj]



Zadanie 1
Wymów słowa.
a. lekcion
b. Elizan
c. cez
d. ferr
e. klun'i
f. re

Zadanie 2
Przeliteruj.
a. Elizan
b. Twoje imię
c. Twoje nazwisko
d. lekcion
e. cez
f. Polonhan

Zadanie 3
Jak wymawia i literuje się te litery?
a. s
b. n
c. a
d. r
e. v
f. w

Zadanie 4
"Utnij" "nieporzebne" samogłoski
a. ko + ov
b. sa + es
c. di + ul
d. koro + om
e. re + us
f. do + as

Zadanie 5
Jak wymawia i literuje się te dwuznaki?
a. wh
b. n'
c. ni
d. th
d. dh
e. wi(V)
f. d'

Do końca Kalt'u pierwszego lekcje będą się pojawiały codziennie, potem zapewne co dwa dni.

Tak więc:

Merda e k' vidu!

Strony: [1] 2 3