Ostatnie wiadomości

Strony: 1 ... 6 7 [8] 9 10
71
Lingwistyka ogólna / Odp: Nieoczywiste oczywistości
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Vilène dnia Listopad 30, 2019, 01:23:59 »
Że turnieje odbywają się w turach.
72
Conlangi: a posteriori / Odp: Narzecze wysokopolskie
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Ainigmos dnia Listopad 30, 2019, 00:06:32 »
Mój:
emablować "zalecać się do kobiet" - miłoszczyć / miłostkować (od miłostka)
73
Conlangi: a posteriori / Odp: Narzecze wysokopolskie
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Henryk Pruthenia dnia Listopad 29, 2019, 18:30:25 »
Nie kieruję tego bezpośrednio do Ciebie, to tekst do wszystkich: sięgać po złożenia na ostatek, słowiańskie słowotwórstwo przedrostkami, końcówkami i przegłosem żywie!
74
Polszczyzna / Odp: Najdziwniejsze nazwy miejscowości w Polsce
« Ostatnia wiadomość wysłana przez spitygniew dnia Listopad 29, 2019, 18:20:39 »
Łamię trochę zasady bo wrzucam nazwę spoza Polski, ale nie chcę zakładać nowego tematu, a to zasługuje by się tutaj znaleźć.
75
Conlangi: a posteriori / Odp: Narzecze wysokopolskie
« Ostatnia wiadomość wysłana przez JasiekChrusty dnia Listopad 29, 2019, 17:58:31 »
1) Właśnie przytoczyłeś całą listę złożeń. Trzy słowa, z czego jedno pewnie jakiś tabuizm.
Choćbym przytoczył tylko jedno złożenie sięgające okresu prasłowiańskiego, które nie jest uznawane za stworzone pod wpływem języka niemieckiego, to by starczyło na odparcie stwierdzenia: „Złożenie samo w sobie to zapożyczenie gramatyczne z niemieckiego”. I raczej jednak pięć – kuropatwa i nietoperz są niejasne, ale nie aż tak, aby zakładać, że są czymś innym niż złożeniami.

2). PIE *su- to prefiks, o ile to w ogóle jego pochodne.
Boryś nazywa szczęście „archaicznym złożeniem”, śmieć II „przypuszczalnie złożeniem”, śmierć „zapewne archaicznym złożeniem”. Pod zbożem mowa jest o „złożeniu”, pod zdobić o „złożeniu”, pod zdrowy o „złożeniu”. Ale mniejsza o to, bo, jak napisałem wcześniej, nie o takie coś tutaj się rozchodzi.

3) Nie, reduplikacje to nie złożenia. Są to dość stare konstrukcje, choćby przepiórka, stary rdzeń plus masa procesów - słowo starsze niż TroTy.
Znalazłem wyjaśnienia, że złożenie to dwa lub więcej rdzenie. Ale rzeczywiście wśród spisów złożeń nie wiedzę wyrazów składających się z tego samego rdzenia, więc chyba potrzeba rdzeni odmiennych.

Inaczej mówiąc, tworzenie neologizmów przez złożenia to pójście na łatwiznę, i naginanie własnych założeń. Chcecie czysty język? To pogłówkujcie, i zamiast zastąpić jedno zapożyczenie drugim pamiętajcie, że nawet germański islandzki gdy nie musi, po złożenie nie sięga, nawet telefon to nie złożenie!
Jeżeli złożenia występowały w okresie prasłowiańskim, to nie sposób mówić o „zastępowaniu jednego zapożyczenia drugim”. Nie uważam, aby zamknięcie się na złożenia było dobrym pomysłem, bo to zakłada, że język wysokopolski nie mógłby się rozwijać. Złożenia w języku są następstwem uszczegóławiania wiedzy o świecie, następstwem dokładniejszego poznania już znanego i nazwanego świata, następstwem dostrzegania związków między zjawiskami poznanymi i nazwanymi wcześniej. Gdy widzenie/patrzenie stało się jakościowo różne na skutek zdobyczy techniki(?), to język nie rodził nowego rdzenia dla różnego jakościowo widzenia/patrzenia, lecz tworzył złożenia dla nazwania narzędzia, które to widzenie/patrzenie umożliwiło: mikroskop, teleskop. Ale rzecz jasna takie podejście nie jest pożądane, o ile da się mądrzej. Tylko po co do mnie to piszesz? Ja na żadną łatwiznę nie idę. Na ponad 100 moich słów (jeżeli wliczyć pochodniki to znacznie więcej) złożeniem jest to światowładztwo lub wszechwładztwo dla oddania geopolityki. Wśród około 50 podanych przeze mnie wyczytanych i zasłyszanych znajdziesz dwa takie słowa: kołomęt i błędokręt. Nie rozumiem co mi tutaj przypominasz, i to na dodatek wykrzyknikowo.
76
Lingwistyka ogólna / Odp: Etymologijni szczerzedruhowie
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Vilène dnia Listopad 29, 2019, 17:24:26 »
ang. mogul i pol. Mongoł
77
Conlangi: a posteriori / Odp: Narzecze wysokopolskie
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Henryk Pruthenia dnia Listopad 29, 2019, 15:57:17 »
1) Właśnie przytoczyłeś całą listę złożeń. Trzy słowa, z czego jedno pewnie jakiś tabuizm.
2). PIE *su- to prefiks, o ile to w ogóle jego pochodne.
3) Nie, reduplikacje to nie złożenia. Są to dość stare konstrukcje, choćby przepiórka, stary rdzeń plus masa procesów - słowo starsze niż TroTy.

Inaczej mówiąc, tworzenie neologizmów przez złożenia to pójście na łatwiznę, i naginanie własnych założeń. Chcecie czysty język? To pogłówkujcie, i zamiast zastąpić jedno zapożyczenie drugim pamiętajcie, że nawet germański islandzki gdy nie musi, po złożenie nie sięga, nawet telefon to nie złożenie!

Inaczej mówiąc, założenia to droga na skróty i homoseksualizm, no chyba, , że to zabawa tylko, to wtedy czemu nie zastąpić słów rodzimych złożeniami?
78
Conlangi: a posteriori / Odp: Narzecze wysokopolskie
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Ainigmos dnia Listopad 29, 2019, 15:14:20 »
Mój z mechaniki:
turbina - obrotło
79
Conlangi: a posteriori / Odp: Narzecze wysokopolskie
« Ostatnia wiadomość wysłana przez JasiekChrusty dnia Listopad 29, 2019, 10:59:05 »
Złożenie samo w sobie to zapożyczenie gramatyczne z niemieckiego.

Samo to nie jest występkiem przeciw zasadom wysokopolskiego. A czy na pewno jest to prawda?

Znanych mi jest kilka złożeń, które uznaje się za prasłowiańskie: miedźwiedź, wojewoda i proporzec, a także co prawda o nieustalonych w pełni rdzeniach, ale dosyć zgodnie uznawane za złożenia kuropatwa i nietoperz. Jest jeszcze różnie objaśniany północnosłowiański nocleg. Czy są jeszcze jakieś w polszczyźnie? Czy są jeszcze jakieś uznawane za prasłowiańskie, których polszczyzna nie zachowała? Znane mi jest zdanie Bańkowskiego, że nocleg miałby być czechizmem utworzonym na wzór słowa niemieckiego, bo złożenie rzeczownik–rzeczownik jest niespotykane. Nie wiem nic, aby pozostałe były uznawane za jakieś odbitki z germańskiego, ale choćby tak, to mieści się to w przyjętych zasadach dla wysokopolskiego.

Są jeszcze prasłowiańskie złożenia z *sъ- pono odziedziczone z indoeuropejskiego: szczęście, śmieć, śmierć, zboże, zdoba, zdrowy. Wiadomo, nie o takie zupełnie nieuchwytne dla dzisiejszego ucha złożenia tutaj chodzi, ale są to złożenia. A co z wyrazami dźwiękonaśladowczymi z podwojonym rdzeniem: kukułka/kukawka/kukałka, kukurykać, krokorzyć/krokorać, przepiórka/przepierzyca – też nie o takie tutaj chodzi, ale to chyba jednak są złożenia, co nie?

Swoją drogą, jak to jest z tą germańskością złożeń – czy one są właściwością czysto germańską, czy też następstwem wpływów łaciny i greki? Jedną z takich wzorcowych odbitek z niemieckiego, którą przy każdej sposobności podaje się dla wykazania wpływów niemczyzny na polszczyznę jest wyraz czasopismo (na wzór niemieckiego zeitschrift). Są tacy, którzy posuwają się do nazywania czasopisma „niemieckim słowem”. A na niemieckim Wiktionary czytamy: „Das Wort ist in verschiedenen Bedeutungen (so für Chronik, Chronogramm, Inschrift) im 17. Jahrhundert belegt; in der heutigen Bedeutung „Periodikum“ als Verdeutschung von Journal seit der 2. Hälfte des 18. Jahrhunderts”. Czyli najpierw używane dla oddania m. in. greckiego chronogram. Jeżeli jest to prawdą, to zaskakujące podobieństwo. Czyżby to „niemieckie słowo” należało nazywać „słowem greckim”? Ile jest takich zaskakujących podobieństw w niemczyźnie?

Swoją drogą po raz drugi, jak brzmiałoby „odzdrobnienie” od proporzecpropor, propór, propier, czy jeszcze jakoś inaczej? Nadałoby się do wysokopolskiego na zastąpienie flagi.
80
Lingwistyka ogólna / Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Hapana Mtu dnia Listopad 29, 2019, 07:51:47 »

Wymyślanie na siłę jakiejś nie wiadomo jakiej głębi semantycznej w języku angielskim i zaśmiecanie tym internetów.
Już słyszę uszyma wyobraźni tę kłótnię małżeńską: "Ty mnie nie tylko zdradziłeś, ty mnie wręcz BETRAYAL Z ANGIELSKIEGO!"

Tępienie formy (tych) meczy.
Nie ma absolutnie żadnego uzasadnienia morfologicznego, aby tej formy nie uznawać. To czysty arbitralizm.
Ja się spotkałem z tępieniem formy "debilów" na rzecz "debili" - również głupota.
Ale najbardziej rozbrajający był kontekst: facet bez zażenowania przyznał się na forum do gwałtu, a pierwszą reakcją było nie potępienie za gwałt, tylko właśnie wytknięcie mu rzekomego błędu ::)
Strony: 1 ... 6 7 [8] 9 10