Polskie Forum Językowe

Językotwórstwo (conlanging) i światy => Conlangi: a priori => Wątek zaczęty przez: Ghoster w Październik 12, 2013, 18:35:07

Tytuł: X
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Październik 12, 2013, 18:35:07
X
Tytuł: x
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Październik 12, 2013, 18:36:16
X
Tytuł: x
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Październik 12, 2013, 18:36:35
x
Tytuł: x
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Październik 12, 2013, 18:36:55
x
Tytuł: x
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Październik 12, 2013, 18:37:18
x
Tytuł: x
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Październik 12, 2013, 18:37:35
x
Tytuł: x
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Październik 12, 2013, 18:37:54
x
Tytuł: x
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Październik 12, 2013, 18:38:10
x
Tytuł: x
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Październik 12, 2013, 18:38:26
x
Tytuł: Odp: Padmarański
Wiadomość wysłana przez: Spiritus w Październik 12, 2013, 19:41:25
Nie chcę się wypowiadać na temat, z którego nie mam zapewne takiej wiedzy, jak ty, ale fonetyka wydaje mi się trochę naciągana, szczególnie jeśli chodzi o to r/re l/le.

No i nie ukrywam, że średnio mi realistycznie wygląda stosunek 3 V < 48 C + 2 dyftongi.

I nie ukrywam, że wygląda na to, że widocznie obydwaj "odkryliśmy" typ trójdzielny, bo właśnie tworzę język, który ten typ posiada. I nie ukrywam, że miałem nadzieję, że będę pierwszy :[.

Więcej raczej nie skomentuję, bo języki alternacyjne nie bardzo mi wchodzą, co widać na przykładzie mojego praferrskiego nooblangu.

Ostateczna ocena - 8,5/10, czyli naprawdę dobrze.
Tytuł: Odp: Padmarański
Wiadomość wysłana przez: Fanael w Październik 12, 2013, 19:46:47
fonetyka wydaje mi się trochę naciągana, szczególnie jeśli chodzi o to r/re l/le
Mi bardziej naciągane wydają się palatalizowane gardłowe… ale skoro amerykański angielski może mieć welaryzowaną gardłową, to powiedzmy, że może być.

No i nie ukrywam, że średnio mi realistycznie wygląda stosunek 3 V < 48 C + 2 dyftongi.
Ubyski miał osiemdziesiąt cztery spółgłoski i dwie samogłoski.

Taka wydaje się tendencja wśród natlangów: jeśli jest dużo spółgłosek, to samogłosek będzie niewiele; natomiast żeby samogłosek było dużo, to język musi być germański.
Tytuł: x
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Październik 12, 2013, 19:58:42
x
Tytuł: Odp: Padmarański
Wiadomość wysłana przez: Fanael w Październik 12, 2013, 20:12:53
Cytat: Melavaire Someinellin
Mi bardziej naciągane wydają się palatalizowane gardłowe… ale skoro amerykański angielski może mieć welaryzowaną gardłową, to powiedzmy, że może być.
Wszystko zależy od tego kto na to patrzy. Dla typowego Polaka język z [ʕ] wydawałby się nierealny i niemożliwy do wymówienia. Mi to nie sprawia żadnego kłopotu.
Wymówić palatalizowane gardłowe się da, ale mi chodzi o to, że ich fonemiczność nie jest poświadczona, w żadnym natlangu nie wydają się kontrastować z sekwencjami gardłowa + podniebienna.
Choć z drugiej strony, ten język nie ma /j/, co prawdopodobnie się mocno przyczynia do tego, by były wystarczająco stabilne.

Cytat: Melavaire Someinellin
Taka wydaje się tendencja wśród natlangów: jeśli jest dużo spółgłosek, to samogłosek będzie niewiele; natomiast żeby samogłosek było dużo, to język musi być germański.
Języki takie jak ubyski mają jedynie dwie *fonemiczne* samogłoski, fonetycznie mają ich oczywiście o wiele, wiele więcej
Wiem, mówię właśnie o fonemicznych. Wszak ściśle rzecz biorąc, każdy język ma zyliony fonetycznych samogłosek, bo przecież trudno dwa razy dokładnie ułożyć wszystkie narządy odpowiedzialne za mowę dokładnie tak samo.
Tytuł: x
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Październik 12, 2013, 20:22:48
Cytat: Melavaire Someinellin
Wymówić palatalizowane gardłowe się da, ale mi chodzi o to, że ich fonemiczność nie jest poświadczona, w żadnym natlangu nie wydają się kontrastować z sekwencjami gardłowa + podniebienna.
Choć z drugiej strony, ten język nie ma /j/, co prawdopodobnie się mocno przyczynia do tego, by były wystarczająco stabilne.
Teraz tylko pytanie, czy określać poziom "naturalności" języka tym, czy jakaś głoska istnieje w jakimkolwiek języku? Arabski ma kompletnie porąbaną głoskę zębową zwartą jednoboczno-plozyjną faryngalizowaną (z innymi jeszcze cechami, których nie potrafię nawet określić w podstawowych opisach IPA'y), a ma tę głoskę jako jedyny język na planecie. Poza tym wszyscy wiemy, że natlangi są niejednokrotnie dziwniejsze niż jakiekolwiek konlangi.
Tytuł: Odp: Padmarański
Wiadomość wysłana przez: Fanael w Październik 12, 2013, 20:39:24
Teraz tylko pytanie, czy określać poziom "naturalności" języka tym, czy jakaś głoska istnieje w jakimkolwiek języku?
Jako jeden z czynników, dlaczego nie? Jeśli występuje fonem, którego nie ma w żadnym natlangu, to coś z językiem jest nie tak, skoro ANADEW nie zachodzi. :P
Tytuł: Odp: Padmarański
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Październik 12, 2013, 20:44:10
Jako jeden z czynników, dlaczego nie? Jeśli występuje fonem, którego nie ma w żadnym natlangu, to coś z językiem jest nie tak, skoro ANADEW nie zachodzi. :P
Jak to nie zachodzi? Np. taki szwedzki ma fonem, którego nie ma w żadnym innym natlangu, i robi to jeszcze gorzej niż conlangi – bo za chuja nie wiadomo jak ten fonem właściwie opisać :D.
Tytuł: Odp: Padmarański
Wiadomość wysłana przez: Aureliusz Chmielewski w Październik 13, 2013, 11:49:29
I nie ukrywam, że wygląda na to, że widocznie obydwaj "odkryliśmy" typ trójdzielny, bo właśnie tworzę język, który ten typ posiada. I nie ukrywam, że miałem nadzieję, że będę pierwszy :[.
A to przypadkiem w języku arabskim (i pewnie w innych semickich) nie występuje? ;p

Język fajny, nie ma do czego się doczepić. Propsy za takie dopracowanie języka. Brzmienie cudowne!
Tytuł: x
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Październik 30, 2013, 10:50:23
x
Tytuł: Odp: Padmarański
Wiadomość wysłana przez: Fanael w Październik 30, 2013, 13:46:30
proste stwierdzenie "głoska nie istnieje nigdzie, więc jest nierealistycznie" jest po prostu głupie
:P
Tytuł: x
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Listopad 01, 2013, 23:26:41
x
Tytuł: x
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Listopad 05, 2013, 23:09:34
x
Tytuł: x
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Listopad 10, 2013, 18:45:10
x
Tytuł: Odp: Padmarański
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Listopad 17, 2013, 03:24:33
Język, który odróżnia ciotkę od stryjenki, ale nie od matki! Podoba mi się! Bardzo logiczne na swój sposób. Czy to ma jakieś uwarunkowanie kulturowe?
Tytuł: x
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Listopad 20, 2013, 13:01:21
x
Tytuł: x
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Listopad 26, 2013, 02:29:51
x
Tytuł: Odp: Padmarański
Wiadomość wysłana przez: Mahtlactli Omome Tochtli w Grudzień 01, 2013, 23:39:07
Cytuj
Wśród tych nazw są trzy zapożyczenia z natlangów, znajdzie je ktoś?

Widzę jedno: burra to pewno zapożyczenie z hiszp. burro 'osioł'.

Fantastyczny język, bardzo dopracowany. Podoba mi się zwłaszcza jego fonologia; wiele konlangów zdradza na pierwszy rzut oka podobieństwo do jakiegoś języka naturalnego, Tobie zaś udało się stworzyć dla swojego języka własny "styl", nawet jeśli o lekko semickim posmaku, to na pewno nie budzący jednoznacznych skojarzeń z konkretnym językiem semickim.

Jedno co budzi we mnie niepokój to ta liczba zerowa. Czy coś takiego jest realistyczne? Czy taka forma byłaby dostatecznie często używana, żeby w ogóle utrzymać się w języku? A jeśli nawet - to żeby zachować tak wyrazisty sposób jej tworzenia? AFAIK formy używane rzadziej mają tendencję to bycia bardziej regularnymi niż te o wysokiej frekwencji. Obstawiałbym, że w języku, który zna zarówno alternację, jak i sufikację coś takiego jak liczba zerowa byłoby raczej wyrażane sufiksem...
Tytuł: x
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Grudzień 02, 2013, 00:18:53
x
Tytuł: Odp: Padmarański
Wiadomość wysłana przez: Toivo w Grudzień 07, 2013, 00:24:10
Właśnie zauważyłem, że ten język rozróżnia /nʲ/ i /ɲ/, to mi się wydaje trochę dziwne. Zna ktoś jakiś przykład z natlangów? Nie żeby to było jedyne kryterium realistyczności, ale ciekawi mnie to.

Ogólnie świetny projekt, jeszcze nie zdążyłem wszystkiego przeczytać, ale wygląda naprawdę solidnie i super brzmienie. Widzę, że lubisz i umiesz wymawiać /ʕ/, mnie jeden rodzimy użytkownik arabskiego próbował tego nauczyć, ale z marnym wynikiem.
Tytuł: Odp: Padmarański
Wiadomość wysłana przez: Pluur w Grudzień 07, 2013, 14:44:48
Cytuj
Właśnie zauważyłem, że ten język rozróżnia /nʲ/ i /ɲ/, to mi się wydaje trochę dziwne. Zna ktoś jakiś przykład z natlangów? Nie żeby to było jedyne kryterium realistyczności, ale ciekawi mnie to.

Nie wiem czy iryjski szkocki (gaelicki szkocki) owego rozróżnienia nie ma, chociaż iryjski irlandzki (iryjski) też chyba ma, z tym że nie wiem czy to tam alofonia jest czy nie
Tytuł: Odp: Padmarański
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Grudzień 07, 2013, 16:58:13
Cytuj
Właśnie zauważyłem, że ten język rozróżnia /nʲ/ i /ɲ/, to mi się wydaje trochę dziwne. Zna ktoś jakiś przykład z natlangów? Nie żeby to było jedyne kryterium realistyczności, ale ciekawi mnie to.
Może nie tyle fonetycznie, co fonologicznie, ale - niektóre idiolekty polskiego, np. błonia : błon ja.
Tytuł: Odp: Padmarański
Wiadomość wysłana przez: Silmethúlë w Grudzień 09, 2013, 00:21:51
Zdajecca, co w iryjskim właśnie miękki odpowiednik ng (/ŋ/) jest realizowany jako [ɲ], podczas ɡdy miękki odpowiednik /n/ to zazwyczaj [nʲ].
Tytuł: Odp: Padmarański
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Grudzień 09, 2013, 16:10:07
Zdajecca, co w iryjskim
[OT]Dlaczego jak przeczytałam to słowo, to jako pierwsze pomyślałam o osetyńskim?[/OT}