Polskie Forum Językowe

Językoznawstwo => Polszczyzna => Wątek zaczęty przez: lehoslav w Grudzień 06, 2011, 12:22:27

Tytuł: Zdrobnienia bez odmiany: polskie wyrażenia fatyczne
Wiadomość wysłana przez: lehoslav w Grudzień 06, 2011, 12:22:27
Cytuj
Otóż skojarzyło mi się, że w polskim możliwe jest tworzenie zdrobnień od wyrazów i konstrukcji, takich jak "dzień dobry" ("dziendoberek"), "siema" ("siemka"), "sorry" ("sorki"), "nara" ("narka"). Jest to o tyle ciekawe, że wyrażenia te są nieodmienne, a przymiotniki je opisujące stoją w domyślnym rodzaju nijakim.

Hallöchen!
Tytuł: Odp: Odp: Zdrobnienia bez odmiany: polskie wyrażenia fatyczne
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Grudzień 06, 2011, 14:01:32
Wyrażenia fanatyczne?
Tytuł: Odp: Odp: Zdrobnienia bez odmiany: polskie wyrażenia fatyczne
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Grudzień 06, 2011, 22:41:33
Cytuj
Otóż skojarzyło mi się, że w polskim możliwe jest tworzenie zdrobnień od wyrazów i konstrukcji, takich jak "dzień dobry" ("dziendoberek"), "siema" ("siemka"), "sorry" ("sorki"), "nara" ("narka"). Jest to o tyle ciekawe, że wyrażenia te są nieodmienne, a przymiotniki je opisujące stoją w domyślnym rodzaju nijakim.
1) Przymiotnik opisujący w rodzaju nie powinien zbyt dziwić, tak samo w potocznym, ale nieszczególnie postępowym polskim powiemy: "Grzeczne «Dzień dobry»". Taki rodzaj po prostu zdaje się obowiązywać przed przytaczanymi frazami.
2) Utworzone zdrobnienia według moich spostrzeżeń właśnie chętniej odmieniają się niż ich rodzice. O ile trudno spotkać próby odmiany zwrotu "Dzień dobry", to Google zwróci już całkiem sporo form takich jak "dzieńdoberka" czy "dzieńdoberkiem".
Tytuł: Odp: Odp: Zdrobnienia bez odmiany: polskie wyrażenia fatyczne
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Grudzień 08, 2011, 13:59:22
Mnie moja babcia rozwalała swoim "Jak się spałko", "Co się śniłko?".
Tytuł: Odp: Odp: Zdrobnienia bez odmiany: polskie wyrażenia fatyczne
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Grudzień 08, 2011, 23:22:06
Cytuj
Mnie moja babcia rozwalała swoim "Jak się spałko", "Co się śniłko?".
Zdrobnione czasowniki! Cudowne! To jakiś regionalizm?

(Swoją drogą, czy zwróciliście uwagę, że jedyna poważna tendencja do nieodmieniania zapożyczeń, dotyczy przedmiotów, tj. rzeczowników - nie ma nieodmiennych przymiotników, z przymiotników w powszechnym użyciu jest tylko "blond"?)
Tytuł: Odp: Odp: Zdrobnienia bez odmiany: polskie wyrażenia fatyczne
Wiadomość wysłana przez: Mścisław Bożydar w Grudzień 08, 2011, 23:29:14
U nas się zdrabnia czasowniki, u was nie?
Dokąd idziemky? Co robiłkeś? Jadkem obiad. itp.
Tytuł: Odp: Odp: Zdrobnienia bez odmiany: polskie wyrażenia fatyczne
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Grudzień 09, 2011, 00:05:43
:O
Gdzie tak jest? Nigdy takich form nie słyszałem... Masakra...
Tytuł: Odp: Odp: Zdrobnienia bez odmiany: polskie wyrażenia fatyczne
Wiadomość wysłana przez: Mścisław Bożydar w Grudzień 09, 2011, 00:17:43
Zapraszam do domu :D
(na mieście nigdy tego nie słyszałem, ale tak mawia czasam moja mama, ciocia do swojej małej córeczki itp)
Tytuł: Odp: Odp: Zdrobnienia bez odmiany: polskie wyrażenia fatyczne
Wiadomość wysłana przez: BartekChom w Grudzień 09, 2011, 01:28:13
Używam takich słów jak jutkać, śpiutkać, gryziutkać, biegutkać. Świetnie pasują do chomiczków.
Tytuł: Odp: Odp: Zdrobnienia bez odmiany: polskie wyrażenia fatyczne
Wiadomość wysłana przez: Mścisław Bożydar w Grudzień 09, 2011, 15:33:52
Schapyćkać :D
Tytuł: Odp: Zdrobnienia bez odmiany: polskie wyrażenia fatyczne
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Grudzień 09, 2011, 18:40:06
właśnie mi uświadomiono, że można tu zaliczyć i "lofciam". :D
Tytuł: Odp: Zdrobnienia bez odmiany: polskie wyrażenia fatyczne
Wiadomość wysłana przez: balbisia w Grudzień 30, 2011, 13:58:10
moja babcia zamiast "tam" mówiła "tamdzie".
Tytuł: Odp: Zdrobnienia bez odmiany: polskie wyrażenia fatyczne
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Grudzień 30, 2011, 21:17:32
moja babcia zamiast "tam" mówiła "tamdzie".

ale to chyba nie zdrobnienie, a analogia do "ówdzie".