Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Toyatl

Strony: [1] 2
1
Tłumaczenia / Umiem mówić po...
« dnia: Kwiecień 13, 2019, 16:18:25 »
Umiem mówić po talsku.

Nef ayuán iynáhha at-tál.
The following users thanked this post: 커래얟쓰

2
Inspiracje / Honoryfikatywność w konlangach
« dnia: Marzec 30, 2019, 17:35:46 »
Jak oznaczacie honoryfikatywność w waszych konlangach? Czy oznaczana jest tylko ta "w górę", czy również istnieją specjalne konstrukcje do komunikacji z prostaczkami?

U mnie w talskim stosuje się 4 stopnie:
  • zwykły, prosty zaimek osobowy - dla określenia znajomych, krewnych, przyjaciół;
  • zaimek osobowy z przyrostkiem rodzajowym: -(e)l dla kobiet i -(a)r dla mężczyzn - do komunikacji z nieznajomymi, ale też do podkreślenia szacunku dla pewnych osób, np. rodziców, dziadków, osób zasłużonych, szamana i babki-zielarki;
    słowo oznaczające "pan", "pani": łoy /t͡ɬoj/ poprzedza imiona i nazwiska w sytuacjach formalnych i w odniesieniu do osób nieznajomych;
  • zaimek 2. i 3. osoby łópan /'t͡ɬopan/ - w odniesieniu do osób szczególnie honorowanych, utytuowanych, z wielkim dorobkiem naukowym i życiowym, jednym słowem - elity;
  • zaimek łópan z przyrostkiem rodzajowym - no, tu się kwalifikują już tylko papież, cesarz japoński, królowa angielska i szaman, który wyleczył z podagry co najmniej chana, a z migreny jego małżonkę lub ma w dorobku poświadczone przez co najmniej 4 wiarygodnych świadków uzdrowienie przynajmniej 128 poganiaczy reniferów lub osób równych im statusem;
    w obecnych czasach jest to forma nieużywana, traktowana raczej kpiarsko i ironicznie.
The following users thanked this post: 커래얟쓰

3
Inspiracje / Obwiatyw
« dnia: Marzec 25, 2019, 19:03:46 »
Parę słów o obwiatywie w moim konlangu, języku talskim.

Zaimek ten występuje:
a) w 3 klasach: żywotnej yok yókak yóke, nieżywotno-rzeczowej yik yíkak yíke, dla rzeczowników i zaimków pozostałych yek yákak yéke;
b) w 3 liczbach: policzalnej yok yik yek, zbiorowej yókak yíkak yákak, niepoliczalnej yóke yíke yéke;
c) 4 przypadkach (wołacza raczej nie używa się do tego zaimka), których nie będę tu omawiał.

UWAGA: W tłumaczeniach używam zaimka "on", choć zarówno zaimek 3.os. tos jak i 4.os yok może oznaczać dowolny rodzaj gramatyczny w języku polskim, a także liczbę mnogą.

Język talski stosuje obwiatyw w poniższych przypadkach:
1. w zdaniach, które tłumaczymy na język polski używając zaimków względnych lub niektórych spójników, np. kto ..., ten...; ..., więc ...
Yékaŋ itláhşa, iŋłáha. - Kto oddycha, ten żyje. (dosł. tam-on-który oddychać, żyć.)
Yok itláhşa, yok iŋłáha. - Kto oddycha, ten żyje. Oddycha, więc żyje. (dosł. tam-on oddychać, tam-on żyć);
Jest to najczęściej podmiot w przysłowiach, powiedzeniach, stwierdzeniach, prawdach ogólnych nieodnoszący się do konkretnej osoby czy przedmiotu.
2. w zdaniach po polsku opisywanych jako bezpodmiotowe, choć jeśli zaimek może być pominięty, jest pomijany:
Yíke iqfáhca. / Iqfáhca. - Śnieży. / Pada śnieg.
yíke oznacza klasę przedmiotów w liczbie niepoliczalnej, tu odnosi się do śniegu; jeśli śnieży telewizor, zaimkiem będzie yik, a jeśli mamy na myśli pogodę - yéke;
(W tym punkcie wybór między proksymatem a obwiatywem jest kwestią płynną i zależy bardziej od upodobania mówiącego i podkreślenia stopnia ważności podmiotu.)
3. gdy jest podmiotem w zdaniu, w którym akcent kładzie się na czasownik lub dopełnienie:
Yéke iqfáhca. - Ona (pogoda) jest-śnieżna.
(Zdanie podkreśla spostrzeżenie, że pada śnieg, a nie cechę pogody.)
Yok tósah oqnóta. - Zabił go.
Ale w takiej konstrukcji lepiej jednak użyć strony biernej i uniknąć obwiatywu:
Tos oqníta. - On został zabity.
4. w zdaniach, gdy podmiot jest w 3.os., dopełnienie wyraża się w obiatywie; jeśli podmiot i dopełnienie są wyrażone tą samą osobą, zdanie znajduje się w stronie zwrotnej:
Tos yókah oqnóta. - On go zabił.
Tos tósah oqnóta. - On się zabił.
Nínja' yókah oqnóta. -Ninja go zabił.
Nínja' tósah oqnóta. - Ninja się zabił.
5. w zdaniach współrzędnie złożonych, w których określa dopełnienie pierwszego zdania w drugim zdaniu:
Tos sémyah ilkó em (tos) yokah iquóca. - Spotkał człowieka i go ugryzł.
Tos sémyah ilkó em (tos) tósah iquóca. - Spotkał człowieka i się ugryzł.
Tos sémyah ilkó em yok tósah iquóca. - Spotkał człowieka i tamten go ugryzł.
Tos sémyah ilkó em yok yókah iquóca. - Spotkał człowieka i tamten się ugryzł.
The following users thanked this post: Caraig, Borlach, Torkan, 커래얟쓰, CivilixXXX

4
Lingwistyka ogólna / Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« dnia: Marzec 24, 2019, 03:28:22 »
Dziwne pytanie: Czy dla jąkających się Polaków /ə/ jest dodatkowym fonemem ich idiolektów?
Jąkający się Polacy mają w swoim idiolekcie także samogłoski długie i częstsze występowanie geminat niż w standardowym wariancie.
The following users thanked this post: Ainigmos, 커래얟쓰

5
Tłumaczenia / Odp: Coś dla Janka, czyli liczebniki
« dnia: Marzec 12, 2019, 17:28:24 »
Język talski:

1 şî /ʃi/
2 tem /tεm/
3 lef /lεφ/
4 /ʀo/
5 ŋel /ŋεl/
6 láfis /'laφiθ/
7 şáłis /'ʃat͡ɬiθ/
8 qáuis /'qawiθ/
9 léłef /'lεt͡ɬεφ/
10 tápuis /'tapwiθ/

Pierwsze cztery liczby nie mają etymologii.
ŋel pochodzi od keŋél - kciuk ( który ma swoją etymologię jako "swobodny palec")
láfis to lef z sufiksem dualnym -is (ozn. 2 rzeczy)
şáłis to 1+6
qáuis od 4+-is
léłef to efekt reduplikacji 3
tápuis to 2+(4+-is)

*jeden dzień - şay te-téfet (şît-téfet)
*jedna kobieta - şoy po-pôm (şîp-pôm)
*jeden nóż - şiy ye-yélet (şîy-yélet)
wersje w nawiasie oznaczają też konstrukcję nieoznaczoną
*dwa dni - tam te-téfet
*drugi dzień - tam téftah
*jeden z dwóch dni - şay támey te-téftey (şay támi-ttéftey)
*pierwsze dwa dni - şay tamah te-téftah (şay táma-ttéftah) - obie wersje w nawiasie w języku nieoficjalnym acz nie niskim
*pierwszy z dwóch dni - şay téftah támey te-téftey (zamiast téftah lub te-téftey można użyć zaimka w odpowiedniej klasie i przypadku)

te-téfet - reduplikacja 1. sylaby oznacza partytyw
téfta-h - Acc-Gen
téfte-y - Abl
Partytyw też się odmienia przez przypadki.
The following users thanked this post: Henryk Pruthenia

6
Polszczyzna / Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« dnia: Marzec 11, 2019, 00:51:27 »
Pożywiom, uwidim.
Ordnung muss sein.
C'est la vie.
The following users thanked this post: Henryk Pruthenia

7
1. Nadmierne skupienie się na gramatyce kosztem słownictwa
Jestem zdania, że ucząc się języków europejskich można gramatykę przyswajać w sposób naturalny poprzez czytanie lub rozmawianie. Dopiero kiedy się stykamy z jakąś konstrukcją dość często, a jej nie rozumiemy, trzeba sięgnąć po materiały (np. ja miałem pewien problem ze zrozumieniem angielskiej konstrukcji get+imiesłów bierny, dopóki nie zajrzałem w odpowiedni jej opis). Warto nacisk kłaść na naukę słówek i zwrotów, a pomijać tabelki gramatyczne. Prędzej czy później dość naturalnie wyłapuje się kolejne zasady rządzące danym językiem. Tak przynajmniej jest u mnie.
2. Lenistwo słownikowe
Gdy się trafi na nieznane słowo w tekście i zamiast sprawdzić w słowniku i starać się zapamiętać, próbuje się jego znaczenie odgadnąć z kontekstu. Skutek tego jest taki, że dane słowo dalej jest nieznane, choć już obite o oczy.
The following users thanked this post: 커래얟쓰

8
Polszczyzna / Odp: niekonsekwencje
« dnia: Luty 09, 2019, 16:59:24 »
w nocy (Ms)
w dzień (B)
The following users thanked this post: Kazimierz

9
Polszczyzna / Odp: Polski przyszłości
« dnia: Luty 01, 2019, 17:03:42 »
Cytuj
fuj, milenialsi
Raczej Old South.

Cytuj
Ja to bym chciał, żeby wrócili do thou. Też załatwia ten problem i przynajmniej nie jest sztuczne.
Tylko że y'all nie jest sztuczne. Pojawiło się całkiem naturalnie na Południu. Wprowadzenie z powrotem thou byłoby sztuczne.
The following users thanked this post: spitygniew

10
Polszczyzna / Odp: Konstrukcje, których chcielibyście w polskim
« dnia: Styczeń 28, 2019, 18:56:05 »
To chyba powinno być bezecnić jak już.
The following users thanked this post: Kazimierz, QRSSGN

11
Polszczyzna / Odp: Rzeczowniki odczasownikowe. Tor, tok, sok
« dnia: Styczeń 21, 2019, 10:49:57 »
Właśnie znalazłem przykład przeciwny, z *o w czasowniku i *e w rzeczowniku: świąd : swędzieć. Zna ktoś inne tego typu? Czy jakiś lepszy ie.-ista może powiedzieć, skąd to się wzięło?
kąsać - część
The following users thanked this post: Ainigmos

12
Lingwistyka ogólna / Odp: Pytania różne a rozmaite
« dnia: Styczeń 18, 2019, 19:58:00 »
Kolego Render. Tobie tu ludzie po 10 razy odpowiadają na twoje pytania, a ty ciągle pytasz o to samo i nic do ciebie nie dociera. Ja nie uważam, że masz problem z inteligencją, tylko z koncentracją. A muzyka wpływa pozytywnie na nastrój i skupienie uwagi.
The following users thanked this post: Kazimierz, render, barthlome

13
Lingwistyka ogólna / Odp: Pytania różne a rozmaite
« dnia: Styczeń 17, 2019, 18:40:24 »
Zjedz wafelka.

A tu masz prawdziwą odpowiedź na swoje pytania. Tylko musisz obejrzeć od początku do końca bez przewijania, bo w przeciwnym wypadku niczego już nigdy nie zrozumiesz.
The following users thanked this post: render

14
Lingwistyka ogólna / Odp: Pytania różne a rozmaite
« dnia: Styczeń 16, 2019, 17:11:37 »
To nie ma związku z poprawnością czy niepoprawnością, tylko z precyzją komunikatu. Pisałam o tym wcześniej. Precyzja i kontekst. Jeśli dzisiaj powiesz "Rok temu latem", to rozmówca z kontekstu wywnioskuje, albo się dopyta, o które lato chodzi. A jeśli powiesz "10 lat temu latem", no to mimo, że można by było sformułować to wyrażenie dokładniej, to większość kumatych ludzi się domyśli, że chodzi o lato roku 2009. Prosta zasada - zależy ci na precyzji, wyrażaj się precyzyjnie. W przeciwnym razie można przyjąć, że kładziesz akcent na inny aspekt niż czas akcji. Tak to jest: rok w potocznym, nie astronomicznym, znaczeniu jest mniej precyzyjnym terminem niż 365,25 dnia.
The following users thanked this post: render

15
Lingwistyka ogólna / Odp: Pytania różne a rozmaite
« dnia: Styczeń 15, 2019, 10:26:00 »
W języku oficjalnym nie używa się formuły "za tydzień w piątek" nie dlatego, że jest niepoprawna, ale dlatego, że wyraża się w nim zdarzenia umiejscowione w czasie w inny, nie względny sposób. Nie otrzymasz listu z urzędu z obowiązkiem stawienia się "za tydzień w piątek po godz. 10", tylko z precyzyjną datą i godziną.

Potocyzmy nie są "niepoprawną" częścią języka, język potoczny stanowi inną warstwę komunikacji i odpowiada innym potrzebom niż oficjalny. Profesor prowadzący wykład raczej nie użyje tego zwrotu, tym bardziej w wersji pisanej, ale może go użyć po wykładzie np. "widzimy się w piątek za tydzień" i nikt nie będzie uważać tego za językowe faux pas. To jest kwestia stylu języka oficjalnego, a nie poprawności/niepoprawności.
"Za tydzień w piątek" wypowiedziane we wtorek jest wystarczająco konkretne, żeby być pewnym, o który dzień chodzi. A zwrot "za tydzień" jak wcześniej pisałam, nie oznacza "za siedem dni i ani sekundę wcześniej lub później", lecz wskazuje przybliżoną odległość w czasie.
The following users thanked this post: Kazimierz

Strony: [1] 2