Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 ... 10
1
Polszczyzna / Odp: Polski przyszłości
« Ostatnia wiadomość wysłana przez CivilixXXX dnia Wczoraj o 17:17:59 »
Ja tą gammę dość wyraźnie słyszę.
2
Polszczyzna / Odp: Polski przyszłości
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Onoma dnia Wczoraj o 15:44:05 »
Gammienie? Mi się wydawało, że tam po prostu /g/ staje się nieme całkowicie.
3
Polszczyzna / Odp: Polski przyszłości
« Ostatnia wiadomość wysłana przez CivilixXXX dnia Wczoraj o 08:00:17 »
Małe wzkrzeszenie, ale zauważyłem w polskim częste ğammienie między samogłoskami (bardzo słyszalne w końcówce -ego)
4
Conlangi: a posteriori / Język repolski
« Ostatnia wiadomość wysłana przez barthlome dnia Maj 22, 2019, 23:56:08 »
Pomysł jest prosty: Prasłowianie spotykają współczesnych Polaków, zapożyczają od nich cały język, po czym rozwija się on tak, jak rozwinął się prasłowjański do polskiego.

Akcentowane samogłoski (razem z akc. pobocznym) stają się długie, nieakcentowane – krótkie. Palatalność zamienia się w jotę lub ĭ. Lepiej na przykładach:

wersalka > vĕrsālĭkă > vresalьko > wrzesalko > wrzosalko
garnitur > gărnītŭr > gărnītŭ > gronitъ > gronit
komputer > kămpūtĕr > kępytir > čępyti > czępyć

Ktoś chce się w to pobawić i zrekonstrować cały język? :)
5
Conlangi: a posteriori / Odp: Polonoukraiński (Полщукарїньская мова)
« Ostatnia wiadomość wysłana przez barthlome dnia Maj 22, 2019, 23:34:51 »
Nie trzeba nic wymyślać, wystarczy pogadać z Ukraińcami albo poczytać ich posty.

Привіт, я вчора подала вньосек о видачу карти сталого побиту. Скажіть, як довго треба чекати на дицизію Ужонду воєвудзького і чи без карти можу отримати мельдунок.
6
Conlangi: a posteriori / Odp: Polonoukraiński (Полщукарїньская мова)
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Борівой dnia Maj 22, 2019, 22:28:52 »
> прас'ї
Na pewno с? :)
7
Conlangi: a posteriori / Odp: Polonoukraiński (Полщукарїньская мова)
« Ostatnia wiadomość wysłana przez CivilixXXX dnia Maj 22, 2019, 21:10:09 »
Po prostu moja symulacja polsko-ukraińskiego pidżyna/kreola powstałego w wyniku asymilacji imigrantów z Ukrainy i Polaków.
8
Conlangi: a posteriori / Odp: Polonoukraiński (Полщукарїньская мова)
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Henryk Pruthenia dnia Maj 22, 2019, 20:28:33 »
Autentyk?
9
Conlangi: a posteriori / Polonoukraiński (Полщукарїньская мова)
« Ostatnia wiadomość wysłana przez CivilixXXX dnia Maj 22, 2019, 17:47:53 »
Na razie wrzucę krótki tekst, wiele więcej raczej potrzeba nie będzie.

Шофер з України шукає прац'ї з платоу прибліжно двух тисячі злотих. Тел 123456789.
10
Conworldy i althisty / Odp: Higania, jej opis i historia
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Reiki98 dnia Maj 21, 2019, 01:22:45 »
Klęska obozu rządowego i triumf obozu Usó - ciąg dalszy

Gdy obalony kanclerz przebywał na wewnętrznej emigracji, jego teść, Rápi Unugu dzięki swym kontaktom próbował stworzyć koalicję przeciwko stronnikom Usó, głównie złożoną z rodów mieszczańskich i drobnoszlacheckich. Tymczasem w stolicy trwały spory o kształt nowego rządu- rywalizowały ze sobą stronnictwa popierające Nubu i Namakiego,do gry zaś Usó włączył wnuka swej siostry, 28-letniego Nabȃmę, który miał zastąpić ukochanego siostrzeńca, zabitego kilka lat wcześniej Akikiego. Rządzący rodem Tamau Usó planował wydać go za swą synową, Himi, lecz ta wedle "Listów na wietrze" (Yánari, VII w.) zagroziła głodówką w razie zmuszenia ją siłą do poślubienia Nabȃmy. W lutym 54 r. p.n.e. , mąż Súsú,  wnuczki gen. Ti, Pá Nini, próbował naciskami dyplomatycznymi, a potem zbrojnie bezskutecznie wymusić oddanie pod głosowanie Gaohó kandydatury kuzyna żony, Ti Ódóby, a po fiasku także najmłodszego syna Chii, Ibó. Po aresztowaniu nastoletniego Ibó i schwytaniu gwardzistów Niniego ostatecznie poparł on w walce o krzesło kanclerskie Nubu.

Ostatecznie obyło się bez większych walk- wedle rządowych kronik i pamiętników chociażby samego Usó (zachowanych w nielicznych XI-wiecznych odpisach), spór rozstrzygnięto w ciekawy sposób-  grą w kości wedô- Nubu wypadł znak "ogień", zaś Namakiemu ponoć "woda". PO długim sporze, który żywioł jest silniejszy, ostatecznie rzucono jeszcze raz i Nubu wylosował ten sam znak, zaś Namaki- "ziemię", co wedle zasad wykluczało go z kolejki. To, że ziemią można zagasić ogień, co zauważali późniejsi kronikarze, wówczas wszystkim umknęło, a może miało umknąć...
Namaki musiał pogodzić się z porażką i oddać pole wujowi. Lāsó  Nubu został desygnowany na kanclerza między 4, a 10 grudnia 54 r. p.n.e. (tj. w środku miesiąca riri) i od razu przystąpił do montowania własnego, bezgranicznie lojalnego zespołu. Na ministra prawa wyznaczył brata Niniego, Pá Iu, zapewne w imię zasady divide et impera, zaś na czele ministerstwa połączonego chwilowo resortu skarbu, majątków i ziemi- wnuka Usó, Tamau Ijiego. Ministrem ludu został Wibi Sóna, zaś ministrem ds. sądów i trybunałów- chyba na otarcie łez Lāsó Namaki. Za kontakty z dworem i duchownymi odpowiadał Kumó U, natomiast za sądownictwo- wybitny prawnik Gaódi Sakāwa. Połączenie niektórych ministerstw miało na celu nie tylko odchudzenie biurokracji, ale i zaoszczędzenie pieniędzy oraz ograniczenie walki o stanowiska. Nubu nie narzucał arbitralnie stanowisk, musiał liczyć się z opinią urzędników Gaohó, sojuszników i zapewne mieszczaństwem stołecznym. Tamau Usó nie ubiegał się o żadne stanowisko rządowe, starając się być spiritus movens całej machiny biurokratycznej, czuwając nad podziałem wpływów, lecz sprytnie Nubu zaproponował mu stanowisko wiceministra wojny, a potem ludu. Po odmowie ostatecznie osadzono na stanowiskach wiceministerialnych przedstawicieli pomniejszych rodów, zaś na czele stołecznej gwardii, do której przyłączono gwardię rządową, oddziały ratownicze, pożarnicze i strażników dzielnicowych oraz świątynnych postawiono Fa Wugu, sojusznika rodów Kumó i Gi, tworząc ciało zwane Magistraturą (daiwyaó). Urząd ten kontrolował też przepływ towarów i ludzi oraz utrzymywał szpiegów, kontrolujących mieszkańców stolicy i siedzib namiestników, przejmując niejako obowiązki wygaszanego zapewne Gānkìnshuhal - Urzędu Ochrony Stolicy, utworzonego jeszcze przez Imaó.

Władza nad krajem nie oznaczała jednak tylko umiejętności podziału wpływów na higańskim "torcie" , lecz także bieżące problemy ludności. Opozycja na czele (choć to przywództwo dyskusyjne) z obalonym Sú wykorzystywała fakt niezajęcia się przez uzurpatorski rząd gehenną mieszkańców południowych prowincji, których domy i pola zniszczone były przez susze, jak i tajfuny. Ostatecznie rząd wysłał pomoc do najbardziej doświadczonych przez klimat prowincji- Sâfu i Cibān, lecz nieuczciwi urzędnicy terenowi częstokroć sprzedawali zboże po wyższych cenach, co podkopywało zaufanie ludności do władz i rodziło bunty.

Obalony kanclerz w międzyczasie tworzył alternatywny rząd "na uchodźstwie", korzystając z pomocy teścia i sojuszników. Zdecydował się na wybieg, wysyłając zaufanego Luó Ushiego do stolicy, gdzie miał udawać, że korzy się przed Nubu, prosi o wybaczenie i potępia obalonego szefa Gaohó. Zabieg ów się udał, a sam Luó został nawet mianowany na stanowisko wiceministra prawa, wciąż potajemnie działając dla Sú.
Strony: [1] 2 3 ... 10