Autor Wątek: Uwspółcześnianie starych tekstów  (Przeczytany 422 razy)

Offline target

  • Wiadomości: 2
Uwspółcześnianie starych tekstów
« dnia: Maj 11, 2020, 16:06:30 »
Chciałam zapytać was, czy zetknęliście się kiedykolwiek z praktyką uwspółcześniania starych tekstów? Mamy dajmy na to dobrze napisany utwór, pochodzący z końcówki XVIII w., którego czytanie przeciętnemu odbiorcy utrudnia dziwaczny język. Czy dopuszczalne jest waszym zdaniem "podrasowanie" tekstu, by uczynić go zrozumiałym? Czy spotkaliście się z czymś takim? Niektóre stare teksty są niezrozumiałe prawie że całkowicie... a szkoda... Trzeba by je dopiero "przetłumaczyć" na współczesną polszczyznę.

Wiem, że uwspółcześnia się przekłady Pisma Świętego.  Mi jednak chodzi o zwykłą literaturę.
 

Offline Siemoród

Odp: Uwspółcześnianie starych tekstów
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 11, 2020, 18:36:00 »
Pytanie, dla kogo ma być ten tekst. Dla dzieci w szkole? Dla filologów? Dla dorosłych? Dla przykładu poezję Kochanowskiego na ogół w uwspółcześnionej ortografii, czasem też, być może przez nadgorliwość redaktora, poprawia się archaizmy fonetyczne i np. zamiast prózny, więtszy pisze się próżny, większy.

Moim zdaniem, jeśli tekst ma być przeznaczony dla dorosłych użytkowników, najlepiej jest pokazać go w oryginale i ewentualne niejasne słowa bądź wyrażenia wyjaśnić przypisami, ewentualnie komentarzem do utworu.
Ej Sluwioni jist ją nasa
sluwenska rec zîwa,
pukie nás truwe zîwåtak
za nás narod bėje!