Autor Wątek: Narzecze wysokopolskie  (Przeczytany 216161 razy)

Offline Obcy

  • Chwała Semienowi i Hordenowi!
  • Uciekinier
  • Wiadomości: 1 812
  • Pochwalisze: 32 razy
  • Zarządca Kontynentu Istanbudzkiego
Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #1500 dnia: Wrzesień 20, 2017, 21:25:46 »
Dokładnie, z tych propozycji jedynie kłożyć uznaję za formację całkowicie naturalną, bo jest analog grzeczny (< krzeczny), a w pewnym sensie nawet i rozgrzeszyć (< rozdrzeszyć < rozrzeszyć).

Co do słowotwórstwa właściwego dla imion słowiańskich, to zostawmy to wyłącznie w tej kategorii.
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 861
  • Pochwalisze: 212 razy
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #1501 dnia: Wrzesień 20, 2017, 21:32:07 »
Bowiem nie tworzą się za często nowe imiona słowiańskie.
Znaczy że brak kreatywności i mało możliwości przy stworzeniu imion słowiańskich (muszę się spytać, bo nie jestem pewny czy cię dobrze teraz zrozumiałem)?
Pod mianem produktywności rozumie się, czy tworzone są nowe formy za pomocą jakiegoś schematu i czy są one używane. Nie ważne jest nawet to, czy się je da łatwo utworzyć czy nie. Ciekawym przykładem jest rosyjskie -ина, odpowiednik naszego -ina (np. wieprzowina), która sobie przestała być produktywna (bo zwierząt nie ma nowych do szamanka), aż tu nagle XX wiek, i pojawiły się różnego rodzaju nazwy mięs zwierząt egzotycznych.

Offline Kazimierz

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #1502 dnia: Wrzesień 20, 2017, 21:37:46 »
Dokładnie, z tych propozycji jedynie kłożyć uznaję za formację całkowicie naturalną, bo jest analog grzeczny (< krzeczny), a w pewnym sensie nawet i rozgrzeszyć (< rozdrzeszyć < rozrzeszyć).
Ciekawe, w takim razie słowo skąd się wzięło słowo grzech?
 

Offline Obcy

  • Chwała Semienowi i Hordenowi!
  • Uciekinier
  • Wiadomości: 1 812
  • Pochwalisze: 32 razy
  • Zarządca Kontynentu Istanbudzkiego
Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #1503 dnia: Wrzesień 20, 2017, 21:42:24 »
Dokładnie, z tych propozycji jedynie kłożyć uznaję za formację całkowicie naturalną, bo jest analog grzeczny (< krzeczny), a w pewnym sensie nawet i rozgrzeszyć (< rozdrzeszyć < rozrzeszyć).
Ciekawe, w takim razie słowo skąd się wzięło słowo grzech?

W czasowniku zaszło upodobnienie wynikające z wpływu religii katolickiej, pierwotnie chodziło po prostu o "uwolnienie kogoś od odpowiedzialności".
A sam grzech ma być związany z czasownikiem grzać, z tajemniczym infiksem -x- (może i tym samym, co w jechać).
 

Offline poloniok

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #1504 dnia: Wrzesień 20, 2017, 21:48:12 »
Bowiem nie tworzą się za często nowe imiona słowiańskie.
Znaczy że brak kreatywności i mało możliwości przy stworzeniu imion słowiańskich (muszę się spytać, bo nie jestem pewny czy cię dobrze teraz zrozumiałem)?
Pod mianem produktywności rozumie się, czy tworzone są nowe formy za pomocą jakiegoś schematu i czy są one używane. Nie ważne jest nawet to, czy się je da łatwo utworzyć czy nie. Ciekawym przykładem jest rosyjskie -ина, odpowiednik naszego -ina (np. wieprzowina), która sobie przestała być produktywna (bo zwierząt nie ma nowych do szamanka), aż tu nagle XX wiek, i pojawiły się różnego rodzaju nazwy mięs zwierząt egzotycznych.

Powiem szczerzo: Przez 10 minut się zastanowiłem, co ty mi z tym chcesz powiedzieć. Przyznam się, nie mam zielonego pojęcia. Przecież mamy schemat do stworzenia słowiańskich imion (jest jednak na pare człony ograniczony, może o to ci chodzi?) a to, że nie są używane ma przecież historyczne powody. Masz na myśli że nie da się po prostu, przez ograniczenie się na niektóre człony, ciągle stwarzać nowe imiona słowiańkie, bo nie ma "automatycznego schematu" z jakiego wciąż dałoby się stwarzać nowe imiona?

Bo w twoim przykładu z "-ина" było tak, że bo nie było "nowych zwierząt" nie dało się też nowych słów na "-ина" stwarzać, a więc stała się końcówka nieproduktywna. To tak podobnie by było u imion słowiańskich, bo są tylko ograniczone człony z jakich da się stworzyć nowe imię?

« Ostatnia zmiana: Wrzesień 20, 2017, 22:02:12 wysłana przez poloniok »
 

Offline Kazimierz

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #1505 dnia: Wrzesień 20, 2017, 21:48:55 »
Dokładnie, z tych propozycji jedynie kłożyć uznaję za formację całkowicie naturalną, bo jest analog grzeczny (< krzeczny), a w pewnym sensie nawet i rozgrzeszyć (< rozdrzeszyć < rozrzeszyć).
Ciekawe, w takim razie słowo skąd się wzięło słowo grzech?

W czasowniku zaszło upodobnienie wynikające z wpływu religii katolickiej, pierwotnie chodziło po prostu o "uwolnienie kogoś od odpowiedzialności".
A sam grzech ma być związany z czasownikiem grzać, z tajemniczym infiksem -x- (może i tym samym, co w jechać).

A, to nie wiedziałem, zawsze myślałem, że rozgrzeszyć to zwykły czasownik utworzony od słowa grzech. Naprawdę dużo się można dowiedzieć na forum.
 

Offline Siemoród

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #1506 dnia: Wrzesień 20, 2017, 23:10:36 »
kłożyć - uprawiać seks
kłóż - seks

Etymologia: k łoże
Prasłowiańskie *kъ(n) i jego potomkowie chyba w żadnym języku słowiańskim nie było produktywnym prefiksem czasownikowym. Dlaczego nie samo łożyć? W ogóle język polski ma bardzo dużo eufemistycznych wyrażeń na obcowanie cielesne - od kochania się do spółkowania, nie widzę celu tworzenia nowych.

A rzeczownikiem od czasownika łożyć jest łóg (nie mylić z ługiem).

W czasowniku zaszło upodobnienie wynikające z wpływu religii katolickiej, pierwotnie chodziło po prostu o "uwolnienie kogoś od odpowiedzialności".
A sam grzech ma być związany z czasownikiem grzać, z tajemniczym infiksem -x- (może i tym samym, co w jechać).
Do dzisiaj dałbym sobie rękę uciąć za tę etymologję. I wiecie co? I bym teraz kurwa nie miał ręki.

Faktycznie rozdrzeszyć wygląda na kalkę absolvare i ciekawe uznanie tego za pochodzące od grzechu, może przemieszanie z wyrażeniem odpuszczać grzechy (a Brückner twierdzi, że grzech to wcale nie od grzania, ale jednak teoria o gorejącem sumieniu do mnie bardziej przemawia).
Ej Sluwioni jist ją nasa
sluwenska rec zîwa,
pukie nás truwe zîwåtak
za nás narod bėje!
 

Silmethúlë

  • Gość
Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #1507 dnia: Wrzesień 21, 2017, 09:36:19 »
Ciekawe, że mimo rozdrzeszyć, rozgrzeszyć mamy zrzeszyć, zrzeszać, zrzeszenie, bez tego /d/ między /z/ a /rz/.
 

Offline poloniok

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #1508 dnia: Wrzesień 21, 2017, 12:59:56 »
kłożyć - uprawiać seks
kłóż - seks

Etymologia: k łoże
Prasłowiańskie *kъ(n) i jego potomkowie chyba w żadnym języku słowiańskim nie było produktywnym prefiksem czasownikowym. Dlaczego nie samo łożyć? W ogóle język polski ma bardzo dużo eufemistycznych wyrażeń na obcowanie cielesne - od kochania się do spółkowania, nie widzę celu tworzenia nowych.

A rzeczownikiem od czasownika łożyć jest łóg (nie mylić z ługiem).

A co z grzeczny (k + rzeczy)? Też jakoś działa przecież

I owszem, spółkować jest lepiej, całkiem zapomniałem o tym słowie. To zapomnimy kłożyć. A zwykły seks byłby spółkowanie?
 

Offline Siemoród

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #1509 dnia: Wrzesień 21, 2017, 13:46:00 »
Ciekawe, że mimo rozdrzeszyć, rozgrzeszyć mamy zrzeszyć, zrzeszać, zrzeszenie, bez tego /d/ między /z/ a /rz/.
Bo to trochę nowsze twory. Por. stpol. zdrzucić i spółczesne zrzucić .

kłożyć - uprawiać seks
kłóż - seks

Etymologia: k łoże
Prasłowiańskie *kъ(n) i jego potomkowie chyba w żadnym języku słowiańskim nie było produktywnym prefiksem czasownikowym. Dlaczego nie samo łożyć? W ogóle język polski ma bardzo dużo eufemistycznych wyrażeń na obcowanie cielesne - od kochania się do spółkowania, nie widzę celu tworzenia nowych.

A rzeczownikiem od czasownika łożyć jest łóg (nie mylić z ługiem).

A co z grzeczny (k + rzeczy)? Też jakoś działa przecież

I owszem, spółkować jest lepiej, całkiem zapomniałem o tym słowie. To zapomnimy kłożyć. A zwykły seks byłby spółkowanie?
Tak. Choć prawda, dzisiejsze brzmienie tego słowa jest zbyt poważne, by zastąpić seks.
Ej Sluwioni jist ją nasa
sluwenska rec zîwa,
pukie nás truwe zîwåtak
za nás narod bėje!
 

Offline Obcy

  • Chwała Semienowi i Hordenowi!
  • Uciekinier
  • Wiadomości: 1 812
  • Pochwalisze: 32 razy
  • Zarządca Kontynentu Istanbudzkiego
Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #1510 dnia: Wrzesień 21, 2017, 17:26:11 »
Prasłowiańskie *kъ(n) i jego potomkowie chyba w żadnym języku słowiańskim nie było produktywnym prefiksem czasownikowym. Dlaczego nie samo łożyć? W ogóle język polski ma bardzo dużo eufemistycznych wyrażeń na obcowanie cielesne - od kochania się do spółkowania, nie widzę celu tworzenia nowych.

No tak, zapomniałem dodać zastrzeżenie, że przedrostek - (rzadko -) to nie jest produktywna konstrukcja, ale dla mnie jakoś tak... estetycznie wygląda. Natomiast ze spółkowaniem to przede wszystkim taki problem, że to po prostu za długie słowo jak na używanie w życiu codziennym.
 

Offline poloniok

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #1511 dnia: Wrzesień 21, 2017, 17:48:37 »
Prasłowiańskie *kъ(n) i jego potomkowie chyba w żadnym języku słowiańskim nie było produktywnym prefiksem czasownikowym. Dlaczego nie samo łożyć? W ogóle język polski ma bardzo dużo eufemistycznych wyrażeń na obcowanie cielesne - od kochania się do spółkowania, nie widzę celu tworzenia nowych.

No tak, zapomniałem dodać zastrzeżenie, że przedrostek - (rzadko -) to nie jest produktywna konstrukcja, ale dla mnie jakoś tak... estetycznie wygląda. Natomiast ze spółkowaniem to przede wszystkim taki problem, że to po prostu za długie słowo jak na używanie w życiu codziennym.

Czemu nie produktywne? Bo może być tylko używane w niektórych przypadkach (przecież nie zawsze pasuje używanie "k")?
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 861
  • Pochwalisze: 212 razy
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #1512 dnia: Wrzesień 21, 2017, 18:31:13 »
Natomiast ze spółkowaniem to przede wszystkim taki problem, że to po prostu za długie słowo jak na używanie w życiu codziennym.
Właśnie, że nie. Ta czynność to jest poddana procesowi tabuizacji i ma wiele swoich odpowiedników w zależności od kontekstu. Nie widzę powodu, by rzadko używane słowo "seks" miało swój jakiś dłuższy odpowiednik. Np. "pierdolenie" ma też cztery sylaby, "kochanie się" takoż. Zresztą, te słowo ma dość wąski zasięg użytku, bo nikt nie mówi o takich rzeczach wprost.
No, chyba, że jesteś z Warszawy, to możesz nie zrozumieć xD

Offline Wedyowisz

стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline poloniok

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #1514 dnia: Wrzesień 21, 2017, 19:52:01 »
Mi by się widział spół, skrót od spółkowania (tak jak wyraz sex funkcjonuje jako krótszy i mniej formalny odpowiednik sexual intercourse).

Wysokopolskie wytłumaczenie dla dzieciaka interesującego tym skąd pochodzą dzieci