Autor Wątek: Pytania różne a rozmaite  (Przeczytany 145364 razy)

Offline tob ris tob

Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #1275 dnia: Sierpień 16, 2014, 17:20:35 »
Jeżeli mnie pamięć nie myli, to na tym lub na starym forum widziałem jakieś źródło odnośnie związku języka z klimatem, w którym jest on używany. Czy ktoś coś pamięta albo ma inne źródła na ten temat? Pytam, bo koleżanka pisze pracę o tym, a ja sam jestem ciekaw.

Z góry dzięki. :)
Dzień dobry :-)
 

Offline Noqa

Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #1276 dnia: Sierpień 16, 2014, 19:36:56 »
Słownik psycholingwistyczny.

Wątpię, by taką zależność potwierdziło jakiekolwiek poważne badanie.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Ghoster

Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #1277 dnia: Sierpień 16, 2014, 21:57:35 »
Co nie oznacza, że taka zależność nie istnieje: sam kiedyś wspominałem o tym, że ludy żyjące w zimniejszych obszarach widocznie bardziej szeleszczą.
 

Offline zabojad

  • Ostatni wyznawca feleszyzmu
  • Wiadomości: 334
  • 吾生也有涯,而知也無涯
Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #1278 dnia: Sierpień 16, 2014, 22:51:10 »
Wie ktoś jak szerokie jest występowanie przyimków jako wykkładników przypadku?
Feles [*]
Requiem aeternam dona eis, Domine, et lux perpetua luceat eis. Requiescant in pace. Amen.
 

Offline ArturJD

  • Piewca tabel
  • Wiadomości: 434
  • Baroque
Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #1279 dnia: Sierpień 16, 2014, 23:37:39 »
Co nie oznacza, że taka zależność nie istnieje: sam kiedyś wspominałem o tym, że ludy żyjące w zimniejszych obszarach widocznie bardziej szeleszczą.

To była chyba jedyną teoria, przez którą poleciały głowy.
 

Offline Noqa

Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #1280 dnia: Sierpień 17, 2014, 00:04:19 »
zabojad, o każdym języku świata można to powiedzieć.
Ghoster, ale faktycznie bardziej szeleszczą czy akurat przyszło ci do głowy parę, gdzie tak się faktycznie dzieje? Obstawiam to drugie.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Ghoster

Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #1281 dnia: Sierpień 17, 2014, 21:19:20 »
Faktycznie bardziej szeleszczą: cała rodzina słowiańska, języki sino-tybetańskie, w mojej opini eskimosko-aleuckie też (chociaż tu można się spierać), jest w nich zdecydowanie więcej afrykat bądź frykatyw (w przypadku języka inuickiego cały język ma taki wydźwięk szeleszczący, jakby zwarte były często frykatyzowane: nie mówcie, że tylko ja to słyszę).
 

Offline Noqa

Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #1282 dnia: Sierpień 18, 2014, 12:14:51 »
Och, no przecież szeleszczą bardziej te w ciepłych krajach - wystarczy popatrzeć na języki semickie, chińskie, południowo-słowiańskie; w Nahuatl afrykata jest w co drugim słowie, zaś rozwijający się w najcieplejszym z romańskim klimacie hiszpański zastąpił frykatywami interwokaliczne plozywy.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 570
  • Thanked: 148 times
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #1283 dnia: Sierpień 27, 2014, 22:38:13 »
Pytanie do rzymianofilów:
Czy forma "Machina Slavica" jest poprawna?

Offline Ghoster

Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #1284 dnia: Sierpień 27, 2014, 23:04:33 »
Jak dla mnie języki semickie nie szeleszczą w ogóle (co? Tożto chyba najmniej szeleszczące języki świata), południowo słowiańskie o wiele mniej niż północne, a chińskie szeleszczą bardziej im bliżej Tybetu. Nahuatlu też nie uważam za jakiś szczególnie szeleszczący język w porównaniu do innych, a co do hiszpańskiego, to dopiero przy przeczytaniu tego zauważyłem, że różnią się nasze definicje słowa "szeleścić". Ja tutaj mówię o głoskach szczelinowych dziąsłowych, czyli tych, które nadają polskiemu "szeleszczącej" barwy; gdy spytasz się obcokrajowca jak dla niego brzmi polski (a już na pewno, jeśli usłyszy jak mówisz jakieś wielkie liczby po polsku - prócz "jeden" i "dwa" wszystkie są szeleszczące), to skomentuje to jako [ʃːəʒəʃːɕːəʧʃːʒː]. Nie mam pojęcia co słyszysz szeleszczącego w językach semickich (/s/ i /ʃ/ to jedne z rzadszych fonemów w tej rodzinie), naprawdę nie wiem; te języki są po prostu "głębokie" (jeśli już używamy takich banalnych i ogólnikowych terminów). Ostatnią rzeczą jaką miałem na myśli mówiąc "szeleszczące" byłoby "te, w których występuje wiele frykatyw"; greckiego zdecydowanie nie uważam za szeleszczący, a chyba w takim zestawieniu prowadziłby dość poważnie.

Chociaż fakt, wybacz, mój post ostatni był niezrozumiały, gdy wcisnąłem tam słowo "afrykata" i "frykatywa" w tym kontekście. Mam nadzieję, że to sprostowanie wszystko tłumaczy.
 

Offline Noqa

Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #1285 dnia: Wrzesień 05, 2014, 15:40:41 »
Wie ktoś jak się rzeczy mają ze złożeniami spółgłoskowymi dla przydechowych? Jak to wygląda w językach naturalnych?
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Ghoster

Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #1286 dnia: Wrzesień 15, 2014, 20:45:26 »
Wie ktoś czy istnieje zestawienie i porównanie sytuacji z języków różnych typów (na przykład nominatywno-akuzatywnych i ergatywno-absolutywnych) bezprzypadkowych? Ewentualnie: jak rozpoznawać ergatywność języku, jeśli nie ma w nim przypadków? Jakie cechy powinny zawierać takie języki? To samo pytanie, jeśli język byłby genetywny bądź trójdzielny, wciąż bez oznaczania przypadków.
 

Offline spitygniew

Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #1287 dnia: Wrzesień 16, 2014, 15:59:54 »
A Nick Vujicic jest prawo-, czy leworęczny?
P.S. To prawda.
 

Offline Noqa

Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #1288 dnia: Październik 01, 2014, 22:36:59 »
Możecie pomóc mi znaleźć czasowniki przechodnie?, w których jednak nacisk jest położony na podmiot, zaś dopełnienie jest w pewnym sensie opcjonalne.
Takimi czasownikami są dla mnie pić, jeść, learn, ćwiczyć. Podmiot jest tu jednocześnie tematycznym odbiorcą (recepient) - ale też interesują mnie czasowniki, gdzie byłby tematem (w sensie roli tematycznej), celem, źródłem, itp. Ale nie pacjansem, i nie wyłącznie agensem. Charakteryzują się tym, że można ich użyć nie podając dopełnienia. "Piję", "Ćwiczę" są naturalnymi zdaniami - i same w sobie przenoszą informację, gdyż akcje te można wykonywać dla nich samych. Dorzuciłbym też do tego palić, w znaczeniu palić papierosy. Nie wiem, jak traktować dostać, które jakoś się strasznie kłóci z podejściem tematycznym.

Takimi czasownikami nie są nosić, szukać, zabić, łamać. W nich jest jasno wyznaczony pacjens, a agens tylko wykonuje czynność. Co więcej zdania "Noszę", "Zabijam", "Szukam" nie są naturalne. Używa się ich zwykle wtedy, gdy podmiot jest focusem i można je analizować jako "Noszę (to)", "Zabijam (jego)". Pozbawione takiego domyślnego dopełnienia brzmią dziwnie, bo ludzie nie noszą, dla samego noszenia - focus jest skierowany na przedmiot niesiony. Podobnie z "Szukam", gdyż niejako z definicji, żeby coś szukać, trzeba wiedzieć czego.

Jakieś jeszcze przykłady czasowników pierwszego typu przychodzą wam do głowy?
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline elslovako

Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #1289 dnia: Listopad 01, 2014, 21:43:26 »
Planuję stworzenie althistu, gdzie około 1000-1100 roku Duńczycy najeżdżają na Irlandię, tworząc tam niezależne księstwo, gdzie używana byłaby fuzja duńskiego i irlandzkiego. Oczywiście mogę to zrobić od czapki i nie zachować przy tym żadnej konsekwencji historyczno-językowej, jednak nie satysfakcjonuje mnie to. Ktoś może ma materiały na temat wersji tych języków używanych właśnie w tamtych czasach?