Autor Wątek: Język pruski  (Przeczytany 28009 razy)

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 848
  • Pochwalisze: 209 razy
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Język pruski
« Odpowiedź #120 dnia: Wrzesień 17, 2017, 15:08:07 »
Według znanych mi zasad wymowy pruskiej - właśnie wpływa. Jakoś pod koniec września przyjrzę się pruszczyźnie jakoś bliżej i ichniej gramatyce takoż. Szkoda, że nie ma dobrego słownika etymologicznego (niby jest Derksen, ale jest bardzo fragmentaryczny, i oczywiście, opisuje tylko stan staropruski, nie pisząc nic chyba o nowopruskim), by móc porównać poszczególne jednostki.

W ogóle sam pomysł z tym nowopruskim jest fajny, ale zdaje mi się, że w którejś z szaf leży trup :<

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 742
  • Pochwalisze: 276 razy
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Język pruski
« Odpowiedź #121 dnia: Wrzesień 17, 2017, 15:16:11 »
Witautas Mażiulis się ten trup nazywa...
ZÎWE WENSKA!
Joz jis råd, cu wå Wilķaj Wida ni sǫ al murste pasî.

Jestem Wendem, więc mam obowiązki połabskie. Są one tym większe, im więcej morskich piesów panoszy się we Wielkiej Wodzie.
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 848
  • Pochwalisze: 209 razy
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Język pruski
« Odpowiedź #122 dnia: Wrzesień 17, 2017, 15:20:30 »
A cóż on uczynił? Szybkie spojrzenie na wiki mówi, że zajmował się tymi językami. A poza tym?
Jak wygląda sytuacja? Są jakieś nurty? Jakieś "ośrodki internetowe", gdzie mamy skupiska osób prusojęzyczynych, i żyją?
Z ciekawości pytam :)

Offline Widsið

Odp: Język pruski
« Odpowiedź #123 dnia: Wrzesień 17, 2017, 18:05:37 »
Szkoda, że nie ma dobrego słownika etymologicznego (niby jest Derksen, ale jest bardzo fragmentaryczny, i oczywiście, opisuje tylko stan staropruski, nie pisząc nic chyba o nowopruskim), by móc porównać poszczególne jednostki.
Trudno, żeby poważny naukowiec brał pod uwagę te średnio udane rekonstrukcyjne fanaberie. Już kiedyś tutaj z niejakim Piterisem toczyły się dyskuje o język pruski i jego "obecny" kształt, w tym brak podwalin kulturowych (trudno ich szukać po polskiej stronie granicy, nie mówiąc o obwodzie kal., gdzie w zasadzie cała ludność jest z importu), nadmierny historycyzm i archaizowanie form, które im tam nie pasowały do wzorca (vide matka). Jakkolwiek udane, rekonstrukcje ożywiające rzadko stają się obiektem badań naukowych, bo zwykle nie wypalają. Kornijski i manx, rekonstruowane i ożywiane wkrótce po teoretycznej śmierci, i hebrajski są chyba jedynymi wyjątkami.
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 848
  • Pochwalisze: 209 razy
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Język pruski
« Odpowiedź #124 dnia: Wrzesień 17, 2017, 18:24:07 »
Ja się temu nie dziwię - dziwię się, że żaden z twórców tego projektu nie udokumentował swojej pracy. Sam język nowopruski jest ciekawym zjawiskiem - gdyż jest jakoś tam, ale jednak używany.
Co do przykładu matki, tu mam bardziej wrażenie, że zostało te słowo odebrane jako germanizm (ew. taki przypominające).

Co do Pruskości jako takiej - wywóz całej ludności z tego obszaru musiał jakikolwiek ciąg kulturowy przerwać, i nie ma co się dziwić, że taki projekt został oddany w ręce fanatyków. Bo jak spojrzymy na kornijski, manski czy hebrajski - w każdym z tych przypadków mieliśmy solidniejsze źródła, a także dobrą motywację (a to regionalną, a to religijno-nacjonalistyczną). A w przypadku pruskiego mamy dużo dziur, co po pierwsze, po drugie za mało zainteresowanych (takie projekty muszą powstawać w szerszym gronie po dłuższej dyskusji, i wszystkie sztuczne rozwiązania muszą być dobrze omówione i uzasadnione).

A celem mojego małego projekciku jest ogólny przegląd gramatyki nowopruskiej (w ramach poznawania przeze mnie tego języka), bez patrzenia się na historię: mleko się już rozlało. Ciekawi mię też ten projekt, gdyż przymierzam się też do połabszczyzny - gdzie materiał jest uboższy. Ale póki co muszę się jeszcze wiele nauczyć - aktualnie walczę z prasłowiańską i rosyjską akcentuacją w ujęciu diachronicznym (i muszę przyznać, że dzięki temu niektóre zjawiska w połabszczyźnie wyglądają nie aż tak dziwnie). No, ale o tym kiedy indziej i gdzie indziej.

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 742
  • Pochwalisze: 276 razy
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Język pruski
« Odpowiedź #125 dnia: Wrzesień 19, 2017, 14:01:49 »
A cóż on uczynił? Szybkie spojrzenie na wiki mówi, że zajmował się tymi językami. A poza tym?
Jak wygląda sytuacja? Są jakieś nurty? Jakieś "ośrodki internetowe", gdzie mamy skupiska osób prusojęzyczynych, i żyją?
Z ciekawości pytam :)

Nie no, to był taki żart - wkład Mażiulisa (który generalnie stworzył podwaliny dla tej rekonstrukcji) jest w większości pozytywny, aczkolwiek stworzył on też kilka mitów, w które Neo-Prusowie uparcie wierzą i nie dają sobie powiedzieć, że to najprawdopodobniej nieprawda (n.p. że czteroprzypadkowy system to archaizm, a nie innowacja/wpływ niemiecki).

Więcej szkód narobił Palmaitis AKA Klussis AKA Klose AKA Jekimow, bo to on jest autorem ostatecznych rozwiązań, znajdujących się w słowniku i nowopruskich tekstów. To on wymyślił rozróżnienie -tun/-twei, formy typu nūse, jūse (przeczące zabytkom) it.p. Aczkolwiek też nie można go szkalować, bo gdyby nie on, to by w ogóle nie było niczego.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 19, 2017, 14:25:24 wysłana przez Dynozaur »
ZÎWE WENSKA!
Joz jis råd, cu wå Wilķaj Wida ni sǫ al murste pasî.

Jestem Wendem, więc mam obowiązki połabskie. Są one tym większe, im więcej morskich piesów panoszy się we Wielkiej Wodzie.
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 848
  • Pochwalisze: 209 razy
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Język pruski
« Odpowiedź #126 dnia: Wrzesień 19, 2017, 23:31:43 »
Hmmm. Ciekawe.
Z jakich źródeł korzystasz? I jak te formy miały wyglądać w źródłach?

I jeszcze jedna sprawa: co z pruskim wołaczem? Czy jest to sytuacja podobno rosyjskiej (literackiej), gdzie mamy parę skostniałych form?
I czy istnieją ślady innych przypadków?

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 848
  • Pochwalisze: 209 razy
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Język pruski
« Odpowiedź #127 dnia: Wrzesień 28, 2017, 00:19:24 »
To samo pytanie zadałem na lingvoforum, i dostałem wiele ciekawych odpowiedzi. Niektóre źródła niestety są po żmudzku :[
http://lingvoforum.net/index.php/topic,90146.0.html