Autor Wątek: Pytania różne (polszczyzna)  (Przeczytany 236597 razy)

Offline Noqa

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #720 dnia: Luty 10, 2013, 22:19:30 »
Jak tu coponiektórzy oznaczali przegłosowe polskie /aŋ/?
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #721 dnia: Luty 11, 2013, 03:58:30 »
Zdaje się, że ktoś używał <ą̄>. Można też <ã>.
 

Offline spitygniew

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #722 dnia: Luty 11, 2013, 11:38:56 »
Nie wiem, jak to wygląda w niderlandzkim, ale w niemieckim i północnogermańskich - za wyjątkiem islandzkiego - używa się formy 3. os. l. mn. w formie grzecznościowej.
Tak? Bo ja słyszałem, że w niemieckim Sie-kanie to wpływ włoskiego...
P.S. To prawda.
 

Offline CookieMonster93

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #723 dnia: Luty 11, 2013, 14:07:02 »
Niderlandzki ma po 2 zaimki dla 2. os. l.p. i 2 os. l.m.
je / jij - nieformalny + końcówka osobowa -t przy odmianie (je - forma zredukowana, używana normalnie; jij - forma używana przy podkreśleniach)
oraz u - formalny + końcówka osobowa -t przy odmianie
Przy pytaniach -t dla je/jij zanika np.
Wil je? - chcesz?
Wilt u? - chce pan(i)?

W liczbie mnogiej:
jullie - wy (odmieniane jak cała liczba mnoga, końcówka -en - tak samo jak bezokolicznik)
u - państwo (odmieniane jak w liczbie pojedynczej)
 

Offline Vilène

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #724 dnia: Luty 11, 2013, 14:19:32 »
Nie wiem, jak to wygląda w niderlandzkim, ale w niemieckim i północnogermańskich - za wyjątkiem islandzkiego - używa się formy 3. os. l. mn. w formie grzecznościowej.
I szwedzkiego, gdzie kiedyś się używało 2. os. l.mn., a teraz form grzecznościowych się nie używa (za co szwedzki loffciam).
 

Offline CookieMonster93

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #725 dnia: Luty 11, 2013, 14:22:38 »
Też nie lubię tego rozróżnienia, ciężko się przyzwyczaić po długiej nauce angielskiego, żeby nie używać wszędzie "je".
EDIT: I tak niderlandzki jest zaj^&*^isty
 

Offline Wedyowisz

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #726 dnia: Luty 11, 2013, 14:45:25 »
Co do szwedzkiego, ostatnio czytałem (oczywiście nie pamiętam, gdzie) że pierwotnie zaimek 2mn był używany, gdy zwierzchnik mówił do podwładnego (sic!), w sytuacjach odwrotnych czy dla wyrażenia formalności stosowano raczej tytuły; później próbowano wprowadzić kontrast T/V podobny jak we francuskim — z formalnym zaimkiem 2mn (ale nigdy do końca nie przyjęło się to w szerokim społeczeństwie, głównie w gazetach, publicystyce), w końcu sytuacja stała się tak zawikłana, że w ogóle upadło specjalne użycie zaimka 2mn i rozpowszechnił się zaimek 2poj we wszystkich kontekstach.

Cytat: Silme
Zastanawiam się, czy sam jej nie używam w jakichś kontekstach…

Dla mnie wy (w sensie mnogim) nadal jest po części grzeczniejsze niż ty, ma szerszy zakres użycia. I u mnie w rodzinie jest taka tendencja do nadużywania wy (rozumianego jako pl), gdy tylko to możliwe...
стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline Widsið

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #727 dnia: Luty 11, 2013, 15:47:13 »
I szwedzkiego, gdzie kiedyś się używało 2. os. l.mn., a teraz form grzecznościowych się nie używa (za co szwedzki loffciam).
Ależ używa się z powrotem, co prawda jeszcze nie tak często, ale grzeczność staje się w Skandynawii znowu modna.

Cytuj
Tak? Bo ja słyszałem, że w niemieckim Sie-kanie to wpływ włoskiego...
Być może, w skandynawskich 3. os. l.mn. w charakterze grzecznościowym to wszak wpływ (dolno)niemiecki.
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 742
  • Pochwalisze: 273 razy
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #728 dnia: Luty 11, 2013, 16:25:03 »
A czego się używa w islandzkim?

(Wybaczcie moją germanistyczną ignorancję)
ZÎWE WENSKA!
Joz jis råd, cu wå Wilķaj Wida ni sǫ al murste pasî.

Jestem Wendem, więc mam obowiązki połabskie. Są one tym większe, im więcej morskich piesów panoszy się we Wielkiej Wodzie.
 

Offline Widsið

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #729 dnia: Luty 11, 2013, 16:31:05 »
Niczego, mówi się po prostu na "ty". Islandzki pod wieloma względami jest bardzo konserwatywny, a w małym - i zawsze izolowanym - społeczeństwie, gdzie wszyscy byli ze sobą stosunkowo blisko i nie różnili się statusem społecznym, kategoria grzeczności nie rozwinęła się.
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 742
  • Pochwalisze: 273 razy
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #730 dnia: Luty 11, 2013, 16:57:36 »
W ogóle, niedawno się dowiedziałem, że w języku staronordyckim obowiązywał system częściowo duodecymalny i "hundrad" znaczyło 120.

Ubolewam, że islandzki tego nie zachował... Noż w mordę jeża, dlaczego?! Uwielbiam nietypowe liczebniki w językach aryjskich (co chyba zdążyliście zauważyć).
« Ostatnia zmiana: Luty 11, 2013, 16:59:35 wysłana przez Dynozaur »
ZÎWE WENSKA!
Joz jis råd, cu wå Wilķaj Wida ni sǫ al murste pasî.

Jestem Wendem, więc mam obowiązki połabskie. Są one tym większe, im więcej morskich piesów panoszy się we Wielkiej Wodzie.
 

Offline Widsið

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #731 dnia: Luty 11, 2013, 17:09:20 »
W ogóle, niedawno się dowiedziałem, że w języku staronordyckim obowiązywał system częściowo duodecymalny i "hundrad" znaczyło 120.
Każdy stary język germański miał ten system, który jest częściowo zachowany do dzisiaj, zwróć uwagę, że 11 i 12 to oddzielne słowa, a nie złożenia w rodzaju jeden na dziesięć. W staronordyjskim ten stan rzeczy zachował się najdłużej, ale dialekty zachodnie, z których wywodzi się norweski i islandzki, pozbyły się tego szybciej, wschodnie zresztą niedługo później, wszystkie w wyniku kontaktu ze staroangielskim, w którym - jako jedynym - znaczenie "hundred" jako 120 jest niepoświadczone.
 

Offline Wedyowisz

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #732 dnia: Luty 11, 2013, 19:59:42 »
Szkoda że nie 12², toż to popłuczyny jakieś.
стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 742
  • Pochwalisze: 273 razy
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #733 dnia: Luty 11, 2013, 22:14:38 »
Szkoda że nie 12², toż to popłuczyny jakieś.

Narzekasz i za dużo wymagasz. Każde odstępstwo od systemu dziesiątkowego w językach aryjskich jest czymś ciekawym i "conlangersko pożądanym".
ZÎWE WENSKA!
Joz jis råd, cu wå Wilķaj Wida ni sǫ al murste pasî.

Jestem Wendem, więc mam obowiązki połabskie. Są one tym większe, im więcej morskich piesów panoszy się we Wielkiej Wodzie.
 

Offline spitygniew

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #734 dnia: Luty 13, 2013, 14:44:18 »
W staropolskim mówiło się "o rzece o Wiśle"?  :-o
P.S. To prawda.