Autor Wątek: Toponimja Prusiech  (Przeczytany 1585 razy)

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 742
  • Pochwalisze: 274 razy
  • Wiecznie obserwowany
Toponimja Prusiech
« dnia: Marzec 27, 2012, 21:03:07 »
Zacząłem się poważnie zajmować tematem (prezentacja maturalna...) i potrzebuję materiałów nt. Nazewnictwa topograficznego w Prusiech (a dokładniej ich polskiej części). Zależy mi, by były to KSIĄŻKI, jeśli dostępne w Internecie to wspaniale, a jeżeli nie, to i tak tytuł się przyda, być może uda mi się zasięgnąć (a jeśli się nie uda, to będzie lepiej wyglądało w bibljografji przynajmniej).

Przede wszystkiem interesują mnie nazwy wodne - rzek i jeziór, skąd wzięły się twory typu Mamry, Śniardwy it.p. Bo z miejscowościami sobie jakoś poradzę (ale jak ktoś ma coś dobrego nt. miejscowości, też się przyda, zwłaszcza coś kompletnego [z obszerną listą nazw zmienionych i ich niemieckich odpowiedników] i dobrze opracowanego).

Im więcej tym lepiej, im szybciej tym lepiej.
« Ostatnia zmiana: Marzec 27, 2012, 21:05:30 wysłana przez Dynozaur »
ZÎWE WENSKA!
Joz jis råd, cu wå Wilķaj Wida ni sǫ al murste pasî.

Jestem Wendem, więc mam obowiązki połabskie. Są one tym większe, im więcej morskich piesów panoszy się we Wielkiej Wodzie.
 

Offline Wedyowisz

Odp: Toponimja Prusiech
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 21, 2012, 20:24:11 »
Pomódl się do bandziola.

On a more serious note, zaciekawiła mię ta kwestia i poguglowawszy trochę, mam wrażenie że Mamry i Śniardwy zostały zaczerpnięte z lokalnych ludowych określeń, będących dostosowaniem i zniekształceniem niemieckich.

Od Mauer See do Mamrów niedaleko (por. emergentne /m/ w lamparcie)

Co do Śniardew, znalazłem takie strzępki informacji:
1
Cytuj
inne:
Po niemiecku nazywane jest Spirding See, Smarden, Speerden, Sperden, Sperdenn. Kiedyś mówiono na nie Szniardewno (Leyding 1959)
2
Cytuj
Fajna nazwa jest stąd, że dawniej mówiono z mazurska Szniardewno. Zaś po niemiecku mówiono Spirding See, Smarden, Speerden. Etymologia słowa wywodzi się prawdopodobnie od niemieckiego der Speer - włócznia. Takimi włóczniami wojowie Galindów dźgali Krzyżaków w plecy i tak im zostało



стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 742
  • Pochwalisze: 274 razy
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Toponimja Prusiech
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 21, 2012, 20:33:39 »
Teraz trochę za późno...

No ale podawać, jak coś macie, tylko że strony (bo na książki już za późno). Bo wciąż brakuje mi nazw wodnych i terenowych, z miejscowościami sobie poradzę.
ZÎWE WENSKA!
Joz jis råd, cu wå Wilķaj Wida ni sǫ al murste pasî.

Jestem Wendem, więc mam obowiązki połabskie. Są one tym większe, im więcej morskich piesów panoszy się we Wielkiej Wodzie.
 

Odp: Toponimja Prusiech
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 21, 2012, 23:41:06 »
A to znasz? - G. Gerullis, Die altpreußischen Ortsnamen, Leipzig 1922 Trochę trudno się po tym poruszać, bo uporządkowane jest nie po nazwach niemieckich, tylko jakichś rekonstrukcjach form pruskich, ale zawsze może być pomocne. Podaje i wyjaśnia głównie nazwy miejscowości, ale zdarzy się też jakiś Bach albo i See.

Np. o Mauer See, zob. s.96:
Cytuj
um 1340 Maurow, See 271 S. 24 jetzt Mauer See Kr. Angerburg: siehe Mawra + Suff. -ōv- oder -av-.
1318 Mawra, Fluß 112 S. 14; 1327 Maure 112 S. 14 jetzt Mauer-Fluß Kr. Labiau; 1331 Maurin, See C 2, 183 bei Saalfeld; 1366 Mauren, Dorf C Nr. 1 S 58 jetzt Mawern Kr. Heilsberg: lit mauraī `Entenflott [pol. stado kaczek]`; lett. maura `Gras am Hause, Rasen [pol. trawnik]`, Vgl. lit. Maur-upe. Fluß B.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 21, 2012, 23:51:35 wysłana przez Towarzysz Mauzer »
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 742
  • Pochwalisze: 274 razy
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Toponimja Prusiech
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 22, 2012, 09:30:09 »
Tak, znam Gerullisa, tylko muszę się jeszcze z nim "zmierzyć".

Trudno się wgryźć w to dzieło (i nie tylko dlatego, że jest w języku, który kiepsko znam).
ZÎWE WENSKA!
Joz jis råd, cu wå Wilķaj Wida ni sǫ al murste pasî.

Jestem Wendem, więc mam obowiązki połabskie. Są one tym większe, im więcej morskich piesów panoszy się we Wielkiej Wodzie.