Autor Wątek: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]  (Przeczytany 288464 razy)

Offline Pingǐno

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1200 dnia: Październik 19, 2012, 14:16:36 »
[no-taboo_mode]Mnie denerwuje forma fapować - wtedy lepsza jest forma "-ać" niż jakimkolwiek innym. No, "fapić"?[/no-taboo_mode]
 

Offline spitygniew

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1201 dnia: Październik 19, 2012, 14:18:44 »
Co do produktywności tych -ować i -ić, to choć na necie można znaleźć takie formy jak „znerdować” i „znerdowanie”, to wśród moich znajomych funkcjonuje „znerdzić” i „znerdzenie” i ogólnie mam wrażenie, że tworzenie czasowników przez doklejanie -ić jest całkiem powszechnie używane (choć rzeczywiście nieco rzadsze niż przez -ować).
No bo jak tak się zastanowić, czasowniki typu "znerdzić" nie mają żadnego morfemu derywacyjnego, jedynie temat i końcówkę doklejone prosto do rdzenia.
P.S. To prawda.
 

Offline Todsmer

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1202 dnia: Październik 19, 2012, 15:22:31 »
Co ciekawe, znerdować według mnie ma nieco inne znaczenie niż znerdzić. Wydaje mi się, że to wpływ kupić/kupować (chyba to frequentative, nie wiem jak to po polsku).
 

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1203 dnia: Październik 19, 2012, 17:35:07 »
Znaczy, współczesne użycie potoczne wyzyskuje końcówkę -ować, gdy czasownik ma wyrażać użycie podstawy słowotwórczej w zadaniu narzędzia; końcówka -ić/-eć jest natomiast używana, gdy podmiot opisywany czasownikiem nabrał cech podstawy słowotwórczej. Rzecz w tym, że końcówka -ować wcale nie jest potrzebna do przejrzystego rozróżnienia między narzędziem a stawaniem się.
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline Noqa

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1204 dnia: Październik 19, 2012, 18:54:44 »
Wyjaśnij, o co ci chodzi z tym narzędziem...
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1205 dnia: Październik 19, 2012, 19:04:00 »
Inaczej, -ować może sugerować użycie podstawy w charakterze narzędzia, np. znerdować, to tak jakby kogoś pobić `nerdem`. Ale to by wymagało dokładniejszego zbadania i opisu. Dochodzą tu też kwestie aspektu.
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1206 dnia: Październik 25, 2012, 07:59:33 »
Wkurwia mnie robienie z siebie wszechwiedzących przez niektórych językoznawców. Czytam o pochodzeniu wyrazów chęć, chcieć u Jagodzińskiego, że chuć to ukrainizm z regularnym rozwojem ǫ>u a -o- w *xotěti jest w wyniku redukcji spowodowanej częstością użycia. Po czym czytam o tym samym w słowniku etymologicznym Andrzeja Bańkowskiego, że "nie do przyjęcia hipoteza o istnieniu prasł. *xǫtь" a chuć to "bohemizm o innym rozwoju semantycznym niż chęć". Jakby nie mogli z pokorą przyznać, że nie do końca wiadomo, skąd ta oboczność ǫ/o. Chyba, że ten Bańkowski po prostu wypisuje jakieś bzdury.
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 742
  • Pochwalisze: 273 razy
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1207 dnia: Październik 25, 2012, 10:24:46 »
I dlatego Brü jest najlepszy. On nie robi z siebie omnibusa, jak nie wie - to pisze, że nie wie i chuj.
ZÎWE WENSKA!
Joz jis råd, cu wå Wilķaj Wida ni sǫ al murste pasî.

Jestem Wendem, więc mam obowiązki połabskie. Są one tym większe, im więcej morskich piesów panoszy się we Wielkiej Wodzie.
 

Offline spitygniew

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1208 dnia: Październik 25, 2012, 15:39:31 »
I dlatego Brü jest najlepszy. On nie robi z siebie omnibusa, jak nie wie - to pisze, że nie wie i chuj.
No akurat w porównaniu z Bańkowskim każdy etymolog jest rzetelny...

A tak w ogóle jak nie mogło istnieć xǫtь? To skąd jest chęć? Z dupy u Murzyna?
P.S. To prawda.
 

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1209 dnia: Październik 26, 2012, 06:45:53 »
Wg niego: chęć: "spolszczone czeskie chuť [...] -ę- zamiast -u- według pol. chętny" a chętny: "z wtórną samogłoską nosową zamiast -o- [...] prasł. *xotъnъ". Właściwie niczym tego nie popiera poza tym, że "brak jakichkolwiek jego [*xǫtь] śladów w stp. nazwach własnych".
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 742
  • Pochwalisze: 273 razy
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1210 dnia: Październik 26, 2012, 09:35:29 »
No ale czeskie chuť też musi od czegoś pochodzić xD.
ZÎWE WENSKA!
Joz jis råd, cu wå Wilķaj Wida ni sǫ al murste pasî.

Jestem Wendem, więc mam obowiązki połabskie. Są one tym większe, im więcej morskich piesów panoszy się we Wielkiej Wodzie.
 

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1211 dnia: Październik 26, 2012, 12:13:37 »
To z kolei wg niego wyraz "o innym rozwoju semantycznym niż chęć", mający pierwotnie znaczyć "smak, apetyt, gust", pochodzący od *xutь, które ma mieć jakieś wspólne pochodzenie z chwycić ("*xutь : *xvat-//*xyt-")...
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 742
  • Pochwalisze: 273 razy
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1212 dnia: Październik 26, 2012, 13:27:03 »
Hmmm, w sumie niewykluczone jako że wyraz czeski faktycznie oznacza smak. Jednak nie rozumiem, w jaki kurwa sposób "chęć" miałaby być "spolszczonym czechizmem". Przecież średniopolskie czechizmy nawet "h" systematycznie zostawiają, więc czemu miałyby wstawić gdzieś nosówkę według jakiegoś poczucia etymologji?

Bańkowski to bajkopisarz. I niestety raz się w swoich conlangach na jego bajeczki nabrałem (pośrednio przez Jagodzińskiego). W Vanstinie np. słowa "prawy", "lewy" brzmią "täten" i "lisse" (nasze cetno i licho - znaczenie z liczb miało przejść na strony). I to pierwsze dlatego, że Bańkowski zakładał, że "cetno" ma pierwotne "c" i pochodzi od jakiegoś staromazowieckiego wyrazu "catew" (o którym NIKT poza Bańkowskim nie słyszał!), oznaczającym chwałę, sławę. A tymczasem język staropolski, jak i dane z innych języków WYRAŹNIE potwierdzają, że pierwotną formą jest "czetno" ("cetno" to mazurzenie) i że wyraz ten pochodzi od starosłowiańskiego wyrazu "czeta", czyli para (i wówczas forma wandyjska brzmiałaby cheten, a nie jakieś "täten"). A więc "cetno" to to, co łączyło się w pary, a "licho" to to co zostawało (pierwotne znaczenie "lichego" to "pozostały", znaczenie "zły" rozwinęło się późno), a nie że jedne były cne, dobre; a drugie - liche, złe. No ale cóż, już tak zostało w Vanstinie, że  "täten" i "lisse" to prawy i lewy, a "tätë" (kognat tej "catwi" nieszczęsnej) to chwała, sława. Nie zmienię już tego, bo przyzwyczaiłem się do tych wyrazów - fajnie brzmią.

A żeby cię, Bańkowski!
« Ostatnia zmiana: Październik 26, 2012, 13:36:06 wysłana przez Dynozaur »
ZÎWE WENSKA!
Joz jis råd, cu wå Wilķaj Wida ni sǫ al murste pasî.

Jestem Wendem, więc mam obowiązki połabskie. Są one tym większe, im więcej morskich piesów panoszy się we Wielkiej Wodzie.
 

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1213 dnia: Październik 26, 2012, 14:08:08 »
No, niestety. Nie można mu najwyraźniej w pełni ufać.
 

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1214 dnia: Październik 26, 2012, 14:31:57 »
Cytuj
"brak jakichkolwiek jego [*xǫtь] śladów w stp. nazwach własnych".
Tutaj Bańkowski też maczá palce i aż za chwilę sprawdzę to w źródłach.
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ