Autor Wątek: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]  (Przeczytany 289899 razy)

Online Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 743
  • Pochwalisze: 277 razy
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1755 dnia: Grudzień 06, 2013, 11:22:54 »
Jak ja uwielbiam, kiedy ludzie zrównują sztuczności forsowane z przyczyn ideologicznych z naturalną ewolucją językową...
ZÎWE WENSKA!
Joz jis råd, cu wå Wilķaj Wida ni sǫ al murste pasî.

Jestem Wendem, więc mam obowiązki połabskie. Są one tym większe, im więcej morskich piesów panoszy się we Wielkiej Wodzie.
 

Offline Vilène

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1756 dnia: Grudzień 06, 2013, 12:57:38 »
Czemu jeszcze się nikt nie czepił, że jedyny Bóg jest gramatycznie mężczyzną?
Ale przecież jest też coś takiego jak Bozia, gramatycznie kobieta. Więc po co się czepiać? :P

(i jeszcze jest nijaki Boge, ale tu już inny, bardziej środowiskowy rejestr języka :P)
 

Offline Feles

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1757 dnia: Grudzień 06, 2013, 13:58:00 »
Bogini, pfff.

Alszo, czyżby wszyscy zapomnieli, że jeszcze kilkadziesiąt lat temu mówienie z "panią minister", o "pani minister" &c. brzmiało równie sztucznie…
… bo wszyscy mówili "panią ministrem", "pani ministrze"… :P

Jak ja uwielbiam, kiedy ludzie zrównują sztuczności forsowane z przyczyn ideologicznych z naturalną ewolucją językową...
Tak, a w rosyjskim brak "mieć", bo komuniści… Wiemy, wiemy.
anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline Noqa

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1758 dnia: Grudzień 06, 2013, 14:12:12 »
Podobnie jak towarzyszu. Zupełnie naturalny proces, a  zbieżność czasowa z PRLą zupełnie przypadkowa.

Jakem z Polsku! (Nie używam formy Polska, bo ten rodzaj żeński uwłacza mi jako mężczyźnie)
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Wedyowisz

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1759 dnia: Grudzień 06, 2013, 14:14:13 »
Ja uważam rzeczownik osoba za szczególnie dyskryminujący.
стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline Ghoster

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1760 dnia: Grudzień 06, 2013, 17:11:13 »
[...........]
« Ostatnia zmiana: Dzisiaj o 00:09:21 wysłana przez Ghoster »
 

Online Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 743
  • Pochwalisze: 277 razy
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1761 dnia: Grudzień 06, 2013, 18:58:11 »
Jak ja uwielbiam, kiedy ludzie zrównują sztuczności forsowane z przyczyn ideologicznych z naturalną ewolucją językową...
Tak, a w rosyjskim brak "mieć", bo komuniści… Wiemy, wiemy.

1. Dawno temu i nieprawda.
2. Nigdy czegoś takiego nie stwierdziłem. Zadałem jedynie raz takie pytanie.

Próba dyskredytacji równie udana, co dygresja tow. Pauliny o "kobiecie" na poprzedniej stronie.
ZÎWE WENSKA!
Joz jis råd, cu wå Wilķaj Wida ni sǫ al murste pasî.

Jestem Wendem, więc mam obowiązki połabskie. Są one tym większe, im więcej morskich piesów panoszy się we Wielkiej Wodzie.
 

Offline Noqa

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1762 dnia: Grudzień 09, 2013, 12:15:05 »
Wydzieliłem dyskusję o naturalności w ewolucji języka. Uciąłem tutaj, bo tam zakończyła się kwestia "ministry", a zaczęła bardziej ogólna.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Noqa

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1763 dnia: Grudzień 10, 2013, 00:02:54 »
"Aparat 41 megapikseli od Noki"

Przez chwilę zastanawiałem się, co to za firma Noka i czemu nigdy wcześniej o niej nie słyszałem.
A winni tradycyjnie durni preskryptole.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Ghoster

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1764 dnia: Grudzień 10, 2013, 00:08:52 »
[...........]
« Ostatnia zmiana: Dzisiaj o 00:07:09 wysłana przez Ghoster »
 

Offline Noqa

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1765 dnia: Grudzień 10, 2013, 00:23:49 »
Sorry, teraz nie pamiętam przykładów, ale chyba jest tak, że w radopolskim rozróżnienie fonologiczne "i"/"ii" czasem jest, a czasem go nie ma...
Czy coś mylę?
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Ghoster

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1766 dnia: Grudzień 10, 2013, 01:05:51 »
[...........]
« Ostatnia zmiana: Dzisiaj o 00:07:03 wysłana przez Ghoster »
 

Offline Widsið

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1767 dnia: Grudzień 10, 2013, 03:31:07 »
Kwadracik wieki temu na starym forum wspomniał, że accusative i dative mu się często po angielsku mylą, bo "accuse" bardziej kojarzy mu się z celowaniem, a więc z celownikiem. Wyznam, że za to stwierdzenie go hejtuję, bo odkąd się tam pożalił, również mnie zaczęły się one mylić.
 

Offline CookieMonster93

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1768 dnia: Grudzień 10, 2013, 09:27:35 »
I dlatego postanowiłeś się podzielić, żeby i nam się myliły? :D
 

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1769 dnia: Grudzień 10, 2013, 12:40:31 »
Sorry, teraz nie pamiętam przykładów, ale chyba jest tak, że w radopolskim rozróżnienie fonologiczne "i"/"ii" czasem jest, a czasem go nie ma...
Czy coś mylę?

Tzn.? Masz na myśli pary kopii / konopi, czy o co ho? Tak czy siak, po radopolsku nokia w dopełniaczu to nokii. Zapis przez jedno i jest wyrazem tego, że to [ji] po spółgłosce się u wielu użytkowników (choć akurat u mnie raczej nie) w naturalny sposób uprościło do [i.]. Więc prędzej już narzekanie na taką pisownię jest wyrazem preskryptolstwa.