Autor Wątek: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski  (Przeczytany 177735 razy)

Offline Kazimierz

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1485 dnia: Sierpień 26, 2017, 19:46:11 »
głopot zamiast kłopot. Wiecie jakie było moje zdziwienie, kiedy dowiedziałem się, że to słowo powinno tak brzmieć?
 

Offline Pluur

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1486 dnia: Sierpień 27, 2017, 01:01:24 »
To tak jak batelnia , która okazała się patelnią :-(
 

Offline Kazimierz

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1487 dnia: Sierpień 28, 2017, 13:58:16 »
karp [karpʲ]
Wrocław [ˈvrɔ.t͡s̪wafʲ]
Tak, występuje u mnie wtórne zmiękczenie wygłosu pod wpływem przypadków zależnych. Kiedyś dziwiłem się nawet, że w alfabecie polskim nie ma "p" z kreską.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 28, 2017, 14:05:29 wysłana przez Kazimierz »
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 897
  • Pochwalisze: 219 razy
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1488 dnia: Sierpień 28, 2017, 14:15:41 »
Ja ostatnio jak zobaczyłem w słowniku słowo "gap", to nie mogłem się zorientować co znaczy ten [gap], póki nie zrozumiałem, że to przecież [gapʲ].
:D
I mówię tak wszędzie i konsekwentnie.

Offline Kazimierz

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1489 dnia: Sierpień 28, 2017, 14:33:30 »
Też bym nie wiedział o co chodzi, jak by ktoś powiedział [gap]. Prędzej bym pomyślał, że to spolszczona wymowa angielskiego "gap".
 

Offline Toyatl

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1490 dnia: Sierpień 28, 2017, 14:57:27 »
karp [karpʲ]
Wrocław [ˈvrɔ.t͡s̪wafʲ]
Tak, występuje u mnie wtórne zmiękczenie wygłosu pod wpływem przypadków zależnych. Kiedyś dziwiłem się nawet, że w alfabecie polskim nie ma "p" z kreską.
A jsk wymówisz nazwisko Gołąb, jeśli odmienia się zgodnie z normą?
 

Offline Kazimierz

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1491 dnia: Sierpień 28, 2017, 15:06:29 »
karp [karpʲ]
Wrocław [ˈvrɔ.t͡s̪wafʲ]
Tak, występuje u mnie wtórne zmiękczenie wygłosu pod wpływem przypadków zależnych. Kiedyś dziwiłem się nawet, że w alfabecie polskim nie ma "p" z kreską.
A jsk wymówisz nazwisko Gołąb, jeśli odmienia się zgodnie z normą?
Nie uznaję takiej odmiany.
 

Offline poloniok

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1492 dnia: Sierpień 28, 2017, 15:20:31 »
karp [karpʲ]
Wrocław [ˈvrɔ.t͡s̪wafʲ]
Tak, występuje u mnie wtórne zmiękczenie wygłosu pod wpływem przypadków zależnych. Kiedyś dziwiłem się nawet, że w alfabecie polskim nie ma "p" z kreską.

A ja znów mam gołąbś

Nie wiem czemu ale zauważyłem u mnie srebrno, a nie srebro. Jakoś wydaje mi się to więcej naturalno, przecież nie mówimy srebry...
 

Offline Widsið

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1493 dnia: Sierpień 28, 2017, 15:22:06 »
Nie wiem czemu ale zauważyłem u mnie srebrno, a nie srebro. Jakoś wydaje mi się to więcej naturalno, przecież nie mówimy srebry...
Sufiksem jest tu -ny, a nie -y.
 

Offline poloniok

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1494 dnia: Sierpień 28, 2017, 15:50:18 »
Nie wiem czemu ale zauważyłem u mnie srebrno, a nie srebro. Jakoś wydaje mi się to więcej naturalno, przecież nie mówimy srebry...
Sufiksem jest tu -ny, a nie -y.

Wiem przecież, ja też napisałem "przecież nie mówimy srebry"
« Ostatnia zmiana: Sierpień 28, 2017, 15:54:13 wysłana przez poloniok »
 

Offline Widsið

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1495 dnia: Sierpień 28, 2017, 15:53:39 »
A twoja reanaliza tego wyrazu jako podstawy [srebrn+] i sufiksu [+y] zasugerowała mi, że to nie było jasne.
 

Offline poloniok

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1496 dnia: Sierpień 28, 2017, 15:55:23 »
A twoja reanaliza tego wyrazu jako podstawy [srebrn+] i sufiksu [+y] zasugerowała mi, że to nie było jasne.

Miałem na myśli, że nie rozumiem czemu się mówi srebro, ale już srebrny. Skuli mówimy srebro, to należałoby* się mówić srebry, co my ale nie mówimy. A więc mówimy srebrny, to należałoby* się mówić srebrno na srebro. Taką samą "logiką" mógłby też jeden argumentować, jaki zamiast "srebrny" mówi "srebry", no bo ale (chyba?) używam srebrny więcej w codziennym życiu niż samo srebro, wynika to z tym, że mówię na sam element srebrno

* (wiem, że na pewno jest jakaś reguła jaka legitymuje to "n", ale piszę tylko to, co "lingwistycznie czuję")
« Ostatnia zmiana: Sierpień 28, 2017, 16:00:09 wysłana przez poloniok »
 

Offline Kazimierz

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1497 dnia: Sierpień 28, 2017, 15:57:29 »
Tam jest końcówka -ny.
 

Offline poloniok

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1498 dnia: Sierpień 28, 2017, 15:58:30 »
Tam jest końcówka -ny.

Wiem że jest przecież, to był tylko przykład

 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 897
  • Pochwalisze: 219 razy
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1499 dnia: Sierpień 28, 2017, 15:59:45 »
Szczerze, to ja też nie rozumiem o co Ci chodzi :P