Autor Wątek: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski  (Przeczytany 169285 razy)

Offline Ghoster

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #450 dnia: Sierpień 01, 2012, 22:27:26 »
[...........]
« Ostatnia zmiana: Listopad 01, 2020, 20:34:52 wysłana przez Ghoster »
 

Offline varpho :Ɔ(X)И4M:

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #451 dnia: Sierpień 01, 2012, 22:32:54 »
Mi się strasznie niepolskie wydają niektóre zbitki, co to je takowe ubezdźwięcznienia kreują, na przykład:
Wróg tak robi. - Cóż to ma być "wruktak"?

z kolei [gt] jest dość nieludzkie...
K̥elHä wet̥ei ʕaK̥un kähla k̥aλai palhʌ-k̥ʌ na wetä
śa da ʔa-k̥ʌ ʔeja ʔälä ja-k̥o pele t̥uba wete
Ѫ=♥ | Я←Ѧ
 

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #452 dnia: Sierpień 01, 2012, 22:36:20 »
@Ghoster:
Walcz, walcz, będziesz brzmiał jak kosmita. Bo zdradzę wam: w słowach "jabłko" czy "zjadł" jest uproszczenie grupy spółgłoskowej, całkiem normalna sprawa na Słowiańszczyźnie. Otóż, w polskim kilkaset lat temu zaszedł taki proces jak wałczenie. Stąd cała rzecz. Jeśli natomiast ktokolwiek z was wymawia "ł" sceniczne, śmiało wymawiajcie "jabłko", "zjadł", ja nawet będę to pochwalał (poważnie). Ale jeśli nie - ile się nie będziecie silić, i tak wyjdzie "jabuko" i "zjadu". Co jest dosyć komiczne.
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline Noqa

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #453 dnia: Sierpień 01, 2012, 22:37:45 »
Hmm... a ja właśnie często "krwią" wymawiam przez [v], czyniąc [r] jakoby wokalicznym. [kr̥.vʲɔɰ̃]

Mauzer pozamiatał :)
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #454 dnia: Sierpień 01, 2012, 22:39:35 »
Mi się strasznie niepolskie wydają niektóre zbitki, co to je takowe ubezdźwięcznienia kreują, na przykład:
Wróg tak robi. - Cóż to ma być "wruktak"?

Trudno to chyba uznać za "niepolskie" skoro praktycznie wszyscy Polacy tak wymawiają...
 

Offline Ghoster

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #455 dnia: Sierpień 01, 2012, 22:43:51 »
[...........]
« Ostatnia zmiana: Listopad 01, 2020, 20:34:47 wysłana przez Ghoster »
 

Offline Feles

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #456 dnia: Sierpień 01, 2012, 22:50:37 »
Cytuj
Ale jeśli nie - ile się nie będziecie silić, i tak wyjdzie "jabuko" i "zjadu". Co jest dosyć komiczne.
Tak jak w tej reklamie: "fiku mik i siniak zniku".
anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #457 dnia: Sierpień 01, 2012, 22:51:37 »
Cytuj
Radziłbym potrenować nad swoją wymową, bo ja raczej nie mam problemów z wypowiadaniem słowa [ja.bw.kɔ].
Wybacz, przy mojej dykcji zupełnie mnie zadowala, że da się mnie jakkolwiek rozumieć. Niemniej jednak, jeżeli jesteś przekonany, że wymawiasz [ja.bw.kɔ], spróbuj dokładnie przeanalizować nagrania, czy na pewno tak jest. To [w] nie wypada bez powodu.

Cytuj
Chciałbym wymawiać sceniczne ł, lecz wychowałem się na zwałczonym ł, dlatego trudno to zmienić.
Też bym chciał, też bym chciał.
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline Noqa

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #458 dnia: Sierpień 01, 2012, 22:53:47 »
Ale chodzi wam o samo mówienie, czy wyćwiczenie nawyku?
Dla mnie przestawienie się w tryb mówienia "ł" scenicznego zawsze było proste - chyba, że jest coś o czym nie wiem.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Feles

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #459 dnia: Sierpień 01, 2012, 23:13:32 »
Jakiś czas temu na Kulturze był Fedorowicz mówiący o aktorach grających wieśniaków i wymawiających [zʋɔtɛ jabʋka].
Tak, mówił to zębowo.
anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline luk

  • Wiadomości: 102
  • Mister KaRnister
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #460 dnia: Sierpień 02, 2012, 10:37:12 »
Mi się strasznie niepolskie wydają niektóre zbitki, co to je takowe ubezdźwięcznienia kreują, na przykład:
Wróg tak robi. - Cóż to ma być "wruktak"?

Ja właśnie mówię "wruktak" i uważam to za zdecydowanie naturalne.

Podkreślanie w wymowie dźwięczności spółgłosek to mi się raczej z arabskim kojarzy a nie z polszczyzną.
Me olvin sar vil ti shap yu propeyu til, yu zoya meya... Vo me noker troy ti dot ta...

kaRnister, tylko kaRnister! kanister musi odejść! :)
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 747
  • Pochwalisze: 288 razy
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #461 dnia: Sierpień 02, 2012, 14:29:31 »
Normatywna forma "jeździj" jest dla mnie jakimś wynaturzeniem. Zawsze mówiłem "jeźdź".

W ogóle unikam tych -ijów kiedy mogę - przygłośń, napełń, zdejm it.p.
ZÎWE WENSKA!
Joz jis råd, cu wå Wilķaj Wida ni sǫ al murste pasî.

Polaku, poślub Rusinkę! P0lki zostawmy Murzynom.
 

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #462 dnia: Sierpień 02, 2012, 14:46:45 »
O! A co ze spójką "ną" w rozkaźniku od "wyciągnąć"?
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline Ghoster

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #463 dnia: Sierpień 02, 2012, 15:27:49 »
[...........]
« Ostatnia zmiana: Listopad 01, 2020, 20:34:29 wysłana przez Ghoster »
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 747
  • Pochwalisze: 288 razy
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #464 dnia: Sierpień 02, 2012, 15:30:38 »
O! A co ze spójką "ną" w rozkaźniku od "wyciągnąć"?

W najbardziej skrajnej opcji mojego idjolektu istnieje "wyciąż", ale na ogół ją raczej zachowuję.
ZÎWE WENSKA!
Joz jis råd, cu wå Wilķaj Wida ni sǫ al murste pasî.

Polaku, poślub Rusinkę! P0lki zostawmy Murzynom.