Autor Wątek: Etymologijni szujodruhowie, czyli fałszywe kognaty  (Przeczytany 114850 razy)

Offline spitygniew

Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #135 dnia: Grudzień 12, 2012, 13:17:17 »
hebr. pesach "przejśćie" - ang. to pass, niem. passieren < łac. passum
P.S. To prawda.
 

Offline Widsið

Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #136 dnia: Grudzień 15, 2012, 01:24:21 »
Angielskie to pass i niemieckie passieren pochodzą od łacińskiego passum "krok".
 

Offline Toivo

Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #137 dnia: Grudzień 15, 2012, 11:26:44 »
ang. but - lit. bet
 

Offline spitygniew

Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #138 dnia: Grudzień 15, 2012, 14:25:17 »
Angielskie to pass i niemieckie passieren pochodzą od łacińskiego passum "krok".
Spójrz na początek linijki...
P.S. To prawda.
 

Silmethúlë

  • Gość
Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #139 dnia: Grudzień 19, 2012, 19:12:54 »
dopamina i dopominać się

Przynajmniej tak sądzę, że dopamina ma inny źródłosłów.
 

Offline Vilène

Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #140 dnia: Grudzień 19, 2012, 21:40:35 »
pol. cipka ~ głuż. ćipka „kura”

Kolejne ładne łużyckie słowo do kolekcji.
 

Offline CookieMonster93

Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #141 dnia: Grudzień 19, 2012, 21:42:10 »
pol. cipka ~ głuż. ćipka „kura”

Kolejne ładne łużyckie słowo do kolekcji.
Po białorusku też jest "cipka", jeśli dobrze pamiętam.
English C1/2 Nederlands B2/C1 中文 B1 Čeština A2/B1
 

Offline patka chorwatka

  • Wiadomości: 252
Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #142 dnia: Grudzień 19, 2012, 21:49:59 »
pol. cipka ~ głuż. ćipka „kura”

Kolejne ładne łużyckie słowo do kolekcji.

a w chorw. čipka = koronka.
 

Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #143 dnia: Grudzień 19, 2012, 21:58:59 »
Cytuj
pol. cipka ~ głuż. ćipka „kura”
Kolejne ładne łużyckie słowo do kolekcji.
Na pewno szujodruchowie? Skąd polska cipa?

Cytuj
a w chorw. čipka = koronka.
O tak, sztokawskie gaće sa čipkom `koronkowe majtki` zawsze wywołują u mnie uśmiech ;).
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline Vilène

Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #144 dnia: Grudzień 19, 2012, 22:07:00 »
Na pewno szujodruchowie? Skąd polska cipa?
Na pewno. Polska cipa jest (podobno) od ćpania, zaś łużycka ćipka – od onomatopei ćip-ćip.
 

Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #145 dnia: Grudzień 19, 2012, 22:29:30 »
No dobrze, a skąd onomatopeja cip-cip? Bo w 90% przypadków wyrazy dźwiękonaśladowcze mają swoje długie historie - od odgłosów kury do fonemów konkretnego języka jest bardzo daleko, zrzucenie wszystkiego na onomatopeiczność to ucieczka od zadania etymologa.
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline Wedyowisz

Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #146 dnia: Grudzień 19, 2012, 22:46:37 »
Na pewno szujodruchowie? Skąd polska cipa?
Na pewno. Polska cipa jest (podobno) od ćpania, zaś łużycka ćipka – od onomatopei ćip-ćip.

Że wg Bańkowskiego? Bardzo wiarygodne źródło.
Zresztą, ćpać znaczyło tyle co żryć, więc niby jak, dawni Polacy tak celowali w cunnilingus?

Cytuj
No dobrze, a skąd onomatopeja cip-cip? Bo w 90% przypadków wyrazy dźwiękonaśladowcze mają swoje długie historie - od odgłosów kury do fonemów konkretnego języka jest bardzo daleko, zrzucenie wszystkiego na onomatopeiczność to ucieczka od zadania etymologa.

Może cip-cip znaczyło pierwotnie żryj-żryj?
стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline Vilène

Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #147 dnia: Grudzień 19, 2012, 22:52:26 »
Zresztą, ćpać znaczyło tyle co żryć, więc niby jak, dawni Polacy tak celowali w cunnilingus?
Ew. dawne Polki miały vaginę dentatę

No dobrze, a skąd onomatopeja cip-cip? Bo w 90% przypadków wyrazy dźwiękonaśladowcze mają swoje długie historie - od odgłosów kury do fonemów konkretnego języka jest bardzo daleko, zrzucenie wszystkiego na onomatopeiczność to ucieczka od zadania etymologa.
Eee, gadasz jak Kwadracik z jego odrzucaniem wszelkich analogij.
 

Offline patka chorwatka

  • Wiadomości: 252
Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #148 dnia: Grudzień 20, 2012, 02:18:45 »
Zresztą, ćpać znaczyło tyle co żryć, więc niby jak, dawni Polacy tak celowali w cunnilingus?
Ew. dawne Polki miały vaginę dentatę

No dobrze, a skąd onomatopeja cip-cip? Bo w 90% przypadków wyrazy dźwiękonaśladowcze mają swoje długie historie - od odgłosów kury do fonemów konkretnego języka jest bardzo daleko, zrzucenie wszystkiego na onomatopeiczność to ucieczka od zadania etymologa.

a to mi się jakoś kojarzy z czasownikiem *ščipati
« Ostatnia zmiana: Grudzień 20, 2012, 02:20:44 wysłana przez patka chorwatka »
 

Offline Ainigmos

Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #149 dnia: Grudzień 20, 2012, 13:30:52 »
dopamina i dopominać się

Przynajmniej tak sądzę, że dopamina ma inny źródłosłów.
To tak zgrabnie urzeczowniona kontaminacja, że w etymologii ludowej mniema się kognatem


łac. studiare "zgłębiać" - pol. studzić "to nie to samo" (choć w potoczności studiowanie ostudzić może zapał do nauki)
« Ostatnia zmiana: Grudzień 28, 2012, 01:51:45 wysłana przez Ainigmos »
Słownictwo nie może upodobnić się do poharatanego wykorzeniającymi wtrętami drzewa bez korzeni - oto hasło czyścielskiego słowodzieja