Autor Wątek: Etymologijni szujodruhowie, czyli fałszywe kognaty  (Przeczytany 114603 razy)

Offline spitygniew

Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #150 dnia: Grudzień 20, 2012, 14:10:32 »
Na pewno szujodruchowie? Skąd polska cipa?
Na pewno. Polska cipa jest (podobno) od ćpania, zaś łużycka ćipka – od onomatopei ćip-ćip.
ZTWC, to cipa właśnie jest od cip-cip (może niegdyś też znaczyło kurę), i jest przykłądem powszechnego kojarzenia sfery seksualnej z drobiem (jak inne kur-wy, cocki etc.).
P.S. To prawda.
 

Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #151 dnia: Grudzień 20, 2012, 14:16:40 »
Cytuj
ZTWC, to cipa właśnie jest od cip-cip (może niegdyś też znaczyło kurę), i jest przykłądem powszechnego kojarzenia sfery seksualnej z drobiem (jak inne kur-wy, cocki etc.).
Trudno mi powiedzieć, co jest od czego, ale właśnie trop drobiowo-seksualny mnie przekonywa. Trzeba też wziąć pod uwagę ćpanie-wściubianie, oznaczające nie tyle `żarcie`, co `wtykanie w siebie` w ogóle - co mogło zupełnie bez problemu nabrać konotacji seksualnych, tak jak terminem naukowym stała się przecież pochwa. Rzecz w tym, żeby ustalić względną chronologię cipy, cip-cip i ćpania - ja chwilowo nie mam za bardzo pomysłu, natomiast mam przeczucie, że wątki się przeplatają, i że to bardzo stara sprawa.
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline patka chorwatka

  • Wiadomości: 252
Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #152 dnia: Grudzień 20, 2012, 14:48:07 »
Cytuj
ZTWC, to cipa właśnie jest od cip-cip (może niegdyś też znaczyło kurę), i jest przykłądem powszechnego kojarzenia sfery seksualnej z drobiem (jak inne kur-wy, cocki etc.).
Trudno mi powiedzieć, co jest od czego, ale właśnie trop drobiowo-seksualny mnie przekonywa. Trzeba też wziąć pod uwagę ćpanie-wściubianie, oznaczające nie tyle `żarcie`, co `wtykanie w siebie` w ogóle - co mogło zupełnie bez problemu nabrać konotacji seksualnych, tak jak terminem naukowym stała się przecież pochwa. Rzecz w tym, żeby ustalić względną chronologię cipy, cip-cip i ćpania - ja chwilowo nie mam za bardzo pomysłu, natomiast mam przeczucie, że wątki się przeplatają, i że to bardzo stara sprawa.

łechtaczka przypomina "wattle" (przydatki głowowe u kury). No podobna anatomia :P
A to na temat :
pl. smak / ch. smak
 

Offline Vilène

Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #153 dnia: Grudzień 20, 2012, 15:22:44 »
ZTWC, to cipa właśnie jest od cip-cip (może niegdyś też znaczyło kurę), i jest przykłądem powszechnego kojarzenia sfery seksualnej z drobiem (jak inne kur-wy, cocki etc.).
„Powszechnego kojarzenia sfery seksualnej z drobiem”? Prędzej już powszechnego eufemizowania sfery seksualnej nazwami zwierząt (pussy, bóbr, Schlange, itp.).
 

Offline Noqa

Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #154 dnia: Grudzień 20, 2012, 15:36:37 »
Czy wy czasem nie zapomnieliście jaki jest sens wątku?
Że dowolne dwa podobnie brzmiące wyrazy nie mają wspólnego źródłosłowu to jeszcze żadna szujodrużyzna.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Noqa

Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #155 dnia: Grudzień 21, 2012, 00:49:35 »
wrażliwy i newralgiczny.
(Chyba, że jednak "razić" pochodzi jakoś od neu-, w co wątpie)
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Wedyowisz

Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #156 dnia: Styczeń 05, 2013, 15:20:59 »
angielskie pot i fińskie pata „garnek, kociołek”
romańskie -ment i węgierskie -mány/mény

chyba
стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline Todsmer

Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #157 dnia: Styczeń 22, 2013, 10:27:30 »
Polskie proteza (w fonetyce) i proteza (w medycynie).
 

Offline Widsið

Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #158 dnia: Styczeń 22, 2013, 11:11:58 »
Polskie proteza (w fonetyce) i proteza (w medycynie).
Tak?
 

Offline Todsmer

Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #159 dnia: Styczeń 22, 2013, 11:55:03 »
Polskie proteza (w fonetyce) i proteza (w medycynie).
Tak?
Pierwsze z gr. πρόθεσις, „postawiony przed”, drugie z πρόσθεσις, „dodatek”.
 

Offline Widsið

Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #160 dnia: Styczeń 22, 2013, 11:58:02 »
Angielski wikisłownik i Concise Dictionary of English Ethymology derywują oba znaczenia z πρόσθεσις. To możliwe, żeby w polskim było inaczej, jeśli to takie internacjonalizmy? Jakby nie patrzeć, proteza w lingwistyce to też dodatek.
 

Offline Todsmer

Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #161 dnia: Styczeń 22, 2013, 12:28:47 »
Co ciekawe, na wiki podana jest inna etymologia. Bazowałem natomiast na etymologii podanej przez L. Moszyńskiego we Wstępie do filologii słowiańskiej, według którego pierwotne prosthesis (proteza medyczna) przeszło na gruncie francuskim w prothese, upodabniając się do protezy lingwistycznej.

W angielskim zresztą jest para prosthesis (medyczna) - prothesis (lingwistyczna).
« Ostatnia zmiana: Styczeń 22, 2013, 12:30:21 wysłana przez tqr »
 

Offline spitygniew

Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #162 dnia: Luty 07, 2013, 14:30:21 »
Być może, Gdynia i Gdańsk.
P.S. To prawda.
 

Offline Widsið

Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #163 dnia: Luty 07, 2013, 15:21:57 »
A podobno jedno i drugie jest z psł. *gъd.
 

Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #164 dnia: Luty 07, 2013, 15:28:33 »
Już była o tym dyskusja. Są różne teorie.