Autor Wątek: Etymologijni szujodruhowie, czyli fałszywe kognaty  (Przeczytany 114763 razy)

Offline spitygniew

Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #165 dnia: Luty 08, 2013, 14:10:42 »
A podobno jedno i drugie jest z psł. *gъd.
Rzekomego psł. *gъd., uściślijmy, bo nie jest on potwierdzony w żadnym języku, a jedynie przypuszczany na podstawie lit. gudas. A co do etymologii - odwieczne pragermańskie pochodzenie od Gotów można już odrzucić do lamusa, ale przekonujących wyjaśnień nie ma - Gdynia prawdopodobnie pierwotnie była Gdyninem (od imienia *Gdyn? - ale to dalej niejasne); Gdańsk już kompletnie ciemny, ktoś podawał nazwę łąki Gdania, może też od jakiegoś imienia *Gdan? W sumie trochę przesadziłem z tą szujodrużbą, raczej jednak w końcu od tego samego rdzenia, ale tu nic nie jest jasne.
P.S. To prawda.
 

Offline Widsið

Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #166 dnia: Luty 08, 2013, 14:33:40 »
Cóż, to typowe przy nazwach miejscowych. W nawiązaniu do niedawnych obiekcji Dynozaura dotyczących toponimii na Pomorzu, czytałem ostatnio w moich notatkach z historii Skandynawii, że słowiańska etymologia "Stargardu" (Szcz.) jest kwestionowana, a w jej miejsce proponuje się jakieś germańskie cuda oparte na nord. garðr, które wcale nie brzmią jakoś niewiarygodnie. Ta dziedzina etymologii ma to do siebie, żew większości wypadków nigdy nie będziemy pewni, o co pierwotnie chodziło.
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 747
  • Pochwalisze: 289 razy
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #167 dnia: Luty 08, 2013, 14:45:27 »
Ja też coś takiego słyszałem, że niby Stargard = "gwiezdna brama", niby miałyby to potwierdzać dawne pieczęcie z tego miasta. Z drugiej strony... nieopodal jest Nowogard.

Co do tego *gъd-. No cóż, tego za cholerę się nigdy nie dowiemy. Ja mogę powiedzieć tyle, że słyszałem nawet teorję o pruskim pochodzeniu tej nazwy, z niezmiernie częstego w pruskiej toponimji słowa "gudai" czyli zarośla (pierwszy zarejestrowany zapis nazwy Gdańska - "Gyddanyzs", miałby być odczytany jako "Gudānits", i taki egzonim dla Gdańska przyjęli pruscy rekonstruktorzy). Podobno Prusowie i tam sięgali, ale to znowuż tylko kolejna niepodparta niczym teorja.

Ale jednego już nie zmienię - Niemcy to w zimnym Gųdiſko i niezależnie od wszystkiego tak już pozostanie.
ZÎWE WENSKA!
Joz jis råd, cu wå Wilķaj Wida ni sǫ al murste pasî.

Polaku, poślub Rusinkę! P0lki zostawmy Murzynom.
 

Offline Widsið

Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #168 dnia: Luty 08, 2013, 14:54:45 »
Ja też coś takiego słyszałem, że niby Stargard = "gwiezdna brama", niby miałyby to potwierdzać dawne pieczęcie z tego miasta.
Tzn. ja słyszałem, że to star < stórr "duży", czyli cała nazwa i tak byłaby kognatem wszelkich starogrodów, tylko o innym znaczeniu.
 

Offline Noqa

Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #169 dnia: Luty 08, 2013, 15:11:16 »
ang. ogle i pl. oglądać
Choć długo liczyłem, że jednak polskie się też o oko oparło.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Wedyowisz

Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #170 dnia: Luty 08, 2013, 17:11:36 »
Ja też coś takiego słyszałem, że niby Stargard = "gwiezdna brama", niby miałyby to potwierdzać dawne pieczęcie z tego miasta. Z drugiej strony... nieopodal jest Nowogard.

Mam wrażenie że po okresie usilnego odżegnywania się za PRL-u od możliwości, że jakikolwiek użytkownik germańskiego narzecza postawił stopę między Odrą a Bugiem w czasach przedmieszkowych, niektórym teraz „przegło” w drugą stronę. Brzytwa Ockhama, anyone?
стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline Vilène

Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #171 dnia: Luty 08, 2013, 17:25:56 »
Ja też coś takiego słyszałem, że niby Stargard = "gwiezdna brama", niby miałyby to potwierdzać dawne pieczęcie z tego miasta.
Ało, faktycznie… :O

 

Offline Widsið

Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #172 dnia: Luty 08, 2013, 17:48:39 »
No, z tym star jako gwiazda, to ktoś chyba zbyt się podobieństwem do współczesnego angielskiego zasugerował, bo jeszcze w późnym średnim to słowo miało nawet tam formę z -e-, sterre. I skąd ta "brama"? Ale już zwykłe znaczenie "duże miasto" byłoby całkiem prawdopodobne, zwłaszcza, że akurat "stary" to nie bardzo miał w stosunku do czego ten Stargard być.

No ale pewnie nigdy się nie dowiemy, bo ta nazwa jest stara, a miejskie archiwum w Stargardzie na przestrzeni dziejów, z tego co się orientuję, spaliło się jakieś trzy razy.
 

Offline spitygniew

Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #173 dnia: Luty 09, 2013, 12:18:35 »
No, z tym star jako gwiazda, to ktoś chyba zbyt się podobieństwem do współczesnego angielskiego zasugerował, bo jeszcze w późnym średnim to słowo miało nawet tam formę z -e-, sterre.
Górnym czy dolnym? ; )
P.S. To prawda.
 

Offline Widsið

Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #174 dnia: Luty 09, 2013, 14:10:15 »
Zdaje się, że zarówno na północy, jak i na południu, chociaż w Szkocji zachowała się taka forma (ster) po dziś dzień. Musiałbym pogrzebać w źródłach, żeby sprawdzić to -a-, a nie chce mi się w tej chwili, w każdym razie, w czasach założenia Stargardu każdy bliski język germański miał tam -e-.

Doszedłem też, w jaki sposób uzasadnia się "gwiezdną bramę". Otóż nazwa miałaby być pochodzenia duńskiego i powstać ze złożenia starn + gate. Kłopot w tym, że słowo starn w duńskim nie istnieje i nigdy nie istniało (właściwe formy to strnrd. stjarna, strduń. stjerna, wsp. duń. stjerne), a gate już w staronordyjskim (w formie gata) znaczyło "droga, ulica", a rozszerzenie znaczenia na "brama" nie jest znane w Skandynawii. Podejrzewam więc raczej nadinterpretację pieczęci, niż faktyczne badania etymologiczne.
« Ostatnia zmiana: Luty 09, 2013, 14:24:35 wysłana przez Widsið »
 

Offline spitygniew

Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #175 dnia: Luty 09, 2013, 14:18:41 »
Domorośli germaniści znający tylko angielski...
P.S. To prawda.
 

Offline Widsið

Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #176 dnia: Luty 13, 2013, 03:40:54 »
norw., szwe., dun. Liv "imię żeńskie" i liv "życie"

Liv < strnrd. hlíf "schronienie" < strgerm. *hlībą < PIE *ḱlei- "giąć"
liv < strnrd. líf "życie" < strgerm. *lībą < PIE *leyp- "kleić"
« Ostatnia zmiana: Luty 13, 2013, 03:53:11 wysłana przez Widsið »
 

Offline Noqa

Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #177 dnia: Luty 13, 2013, 17:03:37 »
A czy z kolei polskie "kleić" nie pochodzi od *ḱlei-?
To dodatkowo zabawne.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Widsið

Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #178 dnia: Luty 13, 2013, 17:07:39 »
Nie, jest od *kel-.

Z ḱ w słowiańskich mamy s, w końcu satem ;)
« Ostatnia zmiana: Luty 13, 2013, 17:09:51 wysłana przez Widsið »
 

Offline Todsmer

Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #179 dnia: Luty 13, 2013, 17:08:54 »
A czy z kolei polskie "kleić" nie pochodzi od *ḱlei-?
To dodatkowo zabawne.
Raczej nie, chyba że to zapożyczenie.