Autor Wątek: Etymologijni szujodruhowie, czyli fałszywe kognaty  (Przeczytany 114642 razy)

Offline Hapana Mtu

Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #240 dnia: Październik 19, 2013, 23:17:30 »
Nahuatl tepetl 'wzgórze' i tureckie tepe 'wzgórze'.
º 'ʔ(1)|z(0) + -(y(2))| = º 'ʔ(1)|z(2)|
 

Offline Ghoster

Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #241 dnia: Październik 19, 2013, 23:30:10 »
[...........]
« Ostatnia zmiana: Październik 31, 2020, 23:11:59 wysłana przez Ghoster »
 

Offline spitygniew

Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #242 dnia: Październik 25, 2013, 15:24:38 »
Niem. Hütte - awestyjskie kata "dom, jama" (najwyraźniej, głosownia się nie zgadza) - nie wiadomo, jak się ma do polskiej chaty (ma być to pożyczką irańską, są tez teorie ugrofińskie (por. węg. ház, chantyj. χot, fiń. kata). Wszystko to też może być szujodruhem sanskr. kaṭi - wbrew podobieństwu do w/w wyrazu irańskiego, ma być pożyczką drawidyjską, por. tamilskie kaṭi - zdradza to mózgowe, poza szczególnymi warunkami spotykane właśnie w pożyczkach drawidyjskich; aczkolwiek nie wiem, czy nie ma tu jakiegoś dalszego pokrewieństwa z formami uralskimi. No i do wszystkiego dochodzi jeszcze sch. kuća.
P.S. To prawda.
 

Offline Hapana Mtu

Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #243 dnia: Listopad 05, 2013, 15:58:17 »
Nahuatl pilli 'dziecko, szlachcic' i udmurckie пи 'syn'.
º 'ʔ(1)|z(0) + -(y(2))| = º 'ʔ(1)|z(2)|
 

Offline spitygniew

Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #244 dnia: Listopad 06, 2013, 13:14:26 »
I łaciński filius by pasował ; )
P.S. To prawda.
 

Offline spitygniew

Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #245 dnia: Listopad 08, 2013, 13:01:27 »
łac. nūbēs "chmura" i gr. νέφος  ts.
łac. puppis "rufa" i pol. pupa
P.S. To prawda.
 

Offline Hapana Mtu

Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #246 dnia: Listopad 10, 2013, 16:05:17 »
Japońskie 河馬 (kaba) i suahilijskie kiboko, oba w znaczeniu 'hipopotam'.
º 'ʔ(1)|z(0) + -(y(2))| = º 'ʔ(1)|z(2)|
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 747
  • Pochwalisze: 289 razy
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #247 dnia: Listopad 14, 2013, 19:25:59 »
Nasz tysiąc i żmudzki tūkstantis

Przynajmniej według Smoczyńskiego. Ale jestem skłonny przyznać mu rację - ta żmudzka forma była dla mnie zawsze jakaś podeźrzana.
ZÎWE WENSKA!
Joz jis råd, cu wå Wilķaj Wida ni sǫ al murste pasî.

Polaku, poślub Rusinkę! P0lki zostawmy Murzynom.
 

Offline spitygniew

Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #248 dnia: Listopad 15, 2013, 15:17:27 »
Wstawne k/g przed grupą sybilant + zwarta zębowa, a nawet samym s, jest częste w bałtyckich: lit. auksas "złoto" : pr. ausis, lit. krikštyti "chrzcić": łot. kristīt, zresztą łotewski podobnie ma tūkstuotis. Sam nie wiem skąd to, w opracowaniu z którego wziąłem te przykłady pojawia się adnotacja, ze należy to wiązać metatezą ks w sk, ale bez szerszego komentarza; gdyby chodziło o sk > ksk, mogłoby chodzić o kontaminację formy pierwotnej z hiperpoprawną, ale ciężko tak wytłumaczyć powyższe przykłady. Za to dodatkowe t w owej nazwie tysiąca chyba nie tak trudno wyjaśnić skopiowaniem drugiego t, coś jak Inflanty zam. *Iflanty.
P.S. To prawda.
 

Offline Ghoster

Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #249 dnia: Listopad 16, 2013, 11:38:36 »
[...........]
« Ostatnia zmiana: Październik 30, 2020, 00:21:25 wysłana przez Ghoster »
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 747
  • Pochwalisze: 289 razy
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #250 dnia: Listopad 16, 2013, 13:18:10 »
Wstawne k/g przed grupą sybilant + zwarta zębowa, a nawet samym s, jest częste w bałtyckich: lit. auksas "złoto" : pr. ausis, lit. krikštyti "chrzcić": łot. kristīt, zresztą łotewski podobnie ma tūkstuotis. Sam nie wiem skąd to, w opracowaniu z którego wziąłem te przykłady pojawia się adnotacja, ze należy to wiązać metatezą ks w sk, ale bez szerszego komentarza; gdyby chodziło o sk > ksk, mogłoby chodzić o kontaminację formy pierwotnej z hiperpoprawną, ale ciężko tak wytłumaczyć powyższe przykłady. Za to dodatkowe t w owej nazwie tysiąca chyba nie tak trudno wyjaśnić skopiowaniem drugiego t, coś jak Inflanty zam. *Iflanty.

Z drugiej strony, w pruskim mamy dokładnie odpowiadającą "tysiącowi" formę tūsimts (zaświadczoną w acc. pl. jako tussimtons), z wyraźnym -simt- z *k'omt-. W żmudzkim tego rdzenia nie widać wcale, a od hipotetycznego **tūšimtas do tūkstantis trochę długa droga.

Smoczyński wyjaśnia to tak - że tūkstantis/tūkstuotis nie odpowiada dosłownie słowiańsko-pruskiej formie, tylko jest substantywizowanym imiesłowem teraźniejszym czynnym od jakiegoś tukti~tuksti "powiększać się" i miałoby być skróceniem od (niezaświadczonego) wyrażenia "tūkstantis šimtas" ("powiększająca się setka").

Wyjaśnienie bardzo ciekawe, chociaż wiadomo - fonetyka też mogła zrobić swoje przez lata. A istnieje też teorja, że pruska forma jest slawizmem (Smoczyński twierdzi, że jermanizmem, ale na moje pierdoli). Jeneralnie, jak to w bałtyckich - nigdy nic nie wiadomo.

No i nie można przemilczeć faktu, że tysiąc była kobietą (przynajmniej w słowiańskich), tylko Słowianie zachodni nie mogli zdzierżyć tego, że rzeczownik rodzaju żeńskiego może kończyć się na "c" (piec też była kobietą) i przyprawili tysiący jaja. W literackim żmudzkim "tūkstantis" również jest męzki, ale w djalektach podobno bywa rodzaju żeńskiego (o czym wzpomina Derksen, a Smoczyński milczy), co mogłoby teorję o substantywizowanym imiesłowie legko podważać.
« Ostatnia zmiana: Listopad 16, 2013, 13:30:00 wysłana przez Dynozaur »
ZÎWE WENSKA!
Joz jis råd, cu wå Wilķaj Wida ni sǫ al murste pasî.

Polaku, poślub Rusinkę! P0lki zostawmy Murzynom.
 

Offline Vilène

Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #251 dnia: Listopad 16, 2013, 13:47:15 »
No i nie można przemilczeć faktu, że tysiąc była kobietą (przynajmniej w słowiańskich), tylko Słowianie zachodni nie mogli zdzierżyć tego, że rzeczownik rodzaju żeńskiego może kończyć się na "c" (piec też była kobietą) i przyprawili tysiący jaja.
Cholera, narodowcy chyba dokonają samospalenia, jak się dowiedzą że używają transpłciowych liczebników.
 

Offline Spodnie

  • Kapitan Szwecja
  • Wiadomości: 333
Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #252 dnia: Listopad 16, 2013, 17:25:46 »
No i nie można przemilczeć faktu, że tysiąc była kobietą (przynajmniej w słowiańskich), tylko Słowianie zachodni nie mogli zdzierżyć tego, że rzeczownik rodzaju żeńskiego może kończyć się na "c" (piec też była kobietą) i przyprawili tysiący jaja.

"Moc" i "noc" jakoś się ostały.
ChWDChRL
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 747
  • Pochwalisze: 289 razy
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #253 dnia: Listopad 16, 2013, 17:32:02 »
"Moc" i "noc" jakoś się ostały.

Miały farta.

Niemniej trudno zaprzeczyć tendencji do zanikania takich "dziwnych" rzeczowników. Podobnie z i-tematami zakończonymi na wargowe - była ta głąb, jest głębia. Gdyby nie zaginęła ich miękkość, pewnie przetrwałaby też ich żeńskość (jak w rosyjskim).
ZÎWE WENSKA!
Joz jis råd, cu wå Wilķaj Wida ni sǫ al murste pasî.

Polaku, poślub Rusinkę! P0lki zostawmy Murzynom.
 

Offline Todsmer

Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Odpowiedź #254 dnia: Listopad 16, 2013, 18:23:13 »
Gdyby nie zaginęła ich miękkość, pewnie przetrwałaby też ich żeńskość (jak w rosyjskim).
Nie byłaby to wtedy głęba, a nie głębia? Gdyby miała zaniknąć miękkość.