Autor Wątek: Różne szkice a posterjori  (Przeczytany 1999 razy)

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 459
  • Thanked: 93 times
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Różne szkice a posterjori
« dnia: Wrzesień 26, 2012, 20:07:07 »
Temat służący umieszczaniu szkiców a posterjori.

Myślę nad romlangiem.
Historia byłaby taka: w jakiémś kraju słowianskiém, które istniałoby przed rozpadém wspólnoty słowianskiéj, duchowieństwo katolickie zostało "zaproszone". Tak oto trafia do tego kraju łacina klasyczna. Teraz idziemy daléj: jako, że potém kontakt z kulturą łacinską, nowe pokolenia duchownech są pochodzenia słowianskiéj. To przekształca w pewném stopniu łacinę klasyczną, przystosowując ją do natywnego języka tech Słowian. Teraz daléj, wyobraźmy sobie, że jakiś tamtéjszy kniążę został wysłan do zakonu i został tam wychowany, ale przez to, że cała jego rodzina umierła, został z niego przywołan oraz wstąpił na tron. Wychowywał się w otoczeniu tego języka, a więc jego potomkowie, i kancelarja (głównie téż duchowni) zaczęli go używać. Język ten zaczął się rozlewać na coraz niższe warstwy społeczne, przejmując masę slawizmów, i germanizmów.
Myślę o pewnéj garmonji samogłoskéj, wielu lenicjach, palatalizacjach, zmianach gramatycznech pod wpływém języków słowianskiech (czyli silna flexja), uproszczeniu czasów.

Offline Ghoster

Odp: Różne szkice a posterjori
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 26, 2012, 20:09:54 »
Ja z Mścisławem mieliśmy odwrotny pomysł - słowiański rosnący na romańskich, to był wówczas ten pomysł języka słowiańskich wampirów ("Wampiry Romantyczne", jak to określił wówczas Mścisław). xd
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 459
  • Thanked: 93 times
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Różne szkice a posterjori
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 26, 2012, 20:17:39 »
O, ciekawy powiém Tobie pomysł. A co do tego romlanga, to doszło by w niém do powstania jerów, nie wiém, czy ae > jać byłoby naciągane, oraz paru przemianach przed miękkimi samogłoskami (k > c, g > dz, t > cz, d > dż), monoftongizacjach, usunięciu rozziewów etc. przez -j (video > viv'ejo, a potém pod wpływém słowianskiém może nawét viv'ejǫ?). Myślę téż nad zaimkiém "ego". Prejotyzacja, odpadnięcié -o w wygłosie, albo przemiana w jer, potém odpadnięcie jeru, wzdłużenié zastępcze, lenicja g > ɣ, zmiana barwy "e" przed niemiękkimi, ubezdźwięcznienié ɣ do x, a może na sam koniec i jego wypadnięcie (ego > jego > jegъ > jég > jéɣ . jóɣ > jóx > jó). Póki co, bardzo luźny projekt.

Offline zabojad

  • Ostatni wyznawca feleszyzmu
  • Wiadomości: 334
  • 吾生也有涯,而知也無涯
Odp: Różne szkice a posterjori
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 03, 2014, 20:10:30 »
Co sądzicie o moim wynalazku?
Staronordyjski dosyć mocno potraktowany celtyckimi(zwłascza walijskim)

Prydanisg mawr
Gen 1, 1
PM:Add ybaf, idd siaba Godd yn ymyn og yn ardd.
IPA: /að 'ɨbav ið 'ʃaba 'goð ɨn 'imɨn og ɨn 'arð/
ON:At upphaf, hit skapa Goð inn himin ok inn jarð.

Jak na dzień pracy to chyba całkiem nieźle?
Feles [*]
Requiem aeternam dona eis, Domine, et lux perpetua luceat eis. Requiescant in pace. Amen.